Reklama
  • aroty2013-02-09 08:15:34

    Koło mojego domu jest jeziorko z samym karasiem i linem jest możliwość łowienia ich z pod lodu.  

  • ryukon1975 2013-02-09 08:29:32

    Skoro jest tam sam japoniec jak piszesz to jest to forma głodowa która opanowała zbiornik żeruje cały rok i wszystko je czyli nie ma żadnych przeszkód w jego łowieniu.
    Nie wypuszczaj ich  zabijaj bo to nic dobrego a w masowej ilości zwykły szkodnik,przekonał się o tym mój okręg PZW który nakazał to zabijać.

  • 89krzysztof 2013-02-09 09:46:46

    Nie wypuszczaj ich  zabijaj bo to nic dobrego a w masowej ilości zwykły szkodnik,przekonał się o tym mój okręg PZW który nakazał to zabijać.

    czekam aż mój okręg też przejrzy na oczy. :)
    Ale karaś sam w sobie, jeśli żyje w odpowiednich warunkach, to wcale jakiś ohydny nie jest, można z niego zrobić jakieś kulki rybne ...

  • ryukon1975 2013-02-09 10:06:32

    Nie wypuszczaj ich  zabijaj bo to nic dobrego a w masowej ilości zwykły szkodnik,przekonał się o tym mój okręg PZW który nakazał to zabijać.

    czekam aż mój okręg też przejrzy na oczy. :)
    Ale karaś sam w sobie, jeśli żyje w odpowiednich warunkach, to wcale jakiś ohydny nie jest, można z niego zrobić jakieś kulki rybne ...










    Kulki rybne-tak jak większość tego czym zarybia PZW nadaje się tylko do zjedzenia i to po umiejętnej przeróbce bo w czystej postaci świństwo.:)

  • Reklama
  • TakaJa24 2013-02-09 14:09:28

    Skoro jest tam sam japoniec jak piszesz to jest to forma głodowa która opanowała zbiornik żeruje cały rok i wszystko je czyli nie ma żadnych przeszkód w jego łowieniu.
    Nie wypuszczaj ich  zabijaj bo to nic dobrego a w masowej ilości zwykły szkodnik,przekonał się o tym mój okręg PZW który nakazał to zabijać.


    ""mój okręg pzw który nakazał TO zabijać"" -super podejście do stworzenia zwanego rybą ,godne rybaka bo napewno nie wędkarza, gratuluje fachowości stwierdzeń i życze żeby TO i wszystkie TE inne co w wodzie ""żyju"" omijały cie szerokim łukiem, a zamiast tych opisów w których to radzisz jak łowic , moze zacznij pisać jak TO ukatrupić skutecznie, o ściane czy z buta.

  • rysiek38 2013-02-10 00:17:44

    Idiotów nie brak moim zdaniem kazda istota ma prawo do życia a największy szkodnik czytaj czlowiek nie ma nic do gadki KARAŚ też ma PRAWO DO ŻYCIA ,jak  będę miał ochote to skilam i zjem a jak nie to wypuszczę i żaden dzialacz wpływu na to miec nie będzie a tak poza tym to wole karasie w lowisku niż karpie i nikt mnie nie zmusi by zabijać karasie

  • rysiek38 2013-02-10 00:20:36

    P.S karpiowi napewno nie odpuszczę

  • rysiek38 2013-02-10 00:22:34

    A co do karasia z pod lodu to zapraszam na moj blog

  • Reklama
  • lynx 2013-02-10 00:25:00

    Nie wypuszczaj ich  zabijaj bo to nic dobrego a w masowej ilości zwykły szkodnik,przekonał się o tym mój okręg PZW który nakazał to zabijać.

    czekam aż mój okręg też przejrzy na oczy. :)
    Ale karaś sam w sobie, jeśli żyje w odpowiednich warunkach, to wcale jakiś ohydny nie jest, można z niego zrobić jakieś kulki rybne ...










    Kulki rybne-tak jak większość tego czym zarybia PZW nadaje się tylko do zjedzenia i to po umiejętnej przeróbce bo w czystej postaci świństwo.:)

    Eeee tam. Zaraz swinstwo. To są innego rodzaju owoce morza, no może bajora, ale owoce.

  • rysiek38 2013-02-10 07:15:07

    no i wszystko w temacie,karas tez ryba i prawo do życia ma jak każde inne stworzenie a ze człowiek jest niestety mięsozerny to tez ma prawo czasem go zszamać lub darować mu wolność

  • ryukon1975 2013-02-10 07:46:12

    no i wszystko w temacie,karas tez ryba i prawo do życia ma jak każde inne stworzenie a ze człowiek jest niestety mięsozerny to tez ma prawo czasem go zszamać lub darować mu wolność









    Co to za życie jak na zbiorniku o powierzchni 1 hektara żyje 2 000 000 rybek po 4 cm składające się z głowy i ogona?

  • Bernard51 2013-02-10 08:09:18

    Co to za życie jak na zbiorniku o powierzchni 1 hektara żyje 2 000 000 rybek po 4 cm składające się z głowy i ogona?

    Krzychu zapomnialeś o oczach jeszcze, które przy karłowatych są dość widoczne.


  • Reklama
  • ryukon1975 2013-02-10 08:23:41

    Fakt Bernardzie oczy wyłażą z głodu takim "okazom".:)

  • rysiek38 2013-02-10 12:33:41

    A moze idąc tym tokiem myślenia że człek nieomylny jest to zutylizujmy ze 3 miliardy ludzi wtedy jedzenia wystarczy i robota będzie Nierozumie czemu człowiek wpiepsza się w nature i chce ją regulować a ona bez nas dawała sobie doskonale rade

  • rysiek38 2013-02-10 12:38:39

    A co do tematu na poważnie to myślę że własnie teraz lub za parę dni powinien zacząć brac gruby karaś zwłaszcza hjak ciśnienie utrzyma sie ok.1000 przez pare dni

  • ryukon1975 2013-02-10 13:48:00

    A moze idąc tym tokiem myślenia że człek nieomylny jest to zutylizujmy ze 3 miliardy ludzi wtedy jedzenia wystarczy i robota będzie Nierozumie czemu człowiek wpiepsza się w nature i chce ją regulować a ona bez nas dawała sobie doskonale rade









    Za to się teraz płaci przecież karasie srebrzyste czy sumiki karłowate znalazły się w wodach w wyniku działalności człowieka który potem nakazał je zabijać w RAPR.

  • lynx 2013-02-11 14:56:34

    A moze idąc tym tokiem myślenia że człek nieomylny jest to zutylizujmy ze 3 miliardy ludzi wtedy jedzenia wystarczy i robota będzie Nierozumie czemu człowiek wpiepsza się w nature i chce ją regulować a ona bez nas dawała sobie doskonale rade

    Zupełnie słusznie. Kto wie czy wiosną takiego zbiorniczka nie odwiedzi wydra, czapla lub inny stworek łasy na japończyka.
    Znam taki basen ppoż i tam jest zawalenie karasków w wersji głodowej. Tubylcy mają wielką atrakcję a ostatnio zauważyłem, że nie tylko łowią ale i dokarmiają je ale to jest kropla w morzu potrzeb. To co zniszczyć to? Nie bądźmy takimi wielkimi kreatorami bo się okaże, że nas nie będzie a karaski nas przetrzymają i dalej będą.

  • Reklama
  • rysiek38 2013-02-11 22:44:55

    No i wszystko w temacie ,one pewnie przeżyją lecz gorzej Z nami.moim zdaniem kazda istota ma prawo do życia nawet tak nielubiany przezemnie karp którego jednak też szanuję mimo że mnie wkurza w lowisku ale na pewno go nie ukatrupie tylko dlatego ze ktoś sobie tak wymyśli

  • lynx 2013-02-12 00:45:08

    Mnie żadna ryba nie wkurza tylko mi żal okoników jak się zażre a nie ma wymiaru. A pazerne to.

  • ryukon1975 2013-02-12 08:19:46

    No i wszystko w temacie ,one pewnie przeżyją lecz gorzej Z nami.moim zdaniem kazda istota ma prawo do życia nawet tak nielubiany przezemnie karp którego jednak też szanuję mimo że mnie wkurza w lowisku ale na pewno go nie ukatrupie tylko dlatego ze ktoś sobie tak wymyśli









    Nie w tym rzecz czy one przeżyją.
    W najbliższej okolicy domu mam 6 zbiorników.Na 3 gospodaruje Gmina i PZW,3 pozostałe są całkowicie opanowane przez formę głodową karasie i nie ma tam żadnych innych ryb jeden na prywatnym terenie całkiem duży.
    PZW  wydał nakaz ich zabijania żeby się nie rozprzestrzeniały bo u mnie w okręgu opanowały większość pomniejszych zbiorników na których nikt nie gospodaruje.

    Porównanie ich do karpia jest całkowicie nie na miejscu bo karp się nie rozmnaża tu na Podkarpaciu w zimnych wodach a karasie srebrzyste przeciwnie jak króliki a do tego są przenoszone przez wędkarzy na inne wody jako przyszłe żywce.

    Tak jak napisałeś zrobisz jak zechcesz zabijesz lub nie ,ale jak kiedyś pojedziesz na oczko wodne w lesie gdzie zawsze łowiłeś liny,karasie pospolite,płocie a okaże się że nie ma tam już nic tylko karasie srebrzyste góra 6-7 cm to się zastanowisz czy tak powinno być?

    Zabijanie karasi srebrzystych w moim okręgu to nie wymysł PZW czy wędkarzy to wymóg jaki powstał w wyniku bezmyślności i niegospodarności a także kompletnego braku zainteresowania ochrona środowiska.

  • arturoML 2013-02-12 11:51:27

    A ja za tego malego twora (na zywca 4-8cm) place w Niemczech 5-7€ za sztuke!!! I sa regiony gdzi bardzo ciezko dostac ta rybke.

  • lynx 2013-02-12 12:13:46

    No i wszystko w temacie ,one pewnie przeżyją lecz gorzej Z nami.moim zdaniem kazda istota ma prawo do życia nawet tak nielubiany przezemnie karp którego jednak też szanuję mimo że mnie wkurza w lowisku ale na pewno go nie ukatrupie tylko dlatego ze ktoś sobie tak wymyśli









    Nie w tym rzecz czy one przeżyją.
    W najbliższej okolicy domu mam 6 zbiorników.Na 3 gospodaruje Gmina i PZW,3 pozostałe są całkowicie opanowane przez formę głodową karasie i nie ma tam żadnych innych ryb jeden na prywatnym terenie całkiem duży.
    PZW  wydał nakaz ich zabijania żeby się nie rozprzestrzeniały bo u mnie w okręgu opanowały większość pomniejszych zbiorników na których nikt nie gospodaruje.

    Porównanie ich do karpia jest całkowicie nie na miejscu bo karp się nie rozmnaża tu na Podkarpaciu w zimnych wodach a karasie srebrzyste przeciwnie jak króliki a do tego są przenoszone przez wędkarzy na inne wody jako przyszłe żywce.

    Tak jak napisałeś zrobisz jak zechcesz zabijesz lub nie ,ale jak kiedyś pojedziesz na oczko wodne w lesie gdzie zawsze łowiłeś liny,karasie pospolite,płocie a okaże się że nie ma tam już nic tylko karasie srebrzyste góra 6-7 cm to się zastanowisz czy tak powinno być?

    Zabijanie karasi srebrzystych w moim okręgu to nie wymysł PZW czy wędkarzy to wymóg jaki powstał w wyniku bezmyślności i niegospodarności a także kompletnego braku zainteresowania ochrona środowiska.

    Co ty opowiadasz. Jak ZO mogł wydac takie zarządzenie, az się wierzyc nie chce. To nie lepiej wpuścic szczupaków . A jakby jakiś d...l wydał zarządzenie aby wytępić wróble bo ziarno zjadają to też byś tępił?
    Już tacy mądrzy próbowali tego stylu w Chinach i co im wyszło?
    Zapoznaj się z tym i zacznij mysleć.

  • ryukon1975 2013-02-12 13:08:09

    Co ty opowiadasz. Jak ZO mogł wydac takie zarządzenie, az się wierzyc nie chce. To nie lepiej wpuścic szczupaków . A jakby jakiś d...l wydał zarządzenie aby wytępić wróble bo ziarno zjadają to też byś tępił?
    Już tacy mądrzy próbowali tego stylu w Chinach i co im wyszło?
    Zapoznaj się z tym i zacznij mysleć.










    ZO nie ma pieniędzy by zarybić swoje wody a nie wpuszczać dodatkowo szczupaki do tych dzikich i bezpańskich których nigdy nie zarybiał i nie ma ich w wykazie wód okręgu.Póki co jeszcze nie wszystko należy do PZW a na wodach którymi nikt się nie zajmuje jest różnie.
    Taki przepis wydali chyba tylko profilaktycznie by bronić "swoich" wód gdzie japońce i tak się nie rozmnożą do ilości i formy głodowej bo zostaną szybko przerobione na kotlety.

    Oczywiście można by zagospodarować takie wody w bardziej "ludzki" sposób ale musiałby się znaleźć gospodarz takiej wody który zechciałby w nią zainwestować.
    Jednak to raczej niemożliwe bo takie małe dzikie wody nie wróżą zysku.

  • lynx 2013-02-12 23:13:20

    Co ty opowiadasz. Jak ZO mogł wydac takie zarządzenie, az się wierzyc nie chce. To nie lepiej wpuścic szczupaków . A jakby jakiś d...l wydał zarządzenie aby wytępić wróble bo ziarno zjadają to też byś tępił?
    Już tacy mądrzy próbowali tego stylu w Chinach i co im wyszło?
    Zapoznaj się z tym i zacznij mysleć.










    ZO nie ma pieniędzy by zarybić swoje wody a nie wpuszczać dodatkowo szczupaki do tych dzikich i bezpańskich których nigdy nie zarybiał i nie ma ich w wykazie wód okręgu.Póki co jeszcze nie wszystko należy do PZW a na wodach którymi nikt się nie zajmuje jest różnie.
    Taki przepis wydali chyba tylko profilaktycznie by bronić "swoich" wód gdzie japońce i tak się nie rozmnożą do ilości i formy głodowej bo zostaną szybko przerobione na kotlety.

    Oczywiście można by zagospodarować takie wody w bardziej "ludzki" sposób ale musiałby się znaleźć gospodarz takiej wody który zechciałby w nią zainwestować.
    Jednak to raczej niemożliwe bo takie małe dzikie wody nie wróżą zysku.

    Na jesieni możemy je wszystkie wykupić.

  • Reklama
  • lynx 2013-02-12 23:14:55

    Tylko chyba daleki transport. gdzie leży Żołynia?

  • ryukon1975 2013-02-13 07:50:20

    Myślę że z wykupieniem nie byłoby problemu,gorzej wyglądała by sprawa ich odłowu na tych zbiornikach.
    Jeden największy powstał z czystej chęci zysku gość wykupił dwa hektary ziemi i wykopał na niej dół prawie równy z granicami działki o głębokości  kilkunastu metrów i sprzedał piach na budowy.Potem ktoś wpuścił tam karasie i rozmnożyły się do niespotykanej ilości a właściciel tym "dołem" już się nie interesuje.
    Więc myślę że zgodziłby się na ich odsprzedaż bez problemu ale sprzętu do ich odłowu z pewnością nie ma.
    Są to okolice Łańcuta.


  • lynx 2013-02-15 18:47:00

    Myślę że z wykupieniem nie byłoby problemu,gorzej wyglądała by sprawa ich odłowu na tych zbiornikach.
    Jeden największy powstał z czystej chęci zysku gość wykupił dwa hektary ziemi i wykopał na niej dół prawie równy z granicami działki o głębokości  kilkunastu metrów i sprzedał piach na budowy.Potem ktoś wpuścił tam karasie i rozmnożyły się do niespotykanej ilości a właściciel tym "dołem" już się nie interesuje.
    Więc myślę że zgodziłby się na ich odsprzedaż bez problemu ale sprzętu do ich odłowu z pewnością nie ma.
    Są to okolice Łańcuta.

    Łancut to niedaleko ale faktycznie z odłowem gorzej niz ciężko. Żeby koło nas ktoś wykopał taki dól to i facetowi by się oplacilo i my byśmy mieli ladne lowisko. W takim przypadku to jak te brzegi się trzymają?
    Przecież to prywatne. Dogadajcie się z facetem i odpowiednio zarybiajcie a za dwa, trzy  lata będzie normalne lowisko.
    Jakbys wymyslił jakis sposób odłowu to kontaktuj się z moim kołem albo ze mną.
    U nas czyszczą w tej chwili zbiornik to czymś musimy zapełnić tą pustynię.


  • ryukon1975 2013-02-15 18:59:10

    Niestety o takim przemysłowym odłowie nie mam zielonego pojęcia.

  • cinek123 2013-02-15 19:01:14

    u nas na lubelszczyznie japoniec bierze na lodzie na mormyche. ostatnio 37 sztuk. nawet ladne okazy



Reklama
Reklama