Witajcie, czy ktoś zna łowisko w promieniu 100 km od stolicy, na które można wjechać autem bezpośrednio nad samą wodę? (np.pod pomost, linia brzegowa) Nie pytam o bliskość parkingu do wody na łowisku, tylko konkretnie chciałbym vanem podjechać nad samą wodę i w czasie deszczu schronić się pod tylną klapą nie odrywają wzroku od wędzisk ;). Czy jest jest gdzieś takie miejsce. Dzięki za pomoc
kolega pyta wiec odpowiedzcie a nie snujecie jakieś chore teksty kim on jest a kim nie jest jak macie pisać jakieś głupoty to załóżcie watek i tam piszcie jacy wy WIELCY....
kolego w odległości 100km masz dużo miejscówek na bugu Narwi i Zegrzu gdzie możesz spokojnie mieć samochód przy sobie miejscowości to debe (Narew) kuligów (bug) Zegrze to na przykład zegrzynek tez wybieram takie miejsca gdzie można zawsze znaleźć schronienie w aucie w czasie deszczu itd....
Witam Samochodem można dojechać w Pomiechówku nad Narew-pięknie tam jest tylko teraz woda wysoka. Spróbować można na Jeziorze Otwockim (Rokola). Warunki tam fajne, ale o rybę trudno. Przyjeżdżają tam na drapieżnika i karpie. I tu i tu samochód masz za swoim fotelem. Jak mam wybierać to zawsze wolę rzekę, czyli Pomiechówek, przy czym na weekend dużo tam wędkarzy, którzy nierzadko zostają na nocki.
Witajcie, czy ktoś zna łowisko w promieniu 100 km od stolicy, na które można wjechać autem bezpośrednio nad samą wodę? (np.pod pomost, linia brzegowa) Nie pytam o bliskość parkingu do wody na łowisku, tylko konkretnie chciałbym vanem podjechać nad samą wodę i w czasie deszczu schronić się pod tylną klapą nie odrywają wzroku od wędzisk ;). Czy jest jest gdzieś takie miejsce. Dzięki za pomoc
Zbiornik w Wykrocie koło Kadzidła. Są tam też organizowane zawody wędkarzy inwalidów. Praktycznie cała linia brzegowa zbiornika umożliwia podjazd pod samą wodę.
Gdybyś wogóle cokolwiek rozumiał tzn. używał mózgu, to byś w tym wątku się nie wypowiadał :(
Nie denerwuj się Artur,to tylko poczucie humoru pixona.Zresztą uważam że dobre. A tak poważnie proponuje ci wisłe w miejscowości drwały za wyszogrodem.Dojazd pod same główki i szansa na konkretną rybke.
Witajcie, czy ktoś zna łowisko w promieniu 100 km od stolicy, na które można wjechać autem bezpośrednio nad samą wodę? (np.pod pomost, linia brzegowa) Nie pytam o bliskość parkingu do wody na łowisku, tylko konkretnie chciałbym vanem podjechać nad samą wodę i w czasie deszczu schronić się pod tylną klapą nie odrywają wzroku od wędzisk ;). Czy jest jest gdzieś takie miejsce. Dzięki za pomoc
Oczywiście możesz łowić między główkami. Tam dojedziesz nad samą wode.Pozdrawiam
Jak jesteś inwalidą to rozumiem ale jeśli nie to żaden z ciebie wędkarz, raczej pozer.
czytając kolego Twój wpis (opis) to ja stwierdzam ze to Ty jesteś pozerem, bo jest wiele osób które wędkują z zamiłowania i dużą chęcią odpoczęcia na łonie natury od innych, wiele osób ma dość towarzystwa w pracy i w życiu codziennym a nad woda szukają spokoju :) Ty do nich raczej nie należysz
a wracając do tematu, sam często szukam miejsc aby dojechać do wody jak najbliżej, i nie ma tu znaczenia moje lenistwo czy cokolwiek innego ale ilość posiadanego przy sobie sprzętu wędkarskiego i nie tylko wędkarskiego ale bardzo przydatnego nad wodą, osobiście jadąc na ryby nawet na kilka godzin jestem w stanie wędkować kilkoma metodami (feeder, bat,odległościowka, spining) w zależności od sytuacji panującej nad wodą, ponadto posiadając w samochodzie kuchenkę turystyczna zawsze mogę zaparzyć sobie kawkę :), ale do tego potrzebna jest woda garnek, po zakończeniu grillowania węgiel zakopuję w ziemi dzięki posiadanej w samochodzie saperce ( większość grillujących jak nikt nie patrzy rozsypuje wypalony węgiel gdzie popadnie)
a jeżeli już nie chodzi o noszenie sprzętu to o bezpieczeństwo naszego samochodu, są miejsca gdzie do samochodu włamują się od święta ale też są miejsca gdzie samochody kradną nawet jak jeszcze przy nim stoisz
i tak na koniec, jest możliwość to wjeżdżam nad wodę..... jest zakaz ale jest możliwość wjeżdżam wypakowuję wyjeżdżam..... nie ma możliwości myślę trudno dziś kawki nie będzie :)
Witajcie, czy ktoś zna łowisko w promieniu 100 km od stolicy, na które można wjechać autem bezpośrednio nad samą wodę? (np.pod pomost, linia brzegowa) Nie pytam o bliskość parkingu do wody na łowisku, tylko konkretnie chciałbym vanem podjechać nad samą wodę i w czasie deszczu schronić się pod tylną klapą nie odrywają wzroku od wędzisk ;). Czy jest jest gdzieś takie miejsce. Dzięki za pomoc
kurde,kolega poważnie pyta?
a nie lepiej zakupić parasol?
Też tak myślę parasol lub budka wędkarska i sprawa rozwiązana.Chyba że na ryby ktoś się wybiera amfibią...
Jak jesteś inwalidą to rozumiem ale jeśli nie to żaden z ciebie wędkarz, raczej pozer.
kolega pyta wiec odpowiedzcie a nie snujecie jakieś chore teksty kim on jest a kim nie jest jak macie pisać jakieś głupoty to załóżcie watek i tam piszcie jacy wy WIELCY....
kolego w odległości 100km masz dużo miejscówek na bugu Narwi i Zegrzu gdzie możesz spokojnie mieć samochód przy sobie miejscowości to debe (Narew) kuligów (bug) Zegrze to na przykład zegrzynek tez wybieram takie miejsca gdzie można zawsze znaleźć schronienie w aucie w czasie deszczu itd....
pozdrawiam
Witam
Samochodem można dojechać w Pomiechówku nad Narew-pięknie tam jest tylko teraz woda wysoka. Spróbować można na Jeziorze Otwockim (Rokola). Warunki tam fajne, ale o rybę trudno. Przyjeżdżają tam na drapieżnika i karpie. I tu i tu samochód masz za swoim fotelem. Jak mam wybierać to zawsze wolę rzekę, czyli Pomiechówek, przy czym na weekend dużo tam wędkarzy, którzy nierzadko zostają na nocki.
Witajcie, czy ktoś zna łowisko w promieniu 100 km od stolicy, na które można wjechać autem bezpośrednio nad samą wodę? (np.pod pomost, linia brzegowa) Nie pytam o bliskość parkingu do wody na łowisku, tylko konkretnie chciałbym vanem podjechać nad samą wodę i w czasie deszczu schronić się pod tylną klapą nie odrywają wzroku od wędzisk ;). Czy jest jest gdzieś takie miejsce. Dzięki za pomoc
Zbiornik w Wykrocie koło Kadzidła. Są tam też organizowane zawody wędkarzy inwalidów. Praktycznie cała linia brzegowa zbiornika umożliwia podjazd pod samą wodę.
Na moście Siekierkowskim na samym środku heheh Dobry dojazd nad samą wodą ehhehe.
Gdybyś wogóle cokolwiek rozumiał tzn. używał mózgu, to byś w tym wątku się nie wypowiadał :(
Gdybyś wogóle cokolwiek rozumiał tzn. używał mózgu, to byś w tym wątku się nie wypowiadał :(
Nie denerwuj się Artur,to tylko poczucie humoru pixona.Zresztą uważam że dobre. A tak poważnie proponuje ci wisłe w miejscowości drwały za wyszogrodem.Dojazd pod same główki i szansa na konkretną rybke.
Witajcie, czy ktoś zna łowisko w promieniu 100 km od stolicy, na które można wjechać autem bezpośrednio nad samą wodę? (np.pod pomost, linia brzegowa) Nie pytam o bliskość parkingu do wody na łowisku, tylko konkretnie chciałbym vanem podjechać nad samą wodę i w czasie deszczu schronić się pod tylną klapą nie odrywają wzroku od wędzisk ;). Czy jest jest gdzieś takie miejsce. Dzięki za pomoc
Oczywiście możesz łowić między główkami. Tam dojedziesz nad samą wode.Pozdrawiam
Jak jesteś inwalidą to rozumiem ale jeśli nie to żaden z ciebie wędkarz, raczej pozer.
czytając kolego Twój wpis (opis) to ja stwierdzam ze to Ty jesteś pozerem, bo jest wiele osób które wędkują z zamiłowania i dużą chęcią odpoczęcia na łonie natury od innych, wiele osób ma dość towarzystwa w pracy i w życiu codziennym a nad woda szukają spokoju :) Ty do nich raczej nie należysz
a wracając do tematu, sam często szukam miejsc aby dojechać do wody jak najbliżej, i nie ma tu znaczenia moje lenistwo czy cokolwiek innego ale ilość posiadanego przy sobie sprzętu wędkarskiego i nie tylko wędkarskiego ale bardzo przydatnego nad wodą, osobiście jadąc na ryby nawet na kilka godzin jestem w stanie wędkować kilkoma metodami (feeder, bat,odległościowka, spining) w zależności od sytuacji panującej nad wodą, ponadto posiadając w samochodzie kuchenkę turystyczna zawsze mogę zaparzyć sobie kawkę :), ale do tego potrzebna jest woda garnek, po zakończeniu grillowania węgiel zakopuję w ziemi dzięki posiadanej w samochodzie saperce ( większość grillujących jak nikt nie patrzy rozsypuje wypalony węgiel gdzie popadnie)
a jeżeli już nie chodzi o noszenie sprzętu to o bezpieczeństwo naszego samochodu, są miejsca gdzie do samochodu włamują się od święta ale też są miejsca gdzie samochody kradną nawet jak jeszcze przy nim stoisz
i tak na koniec, jest możliwość to wjeżdżam nad wodę..... jest zakaz ale jest możliwość wjeżdżam wypakowuję wyjeżdżam..... nie ma możliwości myślę trudno dziś kawki nie będzie :)