Reklama
  • adwe2010-02-19 15:53:27

    witam wszystkich i prosze o opinie co myslicie na temat tych wedek;

    1. konger carbomaxx tele-spin 2.70 cw.10-30 gr.

    2. konger carbomaxx tele float combo travel 4.10 cw.5-25 gr.

    lub

    3. konger carbomaxx tele float combo 4.20 cw.5-25 gr.

    zamiezam troche spiningowac jak tez posiedziec przy splawiku. wlasnie po 15 latch przerwy chce znowu powedkowac i chcialbym wiedziec czy na poczatek ten sprzet jest godny uwagi.

    prosze o wasze opinie .

  • gruby12345 2010-02-19 17:30:05

    pewnie jak na poczatek wystarczy po co wywalac majatek na sprzet by po jakisms czasie walal sie po piwnicy sprawdzisz czy ci one pasuja a najwyzej zmienisz za rok moze dwa na lepsze 

  • góral 2010-02-19 19:16:02

    Witaj ja myślę że jeżeli chodzi o spining to 1. konger carbomaxx tele-spin 2.70 cw.10-30 gr. w zupełności ci wystarczy no i do spławika też będzie dobry. Wędziskami o większej długości kiepsko się spinninguje.... moja rada Twoja decyzjia pozdrawiam.

  • adwe 2010-02-19 20:30:30

    dzieki za opinie i prosil bym jeszcze o podpowiedz co do kolowrotkow, myslalem cos z dragona bo slyszalem ze sa dosc wytrzymale i maja dluga gwarancje i nie za drogie jak na poczatek gdzies w granicy 50-70 zl. co myslicie o seri  express lub quatro chyba ze cos z kongera. do spina wolal bym z tylnym chamulcem zeby byl wrazie tez i do splawika. prosze o podpowiedzi. pozdrawiam.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-02-19 20:40:48

    Z tym tylnym hamulcem bym się zastanowił. Uważam, że przedni hamulec jest znacznie bardziej precyzyjny i mniej awaryjny- na poparcie tej tezy słyszałem wiele wypowiedzi wędkarzy i nawet jest jakiś artykuł na tej stronie mówiący właśnie o tym.
    Jeśli chodzi o spinning, to zastanów się kolego, czy nie lepsze byłoby wędzisko dwu częściowe, które mają zawsze lepszą akcję i lepiej czuć przynętę. Kosztem długości transportowej, ale myślę że to mały problem.
    Konger to dobra firma, mam spinningi z serii carbomaxx team i black tiger i chwalę je sobie. Jeśli chodzi o tańsze kołowrotki to pod uwagę raczej brałbym trzy firmy- dragon, okuma i shimano oczywiście (absolutnie nie konger, ani jaxon czy mikado). Alivio to wbrew pozorom nie taki zły kołowrotek. Ma małą ilość łożysk, i nie ma zapasowej szpuli ale mój wytrzymał bardzo trudny sezon przy codziennej eksploatacji przez 3 miesiące nieraz leżąc w piasku, błocie i jest okej, teraz po sezonie go przeczyściłem i zanosi się na to że w tym sezonie też będę miał z niego pożytek. Rozmiar 3000 powinien być okej do tych wędek- to taki uniwersalny rozmiar, który dobrze będzie wyważał spina 270/30.

    Pozdrawiam!

  • adwe 2010-02-19 22:57:34

    wielkie dzieki za porady teraz czas cos zakupic a po sezonie okaze sie czy cos wymienie,powodzenia na lowiskach i pozdrawiam.

  • warun 2010-02-20 00:38:39

    A ja mysle ze jak wybierzesz za przeproszeniem badziew, to mozesz sie zniechecic do tego wspaniałego sportu. Kup sobie wedzisko jakiegos Mikado albo Silver Eagle co jest tym samym tak naprawde, ceny są naprawdę dolnopółkowe, do tego kreciola shimano catane 2500 jak chcesz z tylnym to z tylnym hamulcem i daj się ponieść okoniowym połowom. Masz wieksze szanse na złapanie bakcyla i nie musisz wydawac jeszcze raz kasy. Z Carbomaxxem mam zle doświadczenia, szczytowka pękła w transporcie w pokrowcu, dodatkowo moim zdaniem ciężkie kije a w spinningu jak masz heblować kilka godzin to te 50-100gram robi wielką różnicę.

  • mar83 2010-02-21 20:09:03

    Jestem za opinią waruna dużo racji jest w tym co pisze

  • Reklama
  • Waldi Fish 2010-02-22 19:12:14

    Ja akurat używam konger carbomaxx tele-spin ale w wersji nieco krótszej bo 2.40. Jest to niedrogi kij który dobrze sprawdził się w praktyce. Używałem go do spinningu, jak również do łowienia gruntowego z koszyczkiem zanętowym. Dobrze spisywał się podczas łowienia z pontonu, ponieważ jest krótki. Na początek wystarczy.



Reklama
Reklama