Witam! potrzebuje porady odnośnie zakupu kołowrotku spinningowego na suma z przeznaczeniem na brzeg i ponton na jeziora. Kwota jaką chcę wydać tj. do 200zł. Bardzo proszę o nie zaśmiecanie wątku postami typu: dołóż kupisz lepszy, albo w tej cenie nie znajdziesz nic dobrego. Doskonale o tym wiem i nie wymagam od kołowrotka za 200zł najlepszej jakości.Mam zamiar zacząć przygodę sumową w tym sezonie, jeśli spodoba mi się to z czasem kupie coś lepszego. To tyle, serdecznie pozdrawiam
@zagraj Na suma nie istnieją kołowrotki za duże. Wyobraź sobie że łowisz na sporym jeziorze i ci chwyci taki powiedzmy :D sum 70kg, na kołowrotku 300m "czterdziestki piątki", w trakcie holu sum dostaje takiego wigoru że ucieka na drugi brzeg to Ci ogołoci kołowrotek ze żyłki w parę sekund i nie zdążysz za przeproszeniem "puścić pawia", to dlatego trzeba mieć spory zapas. Jak masz kasy od wuja to kup Black Cat`a który pomieści 600m "czterdziestki" to wtedy sum jest bezbronny :D. Pozdrawiam
zgadzam sie z kolega powyzej nie istnieja za duze kolowrotki na suma ja uzywam maszynek o wadze prawie kilograma co mieszcza po 340 metrow zylki 0,50 bo nigdy nic nie wiadomo a w tej cenie polecam sanger cat revinder cena ok 170 zl albo daiwa gs 100 A cena 220 zl w decatlonie i to godny kolowrotek nie do zajechania pozdrawiam
Witam! potrzebuje porady odnośnie zakupu kołowrotku spinningowego na suma z przeznaczeniem na brzeg i ponton na jeziora. Kwota jaką chcę wydać tj. do 200zł. Bardzo proszę o nie zaśmiecanie wątku postami typu: dołóż kupisz lepszy, albo w tej cenie nie znajdziesz nic dobrego. Doskonale o tym wiem i nie wymagam od kołowrotka za 200zł najlepszej jakości.Mam zamiar zacząć przygodę sumową w tym sezonie, jeśli spodoba mi się to z czasem kupie coś lepszego. To tyle, serdecznie pozdrawiam
Ja bym wybrał za 2 stówy Robinson Gamer 610 albo Jaxon Pro Surf. Większych kołowrotków w tej cenie nie znam
http://allegro.pl/shakespeare-surf-reel-salt-na-suma-karpia-i2237033646.html
myslę ze w swojej klasie najlepszy :) pozdrawiam
ROBINSON SHARK 604
lub
ROBINSON SHARK 504
lub
ROBINSON SHARK 704 (ale jest chyba troszke za ciężki i zaduży)
http://forum.wedkuje.pl/post/kolowrotek-do-wyciagania-okazow/320940/0
http://forum.wedkuje.pl/post/kolowrotek-na-suma-dla-poczatkujacego-sumiarza/387337/0
robinson całkiem ciekawie się prezentuje, może ktoś ma sprawdzone młynki?
@zagraj
Na suma nie istnieją kołowrotki za duże. Wyobraź sobie że łowisz na sporym jeziorze i ci chwyci taki powiedzmy :D sum 70kg, na kołowrotku 300m "czterdziestki piątki", w trakcie holu sum dostaje takiego wigoru że ucieka na drugi brzeg to Ci ogołoci kołowrotek ze żyłki w parę sekund i nie zdążysz za przeproszeniem "puścić pawia", to dlatego trzeba mieć spory zapas. Jak masz kasy od wuja to kup Black Cat`a który pomieści 600m "czterdziestki" to wtedy sum jest bezbronny :D.
Pozdrawiam
zgadzam sie z kolega powyzej nie istnieja za duze kolowrotki na suma ja uzywam maszynek o wadze prawie kilograma co mieszcza po 340 metrow zylki 0,50 bo nigdy nic nie wiadomo a w tej cenie polecam sanger cat revinder cena ok 170 zl albo daiwa gs 100 A cena 220 zl w decatlonie i to godny kolowrotek nie do zajechania pozdrawiam