Reklama
  • alkoholik162011-08-23 22:09:25

    Witam . Dziś byłem nad rz. Sołą i to co zobaczyłem mnie zatkało... gdzie nie zajrzałem tam wielkie klenie, jazie i mniejsza ilość bolków, wszystkie pływały zaraz pod powierzchnią wody, piękny widok:)ale do rzeczy, czy ktoś próbował kiedyś złowić takie ryby, które raczej się wygrzewają i nie obchodzą ich żadne przysmaki pływające pod pyskiem ?? Jeśli ktoś z was łowił w takich warunkach z jakimiś wynikami to chciałbym się dowiedzieć jak takie ryby sprowokować do ataku czy lepiej na spinning czy na jakieś koniki polne czy inne żywe robale ??:D

  • alkoholik16 2011-08-23 22:14:32

    proszę o usunięcie jednego tematu bo nie wiem czemu wyszły 2....dziękuje

  • Forum wedkuje.pl 2011-08-23 22:20:11

    próbuj na małą obrotówkę ,skórka chleba puszczona z prądem też może zadziałać

  • 89krzysztof 2011-08-23 22:55:39

    Może mały woblerek pływający po powierzchni ?

  • Reklama
  • gtsphinx 2011-08-23 23:53:09

    Kilka lat temu nad Wkrą miałem taką sytuacje że namierzylem 2 spore jazie które pływały nad dołkiem za zwalonym do wody drzewem. Podszedłem w wodzie aż do samego drzewa i przerzucając za drzewo prowadziłem blaszkę (mepps long 00) powoli przy samej powierzchni. Jazie podpływały i delikatnie pukały ale nie chciały odrazu połknąć. Postanowiłem w momencie ataku na blaszke całkowicie przestać zwijać. Prąd nie był tak duży w tym miejscu i blaszka opadała jak nie zwijałem. Ale z racji tego że byłem cichy ostrożny i cierpliwy to w końcu złapałem te 2 jazie. Miały po około 40cm co jak dla mnie wtedy było rekordem :P

    Cierpliwość, spokój i bezszelestne podejście na rybe i napewno Ci się uda kolego!

    Powodzenia

  • Forum wedkuje.pl 2011-08-24 09:18:45

    a może imitacje chrabąszczy?

  • Jaro21 2011-08-24 09:30:35

    Witam:)

    Ja gdy widzę wygrzewające się klenie czy jazie to łowię małymi 2-3 cm,pływającymi

    woblerami(salmo tiny,dorado magic) i się sprawdzają:)

    Oczywiście w kolorach naturalnych takich jak np.:biedronka,chrabąszcz,osa czy inne owady.:)

    Życzę Połamania:)


  • alkoholik16 2011-08-24 10:22:58

    no to muszę cisnąć do wędkarskiego po wobki :D dzięki !

  • Reklama
  • kaban 2011-08-24 10:51:50

    Ja wybrałbym się w to miejsce świtem lub późnym wieczorem z małymi woblerkami lub z muszką. Wiele razy miałem podobne spotkania w środku dnia i pomimo próby zainteresowania kleni różnymi wabikami zawsze brały te mniejsze. Duży kleń na spinning to wyzwanie i łowimy takie bo je wypracowaliśmy albo mamy dużo szczęścia.Jak dla mnie skuteczne łowienie w letnie i gorące dni to wieczór,początek nocki i woblerek-z wiekiem staję się leniwy i wschód słońca widuję rzadko.



Reklama
Reklama