Witam. Zamierzam się do zakupu kosza wędkarskiego firmy konger lub mikado. Chciałbym spytać czy ktoś posiada podobne kosze i czy warto w nie zainteresować. Na rybki muszę chodzisz pieszo lub autobusem, a nie jest to wygodne (wiadro, plecak ,dużo sprzętu). Czy do takiego kosza zmieści się małe wiadro na zanęte i większość sprzętu? Jak wam się sprawia wasz kosz? Zamieszczam link do modeli na które się zamierzam.
Ja mam własnie taki kosz z kongera (wygrany) i dobrze się trzyma ale osobiście polecił bym kupić taki z regulowanymi nóżkami ponieważ ten nie nadaje się ani na kamienie ani na krzywy teren ponieważ jest to kosz przeznaczony na lód
To jest jakieś nieporozumienie... To nie są kosze wędkarskie, tylko pojemniki na sprzęt z siedziskiem. Nie kupuj tego tylko od razu kup sobie kombajn w wysuwanym podestem, ja za swój używany dałem 350zł, ale jest wart swojej ceny. Przede wszystkim patrz na średnicę nóg, najlepiej kupuj z nogami o średnicy 25mm, bo na np. nogi 18mm nie dostaniesz uchwytów no chyba, że na zamówienie.
Wiadomo że kombajn byłby lepszy. Ale póki co takiego nie potrzebuje. Głównie łapie na feedera, w związku z czym nie potrzbuje profesjonalnych uchwytów itp. Potrzebuje czegoś na czym mogę usiąść, będe mógł w tym trzymać przynęty i będe w stanie przewieźć to ze sobą w autobusie albo przejść się np. 1 km do łowiska.
słyszałem opinie na temat kosza mikado i ludzie którzy je posiadają są zadowoleni ja miałem kosz zebco kupiłem go w angli a obecnie mam kombajn jaxona i też nie mam z nim problemu
Mam taki mikado, jest taki sam jak kongera (wujek ma), różni się tylko tym że nie ma napisu i ceną, na allegro jest o 30 złotych tańszy niż konger. Ogólnie jestem zadowolony, denerwuje mnie tylko marnej jakości naklejona gąbka na siedzisku. Nie ma co porównywać go do dużych koszy na nóżkach po kilkaset złotych, bo to zupełnie co innego, mi doskonale zastępuje torbę wędkarską. Jest odporny na deszcz, zabezpiecza duperele wędkarskie w transporcie i można na nim usiąść :) Ja jestem zadowolony, zmienie tylko gąbkę na inną.
Witam. Zamierzam się do zakupu kosza wędkarskiego firmy konger lub mikado. Chciałbym spytać czy ktoś posiada podobne kosze i czy warto w nie zainteresować. Na rybki muszę chodzisz pieszo lub autobusem, a nie jest to wygodne (wiadro, plecak ,dużo sprzętu). Czy do takiego kosza zmieści się małe wiadro na zanęte i większość sprzętu? Jak wam się sprawia wasz kosz? Zamieszczam link do modeli na które się zamierzam.
http://www.allegro.pl/item1084472280_mikado_kosz_siedzisko_skrzynka_gratisy_new_2010.html
http://allegro.pl/item1110221535_kosz_siedzisko_wedkarskie_konger.html
ten z mikado jest lepszy ;)
osobiscie nie mam kosza wedkarskiego poniewaz lowie tylko na spining ale mysle ze to moze byc przydatna rzecz
Ja mam własnie taki kosz z kongera (wygrany) i dobrze się trzyma ale osobiście polecił bym kupić taki z regulowanymi nóżkami ponieważ ten nie nadaje się ani na kamienie ani na krzywy teren ponieważ jest to kosz przeznaczony na lód
To jest jakieś nieporozumienie... To nie są kosze wędkarskie, tylko pojemniki na sprzęt z siedziskiem. Nie kupuj tego tylko od razu kup sobie kombajn w wysuwanym podestem, ja za swój używany dałem 350zł, ale jest wart swojej ceny. Przede wszystkim patrz na średnicę nóg, najlepiej kupuj z nogami o średnicy 25mm, bo na np. nogi 18mm nie dostaniesz uchwytów no chyba, że na zamówienie.
Wiadomo że kombajn byłby lepszy. Ale póki co takiego nie potrzebuje. Głównie łapie na feedera, w związku z czym nie potrzbuje profesjonalnych uchwytów itp. Potrzebuje czegoś na czym mogę usiąść, będe mógł w tym trzymać przynęty i będe w stanie przewieźć to ze sobą w autobusie albo przejść się np. 1 km do łowiska.
słyszałem opinie na temat kosza mikado i ludzie którzy je posiadają są zadowoleni ja miałem kosz zebco kupiłem go w angli a obecnie mam kombajn jaxona i też nie mam z nim problemu
Mam taki mikado, jest taki sam jak kongera (wujek ma), różni się tylko tym że nie ma napisu i ceną, na allegro jest o 30 złotych tańszy niż konger. Ogólnie jestem zadowolony, denerwuje mnie tylko marnej jakości naklejona gąbka na siedzisku. Nie ma co porównywać go do dużych koszy na nóżkach po kilkaset złotych, bo to zupełnie co innego, mi doskonale zastępuje torbę wędkarską. Jest odporny na deszcz, zabezpiecza duperele wędkarskie w transporcie i można na nim usiąść :) Ja jestem zadowolony, zmienie tylko gąbkę na inną.
dzięki wielkie za odpowiedzi :)