Próbowałeś wyginać rurę, tak? Są też "kobry" całkiem proste: końcówkę rury o średnicy większej 2-3mm od kulki utnij pod kątem, dla mnie na oko 60-70 stopni, zaślep spód i próbuj... A tak to wygląda w TB: http://www.tandembaits.com/index.php?do=kat&id=212
Rurę pcv wypełnij suchym piachem zapobiegnie to zmniejszeniu się średnicy rurki. Piach musi być suchy. Końce zaślep taśmą i podgrzewasz delikatnie tak aby nie przepalić pcv nadajesz swojej kobrze pożądany kształt i na koniec ścinasz ukośnie tu warto eksperymentować z kontem tego scięcia gdyż ono nadaje rotację kulce i przez to leci ona odpowiednio stabilnie. Za duża rotacja może powodować rozpadanie się kulek najlepiej podejrzeć jakiś gotowy model zrobić sobie szablon i wg. niego zrobić sobie pierwszą kobrę. Możesz eksperymentować z wygięciem długością aż zrobisz sobie swoją idealną wyrzutnie dopasowaną do ręki i odległości.
Zakład o dużą flachę że nie rzucisz kulką proteinową ręką na taką odległość jak kobrą a precyzyjność też będzie miała wiele do życzenia. Przy odrobinie wprawy kobrą osiągniesz bardzo dobrą celności i odległość.
Zgadzam sie z tym co napisał kolega pompips, kobra to bardzo fajne urządzenie jeśli ktoś złapie wprawy to można nęcić kulkami celnie na dużych odległościach, wstyd sie przyznać ale ja z racji tego że nęce z pontonu , z łódeczki .... lub z procy to kobry nie używam i nie potrafię nią porządnie rzucać ale muszę potrenować bo kiedyś może będzie potrzebna ........ :)))))
Zakład o dużą flachę że nie rzucisz kulką proteinową ręką na taką
odległość jak kobrą a precyzyjność też będzie miała wiele do życzenia.
Przy odrobinie wprawy kobrą osiągniesz bardzo dobrą celności i
odległość.
Pełna zgoda napewno ,ale gdybyś zobaczył Thiundego dłoń i ręke to napewno byś zmienił zdanie??
Zgadzam sie z tym co napisał kolega pompips, kobra to bardzo fajne urządzenie jeśli ktoś złapie wprawy to można nęcić kulkami celnie na dużych odległościach, wstyd sie przyznać ale ja z racji tego że nęce z pontonu , z łódeczki .... lub z procy to kobry nie używam i nie potrafię nią porządnie rzucać ale muszę potrenować bo kiedyś może będzie potrzebna ........ :)))))
a i trzeba pamiętać żeby za długo nią nie rzucać bo można skończyć w szpitalu :)
Zakład o dużą flachę że nie rzucisz kulką proteinową ręką na taką
odległość jak kobrą a precyzyjność też będzie miała wiele do życzenia.
Przy odrobinie wprawy kobrą osiągniesz bardzo dobrą celności i
odległość.
Pełna zgoda napewno ,ale gdybyś zobaczył Thiundego dłoń i ręke to napewno byś zmienił zdanie??
Pewnie może i bym zmienił jednak jeżeli Thunder II byłby nawet światowej sławy miotaczem w lidze baseballa to z prostych praw fizyki wynika że nie da rady kobrze. Gdyż nie jest w stanie ręką nadać odpowiedniej prędkości i rotacji przedmiotowi o tak małej masie jak kuleczka proteinowa do tego nie osiągnie ładnej i powtarzającej się trajektorii lotu kuleczki.
Witam!Czy ma ktoś pomysł jak zrobić kobre.Ja robiłem już dwa razy i klapa:-(.Prose podać pomysł
Próbowałeś wyginać rurę, tak? Są też "kobry" całkiem proste: końcówkę rury o średnicy większej 2-3mm od kulki utnij pod kątem, dla mnie na oko 60-70 stopni, zaślep spód i próbuj...
A tak to wygląda w TB:
http://www.tandembaits.com/index.php?do=kat&id=212
Idziesz do sklepu, kupujesz rurę PCV o średnicy, jaka najbardziej Ci odpowiada. Wracasz do domu, podgrzewasz i wyginasz tak, jak potrzebujesz.
Rurę pcv wypełnij suchym piachem zapobiegnie to zmniejszeniu się średnicy rurki.
Piach musi być suchy. Końce zaślep taśmą i podgrzewasz delikatnie tak aby nie przepalić pcv nadajesz swojej kobrze pożądany kształt i na koniec ścinasz ukośnie tu warto eksperymentować z kontem tego scięcia gdyż ono nadaje rotację kulce i przez to leci ona odpowiednio stabilnie.
Za duża rotacja może powodować rozpadanie się kulek najlepiej podejrzeć jakiś gotowy model zrobić sobie szablon i wg. niego zrobić sobie pierwszą kobrę. Możesz eksperymentować z wygięciem długością aż zrobisz sobie swoją idealną wyrzutnie dopasowaną do ręki i odległości.
Ręką precyzyjniej i dalej wyrzucę niż takim cudakiem:):)
Zakład o dużą flachę że nie rzucisz kulką proteinową ręką na taką odległość jak kobrą a precyzyjność też będzie miała wiele do życzenia. Przy odrobinie wprawy kobrą osiągniesz bardzo dobrą celności i odległość.
Ręką precyzyjniej i dalej wyrzucę niż takim cudakiem:):)
Kaleczysz wędkarstwo,rękami to się w epoce kamienia łupanego po łbach za pomocą maczug tłukli.
Normalnie nie wierzę że tak można postępować.
:)
Zgadzam sie z tym co napisał kolega pompips, kobra to bardzo fajne urządzenie jeśli ktoś złapie wprawy to można nęcić kulkami celnie na dużych odległościach, wstyd sie przyznać ale ja z racji tego że nęce z pontonu , z łódeczki .... lub z procy to kobry nie używam i nie potrafię nią porządnie rzucać ale muszę potrenować bo kiedyś może będzie potrzebna ........ :)))))
Zakład o dużą flachę że nie rzucisz kulką proteinową ręką na taką odległość jak kobrą a precyzyjność też będzie miała wiele do życzenia. Przy odrobinie wprawy kobrą osiągniesz bardzo dobrą celności i odległość.
Pełna zgoda napewno ,ale gdybyś zobaczył Thiundego dłoń i ręke to napewno byś zmienił zdanie??
Zgadzam sie z tym co napisał kolega pompips, kobra to bardzo fajne urządzenie jeśli ktoś złapie wprawy to można nęcić kulkami celnie na dużych odległościach, wstyd sie przyznać ale ja z racji tego że nęce z pontonu , z łódeczki .... lub z procy to kobry nie używam i nie potrafię nią porządnie rzucać ale muszę potrenować bo kiedyś może będzie potrzebna ........ :)))))
a i trzeba pamiętać żeby za długo nią nie rzucać bo można skończyć w szpitalu :)
Zakład o dużą flachę że nie rzucisz kulką proteinową ręką na taką odległość jak kobrą a precyzyjność też będzie miała wiele do życzenia. Przy odrobinie wprawy kobrą osiągniesz bardzo dobrą celności i odległość.
Pełna zgoda napewno ,ale gdybyś zobaczył Thiundego dłoń i ręke to napewno byś zmienił zdanie??
Pewnie może i bym zmienił jednak jeżeli Thunder II byłby nawet światowej sławy miotaczem w lidze baseballa to z prostych praw fizyki wynika że nie da rady kobrze. Gdyż nie jest w stanie ręką nadać odpowiedniej prędkości i rotacji przedmiotowi o tak małej masie jak kuleczka proteinowa do tego nie osiągnie ładnej i powtarzającej się trajektorii lotu kuleczki.
O prawach fizyki nie będe dyskutowal .Napewno niedawno widzialeś "komety" nad Czapalinskiem i co sądzisz?? Widzialeś jak leciały?
O prawach fizyki nie będe dyskutowal .Napewno niedawno widzialeś "komety" nad Czapalinskiem i co sądzisz?? Widzialeś jak leciały?
Nie niestety komet nie widziałem ale w wiadomościach widziałem skutki ich upadku pozostaje tyko współczuć mieszkańcom.
Idziesz do sklepu, kupujesz rurę PCV o średnicy, jaka najbardziej Ci odpowiada. Wracasz do domu, podgrzewasz i wyginasz tak, jak potrzebujesz.
dwa pytanka jak wygląda taka rurka i gdzie ją kupić?
Kupisz w sklepie lub hurtowni z Armatura Hydrauliczną, poproś o rurkę PCV Fi-30mm