Tak biorą,trochę inaczej jak w sezonie ale biorą! Sam często jak jest lód to mam możliwość złapania japońca,,,strasznie delikatnie bierze..i nie w każdym miejscu.
Wiem że to jest dziwne:) ale biorą! U mnie na gliniance zimą z lodu są miejsca gdzie jak się cicho przy siądzie to między okonkami i płotkami wchodzi karaś japoniec..bierze strasznie delikatnie..na bardzo delikatne zestawy i przynętę..najlepiej na ochotkę..!
...Ej Człowiecze...Zatrzymaj się !........Chcesz na lód wchodzić??? A jaki jest gruby u cie lodzio??? Dokładnie sprawdzaj i uważaj na lodzie ten pierwszy lód nie jest równy wszędzie..sam nie łaź!!! I weź jakieś zabezpieczenie,,!!! OK...
a jeśli biorą to z dna czy tak około 15 cm nad dnem
Jak wpadniesz to zobaczysz-(czego Ci nie życzę) ani nikomu innemu bo ja już to przerobiłem i teraz uważam,chociaż w tym roku nie było mi dane powędkowac z pod lodu bo go po prostu nie było i nie ma do tej pory Lina nigdy z pod lodu nie złowiłem ani nie byłem świadkiem takiego połowu co nie znaczy że się nie da.
a jeśli biorą to z dna czy tak około 15 cm nad dnem
Jak wpadniesz to zobaczysz-(czego Ci nie życzę) ani nikomu innemu bo ja już to przerobiłem i teraz uważam,chociaż w tym roku nie było mi dane powędkowac z pod lodu bo go po prostu nie było i nie ma do tej pory Lina nigdy z pod lodu nie złowiłem ani nie byłem świadkiem takiego połowu co nie znaczy że się nie da.
Ja osobiście jestem światkiem, ale to pewnie takie samo prawdopodobieństwo jak główna wygrana w totka .
a jeśli biorą to z dna czy tak około 15 cm nad dnem
To musisz sam sprawdzić na jakim poziomie stoi lin..osobiście widziałem jak kolego siedział obok mnie jakieś 3m i łapał a ja nic dopiero jak się przy zbliżyłem zacząłem też wyciągać!:)A grunt miałem taki prawie przy samym dnie! tylko że ciężarek miałem od haczyka prawie m. w innym położeniu nie brało:)
teoria jest taka za japonczyk i lin zima spia hehe ale jak pokazuje praktyka jest inaczej.tez mie sie kiedys udalo je zlowic i to nie pojedyncze sztuki tylko po kilka na jednym posiedzeniu.wygrywaly zawsze japonce
a czym nęciłeś i co na haczyku miałeś pinkę czy ochotkę
zawsze pod lod kupuje uniwersalna zanete trapera czy co tam jest w sklepie no i glownie pinka.ochotka jak najbardziej ale wiekrzosc z pinki.zwlaszcza leszcze dobrze z pinki braly
Witaj o linie możesz w zime zapomniec, chyba, ze trafisz akurat mu pod nos przyneta, a temperatura oscyluje w granicach zera lub malego +, czyli jest dosc cieplo, wtedy zarowno liny jak i japonce wykorzystuja przerwe w mrozach aby uzupelnic zapasy. Jednak gdy stala temperatura utrzymuje sie na znacznym - to o braniach juz mozna pomazyc, i czekac tylko wiosny.
Witaj o linie możesz w zime zapomniec, chyba, ze trafisz akurat mu pod nos przyneta, a temperatura oscyluje w granicach zera lub malego +, czyli jest dosc cieplo, wtedy zarowno liny jak i japonce wykorzystuja przerwe w mrozach aby uzupelnic zapasy. Jednak gdy stala temperatura utrzymuje sie na znacznym - to o braniach juz mozna pomazyc, i czekac tylko wiosny.
o wlasnie tu sie z kolega zgadzam co do temp.zapomnialem dopisac.co do pory dnia...zawsze uwarzam wczesne ranki jesli chodzi o okonie.natomiast z bialą rybka roznie bywalo.raz z rana raz w poludnie raz wieczorem trzeba trafic na zer i miejsce
Witam.
Zanęta na zimowego lina hmm... na pewno z dodatkiem mięska biały robak,czerwony robak,ochotka.
Nie życzę Ci źle ale lin lubi ciszę i spokój więdz wystraszysz go już samym kuciem dziury no chyba że posiadasz wiertło to w tedy mniejszy hałas zrobisz.Ale pamiętaj że lin jest bardzo silny i takie tam tyczuszki zimowe mogą tego nie wytrzymać.
Chyba że wykujesz przerębel metr na metr i na DS"a będziesz łapał...oczywiście to był żart.
Powodzenia i daj znać czy się udało złapać lina.
Na stawach złowiłem kiedyś 4 liny z przerębla i kilka razy widziałem jak inni łowili liny z lodu na zb. Rusałka w Poznaniu. Lin bierze z lodu zarówno na spławik jak i mormyszkę. Oczywiście z ochotką. No i o karasiach japońcach też słyszałem, nawet o prawie 2 kg, które brały błystki podlodowe do pyska na jednym starorzeczu Warty.
jaką polecacie zanete na lina z pod lodu
Była już o tym mowa na forum. Lina trudno złowić spod lodu.
Zgadzam się z poprzednikiem ,ale jak już to raczej uniwersalną zmieszaną z pinkami...
a czy karasie biorą z pod lodu
Cześć..wszystkim:)
Tak biorą,trochę inaczej jak w sezonie ale biorą! Sam często jak jest lód to mam możliwość złapania japońca,,,strasznie delikatnie bierze..i nie w każdym miejscu.
jesienią to łowiłem karasie ale z lodu pierwsze słysze a jak biorą to na co
Wiem że to jest dziwne:) ale biorą! U mnie na gliniance zimą z lodu są miejsca gdzie jak się cicho przy siądzie to między okonkami i płotkami wchodzi karaś japoniec..bierze strasznie delikatnie..na bardzo delikatne zestawy i przynętę..najlepiej na ochotkę..!
w sobotę się wybiorę sprawdzić lud powinien być dość gruby dam znać czy coś złowiłem
...Ej Człowiecze...Zatrzymaj się !........Chcesz na lód wchodzić??? A jaki jest gruby u cie lodzio??? Dokładnie sprawdzaj i uważaj na lodzie ten pierwszy lód nie jest równy wszędzie..sam nie łaź!!! I weź jakieś zabezpieczenie,,!!! OK...
a jeśli biorą to z dna czy tak około 15 cm nad dnem
a jeśli biorą to z dna czy tak około 15 cm nad dnem
Jak wpadniesz to zobaczysz-(czego Ci nie życzę) ani nikomu innemu bo ja już to przerobiłem i teraz uważam,chociaż w tym roku nie było mi dane powędkowac z pod lodu bo go po prostu nie było i nie ma do tej pory
Lina nigdy z pod lodu nie złowiłem ani nie byłem świadkiem takiego połowu co nie znaczy że się nie da.
a jeśli biorą to z dna czy tak około 15 cm nad dnem
Jak wpadniesz to zobaczysz-(czego Ci nie życzę) ani nikomu innemu bo ja już to przerobiłem i teraz uważam,chociaż w tym roku nie było mi dane powędkowac z pod lodu bo go po prostu nie było i nie ma do tej pory
Lina nigdy z pod lodu nie złowiłem ani nie byłem świadkiem takiego połowu co nie znaczy że się nie da.
Ja osobiście jestem światkiem, ale to pewnie takie samo prawdopodobieństwo jak główna wygrana w totka .
a jeśli biorą to z dna czy tak około 15 cm nad dnem
To musisz sam sprawdzić na jakim poziomie stoi lin..osobiście widziałem jak kolego siedział obok mnie jakieś 3m i łapał a ja nic dopiero jak się przy zbliżyłem zacząłem też wyciągać!:)A grunt miałem taki prawie przy samym dnie! tylko że ciężarek miałem od haczyka prawie m. w innym położeniu nie brało:)
teoria jest taka za japonczyk i lin zima spia hehe ale jak pokazuje praktyka jest inaczej.tez mie sie kiedys udalo je zlowic i to nie pojedyncze sztuki tylko po kilka na jednym posiedzeniu.wygrywaly zawsze japonce
a czym nęciłeś i co na haczyku miałeś pinkę czy ochotkę
na lud chodzę od dziecka na za cienki nie wejdę lud musi mieć minimum 5cm
a czym nęciłeś i co na haczyku miałeś pinkę czy ochotkę
zawsze pod lod kupuje uniwersalna zanete trapera czy co tam jest w sklepie no i glownie pinka.ochotka jak najbardziej ale wiekrzosc z pinki.zwlaszcza leszcze dobrze z pinki braly
na lud chodzę od dziecka na za cienki nie wejdę lud musi mieć minimum 5cm
5cm???to ty chyba jestes samobujca!!!!chyba chciales powiedziec min 15cm!!!
a morze jeszcze ktoś mi podpowie o jakiej porze dnia
Witaj o linie możesz w zime zapomniec, chyba, ze trafisz akurat mu pod nos przyneta, a temperatura oscyluje w granicach zera lub malego +, czyli jest dosc cieplo, wtedy zarowno liny jak i japonce wykorzystuja przerwe w mrozach aby uzupelnic zapasy. Jednak gdy stala temperatura utrzymuje sie na znacznym - to o braniach juz mozna pomazyc, i czekac tylko wiosny.
Witaj o linie możesz w zime zapomniec, chyba, ze trafisz akurat mu pod nos przyneta, a temperatura oscyluje w granicach zera lub malego +, czyli jest dosc cieplo, wtedy zarowno liny jak i japonce wykorzystuja przerwe w mrozach aby uzupelnic zapasy. Jednak gdy stala temperatura utrzymuje sie na znacznym - to o braniach juz mozna pomazyc, i czekac tylko wiosny.
o wlasnie tu sie z kolega zgadzam co do temp.zapomnialem dopisac.co do pory dnia...zawsze uwarzam wczesne ranki jesli chodzi o okonie.natomiast z bialą rybka roznie bywalo.raz z rana raz w poludnie raz wieczorem trzeba trafic na zer i miejsce
lina spod lodu ciezki temat bardzo ciezki
to mógłby ktoś doradzić jaka zanęta na lina
to mógłby ktoś doradzić jaka zanęta na lina
Witam. Zanęta na zimowego lina hmm... na pewno z dodatkiem mięska biały robak,czerwony robak,ochotka. Nie życzę Ci źle ale lin lubi ciszę i spokój więdz wystraszysz go już samym kuciem dziury no chyba że posiadasz wiertło to w tedy mniejszy hałas zrobisz.Ale pamiętaj że lin jest bardzo silny i takie tam tyczuszki zimowe mogą tego nie wytrzymać. Chyba że wykujesz przerębel metr na metr i na DS"a będziesz łapał...oczywiście to był żart. Powodzenia i daj znać czy się udało złapać lina.
mam pytani czy komuś udało się złapać lina lub karasia
Na stawach złowiłem kiedyś 4 liny z przerębla i kilka razy widziałem jak inni łowili liny z lodu na zb. Rusałka w Poznaniu. Lin bierze z lodu zarówno na spławik jak i mormyszkę. Oczywiście z ochotką. No i o karasiach japońcach też słyszałem, nawet o prawie 2 kg, które brały błystki podlodowe do pyska na jednym starorzeczu Warty.
P.S. Wczoraj też złowiłem linka z pod lodu. Wypluł go piękny 32 cm okoń:-)