Witam jak w temacie zastanawiam się nad kupnem kołowrotka na suma. Budrzet wynosi 200zł. Mam upatrzone dwa. DAIWA OPUS PLUS 6000 i SANGER CAT REWINDER 80. Który z nich byście wybrali, prosze o odpowiedź osoby które ich urzywały i wiedzą na co stać te młynki. Pozdrawiam.
Witam jak w temacie zastanawiam się nad kupnem kołowrotka na suma. Budrzet wynosi 200zł. Mam upatrzone dwa. DAIWA OPUS PLUS 6000 i SANGER CAT REWINDER 80. Który z nich byście wybrali, prosze o odpowiedź osoby które ich urzywały i wiedzą na co stać te młynki. Pozdrawiam. Z tego co wymieniłeś wybrałbym
SANGER CAT REWINDER 80
200zl to zdecydowanie za malo proponuję lepiej pożycz od kogoś i lepiej dolożycz na dobry kołowrotek niż kupować jakieś gówno z grafitowym korpusem.Ja w najbliższym czasie planuję zakup pen surfblaster800troche kosztuję ale inwestycja się opłaci i zaoszczędzi mi mnustwo nerwów z jakimiś usterkami bo wiem co potrafi zrobić duży sum jeżeli mam go do cholować do brzegu.
no najlepiej odłożyć z 400zł a następnie ktoś znowu napisze zebys dołożył 100zł to kupisz lepszy. Zgodze się z tym że taki kołowrotek jest konkretny i starczy na lata, ale kolega szuka do 200zł
no najlepiej odłożyć z 400zł a następnie ktoś znowu napisze zebys dołożył 100zł to kupisz lepszy. Zgodze się z tym że taki kołowrotek jest konkretny i starczy na lata, ale kolega szuka do 200zł
Z ust mi to wyjąłeś. Śmieszą mnie teksty typu "dołóż jeszcze ( i tu kwota ) to kupisz lepszy. Jeśli ktoś chce kupić sprzęt do konkretnej kwoty to dlatego, że nie ma więcej lub uważa, że w jego przypadku taki sprzęt będzie wystarczający, bo może nie łowi dużych ryb lub robi to na tyle rzadko, że nie opłaca się wydatkować większej kwoty. Trzeba uszanować zamiar takiej osoby i odpowiadać na temat, czyli polecać sprzęt w podanej kwocie.
odłóż wiecej kasy kup sobie Daiwa Infinity x 5500 BR nawiniesz plecionke 0,36mm/450m i masz kreciol do konca zycia na sumy i duze karpie , no chyba ze chcesz kupic jakies glano za 400zl z napisem daiwa i wymieniac co roku na nowy, sam mam dwa takie krecioly od 8lat i nie jednego karpia , suma dwucyfrowego wymiotly i nawet nie dostaly zadyszki / sprzet drogi ale wart swojej ceny
Posiadam tę daiwe opus 6000 o którą pytasz, i po sezonie dostała duży luz na rotorze. Wysyłam ją na reklamacje. Luz jest duży ale nieobciera, wyjełem na nią 2 sumiki po ok.20kg i niebyło problemu. Natomiast Sangera 80 planuje kupić na nowy sezon na test. Mam też Sangera Warlocka 90 i twierdze że to bardzo solidny kołowrotek robi wrażenie mocaża. Po sezonie wysiadła blaszka od terkotki ale to pierda.Tej Daiwy nie polecam.
Witam jak w temacie zastanawiam się nad kupnem kołowrotka na suma. Budrzet wynosi 200zł. Mam upatrzone dwa. DAIWA OPUS PLUS 6000 i SANGER CAT REWINDER 80. Który z nich byście wybrali, prosze o odpowiedź osoby które ich urzywały i wiedzą na co stać te młynki. Pozdrawiam.
Witam jak w temacie zastanawiam się nad kupnem kołowrotka na suma. Budrzet wynosi 200zł. Mam upatrzone dwa. DAIWA OPUS PLUS 6000 i SANGER CAT REWINDER 80. Który z nich byście wybrali, prosze o odpowiedź osoby które ich urzywały i wiedzą na co stać te młynki. Pozdrawiam.
Z tego co wymieniłeś wybrałbym SANGER CAT REWINDER 80
pierw proponował bym słownik ;) budżet, mój typ to Sanger
200zl to zdecydowanie za malo proponuję lepiej pożycz od kogoś i lepiej dolożycz na dobry kołowrotek niż kupować jakieś gówno z grafitowym korpusem.Ja w najbliższym czasie planuję zakup pen surfblaster800troche kosztuję ale inwestycja się opłaci i zaoszczędzi mi mnustwo nerwów z jakimiś usterkami bo wiem co potrafi zrobić duży sum jeżeli mam go do cholować do brzegu.
no najlepiej odłożyć z 400zł a następnie ktoś znowu napisze zebys dołożył 100zł to kupisz lepszy. Zgodze się z tym że taki kołowrotek jest konkretny i starczy na lata, ale kolega szuka do 200zł
no najlepiej odłożyć z 400zł a następnie ktoś znowu napisze zebys dołożył 100zł to kupisz lepszy. Zgodze się z tym że taki kołowrotek jest konkretny i starczy na lata, ale kolega szuka do 200zł
Z ust mi to wyjąłeś. Śmieszą mnie teksty typu "dołóż jeszcze ( i tu kwota ) to kupisz lepszy. Jeśli ktoś chce kupić sprzęt do konkretnej kwoty to dlatego, że nie ma więcej lub uważa, że w jego przypadku taki sprzęt będzie wystarczający, bo może nie łowi dużych ryb lub robi to na tyle rzadko, że nie opłaca się wydatkować większej kwoty. Trzeba uszanować zamiar takiej osoby i odpowiadać na temat, czyli polecać sprzęt w podanej kwocie.
daiwa gs100a kreciol za 220 zeta w dekatlonie na potwory nawet i ponad 2 metrowe
odłóż wiecej kasy kup sobie Daiwa Infinity x 5500 BR nawiniesz plecionke 0,36mm/450m i masz kreciol do konca zycia na sumy i duze karpie , no chyba ze chcesz kupic jakies glano za 400zl z napisem daiwa i wymieniac co roku na nowy, sam mam dwa takie krecioly od 8lat i nie jednego karpia , suma dwucyfrowego wymiotly i nawet nie dostaly zadyszki / sprzet drogi ale wart swojej ceny
Posiadam tę daiwe opus 6000 o którą pytasz, i po sezonie dostała duży luz na rotorze. Wysyłam ją na reklamacje. Luz jest duży ale nieobciera, wyjełem na nią 2 sumiki po ok.20kg i niebyło problemu. Natomiast Sangera 80 planuje kupić na nowy sezon na test. Mam też Sangera Warlocka 90 i twierdze że to bardzo solidny kołowrotek robi wrażenie mocaża. Po sezonie wysiadła blaszka od terkotki ale to pierda.Tej Daiwy nie polecam.
za 200 zeta daiwa gs 100 a lub daiwa df 100 a jak zobaczysz jak wygladaja to niczego innego nie zapragniesz za ta kase jakby co to pytaj