Witam, wybieram się na rzekę pierwszy raz i proszę o porady dotyczące zestawu i propozycje przynęty na MiętuskaPS: Od razu zaznaczam, że nic nie znalazłem do poczytania w necie więc proszę nie odsyłać mnie do słabo działających linków
Witam , lowie te magiczna rybe juz dlugi czas moze pomoge . Zylka 30mm mietusowi nie przeszkadza ciezarek przelotowy 40 gr, przypon dosc dlugi 40,45 cm a nawet dluzszy. Przynety Ukleja trupek ja kroje na polowe ,rosowka , watrobka choc watrobki nie polecam duzo roboty i czesto spada. Wedke zarzucam niedaleko od brzegu 4/5 metra raczej na prostym odcinku rzeki , brania sa najlepsze zaraz po zmroku u mnie na Dunajcu trwaja tak od 17 do 19 ale najwieksze ryby zlapalem bedac na nocce kolo 1/2 w nocy . Dosyc spore moj rekord 72 cm . Czasem lubi wziasc sandacz wiec lowie kolowrotkami z wolnym biegiem, polamania. Jak masz jakies pytania pisz bo nap to bardzo ogolnie:-)
Mnie rónież trafiają się ostatnio miętusy, co prawda nie duże ale przynajmniej coś się dzieje. Ja łowie je na zestaw sandaczowy, z racji że moje łowisko czyli mała rzeka jest niezbyt głębokie i nie są wymagane tutaj dalekie rzuty stosuję lekki teleskop o C.W. do 80g do tego kołowrotek z żyłką 0,25mm, lekki spławik max 3,4g, aczkolwiek najczęściej jest 2g (prąd nie est duży więc spokojnie zakłądam 2g, a obciążeiie oprócz ciężarka stanowi leżąca na dnie przynęta-martwa ukleja lub mały karaś) jako przypon stosuję tylko i wyłącznie wolfram (doświadczenie mnie nauczyło...) i to cała filozofia...zgodzę się z przedmówcą iż miętusy najlepiej biorą w godzinach od 17-19. POzdrawiam
Kolego czerwcowy0520 ja zdecydowałem się na przypon z ledcore z hakiem na szczytówkę kupiłem dziś dzwoneczki, ale gruntówkę o cw 150gr uzbroję w sygnalizator elektr.
Kolego czerwcowy0520 ja zdecydowałem się na przypon z ledcore z hakiem na szczytówkę kupiłem dziś dzwoneczki, ale gruntówkę o cw 150gr uzbroję w sygnalizator elektr.
Miętus jako rybi ewenement naszych wód ( jedyny słodkowodny
przedstawiciel dorszowatych ) , coraz rzadziej spotykany z powodu
degradacji środowisk , które zamieszkuje - już dawno powinien być
objęty ścisłą ochroną gatunkową. Jak każdy "wątłusz" , jest to ryba
zimnolubna . Sądzę więc że przy odrobinie dobrej woli (
zaniechania łowienia w czas jego aktywności ) , wędkarze
przyczyniliby się w pewien niewielki , ale jednak sposób do
wzrostu populacji tej ryby . MIĘTUS POD OCHRONĄ - JESTEM ZA...
Jestem natomiast przeciwny połowom tej ryby tak wędkarskim , jak
i rybackim. Zresztą miętus łowiony na wędkę - zwykle bardzo
głęboko łyka hak , co może przywodzić na myśl tylko tę rybią kaźń
- "tzw wędkarstwo pilkerowe (seryjne łowienie podhaczonych dorszy
aż do zapełnienia sadza). POMÓŻMY TEJ OSOBLIWEJ RYBIE ,ŻYĆ W
POLSCE. GDYBY TYLKO WĘDKARZE CHOĆ RAZ POMYŚLELI O RYBIE W
KONTEKŚCIE INNYM NIŻ : NA CO , GDZIE , KIEDY , ILE , LARUM W TAK
WAŻNEJ SPRAWIE JAK OCHRONA BIOTOPU TEJ RYBY PODNIOSŁOBY SIĘ W
WĘDKARSKIM PÓŁŚWIATKU JUŻ DAWNO ... A TAK ? OBECNIE MA SIĘ DO
CZYNIENIA RACZEJ Z TENDENCJĄ POSTRZEGANIA MIĘTUSA JAKO NIELEDWIE
SZKODNIKA ZJADAJĄCEGO IKRĘ ŁOSOSIOWATYCH , ZUPEŁNIE TAK JAKBY ,
INNE RYBY NIE CZYNIŁY PODOBNIE ( PRZYKŁADOWO LIPIEŃ ZJADA IKRĘ
PSTRĄGA I VICE VERSA , PŁOĆ - LESZCZA , CIERNIKA ITP, ITD ).
Miętus jako rybi ewenement naszych wód ( jedyny słodkowodny
przedstawiciel dorszowatych ) , coraz rzadziej spotykany z powodu
degradacji środowisk , które zamieszkuje - już dawno powinien być
objęty ścisłą ochroną gatunkową. Jak każdy "wątłusz" , jest to ryba
zimnolubna . Sądzę więc że przy odrobinie dobrej woli (
zaniechania łowienia w czas jego aktywności ) , wędkarze
przyczyniliby się w pewien niewielki , ale jednak sposób do
wzrostu populacji tej ryby . MIĘTUS POD OCHRONĄ - JESTEM ZA...
Jestem natomiast przeciwny połowom tej ryby tak wędkarskim , jak
i rybackim. Zresztą miętus łowiony na wędkę - zwykle bardzo
głęboko łyka hak , co może przywodzić na myśl tylko tę rybią kaźń
- "tzw wędkarstwo pilkerowe (seryjne łowienie podhaczonych dorszy
aż do zapełnienia sadza). POMÓŻMY TEJ OSOBLIWEJ RYBIE ,ŻYĆ W
POLSCE. GDYBY TYLKO WĘDKARZE CHOĆ RAZ POMYŚLELI O RYBIE W
KONTEKŚCIE INNYM NIŻ : NA CO , GDZIE , KIEDY , ILE , LARUM W TAK
WAŻNEJ SPRAWIE JAK OCHRONA BIOTOPU TEJ RYBY PODNIOSŁOBY SIĘ W
WĘDKARSKIM PÓŁŚWIATKU JUŻ DAWNO ... A TAK ? OBECNIE MA SIĘ DO
CZYNIENIA RACZEJ Z TENDENCJĄ POSTRZEGANIA MIĘTUSA JAKO NIELEDWIE
SZKODNIKA ZJADAJĄCEGO IKRĘ ŁOSOSIOWATYCH , ZUPEŁNIE TAK JAKBY ,
INNE RYBY NIE CZYNIŁY PODOBNIE ( PRZYKŁADOWO LIPIEŃ ZJADA IKRĘ
PSTRĄGA I VICE VERSA , PŁOĆ - LESZCZA , CIERNIKA ITP, ITD ).
Chlopie daj sobie spokuj niechcesz nie lap Mietusow, widze ze fwszystko Ci tu przeszkadza na Forum ... Wyraziłem swoje zdanie, na temat ochrony miętusa. Chętnie przystałbym na pomysł sporządzenia rzeczowej PETYCJI opowiadającej się za wniesieniem całorocznego okresu ochronnego , właśnie dla tej ryby. Szczególną ochroną powinien być objęty w tzw krainie pstrąga i lipienia - ponieważ środowisko to , często zamieszkane przez ten gatunek - jest także niezwykle wrażliwe i podatne na degradację. Miętus to ryba , chłodnych i w miarę czystych wód , a wraz z akceleracją procesów urbanistycznych , zasoby tego rodzaju środowisk dramatycznie się kurczą.
Ta ryba nie potrzebuje całorocznego okresu ochronnego nie znam wędkarza który łowił by te ryby w lecie jest bez szans chyba ze ma wielkie szczęście , tak jak jest , jest dobrze . Ale szkoda pisać bo kolega PhtirusPubis zaraz nas zaszczuje
zakaz będzie dotyczyć tylko jesieni, zimy i wiosny :P hehe a na poważnie to do marnego rybostanu naszych wód przyczyniają sie jedynie włodaże PZW poszczególnych kół, gdzie za mało funduszy ze składek idzie na zarybianie i tyle. trzeba zarybiać zarybiać i jeszcze raz zarybiać to ryby będą nawet w kałużach, a nie organizować zawody i imprezki dla emerytów
To jest formu zatem KAŻDY ma prawo wypowiedzi swoich różnych, różnistych poglądów.
Kolega PP ma swoje zdanie i nic w tym złego. I tak jak ON nie musi łowić miętusów tak Wy koledzy nie musicie się z Nim zgadzać.
Żeby było jasne nie jestem za wprowadzeniem zakazu połowu miętusa bo to doprowadzi do kolejnych zaostrzeń regulaminu i niebawem opłacimy składki by móc popatrzeć na wodę...
Chociaż wędkuje pierwszy sezon to już jest to dla mnie sport i nie jadę na ryby żeby zapchać wory nylonowe a po to by pobijać swoje rekordy i mieć szansę "powalczyć" z przedstawicielem każdego gatunku ryb zamieszkujących nasze wody... chodź bym złapał karpia 90kg to nie rzucę wędkarstwa a poszukam karpia 92kg itd a jak już naprawdę nie miało by szans na większego karpia to i tak mi zostaje satysfakcja z połowów i można zająć się innym gatunkiem :)
Witam, wybieram się na rzekę pierwszy raz i proszę o porady dotyczące zestawu i propozycje przynęty na MiętuskaPS: Od razu zaznaczam, że nic nie znalazłem do poczytania w necie więc proszę nie odsyłać mnie do słabo działających linków
Cześć:)
Wpisz w wyszukiwarkę to ,,łowienie miętusa w rzece"" tam jeden z naszych kolegów opisuje co nieco!
Witam , lowie te magiczna rybe juz dlugi czas moze pomoge . Zylka 30mm mietusowi nie przeszkadza ciezarek przelotowy 40 gr, przypon dosc dlugi 40,45 cm a nawet dluzszy. Przynety Ukleja trupek ja kroje na polowe ,rosowka , watrobka choc watrobki nie polecam duzo roboty i czesto spada. Wedke zarzucam niedaleko od brzegu 4/5 metra raczej na prostym odcinku rzeki , brania sa najlepsze zaraz po zmroku u mnie na Dunajcu trwaja tak od 17 do 19 ale najwieksze ryby zlapalem bedac na nocce kolo 1/2 w nocy . Dosyc spore moj rekord 72 cm . Czasem lubi wziasc sandacz wiec lowie kolowrotkami z wolnym biegiem, polamania. Jak masz jakies pytania pisz bo nap to bardzo ogolnie:-)
Dzięki Wam!!! Lubię konkrety. Jeszcze nie wiem z czego zrobię przypon, chyba plecionka będzie najlepsza
Kolego Franek 1987 odezwę się jak spróbuję połowić bo niezbyt wiem o co jeszcze pytać
Ok niema sprawy czekam i polamania
Mnie rónież trafiają się ostatnio miętusy, co prawda nie duże ale przynajmniej coś się dzieje. Ja łowie je na zestaw sandaczowy, z racji że moje łowisko czyli mała rzeka jest niezbyt głębokie i nie są wymagane tutaj dalekie rzuty stosuję lekki teleskop o C.W. do 80g do tego kołowrotek z żyłką 0,25mm, lekki spławik max 3,4g, aczkolwiek najczęściej jest 2g (prąd nie est duży więc spokojnie zakłądam 2g, a obciążeiie oprócz ciężarka stanowi leżąca na dnie przynęta-martwa ukleja lub mały karaś) jako przypon stosuję tylko i wyłącznie wolfram (doświadczenie mnie nauczyło...) i to cała filozofia...zgodzę się z przedmówcą iż miętusy najlepiej biorą w godzinach od 17-19. POzdrawiam
Kolego czerwcowy0520 ja zdecydowałem się na przypon z ledcore z hakiem na szczytówkę kupiłem dziś dzwoneczki, ale gruntówkę o cw 150gr uzbroję w sygnalizator elektr.
Kolego czerwcowy0520 ja zdecydowałem się na przypon z ledcore z hakiem na szczytówkę kupiłem dziś dzwoneczki, ale gruntówkę o cw 150gr uzbroję w sygnalizator elektr.
O jakim łowisku jest mowa kolego?
Do Kolegi bigos44 przygotuj sobie wiecej przyponow , Mietus lubi sie zazrec lepiej miec wiecej :-)
Do Kolegi bigos44 przygotuj sobie wiecej przyponow , Mietus lubi sie zazrec lepiej miec wiecej :-)
Przepraszam, kolegi Bigos44 ;)
Miętus jako rybi ewenement naszych wód ( jedyny słodkowodny przedstawiciel dorszowatych ) , coraz rzadziej spotykany z powodu degradacji środowisk , które zamieszkuje - już dawno powinien być objęty ścisłą ochroną gatunkową. Jak każdy "wątłusz" , jest to ryba zimnolubna . Sądzę więc że przy odrobinie dobrej woli ( zaniechania łowienia w czas jego aktywności ) , wędkarze przyczyniliby się w pewien niewielki , ale jednak sposób do wzrostu populacji tej ryby . MIĘTUS POD OCHRONĄ - JESTEM ZA... Jestem natomiast przeciwny połowom tej ryby tak wędkarskim , jak i rybackim. Zresztą miętus łowiony na wędkę - zwykle bardzo głęboko łyka hak , co może przywodzić na myśl tylko tę rybią kaźń - "tzw wędkarstwo pilkerowe (seryjne łowienie podhaczonych dorszy aż do zapełnienia sadza). POMÓŻMY TEJ OSOBLIWEJ RYBIE ,ŻYĆ W POLSCE. GDYBY TYLKO WĘDKARZE CHOĆ RAZ POMYŚLELI O RYBIE W KONTEKŚCIE INNYM NIŻ : NA CO , GDZIE , KIEDY , ILE , LARUM W TAK WAŻNEJ SPRAWIE JAK OCHRONA BIOTOPU TEJ RYBY PODNIOSŁOBY SIĘ W WĘDKARSKIM PÓŁŚWIATKU JUŻ DAWNO ... A TAK ? OBECNIE MA SIĘ DO CZYNIENIA RACZEJ Z TENDENCJĄ POSTRZEGANIA MIĘTUSA JAKO NIELEDWIE SZKODNIKA ZJADAJĄCEGO IKRĘ ŁOSOSIOWATYCH , ZUPEŁNIE TAK JAKBY , INNE RYBY NIE CZYNIŁY PODOBNIE ( PRZYKŁADOWO LIPIEŃ ZJADA IKRĘ PSTRĄGA I VICE VERSA , PŁOĆ - LESZCZA , CIERNIKA ITP, ITD ).
Chlopie daj sobie spokuj niechcesz nie lap Mietusow, widze ze fwszystko Ci tu przeszkadza na Forum ...
Miętus jako rybi ewenement naszych wód ( jedyny słodkowodny przedstawiciel dorszowatych ) , coraz rzadziej spotykany z powodu degradacji środowisk , które zamieszkuje - już dawno powinien być objęty ścisłą ochroną gatunkową. Jak każdy "wątłusz" , jest to ryba zimnolubna . Sądzę więc że przy odrobinie dobrej woli ( zaniechania łowienia w czas jego aktywności ) , wędkarze przyczyniliby się w pewien niewielki , ale jednak sposób do wzrostu populacji tej ryby . MIĘTUS POD OCHRONĄ - JESTEM ZA... Jestem natomiast przeciwny połowom tej ryby tak wędkarskim , jak i rybackim. Zresztą miętus łowiony na wędkę - zwykle bardzo głęboko łyka hak , co może przywodzić na myśl tylko tę rybią kaźń - "tzw wędkarstwo pilkerowe (seryjne łowienie podhaczonych dorszy aż do zapełnienia sadza). POMÓŻMY TEJ OSOBLIWEJ RYBIE ,ŻYĆ W POLSCE. GDYBY TYLKO WĘDKARZE CHOĆ RAZ POMYŚLELI O RYBIE W KONTEKŚCIE INNYM NIŻ : NA CO , GDZIE , KIEDY , ILE , LARUM W TAK WAŻNEJ SPRAWIE JAK OCHRONA BIOTOPU TEJ RYBY PODNIOSŁOBY SIĘ W WĘDKARSKIM PÓŁŚWIATKU JUŻ DAWNO ... A TAK ? OBECNIE MA SIĘ DO CZYNIENIA RACZEJ Z TENDENCJĄ POSTRZEGANIA MIĘTUSA JAKO NIELEDWIE SZKODNIKA ZJADAJĄCEGO IKRĘ ŁOSOSIOWATYCH , ZUPEŁNIE TAK JAKBY , INNE RYBY NIE CZYNIŁY PODOBNIE ( PRZYKŁADOWO LIPIEŃ ZJADA IKRĘ PSTRĄGA I VICE VERSA , PŁOĆ - LESZCZA , CIERNIKA ITP, ITD ).
Powrócił WSZECHWIEDZĄCY ?
Chlopie daj sobie spokuj niechcesz nie lap Mietusow, widze ze fwszystko Ci tu przeszkadza na Forum ...
Wyraziłem swoje zdanie, na temat ochrony miętusa. Chętnie przystałbym na pomysł sporządzenia rzeczowej PETYCJI
opowiadającej się za wniesieniem całorocznego okresu ochronnego , właśnie dla tej ryby. Szczególną ochroną powinien być objęty w tzw krainie pstrąga i lipienia - ponieważ środowisko to , często zamieszkane przez ten gatunek - jest także niezwykle wrażliwe i podatne na degradację. Miętus to ryba , chłodnych i w miarę czystych wód , a wraz z akceleracją procesów urbanistycznych , zasoby tego rodzaju środowisk dramatycznie się kurczą.
Ja zamiast wprowadzania całorocznego okresu ochronnego proponowałbym raczej zarybiać tą rybą każdą rzekę!!!
Ta ryba nie potrzebuje całorocznego okresu ochronnego nie znam wędkarza który łowił by te ryby w lecie jest bez szans chyba ze ma wielkie szczęście , tak jak jest , jest dobrze . Ale szkoda pisać bo kolega PhtirusPubis zaraz nas zaszczuje
zakaz będzie dotyczyć tylko jesieni, zimy i wiosny :P
hehe
a na poważnie to do marnego rybostanu naszych wód przyczyniają sie jedynie włodaże PZW poszczególnych kół, gdzie za mało funduszy ze składek idzie na zarybianie i tyle. trzeba zarybiać zarybiać i jeszcze raz zarybiać to ryby będą nawet w kałużach, a nie organizować zawody i imprezki dla emerytów
O co tyle złości i uszczypliwości?
To jest formu zatem KAŻDY ma prawo wypowiedzi swoich różnych, różnistych poglądów.
Kolega PP ma swoje zdanie i nic w tym złego. I tak jak ON nie musi łowić miętusów tak Wy koledzy nie musicie się z Nim zgadzać.
Żeby było jasne nie jestem za wprowadzeniem zakazu połowu miętusa bo to doprowadzi do kolejnych zaostrzeń regulaminu i niebawem opłacimy składki by móc popatrzeć na wodę...
Pozdrawiam
Chociaż wędkuje pierwszy sezon to już jest to dla mnie sport i nie jadę na ryby żeby zapchać wory nylonowe a po to by pobijać swoje rekordy i mieć szansę "powalczyć" z przedstawicielem każdego gatunku ryb zamieszkujących nasze wody... chodź bym złapał karpia 90kg to nie rzucę wędkarstwa a poszukam karpia 92kg itd a jak już naprawdę nie miało by szans na większego karpia to i tak mi zostaje satysfakcja z połowów i można zająć się innym gatunkiem :)