Reklama
  • Forum wedkuje.pl2009-06-08 15:33:48

    Zrobiłem kilka woblerów i są w stanie "surowym".
    Jak je pomalować? Dodam, że są to woblery 3cm, 5cm, 12cm.

    Pierwszy służyłby na okonie, drugi i trzeci na szczupale ( rzadziej sumy )

    Proszę o pomoc

    Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-08 15:50:48

    Witaj Wolus! Powiedz jeszcze, czy chodzi ci o wzory malowania, czy raczej o technikę (lakiery,farby)?

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-08 23:00:25

    no właśnie ,technika czy wzór?bo jeśli technika to można sprayem ,aerografem,a pędzelkiem też. jeśli chodzi o wzór to raczej indywidualne przekonania odgrywają rolę.

  • marcin25c 2009-12-18 22:35:35

    Witam!!! Chciałbym się dowiedzieć czym można malować woblery czy może to być zwykła farba w spreju . Bardzo proszę o porady marcin25c. A przy okazji chciałbym życzyć Wesołych Świąt całej Społeczności Wędkarskiej.

  • Reklama
  • mara22611 2009-12-18 23:10:45

    Aerozol pozwala na uzyskiwanie bardzo cienkich, szybkoschnących warstw oraz na przejścia tonalne między wszystkimi kolorami. Ja najchętniej kupuję lakiery przeznaczone do pokrywania karoserii samochodowych, w tym koniecznie biały mat, który służy mi do zagruntowania korpusów. Gruntowanie na biało pozwala na uzyskanie intensywnych barw ostatecznych. Sprajem można malować niemal taśmowo. Rozkładam na stole warsztatowym gazety, gazetami lub papierem pakowym albo płachtą malarską osłaniam także ściany i pokrywam podłogę, następnie za przednie uszko zawieszam kilka czy kilkanaście woblerów na drucie, zaś drut kładę na specjalnych widełkach.

    Natryskiwać należy najpierw od strony brzusznej. Przyjęło się to robić jasnymi kolorami - żółcią, bielą, jasną zielenią i błękitem, także barwami fluo - ale niekiedy warto pomalować korpus "na odwyrtkę", pamiętając o tym, że jasny brzuch u wszystkich ryb jest przykładem mimikry, przyjmowania barw ochronnych. Wszak jasny brzuch jest mało widoczny na tle nieba, zaś ciemny grzbiet zlewa się z barwą dna. Muszę przyznać, że malowanie brzucha na ciemny granat, a grzbietu na biało dawało mi bardzo łowne woblery, choć wyglądały one zgoła paradoksalnie. Trzymam się więc na ogół tradycji.

    Po na tryśnięciu brzuszka, przekładam drut na drugą stronę i bez czekania na wyschnięcie pierwszego natrysku, maluję grzbiet. Bardzo często od strony brzusznej - z przodu woblera - natryskuję czerwoną plamkę. Oko domalowuję pędzelkiem z delikatnej sierści, a jeśli uda mi się kupić, to naklejam przed nałożeniem warstwy wierzchniej samoprzylepne oko holograficzne. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju "tygryski", więc także pędzelkiem - po całkowitym wyschnięciu warstwy natryskiwanej - domalowuję paski i inne wzorki.

  • von_trzmielke 2009-12-18 23:12:33

    Możesz malować czym chcesz. Musisz jednak pamiętać, że będą przebywać w środowisku wodnym i trzeba je zabezpieczyć warstwą lakieru bezbarwnego wodnoodpornego.

    Dobre i tanie są lakiery do paznokci. Kobitki lubią się stroić i mają nawet lakiery z brokatem.

    Osobiście najczęściej stosuję modelarskie farby akrylowe - jednak w ich przypadku trzeba je pokryć warstwą wodoodporną (np. nitrocellon).

    Przykłady malowania znajdziesz na moim blogu w galerii zdjęć w części "sprzęt".



Reklama
Reklama