Witam kolegów. Zastanawiam się nad wyborem drugiego kręcioła do okoniówki w rozmiarze 2000. Interesują mnie 3 modele: Ryobi ZAUBER CF 2000, Ryobi ARCTICA CF 2000, Spro RED ARC 10200. W tej chwili posiadam Arctice 2000 i jestem zadowolony, jedynym minusem jest to że raz na kiedy po rzucie pierwszy obrót korbka i plecionka nie trafia na szpule tylko na pokretlo hamulca ("tak jakby szpula w skrajnie niskim położeniu była za nisko w stosunku do rolki kabłąka" wyjaśnienie zaporzyczone od kolegi z innego forum) Prosze pisać opinie wyłącznie na temat ww kołowrotków, interesuje mnie opinia użytkowników tych maszynek a nie "kolega ma, kolega nie ma".
Przyznam, że łożysko na wodziku szumiało w modelu o rozmiarze 1000, który też posiadam, ale na spławiku. Naoliwiłem i na razie spokój, poza tym nie zauważyłem innych problemów. Mogę jedynie dodać, że arctice cf posiadam dopiero rok.
Do okoniowki SPRO RedArc albo Zauber 2000 zadne tam CF prawde mowiac zauber to to samo co redarc roznia sie kolorem, sam uzywam kilku Red Arc a szpule mam od Zaubera bo jest duzo tansza niz spro. Kolowrotki nie do zajechania, smarowanie raz na rok a jak padnie lozysko co sie raczej nie zdaza to nowe na allegro kosztuje 4zl. Uzywam ich na Odrze do bardzo intensywnej orki czasem kilka godzin spinningu dziennie i daja rade.
Mam Zaubera, mam Red Arca, Mam też Arctice,Slama,Weruma i powiem ,że najlepiej mi się łowi Spro, co nie oznacza, że inne są złe.
Ja mam na okoniówce Ryobi Werum i powiem, że jestem mega zadowolony
Z tańszych opcji może jeszcze warto zwrócić uwagę na Slama od Ryobi. Najmniejszy model w chwili obecnej dostępny jest w dość przystępnych cenach ok. 200-230zł. Do mnie trafił w zeszłym sezonie, recenzja z którkim opisem "przeżyć" własnych jest u mnie na blogu: http://rubiksfishing.pl/ryobi-slam-1000/
Aczkolwiek w pojedynku z wspomnianym wyżej Red Arcem, Slam wypada słabiej ze względu na brak przekładni ślimakowej. Jednak jak za tę cenę jak najbardziej młynek warty uwagi, szczególnie do zestawu UL.
Dziekuje bardzo za Wasze opinie ☺ prawde mowiac wczesniej najbardziej sklanialem sie do wyboru red'a, utwierdziliscie mnie w tym ze to dobra decyzja. Korzystajac z okazji, dziś Dzień Wedkarza wiec życze Wam i wszystkim kolegom po kiju aby podbieraki nigdy nie byly suche, najlepsze miejscowki wolne, kazde branie konczylo sie wspanialym holem no i oczywiscie duzo czasu spedzonego nad woda 😉 🎣🐟
Witaj
Jak oceniasz tego Veruma? Jaki to rozmiar? Kupiłem w rozmiarze 1000 i irytuje mnie to, że raz na kilka rzutów nawija plecionkę na pokrętło hamulca. Zauważyłeś to może u siebie? Zastanawiam się, czy grubość plecionki ma znaczenie. Używałęm Mikadi Nihonto 0,1. Zanim nauczyłem się zwracać na to uwagę, to zniszczyłem ze 100 metrów pletki. CHyba będę musiał go sprzedać.
Witam kolegów.
Zastanawiam się nad wyborem drugiego kręcioła do okoniówki w rozmiarze 2000.
Interesują mnie 3 modele: Ryobi ZAUBER CF 2000, Ryobi ARCTICA CF 2000, Spro RED ARC 10200.
W tej chwili posiadam Arctice 2000 i jestem zadowolony, jedynym minusem jest to że raz na kiedy po rzucie pierwszy obrót korbka i plecionka nie trafia na szpule tylko na pokretlo hamulca ("tak jakby szpula w skrajnie niskim położeniu była za nisko w stosunku do rolki kabłąka" wyjaśnienie zaporzyczone od kolegi z innego forum)
Prosze pisać opinie wyłącznie na temat ww kołowrotków, interesuje mnie opinia użytkowników tych maszynek a nie "kolega ma, kolega nie ma".
Z ryobi proponuję model zauber, posiadam obydwa i uważam, że zauber lepiej się sprawdzi.
Zaubera masz model CF czy starszy ?
Zaubera "zwykłego", a arctica cf, obydwa w rozmiarze 2000.
Jest dużo negatywnych opini o Arctice CF (luzy,szumy) a jak u Ciebie to wygląda ?
Przyznam, że łożysko na wodziku szumiało w modelu o rozmiarze 1000, który też posiadam, ale na spławiku. Naoliwiłem i na razie spokój, poza tym nie zauważyłem innych problemów. Mogę jedynie dodać, że arctice cf posiadam dopiero rok.
Moim zdaniem najlepszy i najmniej zawodny będzie Red Arc
Do okoniowki SPRO RedArc albo Zauber 2000 zadne tam CF prawde mowiac zauber to to samo co redarc roznia sie kolorem, sam uzywam kilku Red Arc a szpule mam od Zaubera bo jest duzo tansza niz spro. Kolowrotki nie do zajechania, smarowanie raz na rok a jak padnie lozysko co sie raczej nie zdaza to nowe na allegro kosztuje 4zl. Uzywam ich na Odrze do bardzo intensywnej orki czasem kilka godzin spinningu dziennie i daja rade.
Mam Zaubera, mam Red Arca, Mam też Arctice,Slama,Weruma i powiem ,że najlepiej mi się łowi Spro, co nie oznacza, że inne są złe.
Ja mam na okoniówce Ryobi Werum i powiem, że jestem mega zadowolony
Red Arc za to fajnie wygląda i posiada zapasową szpulę.
Ja na szpule nie patrzałem przy zakupie weruma dlatego kupiłem właśnie ten kołowrotek.
Z tańszych opcji może jeszcze warto zwrócić uwagę na Slama od Ryobi. Najmniejszy model w chwili obecnej dostępny jest w dość przystępnych cenach ok. 200-230zł. Do mnie trafił w zeszłym sezonie, recenzja z którkim opisem "przeżyć" własnych jest u mnie na blogu: http://rubiksfishing.pl/ryobi-slam-1000/
Aczkolwiek w pojedynku z wspomnianym wyżej Red Arcem, Slam wypada słabiej ze względu na brak przekładni ślimakowej. Jednak jak za tę cenę jak najbardziej młynek warty uwagi, szczególnie do zestawu UL.
Ja od siebie powiem tak SPRO RED ARC,RYOBI ZAUBER ,ROBI ARCTICA i nie CF pozdrawiam
Dziekuje bardzo za Wasze opinie ☺ prawde mowiac wczesniej najbardziej sklanialem sie do wyboru red'a, utwierdziliscie mnie w tym ze to dobra decyzja. Korzystajac z okazji, dziś Dzień Wedkarza wiec życze Wam i wszystkim kolegom po kiju aby podbieraki nigdy nie byly suche, najlepsze miejscowki wolne, kazde branie konczylo sie wspanialym holem no i oczywiscie duzo czasu spedzonego nad woda 😉 🎣🐟
Spro i zauber to praktycznie jedna półka obydwa bardzo udane od siebie dodam, że spro ma bardziej estetyczną korbke:)
Osobiście używam Spro Passion 720 na garbusy i może nie jest to młynek z wysokiej półki to jak najbardziej robi swoją robotę.
Witaj
Jak oceniasz tego Veruma? Jaki to rozmiar? Kupiłem w rozmiarze 1000 i irytuje mnie to, że raz na kilka rzutów nawija plecionkę na pokrętło hamulca. Zauważyłeś to może u siebie? Zastanawiam się, czy grubość plecionki ma znaczenie. Używałęm Mikadi Nihonto 0,1. Zanim nauczyłem się zwracać na to uwagę, to zniszczyłem ze 100 metrów pletki. CHyba będę musiał go sprzedać.
Jak nawija plecionkę na pokrętło hamulca to powinieneś podlożyć podkładke pod szpule "kołowrotek spro" ma takie w zestawie
Dzięki za wskazówkę. Sprawdzę to.