Witam wszystkich.Mam pytanko na temat klenia czy jest sens teraz polowac na niego ze spiningiem np. na woblery?Łowiłem je z powodzeniem w lato na wiśnie ale co do spiningu to inna bajka.Z góry dzięki
Witam wszystkich.Mam pytanko na temat klenia czy jest sens teraz polowac na niego ze spiningiem np. na woblery?Łowiłem je z powodzeniem w lato na wiśnie ale co do spiningu to inna bajka.Z góry dzięki
No stary...na klenia teraz spining to 80% sukcesu,jest jeszcze mokra mucha ale to inna bajka.Teraz spining polecam jak najbardziej.Zobacz post kolegi GRISHA jakiego klenia ustrzelił na spina....pozdrawiam
Dla mnie kleń to spinningowa ryba całego roku o ile zimą lód nie skuje rzeki.Biorą na wszelkie rodzaje (pora roku trochę determinuje ich rodzaj i wielkość) a te powyżej czterdziestki to już naprawdę sztuki wymagające "przyłożenia" się do każdej wyprawy.
Witam wszystkich.Mam pytanko na temat klenia czy jest sens teraz polowac na niego ze spiningiem np. na woblery?Łowiłem je z powodzeniem w lato na wiśnie ale co do spiningu to inna bajka.Z góry dzięki
Oczywiście że można polować teraz ze spinningiem na klenie.Małe rybki to naturalny i całoroczny pokarm kleni.
Witam wszystkich.Mam pytanko na temat klenia czy jest sens teraz polowac na niego ze spiningiem np. na woblery?Łowiłem je z powodzeniem w lato na wiśnie ale co do spiningu to inna bajka.Z góry dzięki
No stary...na klenia teraz spining to 80% sukcesu,jest jeszcze mokra mucha ale to inna bajka.Teraz spining polecam jak najbardziej.Zobacz post kolegi GRISHA jakiego klenia ustrzelił na spina....pozdrawiam
Właśnie teraz jest bardzo dobry okres na klenie jak to kolega napisał "80%" ja bym dał nawet 90%.
Najlepiej ma małych rzeczkach a także na główkach rzucać wzdłuż brzegu.
Dzięki koledzy po obiadku spróbuje tam gdzie w lato bardzo dobrze brały na wiśnie.I dam znać czy coś złowiłem,najważniejsze ze pogoda jest zaje.... :)
Dla mnie kleń to spinningowa ryba całego roku o ile zimą lód nie skuje rzeki.Biorą na wszelkie rodzaje (pora roku trochę determinuje ich rodzaj i wielkość) a te powyżej czterdziestki to już naprawdę sztuki wymagające "przyłożenia" się do każdej wyprawy.
Dzięki koledzy po obiadku spróbuje tam gdzie w lato bardzo dobrze brały na wiśnie.I dam znać czy coś złowiłem,najważniejsze ze pogoda jest zaje.... :)
I co jak poszło??