Koszyczek 20 gram na wody płynące to trochę za mało. Ja na wody stojące używam koszyczków do 40 gram w zależności od rodzaju akwenu i poławianych ryb. Na wody stojące używam zaś koszyczków o masie od 30 do 100 gram w zależności od głębokości i uciągu nurtu. Im głębiej i mocniej ciągnie woda tym cięższy koszyczek. Ważny jest również kształt koszyczka na wody stojące preferuję koszyczki w kształcie trójkąta lub prostokąta lepiej trzymają się dna.
Kol. damak1, 20 g koszyk na rzekę to ewidentnie za mało:)
Chyba, że łowisz przed jakąś zaporą, nie masz potrzeby "wywalać" zestawu na duże odległości i nie spuszczają wody, to wtedy jest ok, woda niemal stoi wtedy:)
Ale zakładając, że chcesz łowić w większej rzecze (typu Odra, Wisła), 20 g, to zdecydowanie za mało:)
Owszem zależy jeszcze w jakim miejscu będziesz łowił i jaki będzie w danym dniu stan wody:)
Do tego dojść najlepiej samemu:)
Myślę, że posiadając koszyki (najlepiej kwadratowe i trójkątne) w przedziale od 40 do 80-100 gram, poradzisz sobie w większości sytuacjach!:)
Osobiście wielokrotnie łowiąc koszyczkiem "setką", musiałem schodzić z opaski, bo... miałem za lekkie koszyki...:)
I jeszcze coś:
- użuwając takich zestawów, trzeba mieć odpowiedni do tego sprzęt, ale to jest chyba oczywiste,
- hole muszą być raczej zdecydowane, nawet przy skręcaniu zestawu do przerzucenia (dosyć energiczne poderwanie i dosyć szybkie "mielenie" kołowrotkiem),
- bardzo mocnych brań, nie tnij, ta ryba już jest zapięta.
Trochę się chyba rozpisałem (bym mógł pisać więcej, ale nie chcę zrobić mętliku w głowie), ale mam nadzieję, że i moje informacje coś pomogą:)
Na rzece powinieneś używać koszyków o większej wadze w zależności od uciągu wody np. na Wiśle najlepiej stosować dosyć ciężkie koszyczki(powyżej 80g) o przekroju kwadratu(lepiej tryma sie dna). Połamania
Tak jak wcześniej panowie podkreślili że 20g to za mało. Koszyk ten nada się ale na wode stojacą. Zaskoczyło mnie zdziwienie wrzucania do rzeki 80g... A ja w tej sprawie powiem tyle że czasem wielkie ciężarki 200g płyną z wodą że hoho
tak jak radzą koledzy , od 40 gram w górę , zależy od uciągu , chyba że łowisz w naprawdę spokojnym miejscu to nawet 20 wystarczy , najlepiej mieć kilka rodzai żeby dobrać do sytuacji zwłaszcza że na rurce to nie problem wymienić koszyczek
Witam, używałem koszyczka o wadze 60g na warcie i nie dało się łowić/odpływał z nurtem/.Waga 20g,według mnie tylko na wody stojące,chociaż ja na wodę stojącą,przy silny wietrze zakładam 40g-50g.Za mało informacji kolego podałeś dotyczących łowiska. Pozdrawiam
Witam. Co do koszyka 20g na rzekę jest za lekki ( chyba że między główkami nie będzie zbytnio ściągać ) ja osobiście używam 40g-50g jeśli woda na rzece zbytnio nie ciągnie , bo w nurt to i 100g potrafi ściągać .Uważam że koszyk powinieneś dopasować do rzeki i jej nurtu. Pozdrawiam.
Wody stojące do 25 g ale są i takie sytuacje kiedy np wieje wiatr i prądy się przemiesczają to nawet 40 może być za lekki Miałem takie zdarzenie na Charzykowskim.Na rzekę zależy od uciągu nawet do 100 g np Bug.No i ciężar zależy także od cw wędki.Pamiętać należy ,że zanęta także waży i zbyt ciężkie mogą uszkodzić kij.Dlatego nad wodę trzeba zabierać koszyki o różnej wadze,a ich kształt moim zdaniem nie ma większego znaczenia Pozdrawiam
Moim zdaniem to koszyczki w kształcie trójkąta czy prostokąta bardziej nadają się na wody płynące gdyż wtedy zależy nam aby koszyk nie zmieniał swojego położenia na dnie :)
Zgadzam się z przedmówcami! Koszyczek 20g na rzekę to zdecydowanie za mało. Użyj koszyka 40-60g. Uważam że taki będzie najlepszy! Pozdrawiam i połamania!!
Ja używam z powodzeniem 50g koszyczka jak jest woda w miarę nie za wolna . Proponuje na wolniejsze kawałki rzeki od 50-70. a jesli masz zamiar rzucać dalej w nurt czy szybszy odcinek rzeki to proponuje koszyczki od 80 w górę nawet do ponad 100g ja uzywam czasem nawet 120g ale rzucam bardzo daleko wtedy . no i najlepiej jak sam sprawdzisz na wodzie jaki bedzie się utrzymywał się w jednym miejscu to będzie dobry. Pozdrawiam i życzę udanych połowów :)....
Ja na rzece łowię na koszyczki od 80g - 100g bo jak dasz mniejszy to ci będzie nurt sciągć, a co do rzeki jesli łowisz to spróbuj na haczyk ze sprężyną w sprężyne daj ciasto kolega na to łowi karpie :]
Mam pytanie do koszyka zanętowego, kupiłem koszyk o wadze 20 g na rzekę, czy nie będzie za ciężki ?
Mi wydaję się,że 20 g na rzekę to zdecydowanie za mało;]
Jeżeli masz zamiar rzucać w nurt to będzie na lekki ja na stawy używam 30 i 40, a na rzeki jak rzucam w nurt to od 80gram wzwyż.
Na stojące wody i lekko trącone może być na nurt nie jest za lekki.
Pozdrawiam.
Koszyczek 20 gram na wody płynące to trochę za mało.
Ja na wody stojące używam koszyczków do 40 gram w zależności od rodzaju akwenu i poławianych ryb.
Na wody stojące używam zaś koszyczków o masie od 30 do 100 gram w zależności od głębokości i uciągu nurtu. Im głębiej i mocniej ciągnie woda tym cięższy koszyczek.
Ważny jest również kształt koszyczka na wody stojące preferuję koszyczki w kształcie trójkąta lub prostokąta lepiej trzymają się dna.
Tomikan1129 na jakiej Ty rzece łowisz,że potrzeba Ci aż 80-ciu gr.?
Hmm. Ja łowie na koszyczek kwadratowy 40 gr albo 60 gr, czasem do 40 przed tzw. patyczkiem zakladam 10 gr oliwke do dociążenienia. Pozdrawiam;D
20 to zdecydowanie za mało użyj od 40 do 60g
---------------
pozdrawiam
Kol. damak1, 20 g koszyk na rzekę to ewidentnie za mało:)
Chyba, że łowisz przed jakąś zaporą, nie masz potrzeby "wywalać" zestawu na duże odległości i nie spuszczają wody, to wtedy jest ok, woda niemal stoi wtedy:)
Ale zakładając, że chcesz łowić w większej rzecze (typu Odra, Wisła), 20 g, to zdecydowanie za mało:)
Owszem zależy jeszcze w jakim miejscu będziesz łowił i jaki będzie w danym dniu stan wody:)
Do tego dojść najlepiej samemu:)
Myślę, że posiadając koszyki (najlepiej kwadratowe i trójkątne) w przedziale od 40 do 80-100 gram, poradzisz sobie w większości sytuacjach!:)
Osobiście wielokrotnie łowiąc koszyczkiem "setką", musiałem schodzić z opaski, bo... miałem za lekkie koszyki...:)
I jeszcze coś:
- użuwając takich zestawów, trzeba mieć odpowiedni do tego sprzęt, ale to jest chyba oczywiste,
- hole muszą być raczej zdecydowane, nawet przy skręcaniu zestawu do przerzucenia (dosyć energiczne poderwanie i dosyć szybkie "mielenie" kołowrotkiem),
- bardzo mocnych brań, nie tnij, ta ryba już jest zapięta.
Trochę się chyba rozpisałem (bym mógł pisać więcej, ale nie chcę zrobić mętliku w głowie), ale mam nadzieję, że i moje informacje coś pomogą:)
Chyba jednak zrobię mętlik, bo nie dopisałem, dlaczego te szybkie zwijanie zestawów...
Ponieważ jak wiemy, jest sporo zaczepów na ogół, a skręcając wolno, taki koszyk będzie cały czas "szedł" dnem i co rzut, będziesz tracił zestaw.
I jeszcze jedno, wkradł się błąd ort., użuwał - używał:)
Tomikan1129 na jakiej Ty rzece łowisz,że potrzeba Ci aż 80-ciu gr.?
Wisłoka i wisła jak rzucam w nurt to zakładam 129 i do tego zanęta co daje około 140 150, a czasami zakładam ołowie120 180
Mowa tu o nurtach silnym
Jak rzuciłem 60 w nurt to nie połowiłem bo ściągało czasami i 100 ściąga.
Na rzece powinieneś używać koszyków o większej wadze w zależności od uciągu wody np. na Wiśle najlepiej stosować dosyć ciężkie koszyczki(powyżej 80g) o przekroju kwadratu(lepiej tryma sie dna). Połamania
Tak jak wcześniej panowie podkreślili że 20g to za mało. Koszyk ten nada się ale na wode stojacą. Zaskoczyło mnie zdziwienie wrzucania do rzeki 80g... A ja w tej sprawie powiem tyle że czasem wielkie ciężarki 200g płyną z wodą że hoho
tak jak radzą koledzy , od 40 gram w górę , zależy od uciągu , chyba że łowisz w naprawdę spokojnym miejscu to nawet 20 wystarczy , najlepiej mieć kilka rodzai żeby dobrać do sytuacji zwłaszcza że na rurce to nie problem wymienić koszyczek
Witam,
używałem koszyczka o wadze 60g na warcie i nie dało się łowić/odpływał z nurtem/.Waga 20g,według mnie tylko na wody stojące,chociaż ja na wodę stojącą,przy silny wietrze zakładam 40g-50g.Za mało informacji kolego podałeś dotyczących łowiska.
Pozdrawiam
Witam. Co do koszyka 20g na rzekę jest za lekki ( chyba że między główkami nie będzie zbytnio ściągać ) ja osobiście używam 40g-50g jeśli woda na rzece zbytnio nie ciągnie , bo w nurt to i 100g potrafi ściągać .Uważam że koszyk powinieneś dopasować do rzeki i jej nurtu.
Pozdrawiam.
Do tomikan29 ,jeżeli powiesz albo napiszesz,gdzie znajduje się ten odcinek wisłoki co onim piszesz to byłbym zobowiązany
witam ja łapie na 20gr i jest ok łapie na granicy z nurtem leszcz nie jest w nurcie
witam mam pytanko jak podejsc szczupaka z wyspy na rzece
Wody stojące do 25 g ale są i takie sytuacje kiedy np wieje wiatr i prądy się przemiesczają to nawet 40 może być za lekki Miałem takie zdarzenie na Charzykowskim.Na rzekę zależy od uciągu nawet do 100 g np Bug.No i ciężar zależy także od cw wędki.Pamiętać należy ,że zanęta także waży i zbyt ciężkie mogą uszkodzić kij.Dlatego nad wodę trzeba zabierać koszyki o różnej wadze,a ich kształt moim zdaniem nie ma większego znaczenia Pozdrawiam
Moim zdaniem to koszyczki w kształcie trójkąta czy prostokąta bardziej nadają się na wody płynące gdyż wtedy zależy nam aby koszyk nie zmieniał swojego położenia na dnie :)
Zgadzam się z przedmówcami! Koszyczek 20g na rzekę to zdecydowanie za mało. Użyj koszyka 40-60g. Uważam że taki będzie najlepszy!
Pozdrawiam i połamania!!
Ja używam z powodzeniem 50g koszyczka jak jest woda w miarę nie za wolna . Proponuje na wolniejsze kawałki rzeki od 50-70. a jesli masz zamiar rzucać dalej w nurt czy szybszy odcinek rzeki to proponuje koszyczki od 80 w górę nawet do ponad 100g ja uzywam czasem nawet 120g ale rzucam bardzo daleko wtedy . no i najlepiej jak sam sprawdzisz na wodzie jaki bedzie się utrzymywał się w jednym miejscu to będzie dobry. Pozdrawiam i życzę udanych połowów :)....
Kolego, ja uzywam na wody stojace koszyki powyzej 20 gr(najczesciej stosuje 40gr), wiec na rzeki to 50, 60 gr.
Ja używam na rzeke 60 do 80
Witam kolegow!
Prosze o kilka porad dotyczacych lowienia feederem nad rzeka w czasie silnego wiatru.
Dzieki i pozdrawiam.
Musisz sam ocenić nurt rzeki.U mnie na Odrze pewnego razu byl taki nurt że 150 gram było mało.Na ogół to od 80g i więcej daję nad rzekę.
Ja na rzece łowię na koszyczki od 80g - 100g bo jak dasz mniejszy to ci będzie nurt sciągć, a co do rzeki jesli łowisz to spróbuj na haczyk ze sprężyną w sprężyne daj ciasto kolega na to łowi karpie :]
20g to na strumyk. Nad dużą rzekę typu Odra, Wisła to i 100g ściąga ;-(