I wiesz co kol @Szczuply koles, wejdź na swój profil i zamień słowo "rybakiem" na wędkarzem. Bo juz mnie mdli. Ja słyszałem jak osoby nie wędkujące, nie znające się na wędkarstwie, nazywają wędkarzy RYBAKAMI. Ale wędkarz z 7-mio letnim stażem, taki jakim jesteś Ty, to juz powinien wiedzieć, że jest to okrutny i niewybaczalny błąd tak przezywając wędkarza. Rybak to "wróg" wędkarza. No i napisz coś nam o tych kłusownikach, bo nie można tego zrozumieć co napisałeś.
A więc tak Sory ale to był mój 1 post. Więc pod koniec Października Gdy polowałem na szczupaczki , moją uwagę zwróciła Zielona łódka która pływała i zarzucała sieci. Obstawiali sieciami tereny przy trzcinie, aż do ok. Połowy jeziora . Mogę dostarczyć troche informacji na ten temat aby ich złapać. Mają zwodowaną Łódkę na tym jeziorze . i Wydaje mi się że oni mieszkają gdzieś przy tym zbiorniku wodnym. Wtedy chciałem Nagrać film telefonem ale byli jakieś 100 metrów ode mnie więc nie było praktycznie nic widać :(( Proponował bym poczekać do kwietnie gdy zacznie sie tarło szczupaków i ich złapać!
Słuchaj , a raczej czytaj Łukaszu , oni pewnie i teraz w zimę pod lodem stawiają siatki , bo nie wierze , że stracili by ochotę na łatwe pieniądze ( też słyszałem o tych kłusownikach , lecz nikt z wędkarzy nie chciał mówić ) , dobrze , że znalazłeś się Ty , prześlę ci na wiadomość private mój numer telefonu komórkowego , więc jak zauważysz , to dzwon , możesz nawet teraz w zimie obserwować jakieś podejrzane zamiary . Podam Ci numery telefonów do PSR w Płocku --------- Komendant - Wojciech Tyburski 502 076 172 , oraz zastępca Komendanta --- Krzysztof Biłek -- 502 076 173 , oraz Zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSR w Warszawie , Pana Kazimierza Mazurka 502 076 199 i telefon stacjonarny 22 277-394-61 ................ oraz etatowego strażnika PSR z Włocławka ( ale ma pól etatu w Płocku ) ... Andrzej Roszak 600 908 248 . Myślę , że to wystarczy , tylko uważaj na swoje bezpieczeństwo .
Słuchaj , a raczej czytaj Łukaszu , oni pewnie i teraz w zimę pod lodem stawiają siatki , bo nie wierze , że stracili by ochotę na łatwe pieniądze ( też słyszałem o tych kłusownikach , lecz nikt z wędkarzy nie chciał mówić ) , dobrze , że znalazłeś się Ty , prześlę ci na wiadomość private mój numer telefonu komórkowego , więc jak zauważysz , to dzwon , możesz nawet teraz w zimie obserwować jakieś podejrzane zamiary . Podam Ci numery telefonów do PSR w Płocku --------- Komendant - Wojciech Tyburski 502 076 172 , oraz zastępca Komendanta --- Krzysztof Biłek -- 502 076 173 , oraz Zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSR w Warszawie , Pana Kazimierza Mazurka 502 076 199 i telefon stacjonarny 22 277-394-61 ................ oraz etatowego strażnika PSR z Włocławka ( ale ma pól etatu w Płocku ) ... Andrzej Roszak 600 908 248 . Myślę , że to wystarczy , tylko uważaj na swoje bezpieczeństwo .
Jurek ma rację , nie rób nic głupiego tylko dzwoń . Uważaj chłopie na siębie !
Ok . Postaram się Zrobić wszystko tak jak mówicie. Tylko Może taki kłusownik zrobić konto na wedkuje.pl i obserować wszystko a potem bedzię mieć nasze dane :( Trzeba uważać
Kolego Szczupły zanim coś napiszesz na publicznym forum,zastanów się dwa razy! Jezioro Sumino nie jest dzierżawione przez PZW! Jest w prywatnych rękach i to może ty kłusowałeś jeśli nie otrzymałeś zezwolenia od właścicieli lub dzierżawców. Nie zmienia to oczywiście faktu,że dzierżawione bądź prywatne zbiorniki[szczególnie gdzie jest więcej jak jeden właściciel-dzierżawca] są tak właśnie eksploatowane. Żeby takich błędów na przyszłość nie popełniać proszę udać się do macierzystego koła [wnioskuję z wiadomości,że "Elgo"] po wykaz wód. Wodom Cześć!
Niestety, co raz więcej jezior jest w takich prywatnych rękach. Zostają one przez kilka lat ogołocone z ryb poprzez rabunkową gospodarkę, potem zwracane PZW, które za nasze składki je zarybia, a jak populacja ryb się odnowi, znów dzierżawione jakiemuś ważnemu cwaniakowi.
Jezioro to znajduje się koło jeziora Lucieńskiego woj.Mazowieckie/ koło Gostynina
Jeżeli ktos ma więcej informacji o nich prosze się Wpisywać. Sam widziałem ich jeżdząc Na Ryby. Lecz jestem za młody aby coś zdziałać!
Proszę o Pomoc!
Jezioro to znajduje się koło jeziora Lucieńskiego woj.Mazowieckie/ koło Gostynina
Jeżeli ktos ma więcej informacji o nich prosze się Wpisywać. Sam widziałem ich jeżdząc Na Ryby. Lecz jestem za młody aby coś zdziałać!
Proszę o Pomoc!
jak za młody ,dzwoń na policję i ci pomogą
Jezioro to znajduje się koło jeziora Lucieńskiego woj.Mazowieckie/ koło Gostynina
Jeżeli ktos ma więcej informacji o nich prosze się Wpisywać. Sam widziałem ich jeżdząc Na Ryby. Lecz jestem za młody aby coś zdziałać!
Proszę o Pomoc!
Spokojnie młodzieży, spokojnie, skup się teraz. Napisz dokładnie o co chodzi, co widziałeś, kogo ICH, co ten ktoś robił i kiedy.... Po kolei.
Ich , oni ? ONE ?
I wiesz co kol @Szczuply koles, wejdź na swój profil i zamień słowo "rybakiem" na wędkarzem. Bo juz mnie mdli. Ja słyszałem jak osoby nie wędkujące, nie znające się na wędkarstwie, nazywają wędkarzy RYBAKAMI. Ale wędkarz z 7-mio letnim stażem, taki jakim jesteś Ty, to juz powinien wiedzieć, że jest to okrutny i niewybaczalny błąd tak przezywając wędkarza. Rybak to "wróg" wędkarza. No i napisz coś nam o tych kłusownikach, bo nie można tego zrozumieć co napisałeś.
hehehehehehhehe , masakra ""rolmalnie "" :)))))))
A więc tak Sory ale to był mój 1 post. Więc pod koniec Października Gdy polowałem na szczupaczki , moją uwagę zwróciła Zielona łódka która pływała i zarzucała sieci. Obstawiali sieciami tereny przy trzcinie, aż do ok. Połowy jeziora . Mogę dostarczyć troche informacji na ten temat aby ich złapać. Mają zwodowaną Łódkę na tym jeziorze . i Wydaje mi się że oni mieszkają gdzieś przy tym zbiorniku wodnym. Wtedy chciałem Nagrać film telefonem ale byli jakieś 100 metrów ode mnie więc nie było praktycznie nic widać :(( Proponował bym poczekać do kwietnie gdy zacznie sie tarło szczupaków i ich złapać!
Słuchaj , a raczej czytaj Łukaszu , oni pewnie i teraz w zimę pod lodem stawiają siatki , bo nie wierze , że stracili by ochotę na łatwe pieniądze ( też słyszałem o tych kłusownikach , lecz nikt z wędkarzy nie chciał mówić ) , dobrze , że znalazłeś się Ty , prześlę ci na wiadomość private mój numer telefonu komórkowego , więc jak zauważysz , to dzwon , możesz nawet teraz w zimie obserwować jakieś podejrzane zamiary . Podam Ci numery telefonów do PSR w Płocku --------- Komendant - Wojciech Tyburski 502 076 172 , oraz zastępca Komendanta --- Krzysztof Biłek -- 502 076 173 , oraz Zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSR w Warszawie , Pana Kazimierza Mazurka 502 076 199 i telefon stacjonarny 22 277-394-61 ................ oraz etatowego strażnika PSR z Włocławka ( ale ma pól etatu w Płocku ) ... Andrzej Roszak 600 908 248 . Myślę , że to wystarczy , tylko uważaj na swoje bezpieczeństwo .
Słuchaj , a raczej czytaj Łukaszu , oni pewnie i teraz w zimę pod lodem stawiają siatki , bo nie wierze , że stracili by ochotę na łatwe pieniądze ( też słyszałem o tych kłusownikach , lecz nikt z wędkarzy nie chciał mówić ) , dobrze , że znalazłeś się Ty , prześlę ci na wiadomość private mój numer telefonu komórkowego , więc jak zauważysz , to dzwon , możesz nawet teraz w zimie obserwować jakieś podejrzane zamiary . Podam Ci numery telefonów do PSR w Płocku --------- Komendant - Wojciech Tyburski 502 076 172 , oraz zastępca Komendanta --- Krzysztof Biłek -- 502 076 173 , oraz Zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSR w Warszawie , Pana Kazimierza Mazurka 502 076 199 i telefon stacjonarny 22 277-394-61 ................ oraz etatowego strażnika PSR z Włocławka ( ale ma pól etatu w Płocku ) ... Andrzej Roszak 600 908 248 . Myślę , że to wystarczy , tylko uważaj na swoje bezpieczeństwo .
Jurek ma rację , nie rób nic głupiego tylko dzwoń . Uważaj chłopie na siębie !
Ok . Postaram się Zrobić wszystko tak jak mówicie. Tylko Może taki kłusownik zrobić konto na wedkuje.pl i obserować wszystko a potem bedzię mieć nasze dane :( Trzeba uważać
Kolego Szczupły zanim coś napiszesz na publicznym forum,zastanów się dwa razy! Jezioro Sumino nie jest dzierżawione przez PZW! Jest w prywatnych rękach i to może ty kłusowałeś jeśli nie otrzymałeś zezwolenia od właścicieli lub dzierżawców. Nie zmienia to oczywiście faktu,że dzierżawione bądź prywatne zbiorniki[szczególnie gdzie jest więcej jak jeden właściciel-dzierżawca] są tak właśnie eksploatowane. Żeby takich błędów na przyszłość nie popełniać proszę udać się do macierzystego koła [wnioskuję z wiadomości,że "Elgo"] po wykaz wód.
Wodom Cześć!
Niestety, co raz więcej jezior jest w takich prywatnych rękach. Zostają one przez kilka lat ogołocone z ryb poprzez rabunkową gospodarkę, potem zwracane PZW, które za nasze składki je zarybia, a jak populacja ryb się odnowi, znów dzierżawione jakiemuś ważnemu cwaniakowi.