http://www.youtube.com/watch?v=RcedsNloqLE Link do filmu
Qłem przerębel i gdy uderzyłem mocniej ppsssssss jak z pompki :) Tlen !? Może inny gaz ? Co o tym sądzicie ? Jaki może to mieć wpływ dla ryb ? Wyłączcie muzykę i podgłoście
Wydaje mi sie ze jest tak jak kolega Zibi60 pisze. Niestety, czasami tak jest. Ja od siebie dodam ze w tym miejscu moze zaistniec sytuacja,ze pod pokrywa lodowa moze nie byc odrazu wody. Spotkalem sie juz kiedys z taka podobna sytuacja.
Kilka dni temu zauważyłem tajemniczą dziure w lodzie średnicy pięści ! Nie wiadomo jak sie zrobiła . Teraz chyba juz wiemy. :D Potem z tej dziury wypływała woda
Prawdopodobnie był to wybuch gazu błotnego, spowodowany wyładowaniami elektrycznymi burzy bądź nagłym i silnym spadkiem ciśnienia. Gaz taki mógł wytworzyć się pod dnem jeziora z rozkładu roślin Wycinek z tego artykułu . http://pl.wikipedia.org/wiki/Sta%C5%84czyki_(jezioro)
Trochę argumenty wybuchu nie pasują do tej pory roku i warunków atmosferycznych . Ale mam inny argument :) Chyba wyjaśniający tą sytuację . :D
Ja mialem sytuacje tego typu. Gdy bylem odwiedzic jezioro zeby sprawdzic grubosc lodu. Na miejscu zastalem w trzech ,czy czterech miejscach , w odleglosci 2-3 metry od brzegu otwory w lodzie, z ktorych na powierzchnie wydobywala sie woda. Wygladalo to , jak gejzer. Woda wydobywala sie jak niewielka fontanna, potem zasysalo ja do srodka i tak w kolko. W miedzy czasie po zasaniu do srodka , robila sie odchlan pomoiedzy lodem a, tafla wody. A , wygladalo to tak jakby jezioro opadlo na chwile na 2 -3 centymetry i wracalo do pierwotnego stanu wody. I oto ,zagadka dlaczego sie tak dzieje ?
Na dnie jest 30cm. warstwa mułu . I tu jest odpowiedz, (opazeliny) cienka warstwa lodu powstala miedzy innymi na skutek dzialania gazow dennych.Rozkla materi organicznej.
Woda w stawie ostatnim czasie znacznie opadła. W wyniku lód załamywał sie na środku. brzy gurtach gył wysoko a na środku niżej. Przypomina to litere U . W miejscu po wodzie zgromadził sie tlen . jak kułem przerębel to sie ulatniał. Co sądzicie o tej wersji tego zdarzenia. ?
Moze to było skutkiem lub gaz błotny. Z pewnościa negatrywnie wpłyneło to na kontycje ryb.
U mnie na stawie wywierciłem otwór następnie po jego wywierceniu z otworu na tafle wystrzeliło wodę następnie po około minucie kiedy woda przestała wybijać do otworu zaczęły podpływać karasie może to świadczyć o niedotlenieniu wody i teraz pewnie po roztopach będzie sporo martwych ryb. Więc u kolegi sytuacja może być podobna.
oj to porób jak najwięcej przerębli rybą napewno brakuje tlenu jeśli już karasie podpływają to może być nie ciekawie z reguły są one bardzo wytrzymałem i odporne na niski poziom tlenu w wodzie ...
No tego roku mrozy pod koniec okresu zimowego dały popalić. Dawno nie było takiej grubej pokrywy lodu, czego zapewne dowie się wielu z nas gdy te lody znikną okaże się jak przezimowały nasze rybki.
http://www.youtube.com/watch?v=RcedsNloqLE
Link do filmu
Qłem przerębel i gdy uderzyłem mocniej ppsssssss jak z pompki :)
Tlen !? Może inny gaz ? Co o tym sądzicie ?
Jaki może to mieć wpływ dla ryb ?
Wyłączcie muzykę i podgłoście
Jesteś pewien, że "gaz" się wydostał, a nie zassało powietrze pod lód ?
Zobacz ten filmik będziesz wiedział :)
http://www.youtube.com/watch?v=473r2iS8qEI
Wydaje mi sie ze jest tak jak kolega Zibi60 pisze. Niestety, czasami tak jest. Ja od siebie dodam ze w tym miejscu moze zaistniec sytuacja,ze pod pokrywa lodowa moze nie byc odrazu wody. Spotkalem sie juz kiedys z taka podobna sytuacja.
Zobacz ten filmik będziesz wiedział :)
http://www.youtube.com/watch?v=473r2iS8qEI
Mam gaz ziemny na swojej działce!:D Niemożliwe :P
Na dnie jest 30cm. warstwa mułu
Jesteś pewien, że "gaz" się wydostał, a nie zassało powietrze pod lód ?
Nie zassało powietrza . N
Na końcu filmu "te szmery" to wypychało gaz razem z wodą
Moim zdaniem to gaz błotny który wytwarza się w mulistych zbiornikach.
Nastepnym razem zapałka i bedziesz wiedział czy to metan :)
Ooo to może być trafna odpowiedz :)
Co wiesz jeszcze o tym gazie ?
Ooo to może być trafna odpowiedz :)
Co wiesz jeszcze o tym gazie ?
Nie ekscytuj się, milionerem nie zostaniesz :)
Nastepnym razem zapałka i bedziesz wiedział czy to metan :)
Ma on charakterystyczny zapach ? Nos miałem blisko i nie czułem dziwnego zapachu
Głównym jego składnkiem jest metan. Powstaje podczas procesu rozkładu szczątków organicznych (rośliny) w środowisku beztlenowym. Jest bezwonny
Tak jak Diabeł napisał, jest to gaz błotny, który składa się z metanu,
Tu można przeczytać ciekawą informację...http://pl.wikipedia.org/wiki/Sta%C5%84czyki_(jezioro)
Nastepnym razem zapałka i bedziesz wiedział czy to metan :)
Nie ekscytuj się, milionerem nie zostaniesz :)
Jest szansa ! kosmonauci nie należą do ludzi ubogich.... ;) T
Withanight Dobry artykuł !!!
Poskładajmy fakty :D
kilka tygodni temu miałem założyć wątek. Chodziło o to !
Kilka dni temu zauważyłem tajemniczą dziure w lodzie średnicy pięści ! Nie wiadomo jak sie zrobiła . Teraz chyba juz wiemy. :D
Potem z tej dziury wypływała woda
Prawdopodobnie był to wybuch gazu błotnego, spowodowany wyładowaniami elektrycznymi burzy bądź nagłym i silnym spadkiem ciśnienia. Gaz taki mógł wytworzyć się pod dnem jeziora z rozkładu roślin
Wycinek z tego artykułu .
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sta%C5%84czyki_(jezioro)
Trochę argumenty wybuchu nie pasują do tej pory roku i warunków atmosferycznych .
Ale mam inny argument :) Chyba wyjaśniający tą sytuację . :D
Ja mialem sytuacje tego typu. Gdy bylem odwiedzic jezioro zeby sprawdzic grubosc lodu. Na miejscu zastalem w trzech ,czy czterech miejscach , w odleglosci 2-3 metry od brzegu otwory w lodzie, z ktorych na powierzchnie wydobywala sie woda. Wygladalo to , jak gejzer. Woda wydobywala sie jak niewielka fontanna, potem zasysalo ja do srodka i tak w kolko. W miedzy czasie po zasaniu do srodka , robila sie odchlan pomoiedzy lodem a, tafla wody. A , wygladalo to tak jakby jezioro opadlo na chwile na 2 -3 centymetry i wracalo do pierwotnego stanu wody. I oto ,zagadka dlaczego sie tak dzieje ?
Ale to sobie wyobraziłem :)
U mnie jest podobna sytuacja . Jutro wstawię fotki i ocenicie czy to jest najbardziej "logiczna" odpowiedz
Na dnie jest 30cm. warstwa mułu .
I tu jest odpowiedz, (opazeliny) cienka warstwa lodu powstala miedzy innymi na skutek dzialania gazow dennych.Rozkla materi organicznej.
Jedno jest pewne - ryb tam nie będzie...
Woda w stawie ostatnim czasie znacznie opadła. W wyniku lód załamywał sie na środku. brzy gurtach gył wysoko a na środku niżej. Przypomina to litere U . W miejscu po wodzie zgromadził sie tlen . jak kułem przerębel to sie ulatniał. Co sądzicie o tej wersji tego zdarzenia. ?
Moze to było skutkiem lub gaz błotny. Z pewnościa negatrywnie wpłyneło to na kontycje ryb.
nikt nie ma opinie dla mojego argumentu ?
W takim razie moja opinia jest najbardziej wiarygodna :D
Zobaczymy co bedzie za tydzień/2 jak lód puści i zobaczymy zwłoki ;P
U mnie na stawie wywierciłem otwór następnie po jego wywierceniu z otworu na tafle wystrzeliło wodę następnie po około minucie kiedy woda przestała wybijać do otworu zaczęły podpływać karasie może to świadczyć o niedotlenieniu wody i teraz pewnie po roztopach będzie sporo martwych ryb. Więc u kolegi sytuacja może być podobna.
oj to porób jak najwięcej przerębli rybą napewno brakuje tlenu jeśli już karasie podpływają to może być nie ciekawie z reguły są one bardzo wytrzymałem i odporne na niski poziom tlenu w wodzie ...
Właśnie zaniepokoiły mnie te karasie, żadnej zimy tak nie było jak tej, a otworów nie robiłem tylko przez tydzień bo lipa z czasem.
No tego roku mrozy pod koniec okresu zimowego dały popalić. Dawno nie było takiej grubej pokrywy lodu, czego zapewne dowie się wielu z nas gdy te lody znikną okaże się jak przezimowały nasze rybki.
jak nie kłusole to zima. Na swoim własnym bajorku jest ciężko, a co dopiero na wodzie nie pilnowanej i ogólnodostępnej.
ciekawe, jeszcze o czymś takim nie słyszałem