A najgorsze jest to, że pojawiały się tu i ówdzie głosy, że to tylko karpie... A na fotach są też i szczupaki. Nie jestem w stanie tego zrozumieć - jaki był cel takiego czegoś. Jak dla mnie to było celowe działanie bo na tej wodzie odbywały się Wielkopolskie Dni Karpiowe. Widać komuś bardzo to przeszkadzało. Ale napisz lub powiedz, że tak właśnie działa PZW - OBRAZA MAJESTATU. Pojawiają się zaraz posty, że szkalujesz itd. Mało tego - w skali kraju takich wód jest pewnie sporo. Wychuchanych, wydmuchanych i wycacanych przez miejscowych wędkarzy. Wody pilnują, dbają o nią ale do czasu aż jakiś " mądry inaczej " wpadnie na pomysł zrobienia odłowów bo przecież na tej wodzie PZW jest panem i mogą robić co chcą. Już przestałem się łudzić - to tylko zamiana stołków a nie zmiany kadrowe mające coś poprawić. Jak na portalu PZW zapytałem o dane dotyczące odłowów z Zegrza tak zamącono, że lepiej nie mówić. Skoro publikuje się dumnie dane z zarybień to chyba i dane z odłowów sieciami nie powinny być jakieś super tajne. Jednak okazuje się, że są to dane wrażliwe i ot tak opublikować ponoć ich nie można a jedyna droga do zdobycia to udać się na Twardą to wtedy może coś się i bym dowiedział. JK
A najgorsze jest to, że pojawiały się tu i ówdzie głosy, że to tylko karpie... A na fotach są też i szczupaki. Nie jestem w stanie tego zrozumieć - jaki był cel takiego czegoś. Jak dla mnie to było celowe działanie bo na tej wodzie odbywały się Wielkopolskie Dni Karpiowe. Widać komuś bardzo to przeszkadzało. Ale napisz lub powiedz, że tak właśnie działa PZW - OBRAZA MAJESTATU. Pojawiają się zaraz posty, że szkalujesz itd. Mało tego - w skali kraju takich wód jest pewnie sporo. Wychuchanych, wydmuchanych i wycacanych przez miejscowych wędkarzy. Wody pilnują, dbają o nią ale do czasu aż jakiś " mądry inaczej " wpadnie na pomysł zrobienia odłowów bo przecież na tej wodzie PZW jest panem i mogą robić co chcą. Już przestałem się łudzić - to tylko zamiana stołków a nie zmiany kadrowe mające coś poprawić. Jak na portalu PZW zapytałem o dane dotyczące odłowów z Zegrza tak zamącono, że lepiej nie mówić. Skoro publikuje się dumnie dane z zarybień to chyba i dane z odłowów sieciami nie powinny być jakieś super tajne. Jednak okazuje się, że są to dane wrażliwe i ot tak opublikować ponoć ich nie można a jedyna droga do zdobycia to udać się na Twardą to wtedy może coś się i bym dowiedział. JK Witam.Januszu nie mogli ci jasno napisać jak ,a przede wszystkim co łowią bo musieliby się przyznać do delikatnie mówiąc nielegalnych odłowów.Ponoć nie powinni odławiać drapieżników ,a wszystkie okoliczne sklepy zapchali nimi.
Piękny sandacz w łodzi leży, szczupaki też robią wrażenie. Nie jeden wędkarz wydałby krocie za możliwość polowania na takie kabany. Fantastyczną reklamę sobie PZW zrobiło i wizytówkę zarazem - wędkarze tu już nie ma co przyjeżdżać na ryby. Przekaz zrozumiałem, nie przyjadę.
Znam ten ból. Wstawiłem foto z odłowu kontrolnego na pewnym jeziorze w mojej okolicy. Chciano sprawdzić rybostan w jeziorze. Myślałem, że policzy się trochę ryb, popstryka fotki i wypuści do wody. Chyba na tym polega odłów kontrolny ??? !!!! No i sprawdzono wiele ryb, na patelniach, w occie, w galarecie. Podzielono się pomiędzy sobą. Do tego rybak, który stawiał sieć, wziął za to tyle, na ile ja musiałem miesiąc tyrać na budowie. Więc zdanie na temat odłowów kontrolnych już sobie wyrobiłem. Pozdrawiam.
Czego Wy sie czepiacie - przecież nie sądzicie chyba że Prezesy PZW Poznań, ich rodziny do 6 stopni pokrewieństwa włącznie oraz znajomi i sąsiedzi będą kupować ryby w markecie. Święta idą to trza odławiać a niech dyrny wedkarz płaci...
Wczoraj niezbyt grzecznym tonie skomentowałem ,, pomysły " jednego z ,,Nas " wędkarzy odnośnie podniesienia składek lub ,,łowisk specjalnych ". Dokładnie tak to będzie wyglądało tylko że już na masową skalę. Z goryczą ale i z pewną satysfakcją napiszę. A nie mówiłem. Zrzęda Julian
Czego Wy sie czepiacie - przecież nie sądzicie chyba że Prezesy PZW Poznań, ich rodziny do 6 stopni pokrewieństwa włącznie oraz znajomi i sąsiedzi będą kupować ryby w markecie. Święta idą to trza odławiać a niech dyrny wedkarz płaci... Dobre ;-)
Zaraz zebrania. Tak więc czas na .... To do dzieła wniosek; "Zakaz odłowów sieciowych na wodach PZW" Jeśli wszystkie koła tak zagłosują. I delegaci to przekażą dalej i podtrzymają takie stanowisko. To według prawa ZG powinien klęknąć i i pomyśleć że to nie przelewki. A jak wszyscy delegaci okręgów (a przynajmniej 70%) przepchnie to na głównym zjeździe delegatów. To dla ZG PZW zostanie tylko zaakceptować wolę członków. Jak by tego nie zrobił to złamał by prawo, bo tak mówi ustawa o organizacjach pozarządowych. I wystarczyło by wtedy wnieść o kontrole do MS, i po ptakach...
haha ale mnie to rozbawiło. Nie rozumiem tego oburzenia.Jeśli politycy mogą robić bezkarnie przekręty na miliony, kogo obchodzi parę karpi.W zasadzie to dziwie się, że na miejscu nie otworzyli straganu rybnego. To było by takie typowe.
Tak sobie myślę... PZW nie jest organizacją prywatną. Jeśli złapali to powinien być na to papier w którym powinna być ilość tych ryb oraz kwota za sprzedaż ryb. Bo w innym przypadku to przywłaszczenie mienia publicznego a to już podlega sprawie karnej. Czyż nie mam racji? Jeśli mój tok myślenia jest błędny to proszę mnie ukierunkować na właściwy tor.Kurcze szkoda że nie jestem prawnikiem... Może warto było by pomyśleć nad sprawą w sądzie.
Przywłaszczenie mienia publicznego- nic to nie da bo zawsze napiszą, że odławiali gatunki obce a jakiś procent sandaczy i szczupaków zawsze może wejść w siatkę.Inną sprawą jest poprosić o udostępnienie dokumentów dotyczących odłowów ale ja już bodaj z miesiąc proszę o dane z odłowów rybaków na Zalewie Zegrzyńskim i okazuje się, że są dane wrażliwe i nie można ich opublikować oficjalnie.Ja jestem zdania, żeby uderzyć do jakiś ekologów bo moim zdaniem jest to zagłada zbiornika. JK
No cóż, rozumiem że zalew należy do obwodu rybackiego użytkowanego zgodnie z umową PZW z RZGW. PZW jet tu uprawniony do rybactwa i prawdopodobnie to rybactwo może uprawiać.
A najgorsze jest to, że pojawiały się tu i ówdzie głosy, że to tylko karpie... A na fotach są też i szczupaki. Nie jestem w stanie tego zrozumieć - jaki był cel takiego czegoś. Jak dla mnie to było celowe działanie bo na tej wodzie odbywały się Wielkopolskie Dni Karpiowe. Widać komuś bardzo to przeszkadzało. Ale napisz lub powiedz, że tak właśnie działa PZW - OBRAZA MAJESTATU. Pojawiają się zaraz posty, że szkalujesz itd. Mało tego - w skali kraju takich wód jest pewnie sporo. Wychuchanych, wydmuchanych i wycacanych przez miejscowych wędkarzy. Wody pilnują, dbają o nią ale do czasu aż jakiś " mądry inaczej " wpadnie na pomysł zrobienia odłowów bo przecież na tej wodzie PZW jest panem i mogą robić co chcą. Już przestałem się łudzić - to tylko zamiana stołków a nie zmiany kadrowe mające coś poprawić. Jak na portalu PZW zapytałem o dane dotyczące odłowów z Zegrza tak zamącono, że lepiej nie mówić. Skoro publikuje się dumnie dane z zarybień to chyba i dane z odłowów sieciami nie powinny być jakieś super tajne. Jednak okazuje się, że są to dane wrażliwe i ot tak opublikować ponoć ich nie można a jedyna droga do zdobycia to udać się na Twardą to wtedy może coś się i bym dowiedział. JK
Janusz..
W moim okregu swojego czasu dofinansowano budowę "stanicy wedkarskiej", a w rzeczywistości prywatnego hotelu.
i co ?
Jasne.. za taką samą kase za dobę, jak i pańcia z pudelkiem co przyjechała tłuszcz wytapiać ( a jej mąż panienki duuuzym ... kusić ( portfelem oczywiście :D ).. Szkoda palcow :-)
Zapewne po roku wpuszczą pół tony lub tone kroczka karpia,którą pseudo wędkarze wyłowią w miesiąc lub dwa-bo będą brały jak głupie,więc trochę to uciszą,ludzie się pocieszą,bo "natrzaskają karpi",a rybostan jakby nie patrzeć zostanie uboższy o odłowy a nawet więcej-bo odławiają potencjalny,gotowy wiekowo materiał rozdrodczy i to różnych gatunków :( SMUTNE ALE PRAWDZIWE
A takie były te piękne ryby,jeszcze jak pulsowała w nich krew.Czemu nie można było ich wypuśćić po wyciśnięciu ikry i mleczu?? Powyższe fotki to e fekt tarła wg. PZW TORUŃ > Efekt poniedziałkowych pro-ekologicznych działań PZW TORUŃ czyli praktykowany od 20lat bezsensowny bezwzględny ubój tarlaków troci i łososi. — w miejscu: Lubicz, dolna zapora i przepławkaI co tu mówić,zwykła legalna ubojnia/rzeżnia :( ,mało tego my za to płacimy.
Te fotki to jakaś makabra.Wybacz Kedzio ale piszesz, że PZW będzie i jest lepsze od innych - a ja teraz powiem, że wszyscy inni będą lepsi od PZW. Tomek a jakiegoś linku nie masz ?JK
Proszę Kolego- https://www.facebook.com/media/set/?set=a.489776514471316.1073741859.135331439915827&type=1Co do PZW to jak Kolega JK uważam że już gorszych od nich nie ma,i myślę że nie będzie.Wystarczy popatrzeć na te wszystkie artykuły,tą makabre którą robią...serce się krajaTo za czasów PGR-ów było lepiej,bo w każdej wodzie teraz po pgr-oskiej pływają dorodne karpie czy amury,i często tak jest że to ostatnie ryby które jeszcze tam są/zostały :(
Te fotki to jakaś makabra.Wybacz Kedzio ale piszesz, że PZW będzie i jest lepsze od innych - a ja teraz powiem, że wszyscy inni będą lepsi od PZW. Tomek a jakiegoś linku nie masz ?JK Janusz, bo czytajac "lepsze" trzeba czytac "tansze". To jest glowny wyznacznik tej lepszosci wg takich ludzi jak Kedzio. Nie to co w wodzie plywa, ale za ile mozna miec kolacje.
Janusz te zdjęcia to nie makabra,tylko efekty pracy naszego Pzw,oraz stworzyszonych w nich wyuczonych ichtiologów (o ile mają takich w swych kręgach-choć powinni.)
Zresztą na Twych fotkach to samo można ujżeć,choć sceny bardziej "etyczne",ludzkie.Co do takich odłowów jakie pokazałeś,to w gorzowskim w ciągu kiku lat Pzw pod prestekstem zarastania jeziora,wyczyścili dosłownie do cna jezioro Rościn,oraz jezioro Marwicko-pozyskali dziesiątki ton karpia,amura,suma,szczupaka,okonia itp.Na Rościnie dzisiaj możemy złowić rzeżuche na haczyk,na Marwickim niestesty jeszcze nie byłem,ale raczej odechciało mi się...a woda była tam super- spora populacja dorodnego szczupaka,okonia i karpia...teraz zapewne pływa tam tylko moczarka :(
witam wszystkich;) Ciekawa dyskusja tutaj rozgorzała i dobrze by było gdybty zobaczyło to więcej osób bo w kupie siła. Artur z Ketrzyna dobrze radzi, niedługo są walne zebrania w kołach niech każdy ruszy ten temat, moze cos w końcu zacznie w tym temacie dziać się pozytywnego
UWAŻAM, ŻE SKORO BYŁEŚ PAN ŁASKAW USUNĄĆ MOJE WYPOWIEDZI, TO POWINIENEŚ PAN USUNĄĆ RÓWNIEŻ KOMENTARZE TYCH WYPOWIEDZI DOTYCZĄCE. TAK NAKAZUJE DOBRY TON, LOGIKA I ROZUM. SKORO INNI UŻYTKOWNICY FORUM NIE MOGĄ PRZECZYTAĆ MOICH WYPOWIEDZI, A CO ZA TYM IDZIE NIE WIEDZĄ O CO MI CHODZIŁO, TO NIE POWINNI TEŻ CZYTAĆ WYPOWIEDZI PANÓW J.KARP I PAWELZ, DOTYCZĄCYCH MOICH POSTÓW.
Zresztą na Twych fotkach to samo można ujżeć,choć sceny bardziej "etyczne",ludzkie.Co do takich odłowów jakie pokazałeś,to w gorzowskim w ciągu kiku lat Pzw pod prestekstem zarastania jeziora,wyczyścili dosłownie do cna jezioro Rościn,oraz jezioro Marwicko-pozyskali dziesiątki ton karpia,amura,suma,szczupaka,okonia itp.Na Rościnie dzisiaj możemy złowić rzeżuche na haczyk,na Marwickim niestesty jeszcze nie byłem,ale raczej odechciało mi się...a woda była tam super- spora populacja dorodnego szczupaka,okonia i karpia...teraz zapewne pływa tam tylko moczarka :(
Po prostu ręce opadają jak człowiek czyta i widzi to co się
dzieje czy to na wodach PZW czy dzierżawionych po prostu "wolność Tomku w
swoim domku" prawda jest taka... rybak to największy kłusownik a Ci w
"żółtych" łódkach na czele!... nikt nie dba o żadne limity
Panowie włodarze czytaj prywatni dzierżawcy... traktują wędkarzy jako największe zło...oczywiście nie wszyscy są również tacy którzy dbają o zarybienia i wędkarzy bo wiedzą że Ci przyniosą największe dochody...a nie odłowy niby "kontrolowane" w wyniku których jest masę pustych jezior w naszym kraju a przyczyną tego są wiadomo...
poniżej zdj. nazwijmy to tzw. "odłowy kontrolowane"...no comment...(:
Ma ktoś na te "" odłowy kontrolne "" jakiś przepis , ewentualnie gdzie tego szukać ? Interesują mnie jakieś argumenty na te działania ? Jak często powinno się odławiać itp. ?
Ma ktoś na te "" odłowy kontrolne "" jakiś przepis , ewentualnie gdzie tego szukać ? Interesują mnie jakieś argumenty na te działania ? Jak często powinno się odławiać itp. ? "Odłów kontrolny na każdym jeziorze musi odbyć się raz na dwa lata,narzuca ten wymóg na opiekunów wody RZGW" http://forum.pzw.gda.pl/viewtopic.php?t=926 JK
Janusz po piątej minucie przestałem oglądać....po prostu to jest czyste..sku........two...ja bym ich chyba po prostu "zastrzelił"....tyle w temacie...(:
Już po raz któryś napiszę, że tymi odłowami zniszczono na Zegrzu " Oczko, Trójkąt lub mówią na to Zielona Woda ". Obstawili się ( znaczy jakieś tam władze PZW plus rybacy ) Policją i nikt nawet nie mógł zobaczyć co też oni tam kontrolnie odławiają :-(Telefony do Warszawy do PZW nic nie dawały.JK
Już po raz któryś napiszę, że tymi odłowami zniszczono na Zegrzu " Oczko, Trójkąt lub mówią na to Zielona Woda ". Obstawili się ( znaczy jakieś tam władze PZW plus rybacy ) Policją i nikt nawet nie mógł zobaczyć co też oni tam kontrolnie odławiają :-(Telefony do Warszawy do PZW nic nie dawały.JK Także można się tylko domyślać co się tam działo... :(
Dziwi mnie jedno,gdyż z ankiet lub większośći wypowiedzi(tu i wszędzie indziej),wynika że jesteśmy za obaleniem Pzw,a przynajmniej w 80% nie jesteśmy zadowoleni z ich pracy i temu co się dzieje w naszych wodach,a nasze smutki,żale oraz spostrzeżenia nie dają żadnego echa oraz nie przynoszą skutku.A PZW-to polski związek wędkarski-więc nasze życzenia sugestie powinny być branne pod uwagę w pierwszej kolejnośći.Może trzeba napisać jakąś petycje,poprzeć ją naszymi podpisami..nie wiem,ale przydało by się coś z tym zrobić...bo rozmowy w kołach czy nawet w okręgach nic nie dają...macie jakieś pomysły lub praktyki poczynione w tym kierunku???
Siedzicie na forum i się użalacie zamiast coś z tym zrobić w Polsce jest coraz gorzej albo weźmiemy wreszcie sprawy we własne ręce albo będziemy nadal dymani bez wazeliny
Siedzicie na forum i się użalacie zamiast coś z tym zrobić w Polsce jest coraz gorzej albo weźmiemy wreszcie sprawy we własne ręce albo będziemy nadal dymani bez wazeliny
Kolego,to nie jest takie proste jak by mogło się wydawać,bo gdy by było,to dawno byśmy to zrobili.Trzeba wymyślić coś logicznego i sensownego,bo z motykami pod rząd nie pójdziemy...Bo obalić "państwo w państwie" jest naprawdę ciężko...-dotyczy to tego tematu jak i całej naszej polityki i ustroju w którym żyjemy,a większość woli chować głowe w piasek...Moim zdaniem czas się przeciwstawić temu ,bo nas wędkarzy jest od groma,więc siła i potencjał jest,ale jak to często w życiu bywa,na chęciach się skończy-a tym sposobem będziemy nadal w czarnej dupie...
Miło by to było gdyby,np: koło, lub towarzystwo wędkarskie posiadało wodę, na którą przeznaczało by lwią część składek, bez niepotrzebnego odprowadzania "haraczu" do okręgu PZW. Myślę też, że szłoby wtedy ustalić regulamin łowiska, kupić sobie rybki, określić regulamin odłowów rocznych(limity gatunkowe), dużo rzeczy by szło, ale póki co należymy do PZW. Ten pomysł realizują co niektórzy moi znajomi którzy należą do zamkniętych kół(nie mylić z PZW) mają swój regulamin, dbają o wodę, bo ja dzierżawią i zarybiają, a rybek tam pływa wcholere i wszyscy zadowoleni...Czasami jak wraca z nad wody pokazując mi zdjęcia z połowów(bo lubi pstrykać), to gały mi wychodzą z zazdrości.
Z tego co wiem, w wielu rozwiniętych krajach nie ma oficjalnych organizacji wędkarskich, raczej organizacje towarzyskie, albo rodzaje klubów zrzeszających wędkujących, które maja swoje wody, zarządzają odcinkami rzek, itd. Mają swoje władze, ale nie mają oficjalnej
siedziby.
Ma ktoś na te "" odłowy kontrolne "" jakiś przepis , ewentualnie gdzie tego szukać ? Interesują mnie jakieś argumenty na te działania ? Jak często powinno się odławiać itp. ? "Odłów kontrolny na każdym jeziorze musi odbyć się raz na dwa lata,narzuca ten wymóg na opiekunów wody RZGW" http://forum.pzw.gda.pl/viewtopic.php?t=926 JK
Siedzicie na forum i się użalacie zamiast coś z tym zrobić w Polsce jest coraz gorzej albo weźmiemy wreszcie sprawy we własne ręce albo będziemy nadal dymani bez wazeliny
Da się zrobić wszystko odłowy kontrolowane są po to żeby zbadać ryby gdy są podejrzenia że są chore lub w celu pozyskania ikry i mleczu a nie po to żeby je zabić sprzedać do sklepu lub rozdać to jest nielegalne. Proponuje wziąć się za prezesa odwołać go z stanowiska i tyle
Da się zrobić wszystko odłowy kontrolowane są po to żeby zbadać ryby gdy są podejrzenia że są chore lub w celu pozyskania ikry i mleczu a nie po to żeby je zabić sprzedać do sklepu lub rozdać to jest nielegalne. Proponuje wziąć się za prezesa odwołać go z stanowiska i tyle
A coś czego nie wiemy ? Proszę Cię Koleeeego... Gdyby to było takie proste to już dawno taczki stałyby pod siedzibą PZW . W każdym razi ,e trzeba chodzić na zebrania i działać w tej kwestii .
Tak jak napisałeś trzeba działać chodzić na zebrania i się sprzeciwiać zachciankom prezesa można też zwołać nadzwyczajne walne zgromadzenie z tego co pamiętam 1/3 koła musi napisać wnioski o zebranie i można go trochę po straszyć można solidarnie zrezygnować z opłacania składek na następny sezon i ciekawe co wtedy zrobią będą potulni jak baranki
UWAŻAM, ŻE SKORO BYŁEŚ PAN ŁASKAW USUNĄĆ MOJE WYPOWIEDZI, TO POWINIENEŚ PAN USUNĄĆ RÓWNIEŻ KOMENTARZE TYCH WYPOWIEDZI DOTYCZĄCE. TAK NAKAZUJE DOBRY TON, LOGIKA I ROZUM. SKORO INNI UŻYTKOWNICY FORUM NIE MOGĄ PRZECZYTAĆ MOICH WYPOWIEDZI, A CO ZA TYM IDZIE NIE WIEDZĄ O CO MI CHODZIŁO, TO NIE POWINNI TEŻ CZYTAĆ WYPOWIEDZI PANÓW J.KARP I PAWELZ, DOTYCZĄCYCH MOICH POSTÓW.
http://www.carpteamsport.pl/index.php/artykuly/aktualnosci/3595-kolejne-odlowy-kontrolowane-na-jeziorze-lipowka-ile-jeszcze-tych-klamstw
Szkoda gadać samo przeczytajcie. Tyle pięknych karpi, szczupaków jakiś sandacz, mnóstwo karasi. My płacimy składki na zarybienie a oni sobie odławiają ile dusza zapragnie.
A najgorsze jest to, że pojawiały się tu i ówdzie głosy, że to tylko karpie... A na fotach są też i szczupaki. Nie jestem w stanie tego zrozumieć - jaki był cel takiego czegoś. Jak dla mnie to było celowe działanie bo na tej wodzie odbywały się Wielkopolskie Dni Karpiowe. Widać komuś bardzo to przeszkadzało.
Ale napisz lub powiedz, że tak właśnie działa PZW - OBRAZA MAJESTATU. Pojawiają się zaraz posty, że szkalujesz itd. Mało tego - w skali kraju takich wód jest pewnie sporo. Wychuchanych, wydmuchanych i wycacanych przez miejscowych wędkarzy. Wody pilnują, dbają o nią ale do czasu aż jakiś " mądry inaczej " wpadnie na pomysł zrobienia odłowów bo przecież na tej wodzie PZW jest panem i mogą robić co chcą. Już przestałem się łudzić - to tylko zamiana stołków a nie zmiany kadrowe mające coś poprawić. Jak na portalu PZW zapytałem o dane dotyczące odłowów z Zegrza tak zamącono, że lepiej nie mówić. Skoro publikuje się dumnie dane z zarybień to chyba i dane z odłowów sieciami nie powinny być jakieś super tajne. Jednak okazuje się, że są to dane wrażliwe i ot tak opublikować ponoć ich nie można a jedyna droga do zdobycia to udać się na Twardą to wtedy może coś się i bym dowiedział.
JK
A najgorsze jest to, że pojawiały się tu i ówdzie głosy, że to tylko karpie... A na fotach są też i szczupaki. Nie jestem w stanie tego zrozumieć - jaki był cel takiego czegoś. Jak dla mnie to było celowe działanie bo na tej wodzie odbywały się Wielkopolskie Dni Karpiowe. Widać komuś bardzo to przeszkadzało.
Ale napisz lub powiedz, że tak właśnie działa PZW - OBRAZA MAJESTATU. Pojawiają się zaraz posty, że szkalujesz itd. Mało tego - w skali kraju takich wód jest pewnie sporo. Wychuchanych, wydmuchanych i wycacanych przez miejscowych wędkarzy. Wody pilnują, dbają o nią ale do czasu aż jakiś " mądry inaczej " wpadnie na pomysł zrobienia odłowów bo przecież na tej wodzie PZW jest panem i mogą robić co chcą. Już przestałem się łudzić - to tylko zamiana stołków a nie zmiany kadrowe mające coś poprawić. Jak na portalu PZW zapytałem o dane dotyczące odłowów z Zegrza tak zamącono, że lepiej nie mówić. Skoro publikuje się dumnie dane z zarybień to chyba i dane z odłowów sieciami nie powinny być jakieś super tajne. Jednak okazuje się, że są to dane wrażliwe i ot tak opublikować ponoć ich nie można a jedyna droga do zdobycia to udać się na Twardą to wtedy może coś się i bym dowiedział.
JK
Witam.Januszu nie mogli ci jasno napisać jak ,a przede wszystkim co łowią bo musieliby się przyznać do delikatnie mówiąc nielegalnych odłowów.Ponoć nie powinni odławiać drapieżników ,a wszystkie okoliczne sklepy zapchali nimi.
Wiem, i to jest bardzo przykre.Jak kiedyś napisałem - jak wyłowią wszystko wtedy pomyslą ale będzie już za późno.JK
Piękny sandacz w łodzi leży, szczupaki też robią wrażenie. Nie jeden wędkarz wydałby krocie za możliwość polowania na takie kabany. Fantastyczną reklamę sobie PZW zrobiło i wizytówkę zarazem - wędkarze tu już nie ma co przyjeżdżać na ryby. Przekaz zrozumiałem, nie przyjadę.
Znam ten ból. Wstawiłem foto z odłowu kontrolnego na pewnym jeziorze w mojej okolicy. Chciano sprawdzić rybostan w jeziorze. Myślałem, że policzy się trochę ryb, popstryka fotki i wypuści do wody. Chyba na tym polega odłów kontrolny ??? !!!! No i sprawdzono wiele ryb, na patelniach, w occie, w galarecie. Podzielono się pomiędzy sobą. Do tego rybak, który stawiał sieć, wziął za to tyle, na ile ja musiałem miesiąc tyrać na budowie. Więc zdanie na temat odłowów kontrolnych już sobie wyrobiłem. Pozdrawiam.
Grisza w takim wypadku chyba powinieneś zadzwonić na policję!
Czego Wy sie czepiacie - przecież nie sądzicie chyba że Prezesy PZW Poznań, ich rodziny do 6 stopni pokrewieństwa włącznie oraz znajomi i sąsiedzi będą kupować ryby w markecie. Święta idą to trza odławiać a niech dyrny wedkarz płaci...
Wczoraj niezbyt grzecznym tonie skomentowałem ,, pomysły " jednego z ,,Nas " wędkarzy odnośnie podniesienia składek lub ,,łowisk specjalnych ". Dokładnie tak to będzie wyglądało tylko że już na masową skalę. Z goryczą ale i z pewną satysfakcją napiszę. A nie mówiłem.
Zrzęda Julian
Czego Wy sie czepiacie - przecież nie sądzicie chyba że Prezesy PZW Poznań, ich rodziny do 6 stopni pokrewieństwa włącznie oraz znajomi i sąsiedzi będą kupować ryby w markecie. Święta idą to trza odławiać a niech dyrny wedkarz płaci...
Dobre ;-)
Zaraz zebrania. Tak więc czas na .... To do dzieła wniosek; "Zakaz odłowów sieciowych na wodach PZW"
Jeśli wszystkie koła tak zagłosują. I delegaci to przekażą dalej i podtrzymają takie stanowisko. To według prawa ZG powinien klęknąć i i pomyśleć że to nie przelewki. A jak wszyscy delegaci okręgów (a przynajmniej 70%) przepchnie to na głównym zjeździe delegatów. To dla ZG PZW zostanie tylko zaakceptować wolę członków.
Jak by tego nie zrobił to złamał by prawo, bo tak mówi ustawa o organizacjach pozarządowych.
I wystarczyło by wtedy wnieść o kontrole do MS, i po ptakach...
haha ale mnie to rozbawiło. Nie rozumiem tego oburzenia.Jeśli politycy mogą robić bezkarnie przekręty na miliony, kogo obchodzi parę karpi.W zasadzie to dziwie się, że na miejscu nie otworzyli straganu rybnego. To było by takie typowe.
Mam tylko nadzieję że kiedyś będzie lepiej.
Tak sobie myślę... PZW nie jest organizacją prywatną. Jeśli złapali to powinien być na to papier w którym powinna być ilość tych ryb oraz kwota za sprzedaż ryb. Bo w innym przypadku to przywłaszczenie mienia publicznego a to już podlega sprawie karnej. Czyż nie mam racji? Jeśli mój tok myślenia jest błędny to proszę mnie ukierunkować na właściwy tor.Kurcze szkoda że nie jestem prawnikiem... Może warto było by pomyśleć nad sprawą w sądzie.
Przywłaszczenie mienia publicznego- nic to nie da bo zawsze napiszą, że odławiali gatunki obce a jakiś procent sandaczy i szczupaków zawsze może wejść w siatkę.Inną sprawą jest poprosić o udostępnienie dokumentów dotyczących odłowów ale ja już bodaj z miesiąc proszę o dane z odłowów rybaków na Zalewie Zegrzyńskim i okazuje się, że są dane wrażliwe i nie można ich opublikować oficjalnie.Ja jestem zdania, żeby uderzyć do jakiś ekologów bo moim zdaniem jest to zagłada zbiornika.
JK
No cóż, rozumiem że zalew należy do obwodu rybackiego użytkowanego zgodnie z umową PZW z RZGW. PZW jet tu uprawniony do rybactwa i prawdopodobnie to rybactwo może uprawiać.
Myślę, że nie posunęliby się do tego, że odławiać ryby sieciami nie w obwodzie rybackim.
JK
PRL-owska banda pod nowym szyldem
A żeby im wszystkim ość w gardle stanęła.
A najgorsze jest to, że pojawiały się tu i ówdzie głosy, że to tylko karpie... A na fotach są też i szczupaki. Nie jestem w stanie tego zrozumieć - jaki był cel takiego czegoś. Jak dla mnie to było celowe działanie bo na tej wodzie odbywały się Wielkopolskie Dni Karpiowe. Widać komuś bardzo to przeszkadzało.
Ale napisz lub powiedz, że tak właśnie działa PZW - OBRAZA MAJESTATU. Pojawiają się zaraz posty, że szkalujesz itd. Mało tego - w skali kraju takich wód jest pewnie sporo. Wychuchanych, wydmuchanych i wycacanych przez miejscowych wędkarzy. Wody pilnują, dbają o nią ale do czasu aż jakiś " mądry inaczej " wpadnie na pomysł zrobienia odłowów bo przecież na tej wodzie PZW jest panem i mogą robić co chcą. Już przestałem się łudzić - to tylko zamiana stołków a nie zmiany kadrowe mające coś poprawić. Jak na portalu PZW zapytałem o dane dotyczące odłowów z Zegrza tak zamącono, że lepiej nie mówić. Skoro publikuje się dumnie dane z zarybień to chyba i dane z odłowów sieciami nie powinny być jakieś super tajne. Jednak okazuje się, że są to dane wrażliwe i ot tak opublikować ponoć ich nie można a jedyna droga do zdobycia to udać się na Twardą to wtedy może coś się i bym dowiedział.
JK
Janusz.. W moim okregu swojego czasu dofinansowano budowę "stanicy wedkarskiej", a w rzeczywistości prywatnego hotelu. i co ?
No masz stanicę ;-)JK
Jasne.. za taką samą kase za dobę, jak i pańcia z pudelkiem co przyjechała tłuszcz wytapiać ( a jej mąż panienki duuuzym ... kusić ( portfelem oczywiście :D )..
Szkoda palcow :-)
Adam wiesz, że mój post to płacz przez łzy :-((
JK
Załamka,co tu więcej gadać.
ps.przepraszam za edycje-miałem problem z formatem zdjęcia,ale bardzo mi zależało by je ukazać.
Zwykła gospodarka rabunkowa... :(
Zapewne po roku wpuszczą pół tony lub tone kroczka karpia,którą pseudo wędkarze wyłowią w miesiąc lub dwa-bo będą brały jak głupie,więc trochę to uciszą,ludzie się pocieszą,bo "natrzaskają karpi",a rybostan jakby nie patrzeć zostanie uboższy o odłowy a nawet więcej-bo odławiają potencjalny,gotowy wiekowo materiał rozdrodczy i to różnych gatunków :( SMUTNE ALE PRAWDZIWE
Właśnie przed momentem dostałem fajne materiały od znajomego z Torunia.Ukazują pozyskiwanie ikry,a raczej co zostało po tym "pozsykiwaniu" :(
A takie były te piękne ryby,jeszcze jak pulsowała w nich krew.Czemu nie można było ich wypuśćić po wyciśnięciu ikry i mleczu??
Powyższe fotki to e fekt tarła wg. PZW TORUŃ > Efekt poniedziałkowych pro-ekologicznych działań PZW TORUŃ czyli praktykowany od 20lat bezsensowny bezwzględny ubój tarlaków troci i łososi. — w miejscu: Lubicz, dolna zapora i przepławkaI co tu mówić,zwykła legalna ubojnia/rzeżnia :( ,mało tego my za to płacimy.
Te fotki to jakaś makabra.Wybacz Kedzio ale piszesz, że PZW będzie i jest lepsze od innych - a ja teraz powiem, że wszyscy inni będą lepsi od PZW.
Tomek a jakiegoś linku nie masz ?JK
Proszę Kolego- https://www.facebook.com/media/set/?set=a.489776514471316.1073741859.135331439915827&type=1Co do PZW to jak Kolega JK uważam że już gorszych od nich nie ma,i myślę że nie będzie.Wystarczy popatrzeć na te wszystkie artykuły,tą makabre którą robią...serce się krajaTo za czasów PGR-ów było lepiej,bo w każdej wodzie teraz po pgr-oskiej pływają dorodne karpie czy amury,i często tak jest że to ostatnie ryby które jeszcze tam są/zostały :(
Te fotki to jakaś makabra.Wybacz Kedzio ale piszesz, że PZW będzie i jest lepsze od innych - a ja teraz powiem, że wszyscy inni będą lepsi od PZW.
Tomek a jakiegoś linku nie masz ?JK
Janusz, bo czytajac "lepsze" trzeba czytac "tansze". To jest glowny wyznacznik tej lepszosci wg takich ludzi jak Kedzio. Nie to co w wodzie plywa, ale za ile mozna miec kolacje.
Janusz te zdjęcia to nie makabra,tylko efekty pracy naszego Pzw,oraz stworzyszonych w nich wyuczonych ichtiologów
(o ile mają takich w swych kręgach-choć powinni.)
Zresztą na Twych fotkach to samo można ujżeć,choć sceny bardziej "etyczne",ludzkie.Co do takich odłowów jakie pokazałeś,to w gorzowskim w ciągu kiku lat Pzw pod prestekstem zarastania jeziora,wyczyścili dosłownie do cna jezioro Rościn,oraz jezioro Marwicko-pozyskali dziesiątki ton karpia,amura,suma,szczupaka,okonia itp.Na Rościnie dzisiaj możemy złowić rzeżuche na haczyk,na Marwickim niestesty jeszcze nie byłem,ale raczej odechciało mi się...a woda była tam super- spora populacja dorodnego szczupaka,okonia i karpia...teraz zapewne pływa tam tylko moczarka :(
witam wszystkich;) Ciekawa dyskusja tutaj rozgorzała i dobrze by było gdybty zobaczyło to więcej osób bo w kupie siła. Artur z Ketrzyna dobrze radzi, niedługo są walne zebrania w kołach niech każdy ruszy ten temat, moze cos w końcu zacznie w tym temacie dziać się pozytywnego
SZANOWNY PANIE MODERATORZE!
UWAŻAM, ŻE SKORO BYŁEŚ PAN ŁASKAW USUNĄĆ MOJE WYPOWIEDZI, TO POWINIENEŚ PAN USUNĄĆ RÓWNIEŻ KOMENTARZE TYCH WYPOWIEDZI DOTYCZĄCE. TAK NAKAZUJE DOBRY TON, LOGIKA I ROZUM. SKORO INNI UŻYTKOWNICY FORUM NIE MOGĄ PRZECZYTAĆ MOICH WYPOWIEDZI, A CO ZA TYM IDZIE NIE WIEDZĄ O CO MI CHODZIŁO, TO NIE POWINNI TEŻ CZYTAĆ WYPOWIEDZI PANÓW J.KARP I PAWELZ, DOTYCZĄCYCH MOICH POSTÓW.
ZAMIATAJCIE PANOWIE Z GŁOWĄ I NIE RÓBCIE SIARY!
Zresztą na Twych fotkach to samo można ujżeć,choć sceny bardziej "etyczne",ludzkie.Co do takich odłowów jakie pokazałeś,to w gorzowskim w ciągu kiku lat Pzw pod prestekstem zarastania jeziora,wyczyścili dosłownie do cna jezioro Rościn,oraz jezioro Marwicko-pozyskali dziesiątki ton karpia,amura,suma,szczupaka,okonia itp.Na Rościnie dzisiaj możemy złowić rzeżuche na haczyk,na Marwickim niestesty jeszcze nie byłem,ale raczej odechciało mi się...a woda była tam super- spora populacja dorodnego szczupaka,okonia i karpia...teraz zapewne pływa tam tylko moczarka :(
Po prostu ręce opadają jak człowiek czyta i widzi to co się dzieje czy to na wodach PZW czy dzierżawionych po prostu "wolność Tomku w swoim domku" prawda jest taka... rybak to największy kłusownik a Ci w "żółtych" łódkach na czele!... nikt nie dba o żadne limity Panowie włodarze czytaj prywatni dzierżawcy... traktują wędkarzy jako największe zło...oczywiście nie wszyscy są również tacy którzy dbają o zarybienia i wędkarzy bo wiedzą że Ci przyniosą największe dochody...a nie odłowy niby "kontrolowane" w wyniku których jest masę pustych jezior w naszym kraju a przyczyną tego są wiadomo...
poniżej zdj. nazwijmy to tzw. "odłowy kontrolowane"...no comment...(:
Ma ktoś na te "" odłowy kontrolne "" jakiś przepis , ewentualnie gdzie tego szukać ? Interesują mnie jakieś argumenty na te działania ? Jak często powinno się odławiać itp. ?
Po co siedzieć z wędką nad wodą , zrobić odłowy kontrolowane i sa ryby. Smiech co sie dzieje w tym kraju
Bez komentarza :-(
Ma ktoś na te "" odłowy kontrolne "" jakiś przepis , ewentualnie gdzie tego szukać ? Interesują mnie jakieś argumenty na te działania ? Jak często powinno się odławiać itp. ?
"Odłów kontrolny na każdym jeziorze musi odbyć się raz na dwa lata,narzuca ten wymóg na opiekunów wody RZGW" http://forum.pzw.gda.pl/viewtopic.php?t=926
JK
Bez komentarza :-(
Janusz po piątej minucie przestałem oglądać....po prostu to jest czyste..sku........two...ja bym ich chyba po prostu "zastrzelił"....tyle w temacie...(:
Już po raz któryś napiszę, że tymi odłowami zniszczono na Zegrzu " Oczko, Trójkąt lub mówią na to Zielona Woda ". Obstawili się ( znaczy jakieś tam władze PZW plus rybacy ) Policją i nikt nawet nie mógł zobaczyć co też oni tam kontrolnie odławiają :-(Telefony do Warszawy do PZW nic nie dawały.JK
Już po raz któryś napiszę, że tymi odłowami zniszczono na Zegrzu " Oczko, Trójkąt lub mówią na to Zielona Woda ". Obstawili się ( znaczy jakieś tam władze PZW plus rybacy ) Policją i nikt nawet nie mógł zobaczyć co też oni tam kontrolnie odławiają :-(Telefony do Warszawy do PZW nic nie dawały.JK
Także można się tylko domyślać co się tam działo... :(
Dziwi mnie jedno,gdyż z ankiet lub większośći wypowiedzi(tu i wszędzie indziej),wynika że jesteśmy za obaleniem Pzw,a przynajmniej w 80% nie jesteśmy zadowoleni z ich pracy i temu co się dzieje w naszych wodach,a nasze smutki,żale oraz spostrzeżenia nie dają żadnego echa oraz nie przynoszą skutku.A PZW-to polski związek wędkarski-więc nasze życzenia sugestie powinny być branne pod uwagę w pierwszej kolejnośći.Może trzeba napisać jakąś petycje,poprzeć ją naszymi podpisami..nie wiem,ale przydało by się coś z tym zrobić...bo rozmowy w kołach czy nawet w okręgach nic nie dają...macie jakieś pomysły lub praktyki poczynione w tym kierunku???
Siedzicie na forum i się użalacie zamiast coś z tym zrobić w Polsce jest coraz gorzej albo weźmiemy wreszcie sprawy we własne ręce albo będziemy nadal dymani bez wazeliny
Siedzicie na forum i się użalacie zamiast coś z tym zrobić w Polsce jest coraz gorzej albo weźmiemy wreszcie sprawy we własne ręce albo będziemy nadal dymani bez wazeliny
Kolego,to nie jest takie proste jak by mogło się wydawać,bo gdy by było,to dawno byśmy to zrobili.Trzeba wymyślić coś logicznego i sensownego,bo z motykami pod rząd nie pójdziemy...Bo obalić "państwo w państwie" jest naprawdę ciężko...-dotyczy to tego tematu jak i całej naszej polityki i ustroju w którym żyjemy,a większość woli chować głowe w piasek...Moim zdaniem czas się przeciwstawić temu ,bo nas wędkarzy jest od groma,więc siła i potencjał jest,ale jak to często w życiu bywa,na chęciach się skończy-a tym sposobem będziemy nadal w czarnej dupie...
Miło by to było gdyby,np: koło, lub towarzystwo wędkarskie posiadało wodę, na którą przeznaczało by lwią część składek, bez niepotrzebnego odprowadzania "haraczu" do okręgu PZW.
Myślę też, że szłoby wtedy ustalić regulamin łowiska, kupić sobie rybki, określić regulamin odłowów rocznych(limity gatunkowe), dużo rzeczy by szło, ale póki co należymy do PZW.
Ten pomysł realizują co niektórzy moi znajomi którzy należą do zamkniętych kół(nie mylić z PZW)
mają swój regulamin, dbają o wodę, bo ja dzierżawią i zarybiają, a rybek tam pływa wcholere i wszyscy zadowoleni...Czasami jak wraca z nad wody pokazując mi zdjęcia z połowów(bo lubi pstrykać), to gały mi wychodzą z zazdrości.
Z tego co wiem, w wielu rozwiniętych krajach nie ma oficjalnych organizacji wędkarskich, raczej organizacje towarzyskie, albo rodzaje klubów zrzeszających wędkujących, które maja swoje wody, zarządzają odcinkami rzek, itd. Mają swoje władze, ale nie mają oficjalnej siedziby.
Ma ktoś na te "" odłowy kontrolne "" jakiś przepis , ewentualnie gdzie tego szukać ? Interesują mnie jakieś argumenty na te działania ? Jak często powinno się odławiać itp. ?
"Odłów kontrolny na każdym jeziorze musi odbyć się raz na dwa lata,narzuca ten wymóg na opiekunów wody RZGW" http://forum.pzw.gda.pl/viewtopic.php?t=926
JK
Dzięki
Siedzicie na forum i się użalacie zamiast coś z tym zrobić w Polsce jest coraz gorzej albo weźmiemy wreszcie sprawy we własne ręce albo będziemy nadal dymani bez wazeliny
Co radzisz ?
Da się zrobić wszystko odłowy kontrolowane są po to żeby zbadać ryby gdy są podejrzenia że są chore lub w celu pozyskania ikry i mleczu a nie po to żeby je zabić sprzedać do sklepu lub rozdać to jest nielegalne. Proponuje wziąć się za prezesa odwołać go z stanowiska i tyle
Da się zrobić wszystko odłowy kontrolowane są po to żeby zbadać ryby gdy są podejrzenia że są chore lub w celu pozyskania ikry i mleczu a nie po to żeby je zabić sprzedać do sklepu lub rozdać to jest nielegalne. Proponuje wziąć się za prezesa odwołać go z stanowiska i tyle
A coś czego nie wiemy ? Proszę Cię Koleeeego... Gdyby to było takie proste to już dawno taczki stałyby pod siedzibą PZW . W każdym razi ,e trzeba chodzić na zebrania i działać w tej kwestii .
Tak jak napisałeś trzeba działać chodzić na zebrania i się sprzeciwiać zachciankom prezesa można też zwołać nadzwyczajne walne zgromadzenie z tego co pamiętam 1/3 koła musi napisać wnioski o zebranie i można go trochę po straszyć można solidarnie zrezygnować z opłacania składek na następny sezon i ciekawe co wtedy zrobią będą potulni jak baranki
SZANOWNY PANIE MODERATORZE!
UWAŻAM, ŻE SKORO BYŁEŚ PAN ŁASKAW USUNĄĆ MOJE WYPOWIEDZI, TO POWINIENEŚ PAN USUNĄĆ RÓWNIEŻ KOMENTARZE TYCH WYPOWIEDZI DOTYCZĄCE. TAK NAKAZUJE DOBRY TON, LOGIKA I ROZUM. SKORO INNI UŻYTKOWNICY FORUM NIE MOGĄ PRZECZYTAĆ MOICH WYPOWIEDZI, A CO ZA TYM IDZIE NIE WIEDZĄ O CO MI CHODZIŁO, TO NIE POWINNI TEŻ CZYTAĆ WYPOWIEDZI PANÓW J.KARP I PAWELZ, DOTYCZĄCYCH MOICH POSTÓW.
ZAMIATAJCIE PANOWIE Z GŁOWĄ I NIE RÓBCIE SIARY!