Reklama
  • Forum wedkuje.pl2018-12-14 21:32:44

    Jaki kołowrotek na pstrąga w przedziale cenowym od 200 do 400 zł polecacie?

  • esox12kg 2018-12-16 06:16:34

    Ryobi zauber 3000 to sprzęt nie do zajechania w kwocie do ok 300 zł ,zależy od sklepu.

  • esox12kg 2018-12-16 06:18:38

    Ryobi zauber 3000 to sprzęt nie do zajechania w kwocie do ok 300 zł ,zależy od sklepu.

  • Sith 2018-12-16 06:23:05

    DRAGON Maxima HS Spinn FD 1025i - leciutki, idealnie układa żyłkę, więcej łożysk, zapasowa szpula aluminiowa, niższa cena, bardzo solidny.

  • Reklama
  • kaban 2018-12-16 10:40:08

    Ja używam dwu Team Dragon FD 1025iZ oraz Team Dragon FD 935iZ. Solidne maszynki.

  • luxxxis 2018-12-16 16:01:23

    Każdy typ jest dobry,jeden tylko za duży-zauber 3000,lepiej sprawdzi się jego mniejsza wersja-2000-poniżej.

  • luxxxis 2018-12-16 16:03:33

    Tu lepiej widać kręćka.

  • esox12kg 2018-12-17 21:48:02

    do D.K - Do Ryobi Zaubera 3000 uzywam tego kija ,patrz zdjecie i wspolgraja ja dla mnie IDEALNIE .

  • Reklama
  • esox12kg 2018-12-17 21:48:35

  • esox12kg 2018-12-17 21:49:40

  • esox12kg 2018-12-17 21:50:04

  • luxxxis 2018-12-20 20:29:37

    Hm...kwestia gustu.
    Pstrągowanie to rzeki,rzeczki,rzeczułki-długość rzutu traci nieco na znaczeniu,większy,cięższy pojemniejszy-zbytek,celność,mobilność,gładkie manewry w zaroślach-to zyskuje jak diabli.
    Kręć 3000 -może być,czemu nie jeśli już go masz,jeżeli natomiast planujesz zakup to model 2000 będzie lepszy-ta.ńszy,mniej waży ,jest mniejszy i w zupełności wystarczający.
    Na plus większego -łatwiej po sezonie go zaadoptować,pasuje do każdej wersji średniego spina-lekki szczupły,bolek,coś z zeda...
    Mniejszy tylko w lighcie się odnajdzie.

  • Reklama
  • Przemas83 2018-12-26 07:46:26

    No tak przez Luxa ręce przewineła się cała masa kołowrotków , warto posłuchać speca w tej materii. A jak wyglądają wasze przygotowania do sezonu, taktyka obrana? Ja startuje z klasyką , trochę ręcznie robionych i gumy. Blaszki puźniej ...

  • kaban 2018-12-26 10:02:55

    U mnie dopiero w lutym co przy obecnych anomaliach klimatycznych uważam za porazkę w zasadności przepisów naszego pżal sie Boże tzw. regulaminu połowów.

  • Przemas83 2018-12-26 13:58:45

    A dlaczego uważasz że tskie warunki pogodowe są złe na początek sezonu ? Ma to związek z zajmowaniem stanowisk ryb? Pytam bo uczę się pstrągpwania jeszcze i wszystko mnie interere:-D pozdro Kaban

  • Sith 2018-12-26 17:17:32

    Za wyjątkiem jednego, przypadkowo złowionego pstrąga w 1992 r., dopiero teraz na starość postanowiłem zmierzyć się z nimi. Mam już wytypowane wędzisko STORM Adventure 198cm/5-15g/2-6lb (takie krótkie ze względu na wielkość, a właściwie "małość" rzeczek mojego obszaru wędkowania, w których występują pstrągi) sparowany z Tatulą CT 100HSL z płytką szpulą i nawiniętą na nią plecionką JMC Adventure 8X 0,08mm/8lb i 1,5m przyponem FC 6lb. Na końcu będą wisieć smużaki Lil'Bug, pstrągopodobne łamańce SALMO Fanatic i pstrągopodobne KENARTY..
    Zobaczymy jak do tego odniosą się warciane, częstochowskie i widawiańskie, szczercowskie pstrągi.

  • luxxxis 2018-12-26 18:03:25

    Sith-dokup sobie parę gumek-manns predator 5cm biało czerwony,perła vs czerwień,kilka białych twisterów,dragonowskie jumpery.
    Potok to nie tylko wob ale też guma ,wypad nad zasobne jak ch...j polskie wody z 1 rodzajem wabika uważam za nieporozumienie.
    Anomalie o których gada Kaban nie ułatwiają nam życia i jeszcze zaciskają pętlę bardziej-czytaj ryby swirują .
    Na dzień dzisiejszy "moje" potoki albo są w trakcie tarła albo jeszcze się nie odbyło i oby to nastąpiło...
    Dwudniowy maraton za lipieniowym zbójem dał kilkanaście kontaktów z potokowcem-walą tak że kij wypada z dłoni ale pyska nie otwierają,jak już się uwiesi to tylko maluszek -rodzice zajęci albo chorują.

  • Reklama
  • Sith 2018-12-27 07:40:49

    "Gumek ci u nas dostatek, ale i te przyjmiemy jako zapowiedź zwycięstwa..." ;))
    Dzięki za podpowiedź.

  • luxxxis 2018-12-27 10:54:56

    "Gumek ci u nas dostatek, ale i te przyjmiemy jako zapowiedź zwycięstwa..."Â ;))
    Dzięki za podpowiedź.
    Gdyby ci nie wyszło z kropkami "na twojej dzielni" to zawsze pozostaje opcja nr 2--wycieczka do uroczego StG. Tam pewien uroczy,charyzmatyczny,elokwentny i zabójczo przystojny jegomość zawiezie cię nad takie wody gdzie nie da się nie złowić kropkowańca.
    Są tu tanie ,sprawdzone noclegi,blisko do paru rzeczek itd...Nic tylko łowić.



Reklama
Reklama