Witam! W wedkarstwie spiningowym jestem zupelnie zielony ale posiadam stara wedke spining taka kole 2m. Kupilem gumki (kopyta) , probolem polega na tym, ze na zylce z przeponem wolframowym kopyto nawleczone na ten hak z glowka (wylecialo mi z glowy jak to sie zwie) slabo odlatuje od brzegu przy zarzucie , znowu jak dociaze olowiem to szybciej musze zwijac zestaw bo szybko opada. Wiem ze moze byc to wina krotkiego wedziska ale szkoda mi go wyrzucac :( Dzis bylem nad jeziorkiem Martwym na Jeleniej Dolinie i wlasnie rzucalem takim dociazonym zestawem, musialem szybko zwijac bo to jeziorko z bardzo czesto wystepujacymi konarami usytuowanymi na dnie. Niestety nic nie zlowilem ;p Moze cos koledzy poradzicie?
Nie wiem kolego dlaczego słabo Ci odlatuje. Napewno nie jest to wina wędki, ponieważ ja mam wędke 1,80m i dobrze mi wyrzuca. Być może źle założyłeś hak z obciążeniam na gumkę lub obciążenie jest za lekkie.
nic nie powiedziałeś na temat łowiska, ale wydaje mi ię że jest płytkie więc trzeba stosować mniejsze ciezarki a z tym się ciągnie jak daleko rzucasz tą gume. poleciłbym w takim razie zebys kupil sobie woblery tonace do danej glebokosci ale łów tmi gumami.
Lowisko nie jest takie plytkie to te lowisko http://www.wedkuje.pl/lowisko,jezioro-martwe,1182 z drugiej strony wiem ze wedki posiadaja rozna mase wyzutu i moze moje pomimo ze ma 2m ma mala mase? jak juz mowilem pod obciazeniem leci sestaw dalej ale wg mnie szybko opada i musze dosc szybko krecic kolowrotkiem :P
Jeszcze zależy od średnicy żyłki jaką masz bo jakąś ponad 0.20 to nie rzucisz daleko.. proponuje 0.16-0.18 na szczupaka czy okonia w zupełności jak dla mnie starcza.
Moim zdaniem masz wyjątkowo sztywny kij, takim dobrze się rzuca przy użyciu ciężkich GŁÓWEK JIGOWYCH (główek dżigowych, tej nazwy zapomniałeś) i innych ciężkich przynęt. Ty stosujesz lekkie przynęty - kij nie chce się "naładować", do tego jest krótki i przynęta leci blisko.
Sam mam kij 2,25m, ciężar wyrzutowy 18-42g i główką 10g nie leci zbyt daleko, ale taką 25g+kopyto to rzucam dalej niż gruntówką :D
Przyczyn takiego zjawiska jest bardzo duzo.Na początek przyjzał bym się szpuli kołowrotka;jak jak jest nawinięta zyłka.Po drugie jak piszesz;posiadasz starą wedke spining,a żyłeczke kiedy wymieniałeś może uzywałes jej do łapania na grunt i jest pozacinana lub zrobiła się z niej spirala.Zmiana żyłki na 18 lub 20 i nawinięcie jej 2 3 milimetry od skraju szpuli powinno pomóc.
Witam!
W wedkarstwie spiningowym jestem zupelnie zielony ale posiadam stara wedke spining taka kole 2m. Kupilem gumki (kopyta) , probolem polega na tym, ze na zylce z przeponem wolframowym kopyto nawleczone na ten hak z glowka (wylecialo mi z glowy jak to sie zwie) slabo odlatuje od brzegu przy zarzucie , znowu jak dociaze olowiem to szybciej musze zwijac zestaw bo szybko opada. Wiem ze moze byc to wina krotkiego wedziska ale szkoda mi go wyrzucac :(
Dzis bylem nad jeziorkiem Martwym na Jeleniej Dolinie i wlasnie rzucalem takim dociazonym zestawem, musialem szybko zwijac bo to jeziorko z bardzo czesto wystepujacymi konarami usytuowanymi na dnie. Niestety nic nie zlowilem ;p
Moze cos koledzy poradzicie?
Nie wiem kolego dlaczego słabo Ci odlatuje. Napewno nie jest to wina wędki, ponieważ ja mam wędke 1,80m i dobrze mi wyrzuca. Być może źle założyłeś hak z obciążeniam na gumkę lub obciążenie jest za lekkie.
Pozdrawiam
nic nie powiedziałeś na temat łowiska, ale wydaje mi ię że jest płytkie więc trzeba stosować mniejsze ciezarki a z tym się ciągnie jak daleko rzucasz tą gume. poleciłbym w takim razie zebys kupil sobie woblery tonace do danej glebokosci ale łów tmi gumami.
Lowisko nie jest takie plytkie
to te lowisko
http://www.wedkuje.pl/lowisko,jezioro-martwe,1182
z drugiej strony wiem ze wedki posiadaja rozna mase wyzutu i moze moje pomimo ze ma 2m ma mala mase?
jak juz mowilem pod obciazeniem leci sestaw dalej ale wg mnie szybko opada i musze dosc szybko krecic kolowrotkiem :P
Jeszcze zależy od średnicy żyłki jaką masz bo jakąś ponad 0.20 to nie rzucisz daleko.. proponuje 0.16-0.18 na szczupaka czy okonia w zupełności jak dla mnie starcza.
fakt mam grubsza zylme , to stara zylka prawie jak wedzisko ;p ale ni epotrafie okreslic srednicy ale na bank . niz 20 ^^
> niz .20 mm *
Spróbuj dać lżejszy obciążnik o jakies 2-3g to wtedy nie będzie tak szybko tonąć. Jeśli masz lekki obciążnik to normalne że daleko nie rzucisz ;P
Moim zdaniem masz wyjątkowo sztywny kij, takim dobrze się rzuca przy użyciu ciężkich GŁÓWEK JIGOWYCH (główek dżigowych, tej nazwy zapomniałeś) i innych ciężkich przynęt. Ty stosujesz lekkie przynęty - kij nie chce się "naładować", do tego jest krótki i przynęta leci blisko.
Sam mam kij 2,25m, ciężar wyrzutowy 18-42g i główką 10g nie leci zbyt daleko, ale taką 25g+kopyto to rzucam dalej niż gruntówką :D
Przyczyn takiego zjawiska jest bardzo duzo.Na początek przyjzał bym się szpuli kołowrotka;jak jak jest nawinięta zyłka.Po drugie jak piszesz;posiadasz starą wedke spining,a żyłeczke kiedy wymieniałeś może uzywałes jej do łapania na grunt i jest pozacinana lub zrobiła się z niej spirala.Zmiana żyłki na 18 lub 20 i nawinięcie jej 2 3 milimetry od skraju szpuli powinno pomóc.
Fakt spining mam bardzo twardy, wiec chyba wymienie jeszcze zylke bo ona z kilkanascie lat ma ^^