Kawa nie nadaje się jako dodatek do zanęty. Związki zawarte w kawie, mogą działać wręcz odstraszająco na ryby ( oprócz kofeiny - są tam także garbniki). Warto zauważyć, że choć kofeina - u ludzi ma działanie pobudzające, to u wielu innych zwierząt (np : u psów) - działa bardzo szkodliwie (uszkadza nerki i może doprowadzić nawet do śmierci zwierzęcia) ... Ryby to wprawdzie nie psy ani ludzie (są w odróżnieniu od nas - zmiennocieplne) ,ale....
Krótko: to debilny pomysł, ile Kolego piw dziś wypiłeś? Piję 4, ale mam chyba większą trzeźwość umysłu. KAWA DO ZANĘTY? NIE, NIE I JESZCZE RAZ - NIE!
Ja osobiście kawy nie używałem do zanęt ale dodawałem jej do pinki, i przyznam że robaki były bardziej aktywne ale potem kawą śmierdziały i wydawało mi się że tego dnia miałem słabsze brania
Mi kiedyś wpadło (z kulnęło) się otwarte piwo do łowiska i efekt był piorunujący. Ryby jak by zwariowały i brały na wszystko. Nigdy później tego nie praktykowałem ale w dzisiejszych czasach będę musiał wypróbować ten typ zanęty. :D
Witam . Mój kolega już drugi sezon stosuje kawę w zanęcie , pierwszy raz dodał kapuczino do zanęty na zawodach [ na tej wodzie nigdy wcześniej nie łowiliśmy] wygrał zawody deklasując pozostałych trzema karpiami około 4 kilowymi , kiedy reszta miła po kilka sztuk płoci i innego drobiazgu . Od tej pory kolega sypie kawę regularnie do zanęty , moim zdaniem kluczem do jego dobrych efektów jest sposób rozkładania zanęty w łowisku , ale na pewno mogę powiedzieć że dodatek kawy nie ,,straszy"" ryb.
witam wszystkich wędkarzy :) mam pytanko czy kawa to dobry dodatek do zanęty ?
Nieustannie zadziwiają mnie takie posty.
Rozumiem, ze ktoś nie chcąc wyrzucic w błoto kilkuset zł pyta o sprzęt, ale tu ?
Weź kolego oddziel część zanęty, dodaj do niej kawę zrób dwa identyczne zestawy różniące się wyłącznie zanętą, zrób test w terenie i podziel się na forum swoimi spostrzeżeniami.
Cos wniesiesz dla wszystkich
Witam . Mój kolega już drugi sezon stosuje kawę w zanęcie , pierwszy raz dodał kapuczino do zanęty na zawodach [ na tej wodzie nigdy wcześniej nie łowiliśmy] wygrał zawody deklasując pozostałych trzema karpiami około 4 kilowymi , kiedy reszta miła po kilka sztuk płoci i innego drobiazgu . Od tej pory kolega sypie kawę regularnie do zanęty , moim zdaniem kluczem do jego dobrych efektów jest sposób rozkładania zanęty w łowisku , ale na pewno mogę powiedzieć że dodatek kawy nie ,,straszy"" ryb.
Pragnę zauważyć, że owo "Kapuczino" -cokolwiek miałoby to znaczyć, ( właściwie: "Cappuccino"), to nie kawa! Więcej tam jest przecież dodatków:" mleka w proszku, ekstraktów, cukru, aromatu .... Nie wprowadzaj więc, ludzi w błąd - swoimi stwierdzeniami, wypisywanymi kompletnie "na rympał".
"Zacznijmy od klenia. Kleń: -jego ulubione miejsca to zaczepy,zalane główki i zacienione miejsca. Z moich doświadczeń najlepiej bierze na kukurydzę a na spinning na 3 cm żuczki. Leszcz: Spotkasz go przy mocnym nurcie bardzo lubi takie miejsca . Na leszcza jest najlepszy czerwony robak. A zanęta musi być słodka z melasą, pęczakiem, pszenicą ,aromatem waniliowym,otrębami i bułką tartą" A kawa - gdzie tu są te trzy łyżki kawy ? Już się boje zajrzeć do lodówki ...JK
"Zacznijmy od klenia. Kleń: -jego ulubione miejsca to zaczepy,zalane główki i zacienione miejsca. Z moich doświadczeń najlepiej bierze na kukurydzę a na spinning na 3 cm żuczki. Leszcz: Spotkasz go przy mocnym nurcie bardzo lubi takie miejsca . Na leszcza jest najlepszy czerwony robak. A zanęta musi być słodka z melasą, pęczakiem, pszenicą ,aromatem waniliowym,otrębami i bułką tartą" A kawa - gdzie tu są te trzy łyżki kawy ? Już się boje zajrzeć do lodówki ...JK Zapomniało mi się napisać :) Mama ostatnio wstaję chce kawę a tam nie ma i się pyta gdzie jest. A ja mówię ,że nie wiem a tak na prawdę dodałem do zanęty hihi:)
witam wszystkich wędkarzy :) mam pytanko czy kawa to dobry dodatek do zanęty ?
czy to dobry dodatek to nie wiem ale wiem ze dziala pobudzajaco na rosowki jezeli sie dosypie fusow do nich...
Jak najbardziej :) sam osobiście stosuję cappuccino do zanęty
Jak najbardziej :) sam osobiście stosuję cappuccino do zanęty
to widzę że kolega na bogato:P
pierwsze slysze ale warto eksperymentowac
ja np kiedys do zanety dodalem juz taka lekko zleżałą metkę (tatarska czy cebulowa juz nie pamietam) i polowiłem wtedy okoni :D
Kawa nie nadaje się jako dodatek do zanęty. Związki zawarte w kawie, mogą działać wręcz odstraszająco na ryby ( oprócz kofeiny - są tam także garbniki). Warto zauważyć, że choć kofeina - u ludzi ma działanie pobudzające, to u wielu innych zwierząt (np : u psów) - działa bardzo szkodliwie (uszkadza nerki i może doprowadzić nawet do śmierci zwierzęcia) ... Ryby to wprawdzie nie psy ani ludzie (są w odróżnieniu od nas - zmiennocieplne) ,ale....
Krótko: to debilny pomysł, ile Kolego piw dziś wypiłeś?
Piję 4, ale mam chyba większą trzeźwość umysłu. KAWA DO ZANĘTY?
NIE, NIE I JESZCZE RAZ - NIE!
lepsza bedzie chyba zielona herbata :P
namnie działa może na rybki też
namnie działa może na rybki też
Żartować można, ale takie stwierdzenia - to jednak- tylko w granicach żartu...
Ja osobiście kawy nie używałem do zanęt ale dodawałem jej do pinki, i przyznam że robaki były bardziej aktywne ale potem kawą śmierdziały i wydawało mi się że tego dnia miałem słabsze brania
Mi kiedyś wpadło (z kulnęło) się otwarte piwo do łowiska i efekt był piorunujący. Ryby jak by zwariowały i brały na wszystko. Nigdy później tego nie praktykowałem ale w dzisiejszych czasach będę musiał wypróbować ten typ zanęty. :D
Witam . Mój kolega już drugi sezon stosuje kawę w zanęcie , pierwszy raz dodał kapuczino do zanęty na zawodach [ na tej wodzie nigdy wcześniej nie łowiliśmy] wygrał zawody deklasując pozostałych trzema karpiami około 4 kilowymi , kiedy reszta miła po kilka sztuk płoci i innego drobiazgu . Od tej pory kolega sypie kawę regularnie do zanęty , moim zdaniem kluczem do jego dobrych efektów jest sposób rozkładania zanęty w łowisku , ale na pewno mogę powiedzieć że dodatek kawy nie ,,straszy"" ryb.
witam wszystkich wędkarzy :) mam pytanko czy kawa to dobry dodatek do zanęty ?
Nieustannie zadziwiają mnie takie posty. Rozumiem, ze ktoś nie chcąc wyrzucic w błoto kilkuset zł pyta o sprzęt, ale tu ? Weź kolego oddziel część zanęty, dodaj do niej kawę zrób dwa identyczne zestawy różniące się wyłącznie zanętą, zrób test w terenie i podziel się na forum swoimi spostrzeżeniami. Cos wniesiesz dla wszystkich
Witam . Mój kolega już drugi sezon stosuje kawę w zanęcie , pierwszy raz dodał kapuczino do zanęty na zawodach [ na tej wodzie nigdy wcześniej nie łowiliśmy] wygrał zawody deklasując pozostałych trzema karpiami około 4 kilowymi , kiedy reszta miła po kilka sztuk płoci i innego drobiazgu . Od tej pory kolega sypie kawę regularnie do zanęty , moim zdaniem kluczem do jego dobrych efektów jest sposób rozkładania zanęty w łowisku , ale na pewno mogę powiedzieć że dodatek kawy nie ,,straszy"" ryb.
Pragnę zauważyć, że owo "Kapuczino" -cokolwiek miałoby to znaczyć, ( właściwie: "Cappuccino"), to nie kawa! Więcej tam jest przecież dodatków:" mleka w proszku, ekstraktów, cukru, aromatu ....
Nie wprowadzaj więc, ludzi w błąd - swoimi stwierdzeniami, wypisywanymi kompletnie "na rympał".
Kawa jest bardzo dobra na leszcze i karpie polecam dać 3 duże łyżki kawy do zanęty.
"Zacznijmy od klenia. Kleń: -jego ulubione miejsca to zaczepy,zalane główki i zacienione miejsca. Z moich doświadczeń najlepiej bierze na kukurydzę a na spinning na 3 cm żuczki. Leszcz: Spotkasz go przy mocnym nurcie bardzo lubi takie miejsca . Na leszcza jest najlepszy czerwony robak. A zanęta musi być słodka z melasą, pęczakiem, pszenicą ,aromatem waniliowym,otrębami i bułką tartą"
A kawa - gdzie tu są te trzy łyżki kawy ?
Już się boje zajrzeć do lodówki ...JK
Ja również Janusz
"Zacznijmy od klenia. Kleń: -jego ulubione miejsca to zaczepy,zalane główki i zacienione miejsca. Z moich doświadczeń najlepiej bierze na kukurydzę a na spinning na 3 cm żuczki. Leszcz: Spotkasz go przy mocnym nurcie bardzo lubi takie miejsca . Na leszcza jest najlepszy czerwony robak. A zanęta musi być słodka z melasą, pęczakiem, pszenicą ,aromatem waniliowym,otrębami i bułką tartą"
A kawa - gdzie tu są te trzy łyżki kawy ?
Już się boje zajrzeć do lodówki ...JK
Zapomniało mi się napisać :)
Mama ostatnio wstaję chce kawę a tam nie ma i się pyta gdzie jest. A ja mówię ,że nie wiem a tak na prawdę dodałem do zanęty hihi:)
Ja słyszałem, że dobrze odstrasza komary, kiedy się ją podpali. Trzeba to wypróbować
To nie kawa odstrasza tylko dym.