Reklama
  • mariusz002011-11-12 08:31:05

    Po pierszym dniu wiosny naszykowałem swój sprzent (spławikowy) i wszyszedłem na  mój staw  moją przynetą  było ciasto .  Ryby wcale  nie chciały brać  byłem   nad syawem ponad  godzine  i nic  nie złapałem .Zobaczyłem ze  przy liliach cos tam sie   dzieje wiec  postanowilem iść tam ale  po rzucie  i tak nic tylko pukało  postanowiłem rzucić spławik przy brzegu   koło drzewa  po pieciu minutach patrze spławik płynie po wodznie  i zaciołem  był to pierszy mój lin w roku 2011 nie  aż taki duzy były wieksze  okazy ale to jednak mój pierszy lin w tym roku .Pozdrawia  Mariusz! 

  • mariusz00 2011-11-12 08:35:41

    Mieliście podobne sytuację 

  • Jędrula 2011-11-12 09:02:28

                  Nie za bardzo Kolego rozumiem o co pytasz ? Czy mieliśmy takie sytuacje ? No setki jak nie tysiące . Co jest dziwnego w tym , że zmieniłeś stanowisko i znalazłeś żerujące ryby ?

    Na tym to polega łowienie ryb , gdy ryba nie żeruje to trzeba być plastycznym tzn. zmieniać przynęty , zanęty , żyłki , długości przyponów , haczyki i jak już wszystko zawiedzie to trzeba zmieniać miejsce łowienia . Tyle , co tu się dziwić ?



           

  • mariusz00 2011-11-12 09:08:36

    Yyyy  no we wsiosne troszke  innaczej nie ?  W lato to o wile szybciej biora i  wiecej  ich złapałem 

  • Reklama
  • ryukon1975 2011-11-12 09:26:12

    Yyyy  no we wsiosne troszke  innaczej nie ?  W lato to o wile szybciej biora i  wiecej  ich złapałem 


    Nie jest to dziwne.Ryba jaki by to nie był gatunek pobiera pokarm przez cały rok.Oczywiście w zależności od gatunku z różną intensywnością.
    Jednak branie ryb wiosną to ostatnia rzecz jaka by mnie mogła zdziwić.Nawet bardziej jak to że u mnie na łowisku licencyjnym koledzy łowią karpie spod lodu i to regularnie od kilku lat.

  • Jędrula 2011-11-12 09:35:02

    Yyyy  no we wsiosne troszke  innaczej nie ?  W lato to o wile szybciej biora i  wiecej  ich złapałem 










    Właśnie na wiosnę najlepszym sposobem jest szukanie ryb w wielu miejscach gdyż ryba nie reaguje na zanęty i przynęty tak jak w lato czy na jesień , według mnie trzeba za nią chodzić . Choć to nie jest regułą , bywało tak , że na wiosnę brały jak szalone i to pomimo zimnej wody . Wybacz ale dalej nie rozumiem twojego zdziwienia , może masz jeszcze mało doświadczenia ? Zaufaj mi i daj sobie powiedzieć , że to nic dziwnego .

    Jeszcze wiele razy ryby Cie zaskoczą i pokażą , iż w wędkarstwie nie ma twardych reguł , są pewne ważne zasady ale nic nie jest pewne na 100 % . Wiele razy już dostałem ostro popalić i jakby się wydawało bankowe rozwiązania które stosowałem wcześniej z powodzeniem były całkiem nieskuteczne pomimo pozornie identycznych warunków panujących na łowisku .

  • mariusz00 2011-11-12 10:36:03

    spoko  dzieki za  rady ;D



Reklama
Reklama