Witam. Jestem początkującym wędkarzem. Na poważnie wędkuję od jakiegoś roku, oczywiście mam już kartę wędkarską i opłacone składki na ten rok.Poszukuję dobrych łowisk w okolicy Lubina(woj.dolnośląskie) , a także trochę dalej - na odrze.Do tej pory wędkowałem na odrze w okolicy Lubiąża feederem, niestety dopiero poznawałem tą metodę i całą sztukę wędkarstwa, więc moje łowy były skromne. Chciałbym też połowić na spokojnej wodzie, gdzieś w okolicy Lubina. Najlepiej jak były by to stawy/jeziora PZW, ale jeżeli warto to i na komercyjne się wybiorę. Na razie łowię jedynie feederem (cw do 120g i na spinning).Słyszałem tylko o Chróstniku i Kunicach koło Legnicy, ale no właśnie nie wiem czy coś tam w ogóle bierze. Złowione ryby i tak wypuszczam, chyba że będzie to jakiś karpik z dobrej, nieskażonej wody. Z Odry nawet nie tykam. Słyszałem też o Kaczawie w okolicy Prochowic , ale też nie wiem jak tutaj jest z rybą i gdzie mniej więcej jej szukać. Bardzo proszę o pomoc w wyborze łowisk osoby z mojego, lubińskiego okręgu. Z góry serdecznie dziękuję.
Dziękuję za odzew. Może się tam wybiorę, jest to kawałek od Lubina, ale jeszcze nie aż tak daleko. Coś bliżej nie da rady? Tak jak pisałem słyszałem o takich miejscach jak: Żwirownia Szczytniki, Staw Chojnów, Kunice koło Legnicy. Szukam też jakiś odrzańskich miejscówek : okolice Lubiąża, Brzeg Dolny - te rejony.
Dziękuję za odpowiedź!:) Prawdę mówiąc to wybieram się do Mietkowa, tylko nie wiem jak tam jest po tym wielkim spuszczeniu wody ( zresztą już 3 z kolei). Mam prośbę do wszystkich, którzy byli tam ostatnio o podzielenie się wrażeniami. Nastawiam się głównie na połów białej ryby -leszcze , płocie, karasie, małe karpie jak tam jeszcze są. Chciałbym połapać takie rybki z gruntu , feederem. Powiedźcie czy jest sens w ogóle jechać? Może wybrać inną miejscówkę? Tylko gdzie teraz nie ma problemu ze złowieniem wymienionych gatunków?
Z Mietkowem z miejscami to jest ostatnio jedna wielka lipa ,bierze leszcz i to ten duży wiec oprócz szlabanów które uniemożliwiają dojazd musisz jeszcze trafić WOLNE jakies miejsce ludzi jest tyle ze znalezienie czegos sensownego wolnego graniczy z cudem
Jak to jest z tymi szlabanami dokładnie? Muszę zostawić auto gdzieś daleko czy jak? Czy może bulić kasę za parking? Chyba gdzieś uda mi się stanąć?xD Zamierzam się tam wybrać od rana w dzień poprzedni , wiec może coś znajdę. Na pewno by się coś znalazło, tylko domyślam się, że te w miarę dobre miejsca są obsadzone, a na wolnych padaka...?
Witam.
Jestem początkującym wędkarzem. Na poważnie wędkuję od jakiegoś roku, oczywiście mam już kartę wędkarską i opłacone składki na ten rok.Poszukuję dobrych łowisk w okolicy Lubina(woj.dolnośląskie) , a także trochę dalej - na odrze.Do tej pory wędkowałem na odrze w okolicy Lubiąża feederem, niestety dopiero poznawałem tą metodę i całą sztukę wędkarstwa, więc moje łowy były skromne. Chciałbym też połowić na spokojnej wodzie, gdzieś w okolicy Lubina. Najlepiej jak były by to stawy/jeziora PZW, ale jeżeli warto to i na komercyjne się wybiorę. Na razie łowię jedynie feederem (cw do 120g i na spinning).Słyszałem tylko o Chróstniku i Kunicach koło Legnicy, ale no właśnie nie wiem czy coś tam w ogóle bierze. Złowione ryby i tak wypuszczam, chyba że będzie to jakiś karpik z dobrej, nieskażonej wody. Z Odry nawet nie tykam. Słyszałem też o Kaczawie w okolicy Prochowic , ale też nie wiem jak tutaj jest z rybą i gdzie mniej więcej jej szukać. Bardzo proszę o pomoc w wyborze łowisk osoby z mojego, lubińskiego okręgu. Z góry serdecznie dziękuję.
Może Mietków ? Maniów i te okolice ?
Dziękuję za odzew. Może się tam wybiorę, jest to kawałek od Lubina, ale jeszcze nie aż tak daleko. Coś bliżej nie da rady? Tak jak pisałem słyszałem o takich miejscach jak: Żwirownia Szczytniki, Staw Chojnów, Kunice koło Legnicy. Szukam też jakiś odrzańskich miejscówek : okolice Lubiąża, Brzeg Dolny - te rejony.
Jedź do Ścinawy na pw mogę Ci podać dokładne namiary na fajne miejsca na Odrze
Żwirownia Szczytniki - byłem parę razy w tym sezonie i nic...nie licząc płotek i okonków.
Tatarak Jezierzany/Jakuszów - raz w tym sezonie bez większych rezultatów. W tamtym sezonie węgorz, stado płoci , trochę okoni
Staw Dobrzejów - bez rezultatów.... Ale to i dobrze, bo woda dawała szambem
Rokitki - Płotki, okonie
Odra Jurcz - kilka leszczy, płotek , okoni , uklejek
Stawy Małomice - płotki, karasie
Przymierzam się w piątek na Mściwojów
Poza tym zapraszam na http://forum.wedkuje.pl/f,lowiska-legnica-relacje,491313,0.html
Tam piszemy relacje z naszych wód :)
Pozdrawiam
Dziękuję za odpowiedź!:)
Prawdę mówiąc to wybieram się do Mietkowa, tylko nie wiem jak tam jest po tym wielkim spuszczeniu wody ( zresztą już 3 z kolei). Mam prośbę do wszystkich, którzy byli tam ostatnio o podzielenie się wrażeniami. Nastawiam się głównie na połów białej ryby -leszcze , płocie, karasie, małe karpie jak tam jeszcze są. Chciałbym połapać takie rybki z gruntu , feederem. Powiedźcie czy jest sens w ogóle jechać? Może wybrać inną miejscówkę? Tylko gdzie teraz nie ma problemu ze złowieniem wymienionych gatunków?
Jeszcze odnośnie tego Mietkowa. Jeśli już jechać to od której strony konkretnie? Znacie jakieś w miarę dobre miejscówki?
Jeszcze odnośnie tego Mietkowa. Jeśli już jechać to od której strony konkretnie? Znacie jakieś w miarę dobre miejscówki?
Z Mietkowem z miejscami to jest ostatnio jedna wielka lipa ,bierze leszcz i to ten duży wiec oprócz szlabanów które uniemożliwiają dojazd musisz jeszcze trafić WOLNE jakies miejsce ludzi jest tyle ze znalezienie czegos sensownego wolnego graniczy z cudem
Jak to jest z tymi szlabanami dokładnie? Muszę zostawić auto gdzieś daleko czy jak? Czy może bulić kasę za parking? Chyba gdzieś uda mi się stanąć?xD
Zamierzam się tam wybrać od rana w dzień poprzedni , wiec może coś znajdę. Na pewno by się coś znalazło, tylko domyślam się, że te w miarę dobre miejsca są obsadzone, a na wolnych padaka...?