Guma jest lepsza,szczególnie ,,mannsik,,-choć koguty pana Tomka Krzyszczyka też są skuteczne(a wynik tej konfrontacji i tak jest przesądzony-bo wygrywa wobler!!!)-i wlaśnie wczoraj o świcie na wobler zlowiłem prawie,,metrówkę,,-pozdrawiam
Guma jest lepsza,szczególnie ,,mannsik,,-choć koguty pana Tomka Krzyszczyka też są skuteczne(a wynik tej konfrontacji i tak jest przesądzony-bo wygrywa wobler!!!)-i wlaśnie wczoraj o świcie na wobler zlowiłem prawie,,metrówkę,,-pozdrawiam
Kolego "gaudi" to ładnie zacząłeś sezon. Pierw siódemka , teraz prawie meter;) A tak z moich doświadczeń nad Wisłą w Toronto to najlepszą okazuje się guma. Woblery owszym są bardzo skuteczne zwłasza teraz ale ludzie, w tym i ja, najwięcej mętnookich łapią na przynęty miękkie. A na jesień guma nie ma żadnej konkurencji.
Kolego "gaudi" to ładnie zacząłeś sezon. Pierw siódemka , teraz prawie meter;) A tak z moich doświadczeń nad Wisłą w Toronto to najlepszą okazuje się guma. Woblery owszym są bardzo skuteczne zwłasza teraz ale ludzie, w tym i ja, najwięcej mętnookich łapią na przynęty miękkie. A na jesień guma nie ma żadnej konkurencji.
Łowicie na woblery na głębokiej wodzie, czy raczej na wypłyceniach??
Która przynęta jest skuteczniejsza na dużej rzece przy połowie sandacza??
guma
Guma jest lepsza,szczególnie ,,mannsik,,-choć koguty pana Tomka Krzyszczyka też są skuteczne(a wynik tej konfrontacji i tak jest przesądzony-bo wygrywa wobler!!!)-i wlaśnie wczoraj o świcie na wobler zlowiłem prawie,,metrówkę,,-pozdrawiam
Guma jest lepsza,szczególnie ,,mannsik,,-choć koguty pana Tomka Krzyszczyka też są skuteczne(a wynik tej konfrontacji i tak jest przesądzony-bo wygrywa wobler!!!)-i wlaśnie wczoraj o świcie na wobler zlowiłem prawie,,metrówkę,,-pozdrawiam
A propos jaki jest Twój rekord mętnookiego??
Kolego "gaudi" to ładnie zacząłeś sezon. Pierw siódemka , teraz prawie meter;) A tak z moich doświadczeń nad Wisłą w Toronto to najlepszą okazuje się guma. Woblery owszym są bardzo skuteczne zwłasza teraz ale ludzie, w tym i ja, najwięcej mętnookich łapią na przynęty miękkie. A na jesień guma nie ma żadnej konkurencji.
Kolego "gaudi" to ładnie zacząłeś sezon. Pierw siódemka , teraz prawie meter;) A tak z moich doświadczeń nad Wisłą w Toronto to najlepszą okazuje się guma. Woblery owszym są bardzo skuteczne zwłasza teraz ale ludzie, w tym i ja, najwięcej mętnookich łapią na przynęty miękkie. A na jesień guma nie ma żadnej konkurencji.
Łowicie na woblery na głębokiej wodzie, czy raczej na wypłyceniach??
Łąwię wszędzie na rzece gdzie się da i na co się da ale efekty mizerne.
Witam.
Na koniec zeszłego sezonu zacząłem stosować koguty produkcji mojego kolegi i powiem że gumy teraz przegrywają.
Pozdro.