wtórnik drugi egzemplarz dokumentu, pisma; kopia, odpis, duplikat
JK I do tego dążę nie trzeba nikogo straszyć bo w kilkadziesiąt minut można każdy dokument odzyskać ,na dowód osobisty trzeba czekać około dwa tygodnie a to jest jako tako najpoważniejszy dokument z samej stolicy. :)))
Arturze nasty raz napiszę nie ma duplikatów dokumentów.
Duplikat (łac.duplicare — podwajać[1]) — drugi egzemplarz obiektu, identyczny z pierwszym. W odróżnieniu od kopii, duplikat nie jest utworzony na wzór oryginału, ale pochodzi z tego samego źródła, co pierwszy egzemplarz. Źrudło; http://pl.wikipedia.org/wiki/Duplikat
Mówiłem o duplikacie zezwolenia. Czyli na nowym blankiecie wypisane nowe zezwolenie, z miejsce zgubionego. Oczywiście wtedy też musi być nora u skarbnika, by mógł się rozliczyć z wydanych druków...
A każdy DUPLIKAT ma taki wpis. Karta i legitymacja nie mają. Dostają NOWE numery. Starostwo nie przydzieli starego numeru Karty na kolejnej odnawianej, tylko da nowy. Tak więc o DUPLIKACIE mowy nie ma.
A każdy DUPLIKAT ma taki wpis. Karta i legitymacja nie mają. Dostają NOWE numery. Starostwo nie przydzieli starego numeru Karty na kolejnej odnawianej, tylko da nowy. Tak więc o DUPLIKACIE mowy nie ma. Nie będę się z tym się spierał. Bo nie jestem pewny w 100%. Ja dostałem kartę z nowymi numerami, ponieważ w starostwie nie mieli mojej kartoteki. Bo kiedyś wystawiało kary wędkarskie PZW. Nie wnikam czy było to legal i na jakich zasadach. Ważne że teraz jest to wykonywane zgodnie z bieżącymi przepisami. I to jest ważne, nie to co było kiedyś tym bardziej że nie jest to aktualne.
Z tego co mi mówił urzędnik, to miał bym swój stary nr, ale nie mam go nadanego przez starostwo, tak wiec tego zrobić nie może, bo po prostu taki nr i nich nie figuruje, a nadają po kolei (chronologicznie).
Artur, wejdź na Google-obrazy i zwróć uwagę, że KAŻDY dokument- duplikat ma taką adnotację- "DUPLIKAT". Karta Wędkarska ponownie wystawiana ma zawsze nadany nowy numer, więc duplikatem juz być nie może.
Moim zdaniem to sensu niema zadnego, duplikat ma sens jesli mamy 2 karty wedkarkie (tylko po co?) natomiast jesli jedna zostala zniszczona albo zgubiona raczej nie widze sensu nazywania dokumentu duplikatem poniewaz istnieje tylko w jednym egzemplarzu.
Nie rozumiem kolego @Grzesiek75 czego ma dotyczyć Twój ostatni wpis !!!Jeśli karta została zniszczona to należy ją wymienić i z tego co ja wiem to w tym przypadku portalowy kolega chyba tego osobiście w domu nie robi tylko odpowiedni Urząd do tego wskazany wystawia WTÓRNIK. ps Cóż napisać? @Grzesiek75 jesteś zwykły ? i nie wie gdzie należy wymieniać lub odbierać WTÓRNIKI dokumentów :-) Wstyd!
Dzień dobry też mam problem z KW , mam ją trochę podartą przez psa ale wszystko w niej jest czy muszę wyrabia od nowa czy co mam zrobic ?
Jak byś przeczytał uważnie wątek, to byś wiedział że trzeba się udać do starostwa... Wydadzą ci tam wtórnik, lub nową. wszystko zalezy czy już tak twoja kata była zarejestrowana.
Jack14Nie rozumiem kolego @Grzesiek75 czego ma dotyczyć Twój ostatni wpis !!!Jeśli karta została zniszczona to należy ją wymienić i z tego co ja wiem to w tym przypadku portalowy kolega chyba tego osobiście w domu nie robi tylko odpowiedni Urząd do tego wskazany wystawia WTÓRNIK. ps Cóż napisać? @Grzesiek75 jesteś zwykły ? i nie wie gdzie należy wymieniać lub odbierać WTÓRNIKI dokumentów :-) Wstyd! Dodałbym jeszcze i hańba, ale mnie ubawiłeś.
Witam co robic w razie zniszczenia lub zgubienia KW i innych dokumentów ?
Wyrobić karte w starostwie wraz dowód rejestracyjny dowód osobisty i prawo jazdy
ok a co jak zgubie zezwolenie
opłać zezwolenie jeszcze raz.
ok a co jak zgubie zezwolenie
W kole mogą wydać ci duplikat.
Arturze nasty raz napiszę nie ma duplikatów dokumentów.
Arturze nasty raz napiszę nie ma duplikatów dokumentów.
Przyznaję rację.
Arturze nasty raz napiszę nie ma duplikatów dokumentów.
Czyli jak nazywa się to co po wypraniu karty wędkarskiej i legitymacji członkowskiej wyrobiłem w godzinę ?
wtórnik drugi egzemplarz dokumentu, pisma; kopia, odpis, duplikat
JK
wtórnik drugi egzemplarz dokumentu, pisma; kopia, odpis, duplikat
JK
I do tego dążę nie trzeba nikogo straszyć bo w kilkadziesiąt minut można każdy dokument odzyskać ,na dowód osobisty trzeba czekać około dwa tygodnie a to jest jako tako najpoważniejszy dokument z samej stolicy. :)))
Arturze nasty raz napiszę nie ma duplikatów dokumentów.
Duplikat (łac. duplicare — podwajać[1]) — drugi egzemplarz obiektu, identyczny z pierwszym. W odróżnieniu od kopii, duplikat nie jest utworzony na wzór oryginału, ale pochodzi z tego samego źródła, co pierwszy egzemplarz.
Źrudło;
http://pl.wikipedia.org/wiki/Duplikat
Mówiłem o duplikacie zezwolenia. Czyli na nowym blankiecie wypisane nowe zezwolenie, z miejsce zgubionego.
Oczywiście wtedy też musi być nora u skarbnika, by mógł się rozliczyć z wydanych druków...
Arturze nasty raz napiszę nie ma duplikatów dokumentów.
Czyli jak nazywa się to co po wypraniu karty wędkarskiej i legitymacji członkowskiej wyrobiłem w godzinę ?
Masz tam wyraźny wpis- DUPLIKAT?
Takie dokumenty są wystawiane jako nowe po raz kolejny na podstawie tego wpisu co masz w aktach.
A każdy DUPLIKAT ma taki wpis. Karta i legitymacja nie mają. Dostają NOWE numery. Starostwo nie przydzieli starego numeru Karty na kolejnej odnawianej, tylko da nowy. Tak więc o DUPLIKACIE mowy nie ma.
A każdy DUPLIKAT ma taki wpis. Karta i legitymacja nie mają. Dostają NOWE numery. Starostwo nie przydzieli starego numeru Karty na kolejnej odnawianej, tylko da nowy. Tak więc o DUPLIKACIE mowy nie ma.
Nie będę się z tym się spierał. Bo nie jestem pewny w 100%.
Ja dostałem kartę z nowymi numerami, ponieważ w starostwie nie mieli mojej kartoteki. Bo kiedyś wystawiało kary wędkarskie PZW. Nie wnikam czy było to legal i na jakich zasadach. Ważne że teraz jest to wykonywane zgodnie z bieżącymi przepisami. I to jest ważne, nie to co było kiedyś tym bardziej że nie jest to aktualne.
Z tego co mi mówił urzędnik, to miał bym swój stary nr, ale nie mam go nadanego przez starostwo, tak wiec tego zrobić nie może, bo po prostu taki nr i nich nie figuruje, a nadają po kolei (chronologicznie).
Arturze czy nowy dokument to wtórnik czy duplikat?
Arturze czy nowy dokument to wtórnik czy duplikat?
Zacytuje ci Janka;
wtórnik drugi egzemplarz dokumentu, pisma; kopia, odpis, duplikat
JK
źródło;
http://sjp.pl/wt%F3rnik
Oba słowa oznaczają to samo. I oba będą prawidłowe.
Artur, wejdź na Google-obrazy i zwróć uwagę, że KAŻDY dokument- duplikat ma taką adnotację- "DUPLIKAT". Karta Wędkarska ponownie wystawiana ma zawsze nadany nowy numer, więc duplikatem juz być nie może.
Moim zdaniem to sensu niema zadnego, duplikat ma sens jesli mamy 2 karty wedkarkie (tylko po co?) natomiast jesli jedna zostala zniszczona albo zgubiona raczej nie widze sensu nazywania dokumentu duplikatem poniewaz istnieje tylko w jednym egzemplarzu.
Dzień dobry też mam problem z KW , mam ją trochę podartą przez psa ale wszystko w niej jest czy muszę wyrabia od nowa czy co mam zrobic ?
Zwróć się do MASTINO, on pewnie będzie wiedział.
Nie rozumiem kolego @Grzesiek75 czego ma dotyczyć Twój ostatni wpis !!!Jeśli karta została zniszczona to należy ją wymienić i z tego co ja wiem to w tym przypadku portalowy kolega chyba tego osobiście w domu nie robi tylko odpowiedni Urząd do tego wskazany wystawia WTÓRNIK.
ps Cóż napisać? @Grzesiek75 jesteś zwykły ? i nie wie gdzie należy wymieniać lub odbierać WTÓRNIKI dokumentów :-) Wstyd!
Dzień dobry też mam problem z KW , mam ją trochę podartą przez psa ale wszystko w niej jest czy muszę wyrabia od nowa czy co mam zrobic ?
Jak byś przeczytał uważnie wątek, to byś wiedział że trzeba się udać do starostwa...
Wydadzą ci tam wtórnik, lub nową.
wszystko zalezy czy już tak twoja kata była zarejestrowana.
Jack14Nie rozumiem kolego @Grzesiek75 czego ma dotyczyć Twój ostatni wpis !!!Jeśli karta została zniszczona to należy ją wymienić i z tego co ja wiem to w tym przypadku portalowy kolega chyba tego osobiście w domu nie robi tylko odpowiedni Urząd do tego wskazany wystawia WTÓRNIK.
ps Cóż napisać? @Grzesiek75 jesteś zwykły ? i nie wie gdzie należy wymieniać lub odbierać WTÓRNIKI dokumentów :-) Wstyd!
Dodałbym jeszcze i hańba, ale mnie ubawiłeś.