Witam Kolegów! Chciałbym poprosić o rade w wyborze kija do spinningu a mianowicie chodzi o wybór pomiędzy dwoma kijami Dragon Millenium HD Pike 2,90m c.w. 10-35gr (http://allegro.pl/dragon-millenium-hd-pike-2-90m-10-35g-warszawa-i1202895233.html) a Daiwa Exceler Classic 3m c.w. 10-40gr (http://allegro.pl/udany-kij-spining-daiwa-exceler-300-40g-i1225135149.html). Ryby, które najczęściej łowie to szczupak i sandacz. Zależy mi na wygodzie, niezawodności, trwałości i "czuciu" tego co się dzieje po drugiej stronie wędki. Wcześniej posiadałem kij Dragona Mystery Cammou Spinn 2,9m c.w. 10-35gr ale był w moim odczuciu trochę za sztywny. Mam dylemat, które wędzisko wybrać... A może ktoś poleci jakieś inne w podobnej cenie... Wiem że tego typu postów jest tutaj cała masa ale mój problem jest szczególny ;). Z góry dziękuje za pomoc!!!
Kiedyś bylem zagorzałym fanem Dragona,jak chyba wielu kolegów na forum.Jednak już nie jestem odszedłem od sprzętu tej firmy i to właśnie do Daiwy,nie napiszę dlaczego bo wielu się to nie spodoba.Mam w tej chwili kilka ich wędzisk i kołowrotków jak do tej pory bez awarii.Nawet tańsze kije(mój najtańszy 250 zł) czy kołowrotki są świetnie wykonane i wykończone.Kijek Exceler o którym piszesz to nowość 2010 r. nie mam go ale gdybym miał wybierać to dziś brałbym go bez zastanowienia,z tego co wiem jego cena to 262 zł w Fishing-Mart taka kasa gwarantuje w Daiwie jakość i solidne wykonanie.Jest jeszcze seria wspaniała seria Daiwa Infinity ale to już inny przedział cenowy za kij 2,9 m 10-40 g dałem 600 zł,dziś na Allegro kosztuje 518 zl.
Dragona oglądałem w sklepie,Daiwy nie.Myślę,że kij powinieneś wybrać biorąc pod uwagę swoje odczucia a zdanie innych kolegów potraktować tylko jako podpowiedź.Mam kije obydwu firm(o innej co prawda gramaturze) i jestem z nich zadowolony.Jeżeli spodoba mi się jakiś kijek to uwagi innych wędkarzy nie mają dla mnie żadnego znaczenia.Kupując nowy kij zawsze zakładam (jeszcze przed zakupem) do niego kołowrotek odpowiadający wielkością tego który będę miał zamiar używać aby sprawdzić wyważenie zestawu (sprzedawca zawsze się zgadza i nigdy nie miałem z tym problemu)a także kilkumetrowy odcinek żyłki aby sprawdzić faktyczną krzywą ugięcia.Machanie samym kijem w sklepie przez klientów zawsze mnie bawiło i bawi nadal.
Keban, a w sklepie zakładasz też przypon wraz z przynętą? na jakiej głowce gumy zakładasz w sklepie testując kija? jakie woblery? aa czy masz na sobie jeszcze przy tym wodery? czy kalosze?
hehehe żart oczywiście
nie wiem po co zakładać kołowrotek i żyłkę do sprawdzenia ugięcia kija?
wystarczy aby ktoś złapał za ostatnią przelotkę do dołu a ty możesz sobie sprawdzić moc , ugięcie, akcję kija
nie potrzebny do tego jest kołowrotek oraz żyłka hehehe
bawiąc się samym kijem w sklepie można sprawdzić jak się on zachowuje
oczywiście, żeby sprawdzić wyważenie kija należy założyć pożądany kołowrotek
ziom7 twój bezmyślny żart mówi jak dużo musisz się jeszcze nauczyć,choć z twoją inteligencją chyba już niedużo wiedzy przyjmiesz:).Jak możesz porównywać pracę kija z żyłką gdzie jest ona przeprowadzona przez przelotki i dzięki temu siła jest rozłożona na całą długość blanku,do próby złamania go przez jednopunktowy nacisk na przelotkę szczytową.Jak masz np.feeder tak ze 150 g wyrzutu zamontuj zestaw z takim ciężarkiem,przeprowadź żyłkę tylko przez szczytową przelotkę i łów.I jeszcze jedno weź ze sobą zapasowy kij:).
Ziom7 zapomniałeś dodać czy mam wypełniony rejestr a tak w ogóle to używam spodniobutów a na gumy łowię rzadko.Możesz śmiać się z tego co napisałem i przyznam szczerze mało mnie to obchodzi(jestem daleki od wszczynania zbędnych dyskusji na portalu kto jest mądrzejszy)a autor pytania i tak zrobi jak będzie chciał.Mimo wszystko widzę różnicę w sprawdzaniu kija z żyłką i bez linki.Wymachy samym kijem daje nam tylko ogólne pojęcie o charakterystyce wędki a ja decydując się na wydatek rzędu kilkuset złotych lubię być pewny co kupuję.Pozdrawiam.
Będąć na twoim miejscu wybrał bym chyba daiwe,chociaż sam osobiście używam dragona tyle że wyższych seri,team dragon i guide select...millenium ma różne opinie,co do daiwy sam nigdy nie używałem,jedynie sprawdzałem sobie w sklepach,ta serie o której mówisz też macałem i wyglada fajnie,ładnie wykończona
Dzien dobry, szczupak i sandacz to " dwie ,w dodatku rozne pary kaloszy "... na szczupka ( sztuczne przynety ) potrzebujesz porzadnego kija , ktorym mozesz dobrze zaciac - inaczej , szczegolnie przy okazach, po paru wyskokach pozegnasz sie z nim...
na szczupaka osobiscie uzywam kijow serii Cormoran Black Star CM , i ostatnio Black Star CM Titanium 40 - 100 Gr. 290 cm . Ten kij ma odpoweidnio duzo sily przy zacieciu , i potem pracuje takze na calej dlugosci wygiety w parabole...az do uchwytu..
Na sandacza potrzebujesz kija mniej sztywnego
nie ma kijow uniwersalnych - pasujacych do wszystkiego... pewnie - na upartego mozna i na kija od szczotki rybe wyciagnac... ale moje kilkudziesiecioletnie spinningowe doswiadczenie mowi co innego: im bardziej wysublimowany i dostosowany do gatunku ryby , wody i przynety sprzet - tym wiecej przyjemnosci podczas lowienia - i wiecej sukcesow...
co do kija dragona nie będe się wypowiadał bo nawet nie miałem ich w rekąch to co napisał kolega Kaban to miał racje jeżeli chodzi o daiwe to moge coś powiedzieć bo mam spina infinity 10 35 g rewelacja mam go trzeci sezon sa to czułe i szybkie kije ale to jest moja opinia idz do sklepu i wziąść kija jednego i drugiego do ręki bedziesz wiedział co chcesz i mniej ze sobą kręcioł i bedziesz wiedział czy jest dobrze wywarzony i to wszystko bo jak bedziesz spiningował cały dzień że byś tego nie odczówał w rękach
Mam tą Daiwę lecz chyba jak pamiętam do 25 g.Kij jak na swoją cenę bardzo porządny elegancko wykonany.Dobrze leży w ręku.Ponieważ zakupiłem go ok 2 miesięcy wstecz nie odniosłem jeszcze znaczących sukcesów .Niemniej jednak sądzę,że decyzje powinieneś podjąć na miejscu w sklepie.Choć Koledzy napewna udzielają dobrych rad to jednak nie ma jak własne odczucia
Zdecydowanie Dragon Millenium HD Pike 2,90/10-35g. Używam go do morskiego trociowania z plaży, ekstra się "ładuje" i rzuty w okolicach 100m i więcej przynętami 18-20g to nie problem. Zacięcie z dużej odległości również. Szczerze polecam.
Witam Kolegów! Chciałbym poprosić o rade w wyborze kija do spinningu a mianowicie chodzi o wybór pomiędzy dwoma kijami Dragon Millenium HD Pike 2,90m c.w. 10-35gr (http://allegro.pl/dragon-millenium-hd-pike-2-90m-10-35g-warszawa-i1202895233.html) a Daiwa Exceler Classic 3m c.w. 10-40gr (http://allegro.pl/udany-kij-spining-daiwa-exceler-300-40g-i1225135149.html). Ryby, które najczęściej łowie to szczupak i sandacz. Zależy mi na wygodzie, niezawodności, trwałości i "czuciu" tego co się dzieje po drugiej stronie wędki. Wcześniej posiadałem kij Dragona Mystery Cammou Spinn 2,9m c.w. 10-35gr ale był w moim odczuciu trochę za sztywny. Mam dylemat, które wędzisko wybrać... A może ktoś poleci jakieś inne w podobnej cenie... Wiem że tego typu postów jest tutaj cała masa ale mój problem jest szczególny ;). Z góry dziękuje za pomoc!!!
Kiedyś bylem zagorzałym fanem Dragona,jak chyba wielu kolegów na forum.Jednak już nie jestem odszedłem od sprzętu tej firmy i to właśnie do Daiwy,nie napiszę dlaczego bo wielu się to nie spodoba.Mam w tej chwili kilka ich wędzisk i kołowrotków jak do tej pory bez awarii.Nawet tańsze kije(mój najtańszy 250 zł) czy kołowrotki są świetnie wykonane i wykończone.Kijek Exceler o którym piszesz to nowość 2010 r. nie mam go ale gdybym miał wybierać to dziś brałbym go bez zastanowienia,z tego co wiem jego cena to 262 zł w Fishing-Mart taka kasa gwarantuje w Daiwie jakość i solidne wykonanie.Jest jeszcze seria wspaniała seria Daiwa Infinity ale to już inny przedział cenowy za kij 2,9 m 10-40 g dałem 600 zł,dziś na Allegro kosztuje 518 zl.
Dragona oglądałem w sklepie,Daiwy nie.Myślę,że kij powinieneś wybrać biorąc pod uwagę swoje odczucia a zdanie innych kolegów potraktować tylko jako podpowiedź.Mam kije obydwu firm(o innej co prawda gramaturze) i jestem z nich zadowolony.Jeżeli spodoba mi się jakiś kijek to uwagi innych wędkarzy nie mają dla mnie żadnego znaczenia.Kupując nowy kij zawsze zakładam (jeszcze przed zakupem) do niego kołowrotek odpowiadający wielkością tego który będę miał zamiar używać aby sprawdzić wyważenie zestawu (sprzedawca zawsze się zgadza i nigdy nie miałem z tym problemu)a także kilkumetrowy odcinek żyłki aby sprawdzić faktyczną krzywą ugięcia.Machanie samym kijem w sklepie przez klientów zawsze mnie bawiło i bawi nadal.
Keban, a w sklepie zakładasz też przypon wraz z przynętą? na jakiej głowce gumy zakładasz w sklepie testując kija? jakie woblery? aa czy masz na sobie jeszcze przy tym wodery? czy kalosze?
hehehe żart oczywiście
nie wiem po co zakładać kołowrotek i żyłkę do sprawdzenia ugięcia kija?
wystarczy aby ktoś złapał za ostatnią przelotkę do dołu a ty możesz sobie sprawdzić moc , ugięcie, akcję kija
nie potrzebny do tego jest kołowrotek oraz żyłka hehehe
bawiąc się samym kijem w sklepie można sprawdzić jak się on zachowuje
oczywiście, żeby sprawdzić wyważenie kija należy założyć pożądany kołowrotek
pozdro
ziom7 twój bezmyślny żart mówi jak dużo musisz się jeszcze nauczyć,choć z twoją inteligencją chyba już niedużo wiedzy przyjmiesz:).Jak możesz porównywać pracę kija z żyłką gdzie jest ona przeprowadzona przez przelotki i dzięki temu siła jest rozłożona na całą długość blanku,do próby złamania go przez jednopunktowy nacisk na przelotkę szczytową.Jak masz np.feeder tak ze 150 g wyrzutu zamontuj zestaw z takim ciężarkiem,przeprowadź żyłkę tylko przez szczytową przelotkę i łów.I jeszcze jedno weź ze sobą zapasowy kij:).
Ziom7 zapomniałeś dodać czy mam wypełniony rejestr a tak w ogóle to używam spodniobutów a na gumy łowię rzadko.Możesz śmiać się z tego co napisałem i przyznam szczerze mało mnie to obchodzi(jestem daleki od wszczynania zbędnych dyskusji na portalu kto jest mądrzejszy)a autor pytania i tak zrobi jak będzie chciał.Mimo wszystko widzę różnicę w sprawdzaniu kija z żyłką i bez linki.Wymachy samym kijem daje nam tylko ogólne pojęcie o charakterystyce wędki a ja decydując się na wydatek rzędu kilkuset złotych lubię być pewny co kupuję.Pozdrawiam.
Będąć na twoim miejscu wybrał bym chyba daiwe,chociaż sam osobiście używam dragona tyle że wyższych seri,team dragon i guide select...millenium ma różne opinie,co do daiwy sam nigdy nie używałem,jedynie sprawdzałem sobie w sklepach,ta serie o której mówisz też macałem i wyglada fajnie,ładnie wykończona
Dzien dobry,
szczupak i sandacz to " dwie ,w dodatku rozne pary kaloszy "... na szczupka ( sztuczne przynety ) potrzebujesz porzadnego kija , ktorym mozesz dobrze zaciac - inaczej , szczegolnie przy okazach, po paru wyskokach pozegnasz sie z nim...
na szczupaka osobiscie uzywam kijow serii Cormoran Black Star CM , i ostatnio Black Star CM Titanium 40 - 100 Gr. 290 cm . Ten kij ma odpoweidnio duzo sily przy zacieciu , i potem pracuje takze na calej dlugosci wygiety w parabole...az do uchwytu..
Na sandacza potrzebujesz kija mniej sztywnego
nie ma kijow uniwersalnych - pasujacych do wszystkiego... pewnie - na upartego mozna i na kija od szczotki rybe wyciagnac... ale moje kilkudziesiecioletnie spinningowe doswiadczenie mowi co innego: im bardziej wysublimowany i dostosowany do gatunku ryby , wody i przynety sprzet - tym wiecej przyjemnosci podczas lowienia - i wiecej sukcesow...
pozdrawiam
Eddy
co do kija dragona nie będe się wypowiadał bo nawet nie miałem ich w rekąch to co napisał kolega Kaban to miał racje jeżeli chodzi o daiwe to moge coś powiedzieć bo mam spina infinity 10 35 g rewelacja mam go trzeci sezon sa to czułe i szybkie kije ale to jest moja opinia idz do sklepu i wziąść kija jednego i drugiego do ręki bedziesz wiedział co chcesz i mniej ze sobą kręcioł i bedziesz wiedział czy jest dobrze wywarzony i to wszystko bo jak bedziesz spiningował cały dzień że byś tego nie odczówał w rękach
hefed8 co ty pie..olisz??? nie rozśmieszaj mnie błagam, widze, że gadka z tobą będzie stratą czasu
kolejny wkręcony koniobijca...
Mam tą Daiwę lecz chyba jak pamiętam do 25 g.Kij jak na swoją cenę bardzo porządny elegancko wykonany.Dobrze leży w ręku.Ponieważ zakupiłem go ok 2 miesięcy wstecz nie odniosłem jeszcze znaczących sukcesów .Niemniej jednak sądzę,że decyzje powinieneś podjąć na miejscu w sklepie.Choć Koledzy napewna udzielają dobrych rad to jednak nie ma jak własne odczucia
Daiwa!!! :) Jest o niebo wygodniejsza i lepsze ma ugięcie według mnie :) I wo ogóle mi jakoś tak fajnie leży...
Daiwa!!! :) i tylko daiwa ja mam tylko kije daiwy polecam !!!!!1
po mojemu dragon dwa razy tyle
Zdecydowanie Dragon Millenium HD Pike 2,90/10-35g. Używam go do morskiego trociowania z plaży, ekstra się "ładuje" i rzuty w okolicach 100m i więcej przynętami 18-20g to nie problem. Zacięcie z dużej odległości również. Szczerze polecam.
nie znam sie zabardzo na wedkach lecz moim zdaniem bylo by lebsze daiwa bo mam tej firmy i bardzo mi sie podoba . pozdrawiam .