Kalendarz to fikcja. Ale jeżeli chodzi o prognozę pogody i ciśnienie to można przewidzieć mniej więcej jak rybki będą brały.Dobrze jest patrolować ciśnienie żeby nad wodą się nie denerwować że rybka nie bierze, zanęta zła, bądź nie ma tu ryb. Tak nie jest cisnienie reguluje aktywnośc ryb.
Kalendarze brań są opracowane w oparciu o fazy księżyca chyba i jako takich nie biorę ich pod uwagę. Jak kolega wyżej napisał ciśnienie jest ważne, ale tu też na dobrą sprawę nie można przewidzieć. Wystarczy że ukształtuje się front atmosferyczny, zacznie wiać, ciśnienie zacznie skakać. Ot i wszystko.
Ja tez sie nigdy nimi nie sugerowalem, ale chcialem tylko znac wasz opinie, tez uwazam te kalendarzyki za bzdury i ze pogoda mianowicie cisnienie ma najwiekszy wpływ na brania
Większość kalendarzy brań się nie sprawdza, bo każdy podaje inne informacje. Najlepiej wejść na meteo sprawdzić ciśnienie, wiatr, temperature, opady i do tego dowiedzieć się w jakiej fazie jest księżyc. Po tych czynnościach powinniśmy wiedzieć czy jest sens jechać na ryby czy nie. Generalnie sprawdza mi się fakt, że przy pełni mam najgorsze brania, a czym księżyc mniejszy tym są one lepsze. Jeśli ciśnienie jest niestabilne i waha się to również brania będą słabe. Jeśli przez tydzień było zimno i nagle zrobić się ciepło to w tym pierwszym dniu ciepła również efekty będą kiepskie, no i do tego kilka szczegółów typu deszczowo-na lina, burzowo-na szczupaka
Mam jechać na ryby, ciśnie mnie już wyjazd nad wodę, wyję za wędkowaniem jak pies do księżyca, to żadna siła kalendarzowa mnie nie odwiedzie od tego. Jakbym miał odwołać wyjazd na ryby z powodu kalendarza brań, że niby jedna "blada rybka" jest na tym dniu, to poproszę żonę, żeby mnie lepiej zastrzeliła albo wezwała pogotowie z kaftanikiem.
Witam, na rożnych stronach internetowych sa owe właśnie kalendarze.
Jak myslicie, zdają egzamin czy to jest po prostu chybił trafił?
Gdyby istniał sposób na przewidzenie brań to wszyscy by już go znali.
Niestety a może i dobrze,nie istnieje.
Kalendarz brań..:):):):):):):)
Kalędarz brań Ja to sobie głowy nim nie zaprzątam , tak samo jak horoskopami , wróżenie z fusów pewnie da ten sam skutek .W kalędarz brań nie wierzę .
Kalendarz to fikcja. Ale jeżeli chodzi o prognozę pogody i ciśnienie to można przewidzieć mniej więcej jak rybki będą brały.Dobrze jest patrolować ciśnienie żeby nad wodą się nie denerwować że rybka nie bierze, zanęta zła, bądź nie ma tu ryb. Tak nie jest cisnienie reguluje aktywnośc ryb.
Kalendarze brań są opracowane w oparciu o fazy księżyca chyba i jako takich nie biorę ich pod uwagę. Jak kolega wyżej napisał ciśnienie jest ważne, ale tu też na dobrą sprawę nie można przewidzieć. Wystarczy że ukształtuje się front atmosferyczny, zacznie wiać, ciśnienie zacznie skakać. Ot i wszystko.
Ja tez sie nigdy nimi nie sugerowalem, ale chcialem tylko znac wasz opinie, tez uwazam te kalendarzyki za bzdury i ze pogoda mianowicie cisnienie ma najwiekszy wpływ na brania
Większość kalendarzy brań się nie sprawdza, bo każdy podaje inne informacje. Najlepiej wejść na meteo sprawdzić ciśnienie, wiatr, temperature, opady i do tego dowiedzieć się w jakiej fazie jest księżyc. Po tych czynnościach powinniśmy wiedzieć czy jest sens jechać na ryby czy nie. Generalnie sprawdza mi się fakt, że przy pełni mam najgorsze brania, a czym księżyc mniejszy tym są one lepsze. Jeśli ciśnienie jest niestabilne i waha się to również brania będą słabe. Jeśli przez tydzień było zimno i nagle zrobić się ciepło to w tym pierwszym dniu ciepła również efekty będą kiepskie, no i do tego kilka szczegółów typu deszczowo-na lina, burzowo-na szczupaka
Mam jechać na ryby, ciśnie mnie już wyjazd nad wodę, wyję za wędkowaniem jak pies do księżyca, to żadna siła kalendarzowa mnie nie odwiedzie od tego. Jakbym miał odwołać wyjazd na ryby z powodu kalendarza brań, że niby jedna "blada rybka" jest na tym dniu, to poproszę żonę, żeby mnie lepiej zastrzeliła albo wezwała pogotowie z kaftanikiem.