Witam mam pytanie wczesna wiosna, tak jak teraz chcialem wybrac sie na leszcza na jakiej globokosci go najlepiej szukac, plytko? czy gleboko? moje lowisko jest z reguly glebokie strome brzegi J.STEKLIN. dzieki za podpowiedzi. POZDRAWIAM.
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie , leszcz teraz może być wszędzie . Woda jeszcze zimna i teoretycznie powinien być na głębokiej wodzie , zwłaszcza w dni pochmurne i zimne . Gdy trafisz na słoneczny dzień , warto poszukać go na osłoniętych od wiatru płyciznach i zatokach .
To tam są wogóle jakieś leszcze? Byłem tam 3x i nic oprócz drobnicy no i obok okonia który jest tam dosyć okazały nie ma nic, mam takie wrażenie.
`Tak są! Tylko zamiast jechać 3x w sezonie to trzeba jechać 333 razy. Na tym jeziorze,żeby złowić lecha trzeba mieć czas i cierpliwośc ,no i trochę to jezioro znać ,żeby wiedzieć gdzie zasiąść.
A z kąd Patryk jesteś jeśli można wiedzieć? Ale wczesną wiosną na tym jeziorze to zapomnij najwcześniej to lipiec do pazdziernika jak poznasz fajne miejsca.
Zgadzam się są tam leszcze i to duże tylko to jezioro jest dość trudne. Ja mieszkam od jeziora jakies 1,5km często tam bywalem i jest jedno miejsce gdzie mogę go poszukać.
No to dobrze wiedzieć, chociaż coś, mam tylko pytanie takie jedno, może będziecie koledzy łaskawi dla mnie i powiecie z której strony lepiej zasiadke sobie urządzić od DK10 czy od strony przeciwnej czyli pólnocnej. Bym był wdzięczny :).
Ja osobiscie bardziej znam to jezioro od strony DK10. duzo wedkarzy rozstawia sie na poczatku jeziora od strony czernikowa ze wzgledu na mniejsza glebokosc, zarosla i wiecej miejscowek srodek jest malo dostepny i strasznie gleboki.
Kolega widzę z tego samego rejonu co ja :) . Ze swojego doświadczenia mogę Ci powiedzieć że Leszczyka możesz szukać na przełamaniu wody głębokiej z płycizną . Woda jest jeszcze zimna ale zdarzają się ciepłe słoneczne dni więc może już powoli wychodzi na płytką wodę . Wiem gdzie jest to jezioro ale go kompletnie nie znam więc nie doradze dokładnego miejsca , jednak gdy będziesz szukał miejscówki zwróć uwagę na te miejsca gdzie słońce dociera jak najdłużej , czyli brzegi przeciwległe do słońca . U mnie na stawie ryby budzą się do życia ( zobacz mój profil i wpis Rozpoczęcie sezonu wędkarskiego - Wideo wyprawa. Film! )
ale wiadomo że jezioro i stawy to 2 różne bajki . Różnice to między innymi powierzchnia i głębokość a co za tym idzie , wolniejsze nagrzewanie się wody . Życzę udanych połowów . Pozdrawiam
Ja bym próbował od przeciwnej strony DK10 czyli od Steklinka tam pada najwięcejj promieni słońca ,(będzie to pewnie strona połuniowo-zachodnia latem nie ma to większego znaczenia bo słońce operuje tą strone caly dzień i jest nie do zniesienia , czyli woda nagrzewa się najszybciej).Bez wątpienia ta częsć od strony Czernnikowa jest najpłytsza pewnie też najbardziej popularna dla dojeżdżających z Torunia i okolic. Ja osobiście "atakuję " częśc ostatniego kilometra od strony Niedżwiedża.
Witam mam pytanie wczesna wiosna, tak jak teraz chcialem wybrac sie na leszcza na jakiej globokosci go najlepiej szukac, plytko? czy gleboko? moje lowisko jest z reguly glebokie strome brzegi J.STEKLIN. dzieki za podpowiedzi. POZDRAWIAM.
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie , leszcz teraz może być wszędzie . Woda jeszcze zimna i teoretycznie powinien być na głębokiej wodzie , zwłaszcza w dni pochmurne i zimne . Gdy trafisz na słoneczny dzień , warto poszukać go na osłoniętych od wiatru płyciznach i zatokach .
http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=archiwum&szukaj=Leszcze+wiosn%B1
To tam są wogóle jakieś leszcze? Byłem tam 3x i nic oprócz drobnicy no i obok okonia który jest tam dosyć okazały nie ma nic, mam takie wrażenie.
To tam są wogóle jakieś leszcze? Byłem tam 3x i nic oprócz drobnicy no i obok okonia który jest tam dosyć okazały nie ma nic, mam takie wrażenie.
`Tak są! Tylko zamiast jechać 3x w sezonie to trzeba jechać 333 razy. Na tym jeziorze,żeby złowić lecha trzeba mieć czas i cierpliwośc ,no i trochę to jezioro znać ,żeby wiedzieć gdzie zasiąść.
A z kąd Patryk jesteś jeśli można wiedzieć? Ale wczesną wiosną na tym jeziorze to zapomnij najwcześniej to lipiec do pazdziernika jak poznasz fajne miejsca.
Zgadzam się są tam leszcze i to duże tylko to jezioro jest dość trudne. Ja mieszkam od jeziora jakies 1,5km często tam bywalem i jest jedno miejsce gdzie mogę go poszukać.
No to dobrze wiedzieć, chociaż coś, mam tylko pytanie takie jedno, może będziecie koledzy łaskawi dla mnie i powiecie z której strony lepiej zasiadke sobie urządzić od DK10 czy od strony przeciwnej czyli pólnocnej. Bym był wdzięczny :).
Ja osobiscie bardziej znam to jezioro od strony DK10. duzo wedkarzy rozstawia sie na poczatku jeziora od strony czernikowa ze wzgledu na mniejsza glebokosc, zarosla i wiecej miejscowek srodek jest malo dostepny i strasznie gleboki.
Kolega widzę z tego samego rejonu co ja :) . Ze swojego doświadczenia mogę Ci powiedzieć że Leszczyka możesz szukać na przełamaniu wody głębokiej z płycizną . Woda jest jeszcze zimna ale zdarzają się ciepłe słoneczne dni więc może już powoli wychodzi na płytką wodę . Wiem gdzie jest to jezioro ale go kompletnie nie znam więc nie doradze dokładnego miejsca , jednak gdy będziesz szukał miejscówki zwróć uwagę na te miejsca gdzie słońce dociera jak najdłużej , czyli brzegi przeciwległe do słońca . U mnie na stawie ryby budzą się do życia ( zobacz mój profil i wpis
Rozpoczęcie sezonu wędkarskiego - Wideo wyprawa. Film! )
ale wiadomo że jezioro i stawy to 2 różne bajki . Różnice to między innymi powierzchnia i głębokość a co za tym idzie , wolniejsze nagrzewanie się wody . Życzę udanych połowów . Pozdrawiam
Dzieki koledzy za rady dam znac co udalo sie dorwac,Pozdrawiam
Ja bym próbował od przeciwnej strony DK10 czyli od Steklinka tam pada najwięcejj promieni słońca ,(będzie to pewnie strona połuniowo-zachodnia latem nie ma to większego znaczenia bo słońce operuje tą strone caly dzień i jest nie do zniesienia , czyli woda nagrzewa się najszybciej).Bez wątpienia ta częsć od strony Czernnikowa jest najpłytsza pewnie też najbardziej popularna dla dojeżdżających z Torunia i okolic. Ja osobiście "atakuję " częśc ostatniego kilometra od strony Niedżwiedża.