Reklama
  • dudekk112013-08-02 07:47:22

    Witam wszystkich,  mam pytanie odnośnie łowisk w woj. Lubuskim a dokładniej chodzi mi o Cegielnie w Sulechówie, Wapna Brzezie k. Pomorska, oraz jezioro Liny Duże, czy ktoś z was tam łowi? jak z rybami na tych łowiskach? Wszystkie wiadomości mile widziane, zależy mi na tych informacjach bo wybieram sie na 3 tyg w rodzinne strony i chętnie by się coś połapało. Albo ktoś zna inne ciekawe miejsca niedaleko Sulechowa, gdzie można by się wybrać na zasiadkę karpiowa?  Liczę na waszą pomoc.
    Pozdrawiam

  • robson69 2013-08-02 13:10:53

    Wiem ze na Pomorsku są dobre miejscówki bo moj ojciec tam jezdził i miał dobre wyniki,ale niestety juz niezyje tak ze nic kolego więcej ci nie powiem moze ktos inny narazie...

  • OdraFan 2013-08-02 17:06:53

    Brzezie sobie całkowicie odpuść. Więcej tam ludzi niż ryb.Nie ma teraz opcji by znaleźć tam jakąkolwiek miejscówkę. Jeżeli zależy Ci na spokoju to raczej na Linach go nie zaznasz ale przynajmniej większa szansa na złapanie czegoś konkretnego. Mogę Ci polecić za to Jezioro Grójeckie i Chobienickie. Ludzi tam trochę mniej a i połowić można. Na tych jeziorach obowiązują dodatkowe opłaty.

  • wirefree 2013-08-02 22:34:28

    A Odra to pies ? Od sulechowa to niecałe 4 km a ryb jest naprawde duzo.


  • Reklama
  • dudekk11 2013-08-02 23:32:10

    wiedziałem, że ktoś wspomni o odrze, ona mnie nie interesuje, ale dzięki za odzew.  A wiecie coś może o Cegielni w Sulechowie?

  • Jurant 2013-08-04 19:21:30

    Ryba jest na cegielni  jak na pierwszym stawku tak i na drugim i trzecim  

    Plotka linek karaś

  • dudekk11 2013-08-05 00:11:27

    a wiesz jak może  jak z karpiem tam? kiedyś tam były konkretne rybki.

  • marcinryba 2013-08-07 09:37:49

    Na cegielni jest ryba i to duża ...ale jest tocięzkie łowisko zarośnięte ...trzeba sobie pożadnie zanęcic na 1 stawie koło ogródków ładnie można połapaćlina i karpika ale z samego rana póżniej tylko wieczór
    1997 roku zarybili 1 i 2 staw kiloma tonami karpia lina leszcza amura szczupaka to były czasy na tych stawach prawdziwe eldorado jako gówniarz jeżdziłem codziennie ..troszke tej tyby wyciagneli wędkarze .............ale jeszcze sa potwory
    2 lata temu po srogiej zimie i zaduchu po dusiła sie ryba .amury prawie po 20 kg wywozili zdechłe ....

  • Reklama


Reklama
Reklama