Nie jestem jakimś mega specem od kogutowania ale łowi się z tzw opadu tak jak gumami. Po zarzuceniu na napiętej lince czekamy aż przynęta opadnie na dno (możliwe branie w opadzie więc po to linka musi być napięta) Następnie podbijamy koguta (wędziskiem lub kołowrotkiem) tak aby kogucik obstukiwał dno (brania najczęściej przy opadaniu przynęty) Szczytówka i linka pokazuje nam kiedy kogut uderza w dno (wyprostowanie szczytówki). Czasami drapieżnik może przykryć przynętę leżącą na dnie (przytrzymanie)
Podbijamy i opad, podbijamy i opad i tak w kółko (czasami kombinuję z ilością podbić 1,2,3)
Branie to przytrzymanie, zluzowanie linki lub charaktrystyczne pstryknięcie w czasie opadu lub w momencie kidy kogut dotknie dna. Sandacz (bo głównie sandacze łowimy na koguta) jest bardzo ostrożny i po wyczuciu że to nie rybka momentalnie wypluwa więc trzeba być czujnym i momentalnie zdecydowanym mocnym ruchem zacinamy. Ja osobiście zacinam za każdym razem kiedy coś dziwnego się dzieje z linką lub szczytówką
No jak dla mnie to bardziej jigi.Koguty mają za główką tzw. kryzę (dodatkowe pióra falujące przy uderzeniu w dno),a tego nie widzę w twoich rękodziełach.Przyznam,że w temacie kogutów nie jestem ekspertem i następne komentarze być może więcej ci wyjaśnią.
No jak dla mnie to bardziej jigi.Koguty mają za główką tzw. kryzę (dodatkowe pióra falujące przy uderzeniu w dno),a tego nie widzę w twoich rękodziełach.Przyznam,że w temacie kogutów nie jestem ekspertem i następne komentarze być może więcej ci wyjaśnią.
też mi się tak wydaje - a poza tym raczej chyba kotwice się w kogutach stosuje
tytuł artykułu: Wykonanie koguta...dodano: 26.04.2010Kogutomania, czyli jak własnoręcznie wykonać koguty.
W artykule zademonstruję jak wykonać "koguta" od podstaw. Przedstawiając to w kilku etapach widocznych na zdjęciach.
Nie mozna jednoznacznie stwierdzić jak wygląda dobry łowny kogut. Z pewnością najważniejszymi cechami są:
- uszko skierowane w stronę grotów kotwicy ( a nie w górę jak w przypadku klasycznej główki jigowej )
- gruby, najlepiej biały wiskozowy kołnież spowalniający opad
- ogon wykonany z naturalnych piór z ogona koguta
Najlepsze "koguty" to oczywiście te wykonane własnoręcznie przez łowców. Każda woda jest inna, ryby w nich czasami mają preferencje conajmniej "oryginalne", żeby nie stwierdzić czasem "dziwne".
Myślę że po obejrzeniu tych zdjęć wykonanie koguta nie będzie trudnością. Do odlania główki potrzebna jest forma.
Koledzy po kiju poradźcie jak się łowi się na koguty.
Oceńcie tez moje które sam zrobiłem.
Nie jestem jakimś mega specem od kogutowania ale łowi się z tzw opadu tak jak gumami. Po zarzuceniu na napiętej lince czekamy aż przynęta opadnie na dno (możliwe branie w opadzie więc po to linka musi być napięta)
Następnie podbijamy koguta (wędziskiem lub kołowrotkiem) tak aby kogucik obstukiwał dno (brania najczęściej przy opadaniu przynęty)
Szczytówka i linka pokazuje nam kiedy kogut uderza w dno (wyprostowanie szczytówki). Czasami drapieżnik może przykryć przynętę leżącą na dnie (przytrzymanie)
Podbijamy i opad, podbijamy i opad i tak w kółko (czasami kombinuję z ilością podbić 1,2,3)
Branie to przytrzymanie, zluzowanie linki lub charaktrystyczne pstryknięcie w czasie opadu lub w momencie kidy kogut dotknie dna. Sandacz (bo głównie sandacze łowimy na koguta) jest bardzo ostrożny i po wyczuciu że to nie rybka momentalnie wypluwa więc trzeba być czujnym i momentalnie zdecydowanym mocnym ruchem zacinamy. Ja osobiście zacinam za każdym razem kiedy coś dziwnego się dzieje z linką lub szczytówką
Koguciki wyglądają apetycznie - ciekawe co na to sandałki
Kolego a powiedz czy masz pojedyncze haki czy kotwice w tych kogutach
No jak dla mnie to bardziej jigi.Koguty mają za główką tzw. kryzę (dodatkowe pióra falujące przy uderzeniu w dno),a tego nie widzę w twoich rękodziełach.Przyznam,że w temacie kogutów nie jestem ekspertem i następne komentarze być może więcej ci wyjaśnią.
Mam główki z hakami bo nie wiem gdzie dostać można z kotwiczką.
kaban Może byś mi wyjaśniła jak zrobić taką kryzę w kogutach co jest potrzebne.
No jak dla mnie to bardziej jigi.Koguty mają za główką tzw. kryzę (dodatkowe pióra falujące przy uderzeniu w dno),a tego nie widzę w twoich rękodziełach.Przyznam,że w temacie kogutów nie jestem ekspertem i następne komentarze być może więcej ci wyjaśnią.
też mi się tak wydaje - a poza tym raczej chyba kotwice się w kogutach stosuje
Dajcie jakieś zdjęcie jak zrobić tzw. kryzę albo opiszcie jak ją wykonać.
Wiesz juz z czego robi sie kryze?- tez chcialbym wiedziec.
tytuł artykułu: Wykonanie koguta...dodano: 26.04.2010 Kogutomania, czyli jak własnoręcznie wykonać koguty.
W artykule zademonstruję jak wykonać "koguta" od podstaw. Przedstawiając to w kilku etapach widocznych na zdjęciach.
Nie mozna jednoznacznie stwierdzić jak wygląda dobry łowny kogut. Z pewnością najważniejszymi cechami są:
- uszko skierowane w stronę grotów kotwicy ( a nie w górę jak w przypadku klasycznej główki jigowej )
- gruby, najlepiej biały wiskozowy kołnież spowalniający opad
- ogon wykonany z naturalnych piór z ogona koguta
Najlepsze "koguty" to oczywiście te wykonane własnoręcznie przez łowców. Każda woda jest inna, ryby w nich czasami mają preferencje conajmniej "oryginalne", żeby nie stwierdzić czasem "dziwne".
Myślę że po obejrzeniu tych zdjęć wykonanie koguta nie będzie trudnością. Do odlania główki potrzebna jest forma.
Kryza moze byc wykonana z wiskozy (chenil) lub piór siodłowych koguta.Wszystko jest zalezne od wyobraźni wykonującego a ocena to brania ryb.