witam! W tym sezonie zimowym chciałbym połowic pod lodem, i mam pytanie - jak łowić na płytkim, zamulonym łowisku (1,5- 2,4m) i jak się na nim poruszać? Głównym celem będą okonie (zdarzają się takie po 1,5kg), płocie podobnych rozmiarów oraz leszcze dochodzące do 5-6kg, choć na takie nie licze zimą, :)Zamierzam łowić na błystkę podlodową jak i na mormyszkę... A i jeszcze jedno pytanie- czy pod lodem można łowić na białego robaka? tzn. czy coś będzie brało oczywiście :)Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
Można łowić na białego i będą brały. Ale najlepiej sprawdza się ochotka podana na mormyszce. A na błystkę to wiadomo, okonie będą skubać. A poruszać się dopiero jak lód będzie odpowiednio gruby :) Ja wchodze na min. 15cm, chociaż w zeszłym roku łowiłem na 5-6cm, ale było strachu :|
Jeśli jest 5-6cm, to lepiej poczekać jeszcze 2-3 dni i mieć lód 10cm gruby taki, przy którym można połowić bez większego strachu. Oczywiście na płytszej wodzie ;)
No ja będę wędkować na wodzie płytkiej, a szerokość zbiornika to 20- 50m, więc 10cm będzie wystarczające :) a czy na lodzie takiej grubości można wykłuwać przerębel siekierką?
Z swojego doswiadczenia wiem ze lód do 15-20cm grubości mozna swobodnie siekiera rąbać, ale jak bedzie nal 30-40 pozostaje nam swider lub pika do lodu.
Żeby nie zakładać następnego tematu zapytam tutaj. Jakiej żyłki używacie do podlodowego łowienia mormyszką ? Ekspertem nie jestem bo dopiero 3 rok na lodzie bede lowil, ale ja uzywam 0,10mm, kazdy uzywa innej, ja uzywam 0,10 bo moze mi nieraz skubnac ladny okon, a jezeli chcesz lowic plocie to proponuje 0,5mm do 0,8mm. To tylko moje zdanie każdy może mieć inne.
witam! W tym sezonie zimowym chciałbym połowic pod lodem, i mam pytanie - jak łowić na płytkim, zamulonym łowisku (1,5- 2,4m) i jak się na nim poruszać? Głównym celem będą okonie (zdarzają się takie po 1,5kg), płocie podobnych rozmiarów oraz leszcze dochodzące do 5-6kg, choć na takie nie licze zimą, :)Zamierzam łowić na błystkę podlodową jak i na mormyszkę... A i jeszcze jedno pytanie- czy pod lodem można łowić na białego robaka? tzn. czy coś będzie brało oczywiście :)Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
Oczywiście kolego że zimą można łowić na białego i gwarantuje że jeśli ryba żeruje to na pewno będziesz miał efekty.
Ja bym się pokusił jeszcze o jakieś małe czerwone robaki no i obowiązkowo ochotkę.
Zimową porą często łowie płocie na ciasto ale takie najprosciejsze tylko woda i mąka - łowie na te przynęty od wielu lat i zawsze mi sie sprawdzały.
na pierwszym lodzie poniżej 0.12 mm nie schodzić:) bo i szczupak lubi walnąć w mormyszkę:) lecz z biegem zimy szczupak żeruje słabiej.Ja im bliżej wiosny tym bardziej odchudzam zestaw.Na pierwszym lodzie łowie nawet na 0.12-0.14-0.16. Raz tak trafiłem że w 1 przeręblu straciłem 3 błystki.Zmieniłem wędkę na 0.14 wycholowałem ładnego garbusa ponad kilogram.Później znowu straciłem błystkę.Wziąłem wędke z 0.16 żyłeczką i wyciągnąłem 3 szczupaki wymiarowe.Trafiłem na górkę podwodną gdzie stały ładne okonie i szczupaki i urywały mi błystki:)Oczywiście nie były to małe rybki.Co roku chodzę w te miejsce i co roku trafiam tam ładnego okonia lecz nie takiego jakbym chciał 35 cm taki największy:(Czekam na 40:)
No niestety. Wyholowałem szczęśliwie tylko dwa szczupaki na mormyszki w ostatnim czasie, ale straciłem kilka kapitalnych i drogich mormyszek. Szczupak to pod lodowa zakała...
No niestety. Wyholowałem szczęśliwie tylko dwa szczupaki na mormyszki w ostatnim czasie, ale straciłem kilka kapitalnych i drogich mormyszek. Szczupak to pod lodowa zakała...
Zgadzam się z tobą całkowicie, podobnie jak i na bocznego troczka.
Dobry jest Sufix ice magic. Taka pomarańczowa. Osobiście używam 4lb do mormyszki i 6lb do woblerka podlodowego. Mocna i nie starzeje się. (Uzywalem dwa sezony i dalej jest ok)
witam! W tym sezonie zimowym chciałbym połowic pod lodem, i mam pytanie - jak łowić na płytkim, zamulonym łowisku (1,5- 2,4m) i jak się na nim poruszać? Głównym celem będą okonie (zdarzają się takie po 1,5kg), płocie podobnych rozmiarów oraz leszcze dochodzące do 5-6kg, choć na takie nie licze zimą, :)Zamierzam łowić na błystkę podlodową jak i na mormyszkę... A i jeszcze jedno pytanie- czy pod lodem można łowić na białego robaka? tzn. czy coś będzie brało oczywiście :)Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
Jak pod lodem? Na 100% będziesz potrzebował porządnej pianki termicznej, aparatu tlenowego, butli i jakiejś kuszy i linki zabezpieczającej. Pod lodem łatwo stracić orientację. Bez takiego asortymentu nie połowisz pod lodem. ;) Nie zapomnij o zezwoleniu na łowiectwo podwodne.
Postaram się odpowiedzieć na pytania kolegów, mimo że uważam, że jest to oczywiste.Ryb przecież nie łowisz NA lodzie, tylko POD lodem bo tam są ryby. NA lodzie jest tylko wędkarz i jego sprzęt.... To takie trudne? :)
Postaram się wytłumaczyć, bo chyba kolega wyżej nie zrozumiał. :)
Specjalnie zapytałem bo to łowienie podlodowe, bo niektórzy tutaj się czepiają tytułu... Piszą coś pływaniu pod lodem itd. Dla mnie wszystko jest jasne i oczywiste.
Dla potrzeb postu nazwijmy go "wędkarstwem zimowym" a wracając do meritum, w ten weekend to jeszcze raczej nie ale w następny przyszły już mam zamiar rozpocząć sezon. (przynajmniej prognozy pogody na to wskazują)
Znam się na żartach, ale irytująca jest sytuacja kiedy zadaję konkretne pytanie, a koledzy czepiają sie " a jak będziesz wędkował pod lodem? " Rozumiem jedną taką odpowiedź - można się nawet uśmiechnąć przez chwilę do monitora, ale kiedy takich odpowiedzi robi się kilka, i każdy stara się być śmieszny na siłę i robic z tego "żart roku" staje się to po prostu nudne.Pozdrawiam :)
Znam się na żartach, ale irytująca jest sytuacja kiedy zadaję konkretne pytanie, a koledzy czepiają sie " a jak będziesz wędkował pod lodem? " Rozumiem jedną taką odpowiedź - można się nawet uśmiechnąć przez chwilę do monitora, ale kiedy takich odpowiedzi robi się kilka, i każdy stara się być śmieszny na siłę i robic z tego "żart roku" staje się to po prostu nudne.Pozdrawiam :)
Witaj Tomku w portalowym domku . Wiadomo o co chodzi ,ale koledzy zrobili sobie żart z tego że wiekszość łowi ryby z pod lodu ,a nie pod lodem . To taki mały niuans. Jeśli chodzi o sedno sprawy ,to z tymi okoniami i płociami 1,5 kilo i leszczami 6 kilo ,to bym raczej przystopował. Wiesz u mnie też ktos słyszał o płoci kilowej ,a gdzie indziej ktoś okonia widział 45cm ,ale dowodó nikt nie ma .Czyli zaliczmy to do historii takich jak potwór z Loch Ness.
Możesz na białego łowić ,szczególnie leszcze -ja nie próbowałem ,lecz na filmikach które obserwowałem ,podobno sie sprawdza. Zobaczymy ,sam spróbuje. Na początku zimy szukaj ryb w płytkich i przybrzeżnych rejonach łowiska. Jak lód ze śniegiem długo ,beda zalegać na zbiorniku ,szukaj ryb w głebszych rejonach. Jak będzie mocne wahanie ciśnienia ,może być z rybami ciężko .
Kolego perwer możesz nie wierzyć w to, jakie ryby tam pływają - ja wiem bo nie jednokrotnie widywałem takie okazy złowione w tym łowisku :)a jeśli chodzi o temat, to nie wiedziałem, że jedna spacja może wywołać takie zamieszanie :)Być może rzeczywiście trochę za sztywno podszedłem do tematu :)Pozdrawiam
Tomek na spokojnie ,nie ma co sie denerwować ,czy emocjonować . Portal społecznościowy ,to nie swoje grono przyjaciół i tu ilu jest ludzi, każdy ma swoje poczucie humoru,charakter ,swoje domniemane racie ,przekonania i z nikim sie nie znasz. Nikt nie zna Ciebie i wiekszośc opiera sie na Tym co piszesz i z tego wyciaga wnioski . Jednak absolutnie niczego nie bierz do siebie ,nawet tej mojej niewiary w te twoje 1,5 kilowe płocie-które być może są oczywiście.
Niczego nie biorę do siebie, staram się po prostu dowiedzieć nowych rzeczy, przedstawić swoją opinię czy podzielic się swoimi metodami, nie zależy mi na rozgłosie tylko na poszerzaniu wiedzy i umiejętności wędkarskich :)
Tak więc może jeszcze a propos białych robaków to owszem można próbować ale ja w zamian poleciłbym Tobie pinkę. Wg mnie to lepsza przynęta (poza ochotką oczywiście) na zimowe wędkowanie.
Wczoraj zrobiłem sobie pierwszą wędeczke podlodową - użyłem do tego szczytówki z pickera i starego uchwytu do kołowrotka ze starego bazarowego teleskopa, połączyłem to za pomocą mocnej taśmy klejącej :> dość prowizoryczne, ale praktyczne :)
Foto tej wędeczki: http://s1147.beta.photobucket.com/user/tomek20/media/201212061526.jpg.html http://s1147.beta.photobucket.com/user/tomek20/media/201212061527.jpg.html
Foto tej wędeczki: http://s1147.beta.photobucket.com/user/tomek20/media/201212061526.jpg.html http://s1147.beta.photobucket.com/user/tomek20/media/201212061527.jpg.html
Zależy do jakiej metody , jak do blaszki i spławika to ok , do mormyszki jak dla mnie za długa, sam się przekonasz.
Połowić , połowisz ale mogłeś zadbać o trochę estetyczniejsze wykonanie :)
Estetyka, estetyką ale tak jak kol. powyżej napisał - na spławik i blaszę moze być ale do mormyszki - trochę za długa - nie będziesz czuł kontaktu z przynętą (chodzi mi o o finezyjne jej prowadzenie)
Powiem Wam koledzy tak, przeglądam różne fora i wielkim problemem tego forum jest czepialstwo. Chłopak pyta o sprzęt a Wy nabijacie posty gadając o tym, dlaczego tak się nazywa a dlaczego inaczej by mogło być... Tak już się nazywa i tyle a chłopak czekał na odp. Co do sprzętu.
Dla ciekawskich możecie spróbować połowić na lodzie a nuż coś skubnie.
Przelotki w wędecce podlodowej powinny być jak największe ze względu na marznięcie , przy kiwoku też jest małe oczko więc od czasu do czasu musimy "chuchać " by lód stopniał .
dzięki za odpowiedzi, w takim razie na mormyche kupię bałałajkę zawodniczą z wbudowanym kiwokiem (o ile znajdę :)
Polecam ten sklep internetowy bardzo fajne bałałajki. Oczywiście zgodne z regulaminem czyli 30cm. Zalezy jaki zestaw wybierzesz są takie od razu w zestawie żyłka, kiwok i mormyszka. Polecam.
witam! W tym sezonie zimowym chciałbym połowic pod lodem, i mam pytanie - jak łowić na płytkim, zamulonym łowisku (1,5- 2,4m) i jak się na nim poruszać? Głównym celem będą okonie (zdarzają się takie po 1,5kg), płocie podobnych rozmiarów oraz leszcze dochodzące do 5-6kg, choć na takie nie licze zimą, :)Zamierzam łowić na błystkę podlodową jak i na mormyszkę... A i jeszcze jedno pytanie- czy pod lodem można łowić na białego robaka? tzn. czy coś będzie brało oczywiście :)Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
Można łowić na białego i będą brały. Ale najlepiej sprawdza się ochotka podana na mormyszce. A na błystkę to wiadomo, okonie będą skubać. A poruszać się dopiero jak lód będzie odpowiednio gruby :) Ja wchodze na min. 15cm, chociaż w zeszłym roku łowiłem na 5-6cm, ale było strachu :|
Oj tak, na takim 5-6cm teoretycznie się chodzi ale trudno się skupić na wędkowaniu.
Jeśli jest 5-6cm, to lepiej poczekać jeszcze 2-3 dni i mieć lód 10cm gruby taki, przy którym można połowić bez większego strachu. Oczywiście na płytszej wodzie ;)
No ja będę wędkować na wodzie płytkiej, a szerokość zbiornika to 20- 50m, więc 10cm będzie wystarczające :) a czy na lodzie takiej grubości można wykłuwać przerębel siekierką?
Z swojego doswiadczenia wiem ze lód do 15-20cm grubości mozna swobodnie siekiera rąbać, ale jak bedzie nal 30-40 pozostaje nam swider lub pika do lodu.
Żeby nie zakładać następnego tematu zapytam tutaj.
Jakiej żyłki używacie do podlodowego łowienia mormyszką ?
Żeby nie zakładać następnego tematu zapytam tutaj.
Jakiej żyłki używacie do podlodowego łowienia mormyszką ?
Ekspertem nie jestem bo dopiero 3 rok na lodzie bede lowil, ale ja uzywam 0,10mm, kazdy uzywa innej, ja uzywam 0,10 bo moze mi nieraz skubnac ladny okon, a jezeli chcesz lowic plocie to proponuje 0,5mm do 0,8mm. To tylko moje zdanie każdy może mieć inne.
Żeby nie zakładać następnego tematu zapytam tutaj.
Jakiej żyłki używacie do podlodowego łowienia mormyszką ?
Zależy jakich mormyszek będziesz używał. 0.08 - 0.12. Cieńszymi chyba niema sensu.
Chce się wam włazić pod lód ? A z lodu nie jest wygodniej łowić ? :)
witam! W tym sezonie zimowym chciałbym połowic pod lodem, i mam pytanie - jak łowić na płytkim, zamulonym łowisku (1,5- 2,4m) i jak się na nim poruszać? Głównym celem będą okonie (zdarzają się takie po 1,5kg), płocie podobnych rozmiarów oraz leszcze dochodzące do 5-6kg, choć na takie nie licze zimą, :)Zamierzam łowić na błystkę podlodową jak i na mormyszkę... A i jeszcze jedno pytanie- czy pod lodem można łowić na białego robaka? tzn. czy coś będzie brało oczywiście :)Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
Oczywiście kolego że zimą można łowić na białego i gwarantuje że jeśli ryba żeruje to na pewno będziesz miał efekty. Ja bym się pokusił jeszcze o jakieś małe czerwone robaki no i obowiązkowo ochotkę. Zimową porą często łowie płocie na ciasto ale takie najprosciejsze tylko woda i mąka - łowie na te przynęty od wielu lat i zawsze mi sie sprawdzały.
na pierwszym lodzie poniżej 0.12 mm nie schodzić:) bo i szczupak lubi walnąć w mormyszkę:) lecz z biegem zimy szczupak żeruje słabiej.Ja im bliżej wiosny tym bardziej odchudzam zestaw.Na pierwszym lodzie łowie nawet na 0.12-0.14-0.16. Raz tak trafiłem że w 1 przeręblu straciłem 3 błystki.Zmieniłem wędkę na 0.14 wycholowałem ładnego garbusa ponad kilogram.Później znowu straciłem błystkę.Wziąłem wędke z 0.16 żyłeczką i wyciągnąłem 3 szczupaki wymiarowe.Trafiłem na górkę podwodną gdzie stały ładne okonie i szczupaki i urywały mi błystki:)Oczywiście nie były to małe rybki.Co roku chodzę w te miejsce i co roku trafiam tam ładnego okonia lecz nie takiego jakbym chciał 35 cm taki największy:(Czekam na 40:)
no właśnie - czy można używać przyponów z cieniutkiego fluorokarbonu w razie ataku szczupaka?
no właśnie - czy można używać przyponów z cieniutkiego fluorokarbonu w razie ataku szczupaka?
Szczupaki tną nawet 0,50mm fluorocarbon.
No niestety. Wyholowałem szczęśliwie tylko dwa szczupaki na mormyszki w ostatnim czasie, ale straciłem kilka kapitalnych i drogich mormyszek. Szczupak to pod lodowa zakała...
przed szczupakiem jednynie stalka,lecz moim zdaniem(nie każdy musi się z nim zgadzać) przypon wpływa na liczbę brań okoni.
Grubość żyłki jaką chcę to ja wiem. Bardziej chodziło mi o polecenie jakiegoś konkretnego producenta i modelu, który Wam się sprawdził ;)
No niestety. Wyholowałem szczęśliwie tylko dwa szczupaki na mormyszki w ostatnim czasie, ale straciłem kilka kapitalnych i drogich mormyszek. Szczupak to pod lodowa zakała...
Zgadzam się z tobą całkowicie, podobnie jak i na bocznego troczka.
A i jeszcze jedno pytanie- czy pod lodem można łowić na białego robaka? tzn. czy coś będzie brało oczywiście :)Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
Tak bialy robak sie sprawdza, ale aby nie zamarzł
trzeba go trzymać w ustach i cieplutki zakladac na hak.
Polamania!
Dobry jest Sufix ice magic. Taka pomarańczowa. Osobiście używam 4lb do mormyszki i 6lb do woblerka podlodowego. Mocna i nie starzeje się. (Uzywalem dwa sezony i dalej jest ok)
Bernard w takim inkubatorze ,to po kilku godzinach będzie synek na muchy łowił...ale kto wie ....
Darku -oczywiście to był żart!
No pewnie, nikt nie lubi jeść zimnego, szczgólnie zimą :D
Ja tam wolę zimą zimne piwo niż ciepłe :)
napisałem JEŚĆ a nie pić :P
Ja tam wolę zimą zimne piwo niż ciepłe :)
dokladnie mam takie same upodobania :-)
Z dnia na dzien podaja wieksze mrozy - a szczególnie w nocy ponizej 10 stopni :-) trzeba sie hartowac powoli
witam! W tym sezonie zimowym chciałbym połowic pod lodem, i mam pytanie - jak łowić na płytkim, zamulonym łowisku (1,5- 2,4m) i jak się na nim poruszać? Głównym celem będą okonie (zdarzają się takie po 1,5kg), płocie podobnych rozmiarów oraz leszcze dochodzące do 5-6kg, choć na takie nie licze zimą, :)Zamierzam łowić na błystkę podlodową jak i na mormyszkę... A i jeszcze jedno pytanie- czy pod lodem można łowić na białego robaka? tzn. czy coś będzie brało oczywiście :)Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
Jak pod lodem? Na 100% będziesz potrzebował porządnej pianki termicznej, aparatu tlenowego, butli i jakiejś kuszy i linki zabezpieczającej. Pod lodem łatwo stracić orientację. Bez takiego asortymentu nie połowisz pod lodem. ;) Nie zapomnij o zezwoleniu na łowiectwo podwodne.
Dlaczego ta metoda zwie się podlodową a nie nalodową, lodową, zlodową itd ?
Postaram się odpowiedzieć na pytania kolegów, mimo że uważam, że jest to oczywiste.Ryb przecież nie łowisz NA lodzie, tylko POD lodem bo tam są ryby. NA lodzie jest tylko wędkarz i jego sprzęt.... To takie trudne? :)
Postaram się wytłumaczyć, bo chyba kolega wyżej nie zrozumiał. :)
Specjalnie zapytałem bo to łowienie podlodowe, bo niektórzy tutaj się czepiają tytułu... Piszą coś pływaniu pod lodem itd. Dla mnie wszystko jest jasne i oczywiste.
Dla mnie też jest zrozumiałe. Widzę że nie wszyscy znają się na żartach.
Dla potrzeb postu nazwijmy go "wędkarstwem zimowym" a wracając do meritum, w ten weekend to jeszcze raczej nie ale w następny przyszły już mam zamiar rozpocząć sezon. (przynajmniej prognozy pogody na to wskazują)
Znam się na żartach, ale irytująca jest sytuacja kiedy zadaję konkretne pytanie, a koledzy czepiają sie " a jak będziesz wędkował pod lodem? " Rozumiem jedną taką odpowiedź - można się nawet uśmiechnąć przez chwilę do monitora, ale kiedy takich odpowiedzi robi się kilka, i każdy stara się być śmieszny na siłę i robic z tego "żart roku" staje się to po prostu nudne.Pozdrawiam :)
Znam się na żartach, ale irytująca jest sytuacja kiedy zadaję konkretne pytanie, a koledzy czepiają sie " a jak będziesz wędkował pod lodem? " Rozumiem jedną taką odpowiedź - można się nawet uśmiechnąć przez chwilę do monitora, ale kiedy takich odpowiedzi robi się kilka, i każdy stara się być śmieszny na siłę i robic z tego "żart roku" staje się to po prostu nudne.Pozdrawiam :)
Witaj Tomku w portalowym domku .
Wiadomo o co chodzi ,ale koledzy zrobili sobie żart z tego że wiekszość łowi ryby z pod lodu ,a nie pod lodem . To taki mały niuans.
Jeśli chodzi o sedno sprawy ,to z tymi okoniami i płociami 1,5 kilo i leszczami 6 kilo ,to bym raczej przystopował. Wiesz u mnie też ktos słyszał o płoci kilowej ,a gdzie indziej ktoś okonia widział 45cm ,ale dowodó nikt nie ma .Czyli zaliczmy to do historii takich jak potwór z Loch Ness.
Możesz na białego łowić ,szczególnie leszcze -ja nie próbowałem ,lecz na filmikach które obserwowałem ,podobno sie sprawdza. Zobaczymy ,sam spróbuje.
Na początku zimy szukaj ryb w płytkich i przybrzeżnych rejonach łowiska. Jak lód ze śniegiem długo ,beda zalegać na zbiorniku ,szukaj ryb w głebszych rejonach.
Jak będzie mocne wahanie ciśnienia ,może być z rybami ciężko .
Kolego perwer możesz nie wierzyć w to, jakie ryby tam pływają - ja wiem bo nie jednokrotnie widywałem takie okazy złowione w tym łowisku :)a jeśli chodzi o temat, to nie wiedziałem, że jedna spacja może wywołać takie zamieszanie :)Być może rzeczywiście trochę za sztywno podszedłem do tematu :)Pozdrawiam
Tomek na spokojnie ,nie ma co sie denerwować ,czy emocjonować .
Portal społecznościowy ,to nie swoje grono przyjaciół i tu ilu jest ludzi, każdy ma swoje poczucie humoru,charakter ,swoje domniemane racie ,przekonania i z nikim sie nie znasz. Nikt nie zna Ciebie i wiekszośc opiera sie na Tym co piszesz i z tego wyciaga wnioski .
Jednak absolutnie niczego nie bierz do siebie ,nawet tej mojej niewiary w te twoje 1,5 kilowe płocie-które być może są oczywiście.
Niczego nie biorę do siebie, staram się po prostu dowiedzieć nowych rzeczy, przedstawić swoją opinię czy podzielic się swoimi metodami, nie zależy mi na rozgłosie tylko na poszerzaniu wiedzy i umiejętności wędkarskich :)
Tak więc może jeszcze a propos białych robaków to owszem można próbować ale ja w zamian poleciłbym Tobie pinkę. Wg mnie to lepsza przynęta (poza ochotką oczywiście) na zimowe wędkowanie.
Dokładnie tak. Zimą lepsze są przynęty mniejsze, tak samo czerwony robak mniejszy jest lepszy niż większy. Ryba żeruje nieco inaczej zimą.
Wczoraj zrobiłem sobie pierwszą wędeczke podlodową - użyłem do tego szczytówki z pickera i starego uchwytu do kołowrotka ze starego bazarowego teleskopa, połączyłem to za pomocą mocnej taśmy klejącej :> dość prowizoryczne, ale praktyczne :)
A jaką metodą chcesz łowić z użyciem tej wędki ?
mormyszka/spławik
Jak możesz to zrób i zapodaj foto tej samoróbki. Zobaczymy może coś praktycznego da się podpowiedzieć.
Foto tej wędeczki: http://s1147.beta.photobucket.com/user/tomek20/media/201212061526.jpg.html http://s1147.beta.photobucket.com/user/tomek20/media/201212061527.jpg.html
Foto tej wędeczki: http://s1147.beta.photobucket.com/user/tomek20/media/201212061526.jpg.html http://s1147.beta.photobucket.com/user/tomek20/media/201212061527.jpg.html
Zależy do jakiej metody , jak do blaszki i spławika to ok , do mormyszki jak dla mnie za długa, sam się przekonasz.
Połowić , połowisz ale mogłeś zadbać o trochę estetyczniejsze wykonanie :)
Estetyka, estetyką ale tak jak kol. powyżej napisał - na spławik i blaszę moze być ale do mormyszki - trochę za długa - nie będziesz czuł kontaktu z przynętą (chodzi mi o o finezyjne jej prowadzenie)
Do mormychy za długa , blaszka może być
Powiem Wam koledzy tak, przeglądam różne fora i wielkim problemem tego forum jest czepialstwo. Chłopak pyta o sprzęt a Wy nabijacie posty gadając o tym, dlaczego tak się nazywa a dlaczego inaczej by mogło być... Tak już się nazywa i tyle a chłopak czekał na odp. Co do sprzętu.
Dla ciekawskich możecie spróbować połowić na lodzie a nuż coś skubnie.
Pozdrawiam.
Przelotki w wędecce podlodowej powinny być jak największe ze względu na marznięcie , przy kiwoku też jest małe oczko więc od czasu do czasu musimy "chuchać " by lód stopniał .
dzięki za odpowiedzi, w takim razie na mormyche kupię bałałajkę zawodniczą z wbudowanym kiwokiem (o ile znajdę :)
dzięki za odpowiedzi, w takim razie na mormyche kupię bałałajkę zawodniczą z wbudowanym kiwokiem (o ile znajdę :)
Polecam ten sklep internetowy bardzo fajne bałałajki. Oczywiście zgodne z regulaminem czyli 30cm. Zalezy jaki zestaw wybierzesz są takie od razu w zestawie żyłka, kiwok i mormyszka. Polecam.