Wiem , że ten temat był wałkowany wiele razy i pewnie to nic nie da i nie pomoże ale chciałbym mimo wszystko usłyszeć wasze opinie i pomysły na ten temat ?
Pytam Was Szanowni Koledzy jakie macie pomysły na walkę z kłusownictwem ? Jakie macie pomysły na zmiany w prawie, jakie uprawnienia powinny mieć nasze straże i co najważniejsze jakie pieniądze i sprzęt pomogłyby pomóc w utrzymaniu porządku nad naszymi wodami ???
TRZEBA BY WIĘCEJ KASY NA TEN CEL PRZEZNACZYĆ JĘDREK.PONIEWAŻ W OBECNEJ SYTUACJI JEST TO PRAKTYCZNIE WALKA Z WIATRAKAMI.BO TAKI STRAŻNIK MUSI POSIADAĆ JAKIEŚ ZAPLECZE W POSTACI SPRZĘTU DO WALKI Z KŁUSOLAMI.TĘPIĆ TĄ PLAGĘ ZŁODZIEJSKĄ.
A Ty byś strzelil do człowieka? A co jeśli wydawałoby ci się że jest kłusolem a by nim nie był. Odstrzelil byś wędkarza? Za Boga się uważasz?
Ja myslę, że wystarczyłoby gdyby wedkarze nie bali się donosić , policja i straż chciała reagować a kary były surowsze
to wędkaże mają robić za szpicli ,a strzelać nie wolno he he byś dopiero zobaczył jak by ze dwóch kłusoli policja odstrzeliła to by im się złodziejstwa odechciało :))))))myślisz że kłusole nie mają broni he he mają lepsze uzbrojenie jak nasza policja,przyjedz do Konina zobaczysz jak PSR jest uzbrojona podczas kontroli ,jak na wojnę he he to sobie wyobraz co mają kłusole ,kłusole to nie tylko dziadki z jedną siateczką ,to też jest mafia kłusownicza i im jest obojętne czy cię uszczelą czy nie
A gdyby tak zastosować takie kary w ww przypadku , jak w kłusownictwie , że się tak wyrażę leśnym - ciekawe , jak wtedy by się ludziska na to zapatrywali . A tak wychodzą z założenia , że ryba to nie np . sarna i tzw. " znikoma szkodliwość społeczna " !!!!!
A gdyby tak zastosować takie kary w ww przypadku , jak w kłusownictwie , że się tak wyrażę leśnym - ciekawe , jak wtedy by się ludziska na to zapatrywali . A tak wychodzą z założenia , że ryba to nie np . sarna i tzw. " znikoma szkodliwość społeczna " !!!!!
A gdyby tak zastosować takie kary w ww przypadku , jak w kłusownictwie , że się tak wyrażę leśnym - ciekawe , jak wtedy by się ludziska na to zapatrywali . A tak wychodzą z założenia , że ryba to nie np . sarna i tzw. " znikoma szkodliwość społeczna " !!!!!
Właśnie Kolego to jest właśnie dobry pomysł ,w niemczech właśnie tak jest ,oni nie mają osobno prawa wędkarskiego i łowieckiego ,wszystko podlega pod łowiectwo ,u nich jest bez różnicy czy cię złapiom bez zezwolenia na strzelaniu do zwieżyny czy z wędką w ręce ,kara jest jednakowa ,minimum z tego co wiem to 5000 eu ,tam nikt bez karty nawet wędek do bagażnika auta nie włoży
A gdyby tak zastosować takie kary w ww przypadku , jak w kłusownictwie , że się tak wyrażę leśnym - ciekawe , jak wtedy by się ludziska na to zapatrywali . A tak wychodzą z założenia , że ryba to nie np . sarna i tzw. " znikoma szkodliwość społeczna " !!!!!
Właśnie Kolego to jest właśnie dobry pomysł ,w niemczech właśnie tak jest ,oni nie mają osobno prawa wędkarskiego i łowieckiego ,wszystko podlega pod łowiectwo ,u nich jest bez różnicy czy cię złapiom bez zezwolenia na strzelaniu do zwieżyny czy z wędką w ręce ,kara jest jednakowa ,minimum z tego co wiem to 5000 eu ,tam nikt bez karty nawet wędek do bagażnika auta nie włoży
Kłusownictwa tak łatwo nie wytępi się ale można znacznie ograniczyć .Żeby to jednak skutecznie zrobić trzeba: 1. Zwiększyć liczebność PSR. 2. Do SSRyb. przyjmować ludzi którzy nie będą figurantami tylko naprawdę efektywnymi Strażnikami. 3. Rozszerzyć uprawnienia Społeczniaków oraz zapewnić im bezpieczeństwo podczas wykonywania czynności służbowych. Niestety nasze Prawo nie docenia nas i zręcznie omija ten problem.To tak ogólnie. Można by o tym pisać i pisać ale to nic nie daje.Wszyscy psioczą na kłusownictwo ale nikt (z WŁADZY) nie myśli jak wesprzeć walkę z tym procederem.
Niech "budżetówka" sfinansuje szkolenia dla SSR, zwiększy kompetencje SSR, zezwoli SSR na ŚPB, a także zaostrzy kary za kłusownictwo, ale może nie tyle finansowo, co karać kłusowników obowiązkowymi czynami społecznymi na rzecz PZW, wędkarstwa i łowisk ogólnie, konfiskować mienie (!), "wsiadać" na pensje nawet najbliższej rodziny, ujawniać dane osobowe i wizerunek kłusownika w mediach.
• 50 zł – rzucenie niedopałka na lód lub do wody (zaśmiecanie).
Oprócz tego możemy się spodziewać kar za niszczenie przyrody (wykonanie podpórki pod wędkę ze świeżo ułamanej gałęzi), czy palenie ogniska przy terenie leśnym.
W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość mandatów np.:
• połów ryb niewymiarowych - minimum 200 zł
• połów ryb podrywką niezgodnie z przepisami - minimum 200 zł
• połów więcej niż dwoma wędkami - minimum 200 zł
• połów ryb w odległości mniejszej niż 50 m od urządzeń hydrotechnicznych - minimum 200 zł
To oczywiście jest skopiowane ze stron PZW . Jak widzicie to czasami są ciekawe te kary .
Może i jest taryfikator ale on nic nie daje i tak mandatu społeczny strażnik wypisać nie może a czasem ci strażnicy na policje się doczekać nie mogą bo nie znają terenów;) Moim zdaniem powinno być więcej młodych strażników i żeby oni byli to raz a dwa żeby mieli lepsze praw i wyposażenie bo na dzis to jest kiepska spraw ...
na jesień pomogłem ujawnić dwie siaty kłusoli i zrobiłem to bez skrupółów przypominając sobie ile musiałem zapłacić za kartę - opłaty .Moim sposobem na kłusoli jest międzyinnymi zniżki dla tych ,którzy ujawniają i informują odpowiednie organa o procederach kłosowniczych powinno być to odnotowywane w kole PZW i odpowiednio przeliczane na składkę co wy o tym myślicie? Nadmieniam,iż przestrzegano mnie żebym sobie odpuścił gdzyż może się to dla mnie źle skończyć... poprostu nie mogę bdę głośno o tym mówił i informował to są moje wody moje miejsca i nie dam się zastraszyć
Może i jest taryfikator ale on nic nie daje i tak mandatu społeczny strażnik wypisać nie może a czasem ci strażnicy na policje się doczekać nie mogą bo nie znają terenów;) Moim zdaniem powinno być więcej młodych strażników i żeby oni byli to raz a dwa żeby mieli lepsze praw i wyposażenie bo na dzis to jest kiepska spraw ...
Słuszne słowa nie wysokość kary a jej nieuchronność decydyje o ilości przestępstw,dlatego dopóki nie bedzie większej ilości strażników nic sie nie zmieni.Osobiście łowię od 5 roku życia mam prawie 40 lat i nigdy nie byłem kontrolowany więc to chyba o czymś świadczy (-:
Słuszne słowa nie wysokość kary a jej nieuchronność decydyje o ilości przestępstw,dlatego dopóki nie bedzie większej ilości strażników nic sie nie zmieni.Osobiście łowię od 5 roku życia mam prawie 40 lat i nigdy nie byłem kontrolowany więc to chyba o czymś świadczy (-:
Tak kolego i Ty masz rację i pozostali maja rację.... Tylko dlaczego tak niewielu wędkarzy chce wstępować w szeregi SSR żeby rybom, łowiskom, sobie, innym i nam pomagać? Wiesz o czym to świadczy? O tym, że ta robota jest niewdzięczna, trudna, napiętnowana i krytykowana. A wiesz przez kogo? Przez samych wędkarzy. A to właśnie TYLKO wędkarze PZW mogą pełnić służbę w SSR. Irytujące jest ciągłe narzekanie wędkarzy na brak kontroli, na znikomą ilość strażników SSR, na niewielkie kompetencje, a nikt z tym nic nie robi, nie chcą ludzie tej "fuchy" pełnić. A narzekań jest multum. Wędkarzy zrzeszonych w PZW jest ok. 650 tys. w naszym kraju, a strazników SSR MOŻE parę tysięcy, w tym czynnych słuzbowo MOŻE połowa tego. O czym to świadczy? Jak to Ferdek Kiepski powiada: -"Gadać każdy umie, tylko robić nima komu....". Wiele razy wielu z nas otrzymuje sygnały od wędkarzy z jakiegoś łowiska na swoim terenie, że gdzieś tam , ktoś tam kłusuje, łamie RAPR itp, także w nocy. Natychmiast staramy sie podejmowac interwencję, próbujemy się wzajemnie zdzwaniać, żeby wskakiwac w auta i interweniować. A tu nagle się okazuje, że z np. 10-ciu czynnych strazników, 8-miu z jakiś tam powodów nie może, PSR jest akurat na patrolu czy akcji gdzieś tam na innym łowisku, Policja będzie, owszem, ale za jakiś tam czas. Co wtedy dwóch ma zrobić z takimi kompetencjami jakie mamy? Gdyby nas było wiecej, wtedy sprawy by się inaczej miały, nawet z tymi kompetencjami. Tam, gdzie Okręgi mają dużo strażników SSR, tam łowiska są lepiej pilnowane i kłusownicy mają trudniejsze "życie". A tam, gdzie wędkarze mają gdzieś tą robotę, to narzekań jest najwięcej. Wniosek nasuwa się jeden- NIE NARZEKAĆ, TYLKO RUSZYĆ TYŁKI I WSTEPOWAĆ DO SSR, a kłusole nie będą smiać się w twarz dwóm bidokom z blachami SSR na łowisku. Znowu posłużę się cytatem z Kiepskich... -"W kupie siła, Panowie...".
Dodając jeszcze jedno to wielu ludzi boi się jakoś wstąpić do tej straży. Szkoda że w ogolę u nas ciężko jest się dostać do państwowej nawet nie wiadomo jak. Ja bym się tam chętnie wkręcił;)) a co do jeden wypowiedzi to ssr maja tyle że tylko nie muszą płacić za czyn społeczny w oplątach i to jedyna minimalna ulga
Dodając jeszcze jedno to wielu ludzi boi się jakoś wstąpić do tej straży. Szkoda że w ogolę u nas ciężko jest się dostać do państwowej nawet nie wiadomo jak. Ja bym się tam chętnie wkręcił;)) a co do jeden wypowiedzi to ssr maja tyle że tylko nie muszą płacić za czyn społeczny w oplątach i to jedyna minimalna ulga
To, że maja wszyscy strażnicy SSR jakieś ulgi, to wpisz to sobie między bajki.
Maciej opisał wszystko prawie wyczerpująco! Nie wiele jest Okręgów i wędkarzy w nich co potrafią jakoś z władzami lokalnymi się dogadać i stwarzać dla SSR jak najlepsze warunki i środki do tej społecznej pracy! Również są Koła wędkarskie co na swoim terenie nie chętnie widzą takich jak ssr..wydzwaniają po Okręgach ze za dużo chodzą i kontrolują,,itd..więc o czum tu mówić? Co do wędkarzy! ( Nie Wszystkich) są tacy i inni..! mówią jedno uśmiechają się a swoje robią za plecami i najchętniej by opluli takiego strażnika! nie mówiąc jak go obgadują! To samo życie,można się tylko cieszyć że tacy jak Mastif Jurek i inni na tym patrolu do siebie podobni ludzie mają chęć i odwagę walczyć z tą patologią..! PSR - to po kilku strażników na bardzo duże tereny i nie są oni wstanie cokolwiek zrobić na naszych łowiskach ,przeważnie zajmują się łowiskami i obrębami hodowlanymi,a SSR jest prawie wszędzie,zna wszystkie tereny gdzie mogą kłusować tak że tych pseudo wędkarzy co kłusują i robią znacznie większą robotę za friko i własnymi środkami! To co zdziałają przechodzi i tak przez PSR kto laury zbiera? Pisze tu Mastiff o tysiącach wędkarzy zrzeszonych w PZW i to oni mają najwięcej do powiedzenia! wystarczy na odpowiednich zebraniach zarządu uchwalać konkretne decyzję i Uchwały odnośnie SSR takie poparcie jest wtedy nie do odrzucenia dla Okręgu i można w ten sposób dużo zdziałać,bo sami SSR mogą tylko liczyć na swoich dobrze działających Kom,Dobre stosunki z władzami w Starostwie i chęci ze strony PSR do stworzenia czegoś co pomaga na miejscu działać SSR a można takie coś stworzyć!Temat jak płynąca rzeka wiele razy poruszany na tym patrolu..! Ale zawsze warto rozmawiać im więcej jest wędkarzy za SSR tym większe są faktyczne szanse na skuteczniejszą walkę z kłusolami! Pozdrawiam Macieju..:) kolegę też Pozdrawiam!:)
Maciek i Marek wszystko dokładnie napisali w tym temacie , jeżeli chcecie poprawy nad naszymi wodami , to wstępujcie w szeregi społecznych strażników , a jak nie , to przynajmniej informujcie Nas o różnych przejawach kłusownictwa i nieprawidłowości w Naszej Wspólnej Pasji .
Maciek i Marek wszystko dokładnie napisali w tym temacie , jeżeli chcecie poprawy nad naszymi wodami , to wstępujcie w szeregi społecznych strażników , a jak nie , to przynajmniej informujcie Nas o różnych przejawach kłusownictwa i nieprawidłowości w Naszej Wspólnej Pasji .
Cześć JURKU gdyby tak jeszcze nam, społecznikom mowie o SSR mogli dać więcej uprawniej to przypuszczam że coś może by pomoglo w ochronie naszych zbiorników ......................
Maciek i Marek wszystko dokładnie napisali w tym temacie , jeżeli chcecie poprawy nad naszymi wodami , to wstępujcie w szeregi społecznych strażników , a jak nie , to przynajmniej informujcie Nas o różnych przejawach kłusownictwa i nieprawidłowości w Naszej Wspólnej Pasji .
Cześć JURKU gdyby tak jeszcze nam, społecznikom mowie o SSR mogli dać więcej uprawniej to przypuszczam że coś może by pomoglo w ochronie naszych zbiorników ......................
Właśnie ! Jakie uprawnienia i kompetencje , co Wam mogłoby ułatwić pracę-służbę ???
Maciek i Marek wszystko dokładnie napisali w tym temacie , jeżeli chcecie poprawy nad naszymi wodami , to wstępujcie w szeregi społecznych strażników , a jak nie , to przynajmniej informujcie Nas o różnych przejawach kłusownictwa i nieprawidłowości w Naszej Wspólnej Pasji .
Ja bym sobie bardzo chętnie wstąpił w szeregi SSR ,ale jak??gdzie trzeba się zgłosić ?? w zażdzie PZW się ostatnio pytałem to mi powiedzieli żebym się w moim kole zgłosił ,moje koło to taki baizel że na pewno tam takiego czegoś jak SSR nie widzieli
Ja bym sobie bardzo chętnie wstąpił w szeregi SSR ,ale jak??gdzie trzeba się zgłosić ?? w zażdzie PZW się ostatnio pytałem to mi powiedzieli żebym się w moim kole zgłosił ,moje koło to taki baizel że na pewno tam takiego czegoś jak SSR nie widzieli
Znajdź kontakt do komendanta powiatowego SSR Twojego okręgu i pytaj u niego. W kołach zazwyczaj gówno wiedzą.
Ja bym sobie bardzo chętnie wstąpił w szeregi SSR ,ale jak??gdzie trzeba się zgłosić ?? w zażdzie PZW się ostatnio pytałem to mi powiedzieli żebym się w moim kole zgłosił ,moje koło to taki baizel że na pewno tam takiego czegoś jak SSR nie widzieli
Znajdź kontakt do komendanta powiatowego SSR Twojego okręgu i pytaj u niego. W kołach zazwyczaj gówno wiedzą.
Ciekawe jak i gdzie takie cuś jak kontakt do niego ja znaide
Jędzrzej trudno jest tak szybko to określić ale było wiele postów na ten temat ,tak na szybko wedłóg mnie to możliwoiść karania na miejscu co jest raczej nie możliwe a przynajmniej możliwość złozenie wniosku o natychmiastowe ukaranie za czyn który popelnił czy to do PSR czy KP POLICJI bynajmniej do organu który to szybko wykona bo pisanie raportów i innych rzeczy o tym co strażnik stwierdził to tak jakbyś walną głową w mór koledzy społecznicy z SSR coś o tym wiedzą
A ja bym nie chciał ! To niewdzięczna robota a do tego trzeba mieć nerwy ze stali i twardą dupę . Kocham przyrodę ale na takie poświęcenia mnie nie stać . Zazwyczaj nie płaczę i nie narzekam bo poprostu często w razie potrzeby anonimowo dzwonię na psiarnię , melduję o kłusolach i nie daję się zbyć dyżurnemu . Mam wielki szacun dla strażników i do ich roboty tym bardziej , że wiele razy Ci ludzie muszą sie bronić albo ucikać przed "" nadwodnymi "" bandytami .
Ja bym sobie bardzo chętnie wstąpił w szeregi SSR ,ale jak??gdzie trzeba się zgłosić ?? w zażdzie PZW się ostatnio pytałem to mi powiedzieli żebym się w moim kole zgłosił ,moje koło to taki baizel że na pewno tam takiego czegoś jak SSR nie widzieli
Znajdź kontakt do komendanta powiatowego SSR Twojego okręgu i pytaj u niego. W kołach zazwyczaj gówno wiedzą.
Ciekawe jak i gdzie takie cuś jak kontakt do niego ja znaide
ALE JAJA PIOTREK FAKTYCZNIE TRÓDNO ZNALEŚĆ KONTAKT U WAS Z SSR A Z KOMENDANTEM !!!!!!!!!
Do PIOTR"a10574 . Piotrek , zadzwoń do Zarządu Okręgu PZW , do którego należysz i poproś o kontakt telefoniczny z Komendantem Powiatowym SSR , bo te organizacje są ze sobą powiązane . A poza tym Koło , do którego Należysz musi wyrazić chęć zawiązania Grupy Terenowej SSR , chyba , że nie chce , bo Twierdzisz , że twoje Kolo to wielki bajzel !!!!
Ja bym sobie bardzo chętnie wstąpił w szeregi SSR ,ale jak??gdzie trzeba się zgłosić ?? w zażdzie PZW się ostatnio pytałem to mi powiedzieli żebym się w moim kole zgłosił ,moje koło to taki baizel że na pewno tam takiego czegoś jak SSR nie widzieli
Znajdź kontakt do komendanta powiatowego SSR Twojego okręgu i pytaj u niego. W kołach zazwyczaj gówno wiedzą.
Ciekawe jak i gdzie takie cuś jak kontakt do niego ja znaide
ALE JAJA PIOTREK FAKTYCZNIE TRÓDNO ZNALEŚĆ KONTAKT U WAS Z SSR A Z KOMENDANTEM !!!!!!!!!
No ja nic w googlah nie moga znaleść ,tu nic o SSR w Koninie nie ma he he
Mandaty. Wypisanie mandatu z wpisaniem konkretnego wykroczenia i kwota, kopia dla ukaranego, oryginał do PSR płatny lub rozstrzygany w ciągu 7 dni. A co z tym zrobi dalej PSR to juz ich sprawa.
Do PIOTR"a10574 . Piotrek , zadzwoń do Zarządu Okręgu PZW , do którego należysz i poproś o kontakt telefoniczny z Komendantem Powiatowym SSR , bo te organizacje są ze sobą powiązane . A poza tym Koło , do którego Należysz musi wyrazić chęć zawiązania Grupy Terenowej SSR , chyba , że nie chce , bo Twierdzisz , że twoje Kolo to wielki bajzel !!!!
Nie Grzesiu, nie musi. Poprostu wstapi do grupy terenowej juz istniejącej w jakimś kole. U mnie paru chłopaków mam z innych kół. Ja tez nie jestem w SSR swojego koła.
Mandaty. Wypisanie mandatu z wpisaniem konkretnego wykroczenia i kwota, kopia dla ukaranego, oryginał do PSR płatny lub rozstrzygany w ciągu 7 dni. A co z tym zrobi dalej PSR to juz ich sprawa.
Cześć Maciej i to było by konkretnym rozwiązaniem o które od dawna walczy SSR ale nic z tego to nie przejdzie a można by tak zrobić ale po co DZIĘCIOŁY Z SSR sa po to aby D**Ę nadstawiać taki jest moj wniosek
Wiem , że ten temat był wałkowany wiele razy i pewnie to nic nie da i nie pomoże ale chciałbym mimo wszystko usłyszeć wasze opinie i pomysły na ten temat ?
Pytam Was Szanowni Koledzy jakie macie pomysły na walkę z kłusownictwem ? Jakie macie pomysły na zmiany w prawie, jakie uprawnienia powinny mieć nasze straże i co najważniejsze jakie pieniądze i sprzęt pomogłyby pomóc w utrzymaniu porządku nad naszymi wodami ???
strzelać do kusoli ?
TRZEBA BY WIĘCEJ KASY NA TEN CEL PRZEZNACZYĆ JĘDREK.PONIEWAŻ W OBECNEJ SYTUACJI JEST TO PRAKTYCZNIE WALKA Z WIATRAKAMI.BO TAKI STRAŻNIK MUSI POSIADAĆ JAKIEŚ ZAPLECZE W POSTACI SPRZĘTU DO WALKI Z KŁUSOLAMI.TĘPIĆ TĄ PLAGĘ ZŁODZIEJSKĄ.
strzelać do kusoli ?
A Ty byś strzelil do człowieka? A co jeśli wydawałoby ci się że jest kłusolem a by nim nie był. Odstrzelil byś wędkarza? Za Boga się uważasz?
Ja myslę, że wystarczyłoby gdyby wedkarze nie bali się donosić , policja i straż chciała reagować a kary były surowsze
strzelać do kusoli ?
A Ty byś strzelil do człowieka? A co jeśli wydawałoby ci się że jest kłusolem a by nim nie był. Odstrzelil byś wędkarza? Za Boga się uważasz?
Ja myslę, że wystarczyłoby gdyby wedkarze nie bali się donosić , policja i straż chciała reagować a kary były surowsze
??????????????? MOŻE ????????????????????
strzelać do kusoli ?
A Ty byś strzelil do człowieka? A co jeśli wydawałoby ci się że jest kłusolem a by nim nie był. Odstrzelil byś wędkarza? Za Boga się uważasz?
Ja myslę, że wystarczyłoby gdyby wedkarze nie bali się donosić , policja i straż chciała reagować a kary były surowsze
to wędkaże mają robić za szpicli ,a strzelać nie wolno he he byś dopiero zobaczył jak by ze dwóch kłusoli policja odstrzeliła to by im się złodziejstwa odechciało :))))))myślisz że kłusole nie mają broni he he mają lepsze uzbrojenie jak nasza policja,przyjedz do Konina zobaczysz jak PSR jest uzbrojona podczas kontroli ,jak na wojnę he he to sobie wyobraz co mają kłusole ,kłusole to nie tylko dziadki z jedną siateczką ,to też jest mafia kłusownicza i im jest obojętne czy cię uszczelą czy nie
A gdyby tak zastosować takie kary w ww przypadku , jak w kłusownictwie , że się tak wyrażę leśnym - ciekawe , jak wtedy by się ludziska na to zapatrywali . A tak wychodzą z założenia , że ryba to nie np . sarna i tzw. " znikoma szkodliwość społeczna " !!!!!
A gdyby tak zastosować takie kary w ww przypadku , jak w kłusownictwie , że się tak wyrażę leśnym - ciekawe , jak wtedy by się ludziska na to zapatrywali . A tak wychodzą z założenia , że ryba to nie np . sarna i tzw. " znikoma szkodliwość społeczna " !!!!!
hmmmmmmmmmmmm ????????????????????????????
A gdyby tak zastosować takie kary w ww przypadku , jak w kłusownictwie , że się tak wyrażę leśnym - ciekawe , jak wtedy by się ludziska na to zapatrywali . A tak wychodzą z założenia , że ryba to nie np . sarna i tzw. " znikoma szkodliwość społeczna " !!!!!
Właśnie Kolego to jest właśnie dobry pomysł ,w niemczech właśnie tak jest ,oni nie mają osobno prawa wędkarskiego i łowieckiego ,wszystko podlega pod łowiectwo ,u nich jest bez różnicy czy cię złapiom bez zezwolenia na strzelaniu do zwieżyny czy z wędką w ręce ,kara jest jednakowa ,minimum z tego co wiem to 5000 eu ,tam nikt bez karty nawet wędek do bagażnika auta nie włoży
A gdyby tak zastosować takie kary w ww przypadku , jak w kłusownictwie , że się tak wyrażę leśnym - ciekawe , jak wtedy by się ludziska na to zapatrywali . A tak wychodzą z założenia , że ryba to nie np . sarna i tzw. " znikoma szkodliwość społeczna " !!!!!
Właśnie Kolego to jest właśnie dobry pomysł ,w niemczech właśnie tak jest ,oni nie mają osobno prawa wędkarskiego i łowieckiego ,wszystko podlega pod łowiectwo ,u nich jest bez różnicy czy cię złapiom bez zezwolenia na strzelaniu do zwieżyny czy z wędką w ręce ,kara jest jednakowa ,minimum z tego co wiem to 5000 eu ,tam nikt bez karty nawet wędek do bagażnika auta nie włoży
O to , to to , to !
Kłusownictwa tak łatwo nie wytępi się ale można znacznie ograniczyć .Żeby to jednak skutecznie zrobić trzeba: 1. Zwiększyć liczebność PSR. 2. Do SSRyb. przyjmować ludzi którzy nie będą figurantami tylko naprawdę efektywnymi Strażnikami. 3. Rozszerzyć uprawnienia Społeczniaków oraz zapewnić im bezpieczeństwo podczas wykonywania czynności służbowych. Niestety nasze Prawo nie docenia nas i zręcznie omija ten problem.To tak ogólnie. Można by o tym pisać i pisać ale to nic nie daje.Wszyscy psioczą na kłusownictwo ale nikt (z WŁADZY) nie myśli jak wesprzeć walkę z tym procederem.
strzelać do kusoli ?
A Ty byś strzelil do człowieka? A co jeśli wydawałoby ci się że jest kłusolem a by nim nie był. Odstrzelil byś wędkarza? Za Boga się uważasz?
Ja myslę, że wystarczyłoby gdyby wedkarze nie bali się donosić , policja i straż chciała reagować a kary były surowsze
z tym strzelaniem to miał być żart - być może nie na miejscu.
strzelać do kusoli ?
A Ty byś strzelil do człowieka? A co jeśli wydawałoby ci się że jest kłusolem a by nim nie był. Odstrzelil byś wędkarza? Za Boga się uważasz?
Ja myslę, że wystarczyłoby gdyby wedkarze nie bali się donosić , policja i straż chciała reagować a kary były surowsze
z tym strzelaniem to miał być żart - być może nie na miejscu.
A to sorki że się uniosłem. Nie załapałem po prostu.
Niech "budżetówka" sfinansuje szkolenia dla SSR, zwiększy kompetencje SSR, zezwoli SSR na ŚPB, a także zaostrzy kary za kłusownictwo, ale może nie tyle finansowo, co karać kłusowników obowiązkowymi czynami społecznymi na rzecz PZW, wędkarstwa i łowisk ogólnie, konfiskować mienie (!), "wsiadać" na pensje nawet najbliższej rodziny, ujawniać dane osobowe i wizerunek kłusownika w mediach.
http://wolsztyn.naszemiasto.pl/artykul/704540,zbaszyn-klusowali-lodzia-podwodna,id,t.html
Zapraszam na ciekawa lekture jak to w dzisiejszych czasach wykorzystuje sie nowoczesny sprzet.
http://wolsztyn.naszemiasto.pl/artykul/704540,zbaszyn-klusowali-lodzia-podwodna,id,t.html
Zapraszam na ciekawa lekture jak to w dzisiejszych czasach wykorzystuje sie nowoczesny sprzet.
No, juz tydzień temu omawialiśmy ten wynalazek tutaj na temacie "Kłusownik konstruktor".
http://wolsztyn.naszemiasto.pl/artykul/704540,zbaszyn-klusowali-lodzia-podwodna,id,t.html
Zapraszam na ciekawa lekture jak to w dzisiejszych czasach wykorzystuje sie nowoczesny sprzet.
No, juz tydzień temu omawialiśmy ten wynalazek tutaj na temacie "Kłusownik konstruktor".
Oj,to jestem troszke do tylu,akurat wczoraj rzucil mi sie w oczy ten artykul w gazecie.
Ja uważam że już coś drgnęło w tej sprawie . Przytaczam wysokości kar jaki będą obowiązywały :
Wysokości kar i mandatów
Prezes Rady Ministrów w dniu 24 listopada 2003 roku wydał rozporządzenie w sprawie wysokości mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń:
- Kto dokonuje amatorskiego połowu ryb bez posiadania wymaganych dokumentów 200 zł;
- kto dokonuje amatorskiego połowu ryb:
1) o wymiarach ochronnych 100 zł;
2) w okresie ochronnym 200 zł;
3) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę 100 zł;
4) łososiowatych i lipieni - więcej niż jedną wędką 200 zł;
5) wędką w odległości mniejszej niż 50 m od rozstawionych w wodzie narzędzi połowowych uprawnionego do rybactwa 200 zł;
6) wędką w odległości mniejszej niż 75 m od znaku oznaczającego dokonywanie podwodnego połowu ryb kuszą 100 zł;
7) wędką przez podnoszenie i opuszczanie przynęty w sposób ciągły, z wyjątkiem łowienia ryb pod lodem 200 zł;
8) łososiowatych kuszą 300 zł;
9) kuszą na szlaku żeglownym 300 zł;
10) kuszą od dnia 15 października do dnia 15 maja 300 zł;
11) kuszą przy użyciu specjalnych aparatów do oddychania w wodzie 300 zł;
12) kuszą w odległości mniejszej niż 75 m od innych osób oraz ustawionych w wodzie narzędzi połowowych 300 zł;
- kto dokonuje amatorskiego połowu raka błotnego lub raka szlachetnego 300 zł;
- przy braku rejestracji sprzętu pływającego służącego do połowu ryb 200 zł;
- jeśli uprawniony do rybactwa nie wykonuje obowiązku trwałego oznakowania narzędzi rybackich w sposób umożliwiający ustalenie ich właściciela 200 zł.
Wysokości kar pieniężnych przewidzianych w taryfikatorze kontrolujących :
• 200 zł – brak aktualnych opłaconych składek
• 100 zł – pozostawienie samochodu na: grobli lub wale p- powodziowym
• 50 zł – rzucenie niedopałka na lód lub do wody (zaśmiecanie).
Oprócz tego możemy się spodziewać kar za niszczenie przyrody (wykonanie podpórki pod wędkę ze świeżo ułamanej gałęzi), czy palenie ogniska przy terenie leśnym.
W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość mandatów np.:
• połów ryb niewymiarowych - minimum 200 zł
• połów ryb podrywką niezgodnie z przepisami - minimum 200 zł
• połów więcej niż dwoma wędkami - minimum 200 zł
• połów ryb w odległości mniejszej niż 50 m od urządzeń hydrotechnicznych - minimum 200 zł
To oczywiście jest skopiowane ze stron PZW . Jak widzicie to czasami są ciekawe te kary .
Może i jest taryfikator ale on nic nie daje i tak mandatu społeczny strażnik wypisać nie może a czasem ci strażnicy na policje się doczekać nie mogą bo nie znają terenów;) Moim zdaniem powinno być więcej młodych strażników i żeby oni byli to raz a dwa żeby mieli lepsze praw i wyposażenie bo na dzis to jest kiepska spraw ...
na jesień pomogłem ujawnić dwie siaty kłusoli i zrobiłem to bez skrupółów przypominając sobie ile musiałem zapłacić za kartę - opłaty .Moim sposobem na kłusoli jest międzyinnymi zniżki dla tych ,którzy ujawniają i informują odpowiednie organa o procederach kłosowniczych powinno być to odnotowywane w kole PZW i odpowiednio przeliczane na składkę co wy o tym myślicie? Nadmieniam,iż przestrzegano mnie żebym sobie odpuścił gdzyż może się to dla mnie źle skończyć... poprostu nie mogę bdę głośno o tym mówił i informował to są moje wody moje miejsca i nie dam się zastraszyć
Może i jest taryfikator ale on nic nie daje i tak mandatu społeczny strażnik wypisać nie może a czasem ci strażnicy na policje się doczekać nie mogą bo nie znają terenów;) Moim zdaniem powinno być więcej młodych strażników i żeby oni byli to raz a dwa żeby mieli lepsze praw i wyposażenie bo na dzis to jest kiepska spraw ...
Słuszne słowa nie wysokość kary a jej nieuchronność decydyje o ilości przestępstw,dlatego dopóki nie bedzie większej ilości strażników nic sie nie zmieni.Osobiście łowię od 5 roku życia mam prawie 40 lat i nigdy nie byłem kontrolowany więc to chyba o czymś świadczy (-:
Słuszne słowa nie wysokość kary a jej nieuchronność decydyje o ilości przestępstw,dlatego dopóki nie bedzie większej ilości strażników nic sie nie zmieni.Osobiście łowię od 5 roku życia mam prawie 40 lat i nigdy nie byłem kontrolowany więc to chyba o czymś świadczy (-:
Tak kolego i Ty masz rację i pozostali maja rację.... Tylko dlaczego tak niewielu wędkarzy chce wstępować w szeregi SSR żeby rybom, łowiskom, sobie, innym i nam pomagać? Wiesz o czym to świadczy? O tym, że ta robota jest niewdzięczna, trudna, napiętnowana i krytykowana. A wiesz przez kogo? Przez samych wędkarzy. A to właśnie TYLKO wędkarze PZW mogą pełnić służbę w SSR. Irytujące jest ciągłe narzekanie wędkarzy na brak kontroli, na znikomą ilość strażników SSR, na niewielkie kompetencje, a nikt z tym nic nie robi, nie chcą ludzie tej "fuchy" pełnić. A narzekań jest multum. Wędkarzy zrzeszonych w PZW jest ok. 650 tys. w naszym kraju, a strazników SSR MOŻE parę tysięcy, w tym czynnych słuzbowo MOŻE połowa tego. O czym to świadczy? Jak to Ferdek Kiepski powiada: -"Gadać każdy umie, tylko robić nima komu....". Wiele razy wielu z nas otrzymuje sygnały od wędkarzy z jakiegoś łowiska na swoim terenie, że gdzieś tam , ktoś tam kłusuje, łamie RAPR itp, także w nocy. Natychmiast staramy sie podejmowac interwencję, próbujemy się wzajemnie zdzwaniać, żeby wskakiwac w auta i interweniować. A tu nagle się okazuje, że z np. 10-ciu czynnych strazników, 8-miu z jakiś tam powodów nie może, PSR jest akurat na patrolu czy akcji gdzieś tam na innym łowisku, Policja będzie, owszem, ale za jakiś tam czas. Co wtedy dwóch ma zrobić z takimi kompetencjami jakie mamy? Gdyby nas było wiecej, wtedy sprawy by się inaczej miały, nawet z tymi kompetencjami. Tam, gdzie Okręgi mają dużo strażników SSR, tam łowiska są lepiej pilnowane i kłusownicy mają trudniejsze "życie". A tam, gdzie wędkarze mają gdzieś tą robotę, to narzekań jest najwięcej. Wniosek nasuwa się jeden- NIE NARZEKAĆ, TYLKO RUSZYĆ TYŁKI I WSTEPOWAĆ DO SSR, a kłusole nie będą smiać się w twarz dwóm bidokom z blachami SSR na łowisku. Znowu posłużę się cytatem z Kiepskich... -"W kupie siła, Panowie...".
Dodając jeszcze jedno to wielu ludzi boi się jakoś wstąpić do tej straży. Szkoda że w ogolę u nas ciężko jest się dostać do państwowej nawet nie wiadomo jak. Ja bym się tam chętnie wkręcił;)) a co do jeden wypowiedzi to ssr maja tyle że tylko nie muszą płacić za czyn społeczny w oplątach i to jedyna minimalna ulga
Dodając jeszcze jedno to wielu ludzi boi się jakoś wstąpić do tej straży. Szkoda że w ogolę u nas ciężko jest się dostać do państwowej nawet nie wiadomo jak. Ja bym się tam chętnie wkręcił;)) a co do jeden wypowiedzi to ssr maja tyle że tylko nie muszą płacić za czyn społeczny w oplątach i to jedyna minimalna ulga
To, że maja wszyscy strażnicy SSR jakieś ulgi, to wpisz to sobie między bajki.
A nie ma tak kolego mowie ta ulga to jedyne co jest to że za czyn nie płaca jeśli źle napisałem to sory
U nas nie ma takiej formy ulgi dla SSR. Zadnej.
Cześć Chłopaki..:)
Maciej opisał wszystko prawie wyczerpująco! Nie wiele jest Okręgów i wędkarzy w nich co potrafią jakoś z władzami lokalnymi się dogadać i stwarzać dla SSR jak najlepsze warunki i środki do tej społecznej pracy! Również są Koła wędkarskie co na swoim terenie nie chętnie widzą takich jak ssr..wydzwaniają po Okręgach ze za dużo chodzą i kontrolują,,itd..więc o czum tu mówić? Co do wędkarzy! ( Nie Wszystkich) są tacy i inni..! mówią jedno uśmiechają się a swoje robią za plecami i najchętniej by opluli takiego strażnika! nie mówiąc jak go obgadują! To samo życie,można się tylko cieszyć że tacy jak Mastif Jurek i inni na tym patrolu do siebie podobni ludzie mają chęć i odwagę walczyć z tą patologią..! PSR - to po kilku strażników na bardzo duże tereny i nie są oni wstanie cokolwiek zrobić na naszych łowiskach ,przeważnie zajmują się łowiskami i obrębami hodowlanymi,a SSR jest prawie wszędzie,zna wszystkie tereny gdzie mogą kłusować tak że tych pseudo wędkarzy co kłusują i robią znacznie większą robotę za friko i własnymi środkami! To co zdziałają przechodzi i tak przez PSR kto laury zbiera? Pisze tu Mastiff o tysiącach wędkarzy zrzeszonych w PZW i to oni mają najwięcej do powiedzenia! wystarczy na odpowiednich zebraniach zarządu uchwalać konkretne decyzję i Uchwały odnośnie SSR takie poparcie jest wtedy nie do odrzucenia dla Okręgu i można w ten sposób dużo zdziałać,bo sami SSR mogą tylko liczyć na swoich dobrze działających Kom,Dobre stosunki z władzami w Starostwie i chęci ze strony PSR do stworzenia czegoś co pomaga na miejscu działać SSR a można takie coś stworzyć!Temat jak płynąca rzeka wiele razy poruszany na tym patrolu..! Ale zawsze warto rozmawiać im więcej jest wędkarzy za SSR tym większe są faktyczne szanse na skuteczniejszą walkę z kłusolami! Pozdrawiam Macieju..:) kolegę też Pozdrawiam!:)
Cześć Marek... No tak, taka jest niestety smutna prawda......
Maciek i Marek wszystko dokładnie napisali w tym temacie , jeżeli chcecie poprawy nad naszymi wodami , to wstępujcie w szeregi społecznych strażników , a jak nie , to przynajmniej informujcie Nas o różnych przejawach kłusownictwa i nieprawidłowości w Naszej Wspólnej Pasji .
Maciek i Marek wszystko dokładnie napisali w tym temacie , jeżeli chcecie poprawy nad naszymi wodami , to wstępujcie w szeregi społecznych strażników , a jak nie , to przynajmniej informujcie Nas o różnych przejawach kłusownictwa i nieprawidłowości w Naszej Wspólnej Pasji .
Cześć JURKU gdyby tak jeszcze nam, społecznikom mowie o SSR mogli dać więcej uprawniej to przypuszczam że coś może by pomoglo w ochronie naszych zbiorników ......................
Maciek i Marek wszystko dokładnie napisali w tym temacie , jeżeli chcecie poprawy nad naszymi wodami , to wstępujcie w szeregi społecznych strażników , a jak nie , to przynajmniej informujcie Nas o różnych przejawach kłusownictwa i nieprawidłowości w Naszej Wspólnej Pasji .
Cześć JURKU gdyby tak jeszcze nam, społecznikom mowie o SSR mogli dać więcej uprawniej to przypuszczam że coś może by pomoglo w ochronie naszych zbiorników ......................
Właśnie ! Jakie uprawnienia i kompetencje , co Wam mogłoby ułatwić pracę-służbę ???
Maciek i Marek wszystko dokładnie napisali w tym temacie , jeżeli chcecie poprawy nad naszymi wodami , to wstępujcie w szeregi społecznych strażników , a jak nie , to przynajmniej informujcie Nas o różnych przejawach kłusownictwa i nieprawidłowości w Naszej Wspólnej Pasji .
Ja bym sobie bardzo chętnie wstąpił w szeregi SSR ,ale jak??gdzie trzeba się zgłosić ?? w zażdzie PZW się ostatnio pytałem to mi powiedzieli żebym się w moim kole zgłosił ,moje koło to taki baizel że na pewno tam takiego czegoś jak SSR nie widzieli
Mandaty, środki ŚPB, a wcześniej szkolenia.
Ja bym sobie bardzo chętnie wstąpił w szeregi SSR ,ale jak??gdzie trzeba się zgłosić ?? w zażdzie PZW się ostatnio pytałem to mi powiedzieli żebym się w moim kole zgłosił ,moje koło to taki baizel że na pewno tam takiego czegoś jak SSR nie widzieli
Znajdź kontakt do komendanta powiatowego SSR Twojego okręgu i pytaj u niego. W kołach zazwyczaj gówno wiedzą.
Ja bym sobie bardzo chętnie wstąpił w szeregi SSR ,ale jak??gdzie trzeba się zgłosić ?? w zażdzie PZW się ostatnio pytałem to mi powiedzieli żebym się w moim kole zgłosił ,moje koło to taki baizel że na pewno tam takiego czegoś jak SSR nie widzieli
Znajdź kontakt do komendanta powiatowego SSR Twojego okręgu i pytaj u niego. W kołach zazwyczaj gówno wiedzą.
Ciekawe jak i gdzie takie cuś jak kontakt do niego ja znaide
Jędzrzej trudno jest tak szybko to określić ale było wiele postów na ten temat ,tak na szybko wedłóg mnie to możliwoiść karania na miejscu co jest raczej nie możliwe a przynajmniej możliwość złozenie wniosku o natychmiastowe ukaranie za czyn który popelnił czy to do PSR czy KP POLICJI bynajmniej do organu który to szybko wykona bo pisanie raportów i innych rzeczy o tym co strażnik stwierdził to tak jakbyś walną głową w mór koledzy społecznicy z SSR coś o tym wiedzą
Pozdrawiam
A ja bym nie chciał ! To niewdzięczna robota a do tego trzeba mieć nerwy ze stali i twardą dupę . Kocham przyrodę ale na takie poświęcenia mnie nie stać . Zazwyczaj nie płaczę i nie narzekam bo poprostu często w razie potrzeby anonimowo dzwonię na psiarnię , melduję o kłusolach i nie daję się zbyć dyżurnemu . Mam wielki szacun dla strażników i do ich roboty tym bardziej , że wiele razy Ci ludzie muszą sie bronić albo ucikać przed "" nadwodnymi "" bandytami .
Mówiłem o wstąpieniu do SSR .
Ja bym sobie bardzo chętnie wstąpił w szeregi SSR ,ale jak??gdzie trzeba się zgłosić ?? w zażdzie PZW się ostatnio pytałem to mi powiedzieli żebym się w moim kole zgłosił ,moje koło to taki baizel że na pewno tam takiego czegoś jak SSR nie widzieli
Znajdź kontakt do komendanta powiatowego SSR Twojego okręgu i pytaj u niego. W kołach zazwyczaj gówno wiedzą.
Ciekawe jak i gdzie takie cuś jak kontakt do niego ja znaide
ALE JAJA PIOTREK FAKTYCZNIE TRÓDNO ZNALEŚĆ KONTAKT U WAS Z SSR A Z KOMENDANTEM !!!!!!!!!
Do PIOTR"a10574 . Piotrek , zadzwoń do Zarządu Okręgu PZW , do którego należysz i poproś o kontakt telefoniczny z Komendantem Powiatowym SSR , bo te organizacje są ze sobą powiązane . A poza tym Koło , do którego Należysz musi wyrazić chęć zawiązania Grupy Terenowej SSR , chyba , że nie chce , bo Twierdzisz , że twoje Kolo to wielki bajzel !!!!
Ja bym sobie bardzo chętnie wstąpił w szeregi SSR ,ale jak??gdzie trzeba się zgłosić ?? w zażdzie PZW się ostatnio pytałem to mi powiedzieli żebym się w moim kole zgłosił ,moje koło to taki baizel że na pewno tam takiego czegoś jak SSR nie widzieli
Znajdź kontakt do komendanta powiatowego SSR Twojego okręgu i pytaj u niego. W kołach zazwyczaj gówno wiedzą.
Ciekawe jak i gdzie takie cuś jak kontakt do niego ja znaide
ALE JAJA PIOTREK FAKTYCZNIE TRÓDNO ZNALEŚĆ KONTAKT U WAS Z SSR A Z KOMENDANTEM !!!!!!!!!
No ja nic w googlah nie moga znaleść ,tu nic o SSR w Koninie nie ma he he
Mandaty. Wypisanie mandatu z wpisaniem konkretnego wykroczenia i kwota, kopia dla ukaranego, oryginał do PSR płatny lub rozstrzygany w ciągu 7 dni. A co z tym zrobi dalej PSR to juz ich sprawa.
Piotrze do mnie lub do Macieja się zgłoś..:)
Do PIOTR"a10574 . Piotrek , zadzwoń do Zarządu Okręgu PZW , do którego należysz i poproś o kontakt telefoniczny z Komendantem Powiatowym SSR , bo te organizacje są ze sobą powiązane . A poza tym Koło , do którego Należysz musi wyrazić chęć zawiązania Grupy Terenowej SSR , chyba , że nie chce , bo Twierdzisz , że twoje Kolo to wielki bajzel !!!!
Nie Grzesiu, nie musi. Poprostu wstapi do grupy terenowej juz istniejącej w jakimś kole. U mnie paru chłopaków mam z innych kół. Ja tez nie jestem w SSR swojego koła.
Piotrze do mnie lub do Macieja się zgłoś..:)
jak do Ciebie ?????
Piotrze do mnie lub do Macieja się zgłoś..:)
O w dupe! Kłusownictwo w tydzień zlikwidowane! :)
no tak ale ja chciałem u siebie wstąpić ,do was mam troche daleko
Mandaty. Wypisanie mandatu z wpisaniem konkretnego wykroczenia i kwota, kopia dla ukaranego, oryginał do PSR płatny lub rozstrzygany w ciągu 7 dni. A co z tym zrobi dalej PSR to juz ich sprawa.
Cześć Maciej i to było by konkretnym rozwiązaniem o które od dawna walczy SSR ale nic z tego to nie przejdzie a można by tak zrobić ale po co DZIĘCIOŁY Z SSR sa po to aby D**Ę nadstawiać taki jest moj wniosek
Marek, doszło! Super sprawa! Serio! Kurdę, moze przejdzie. Drukne i będę za tym chodził.
Piotrek, musi być. Znajdę to.
jutro idę się do mojego koła dowiedzieć ,tylko niewiem czy by mnie wzieli bo żadko w domu jestem