Jak pora na jazie to pewnie można też się wybrać na klenie , w taką pogodę jak dziś to każdy by chciał być nad wodą , ale Moim zdaniem jaszcze jest za dusza woda jeszcze trzeba trochę poczekać chyba że masz dobrą miejscówkę .
na większych rzekach gdzie ryba zimuje można już powoli próbować łowić klenia i jazia. Osobiście czekam jeszcze dwa tygodnie i walę nad Wisłę na klenika i jazika
Właśnie wróciłem znad Wisły. Pomachałem trochę małymi wobkami, jednak ryby nie widziałem ;-) Myślę że jeszcze trochę za wcześnie, ale i tak warto połazikować nad brzegami rzek.
Panowie a na co o tej porze? Tylko małe woblerki, czy i obrotówki??
i woblerki i obrotówki, choć nie zapomnij także o małych gumkach, które bywały o tej porze naprawdę skuteczne (mnie zawsze jazie najlepiej brały na małe gumowe żabki w kolorze brązowym)
Jak woblery , obrotówki i małe gumki to pewnie i żyłka musi być nie za duża , do jakich kilogramów najlepiej zastosować żyłkę albo jaki rozmiar bo pewnie i woblery są małe , jak się wybiorę nad wodę to napisze coś więcej .
Jak woblery , obrotówki i małe gumki to pewnie i żyłka musi być nie za duża , do jakich kilogramów najlepiej zastosować żyłkę albo jaki rozmiar bo pewnie i woblery są małe , jak się wybiorę nad wodę to napisze coś więcej .
no o tej porze roku i na klenia / jazia to 0 ,1 2 powinno starczyć , chyba , że się większych rybek spodziewasz to załóż 0 , 1 4 mm . ja na 0, 14 spokojnie holowałem klenie po 45 - 50 cm , tylko jedna zrywka była . pozdrawiam
Dzięki za podpowiedz ale przy takiej pogodzie jak dzisiaj to nici z wypadu , można złapać ale katar , po prostu trzeba być cierpliwym , maże pogoda niedługo dotrze i do nas , bo nie jeden wędkarz by sobie posiedział nad wodą , pozdrawiam .
Dzięki za podpowiedz ale przy takiej pogodzie jak dzisiaj to nici z wypadu , można złapać ale katar , po prostu trzeba być cierpliwym , maże pogoda niedługo dotrze i do nas , bo nie jeden wędkarz by sobie posiedział nad wodą , pozdrawiam .
O rany! a u mnie (Jasło) pogoda wymarzona na lutowe wędkowanie. Na plusie, cienka warstwa chmurek, czasem słońce. Tylko czasu brak:((
W Moim rejonie Maków Mazowiecki to pogoda wczoraj była do kitu padał śnieg , wiał wiatr i do tego był mróz około -5 st. , ale dzisiaj jest na plusie tylko delikatnie pada śnieg , więc można by było się wybrać na rybki oczywiście z ciepłą herbatką w termosie , jak chcemy posiedzieć nad wodą dłużej to musimy poczekać na lepszą pogodę , na razie .
Witam
Jak myślicie czy można juz powoli wybrac się ze spinningem na jazie czy jest jeszcze za wcześnie? Na co łowicie o tej porze roku?
jak jest taka fajna pogoda jak dziś to pewnie, że tak, choć ja na przykład dobre wyniki zawsze miałem koło połowy marca
Jak pora na jazie to pewnie można też się wybrać na klenie , w taką pogodę jak dziś to każdy by chciał być nad wodą , ale Moim zdaniem jaszcze jest za dusza woda jeszcze trzeba trochę poczekać chyba że masz dobrą miejscówkę .
na większych rzekach gdzie ryba zimuje można już powoli próbować łowić klenia i jazia. Osobiście czekam jeszcze dwa tygodnie i walę nad Wisłę na klenika i jazika
nie wiem jak na waszej Wisełce,ale u mnie na warcie jeszcze nie chcą skubać,byłem wczoraj nawet okonek się nie skusił.
pozdrawiam!!!
Panowie a na co o tej porze? Tylko małe woblerki, czy i obrotówki??
Właśnie wróciłem znad Wisły. Pomachałem trochę małymi wobkami, jednak ryby nie widziałem ;-) Myślę że jeszcze trochę za wcześnie, ale i tak warto połazikować nad brzegami rzek.
połamania
Panowie a na co o tej porze? Tylko małe woblerki, czy i obrotówki??
i woblerki i obrotówki, choć nie zapomnij także o małych gumkach, które bywały o tej porze naprawdę skuteczne (mnie zawsze jazie najlepiej brały na małe gumowe żabki w kolorze brązowym)
Jak woblery , obrotówki i małe gumki to pewnie i żyłka musi być nie za duża , do jakich kilogramów najlepiej zastosować żyłkę albo jaki rozmiar bo pewnie i woblery są małe , jak się wybiorę nad wodę to napisze coś więcej .
Jak woblery , obrotówki i małe gumki to pewnie i żyłka musi być nie za duża , do jakich kilogramów najlepiej zastosować żyłkę albo jaki rozmiar bo pewnie i woblery są małe , jak się wybiorę nad wodę to napisze coś więcej .
no o tej porze roku i na klenia / jazia to 0 ,1 2 powinno starczyć , chyba , że się większych rybek spodziewasz to załóż 0 , 1 4 mm . ja na 0, 14 spokojnie holowałem klenie po 45 - 50 cm , tylko jedna zrywka była .
pozdrawiam
Dzięki za podpowiedz ale przy takiej pogodzie jak dzisiaj to nici z wypadu , można złapać ale katar , po prostu trzeba być cierpliwym , maże pogoda niedługo dotrze i do nas , bo nie jeden wędkarz by sobie posiedział nad wodą , pozdrawiam .
Dzięki za podpowiedz ale przy takiej pogodzie jak dzisiaj to nici z wypadu , można złapać ale katar , po prostu trzeba być cierpliwym , maże pogoda niedługo dotrze i do nas , bo nie jeden wędkarz by sobie posiedział nad wodą , pozdrawiam .
O rany! a u mnie (Jasło) pogoda wymarzona na lutowe wędkowanie. Na plusie, cienka warstwa chmurek, czasem słońce. Tylko czasu brak:((
zima wróciła , minusowa temperatura, biało. A chciałem się przejść w weekend za kleniem i jaziem, ale chyba jeszcze poczekam.
W Moim rejonie Maków Mazowiecki to pogoda wczoraj była do kitu padał śnieg , wiał wiatr i do tego był mróz około -5 st. , ale dzisiaj jest na plusie tylko delikatnie pada śnieg , więc można by było się wybrać na rybki oczywiście z ciepłą herbatką w termosie , jak chcemy posiedzieć nad wodą dłużej to musimy poczekać na lepszą pogodę , na razie .