cześć. Miętus lubi ciemne i mroźne noce, ja lowiłem w tym roku 3 razy na pełni i miętusa nie złowiłem, ale pamiętam, że kilka lat temu przy pełni udało mi się złowić 2 sztuki.Myśle, że wszystko zależy od tego jak żeruje w danym dniu, jak Kolega wyżej napisał złowił 9 sztuk czyli specjalnie mu "ŁYSY" nie przeszkadza.Jeśli mogę zapytać kolegi który złowił 9 miętusów - na jakiej rzece łowisz? POZDRAWIAM
Byliśmy w nocy z 11 na 12 i złowiliśmy 10 sztuk ale same małe około 20 cm tylko jeden 28 cm a wiem że są w łowisku duże miętusy i powinny brać więc tak się zastanawialiśmy że może pełnia :/
Do kolegi pienio81 , łowię na Dunajcu i od paru lat mam bardzo dobre efekty jesli chodzi o mietusy ... Tak mowia ze ciemne mgliste noce z odrobina deszczu a najlepiej deszczu ze sniegiem sa najlepsze i zgodze sie z tym choc czesto wystarczy mocny spadek temperatury z plusowej w dzien na 0 i ponizej wieczor . Pozdrawiam
witam.ja ostatnie 2 dni byłem na Baryczy oddalonej odemnie ok 40km.wczoraj tato na fileta z płoci złowił miętusa 38cm,ja przedwczoraj na rosówkę 27cm niby 10cm różnicy a ryba 2 razy większa.Piękne cętki,marmurowa szata, piękna ryba. Na Dunajcu na wakacje łowiłem w Tylmanowej na OSie ryb sporo(głównie pstrąg),spedzałem tam urlop, a gdzie ty na tym Dunajcu łowisz takie miętusy? piekna woda szkoda, że tak daleko.POZDRAWIAM
Ja w tym roku ma Dunajcu najwięcej miętusów złowiłem przy ładnych , księżycowych nocach , przy gorszej pogodzie wyniki słabsze były. Zobaczymy jak po ochłodzeniu ,w sobotę lub niedzielę się wybieram sprawdzić.
Ja wbrew pozorom tez miałem dobre efekty przy ładnych gwieździstych nocach , ale niema co ukrywać dopiero od tygodnia zaczęła się typowa pogoda na Miętusa a dziś była marzenie mgła , zachmurzone niebo troszkę ślompił deszcz i do tego zimno bajka po prostu bajka . już nie mogę doczekać się Soboty.
do kolegi pienio 81 :) miętusy takie są sam w tym roku jednej nocki złowiłem 25 cm i był jak sznurówka cienki a 28 cm był ze 3 razy grubszy , wyższy i wydawał się przy tamtym kolosem:)) Ja w tym roku chyba już się nie wybiorę bo mam z 50 km i nie ma kiedy :(
ja wczoraj miałem tylko 1 branie na rosówkę ok 22 godz, ale niestety się pośpieszyłem zacięcie było puste.we wtorek jadę nad Wartę-mam wielkie nadzieje :) Pozdrawiam
jak możecie to jeszcze napiszcie jaką przynęte stosujecie:) (ja stosuję małe rybki, rosówki i filet z jakiejkolwiek ryby np.japońca tylko japońce miałem )
czesc.ja juz odliczam godziny bo ruszam jutro na miętusa.Moimi przynętami będą rosówki i filety z ryb: płoci, karasi, uklei i dorsza. Czytałem ,że gość łowi przedewszystkim na filety z ryb morskich(koniecznie ze skórą)zobaczymy:)pozdrawiam
życzę połamania przez miętusa :) wczoraj był kolega i w kilka osób do 20 nie mieli ani jednego brania więc trafili na lipny dzień :/ coś musiało nie pasować miętusowi
Z Miętusem ostatnio coraz gorzej Znajomi za cały tydzień 3 złapali . Ja byłem w Sobotę bez brania w Niedziele lepiej 3 ale brania zaraz jak przyjechałem i w 30 min a później cisza ani wiatr dzwonkiem nie zadzwoni . A do kolegi -pienio81 Cos z tymi morskimi rybami jest na rzeczy , sąsiad stary wyga z wielkim doświadczeniem łowi tylko na filety morskich ryb i ma o wiele lepsze wyniki niż inni . Mi się wydaje ze one wydzielają mocniejszą i bardziej specyficzną woń niż inne rybki ale to tylko moja opinia Pozdrawiam … P.S Idę się pakować i jadę na Dunajec .
tak mają bardziej intensywny zapach-mam nadzieje że coś złowimy bo jedziemy 180km w 1 stronę:) daj znać jak coś złowisz.pozdrawiam
No dziś też połapałem , trzy wpadły i gra gitara . No a jak bym miał jechać tak jak wy 180km bym się chyba zapłakał jak by nic nie wzięło , Połamania życzę
Osobiście na moich łowiskach nie łowię na robactwo, bo biorą małe rybki. Po co kaleczyć, bo wypiąć nie ma problemu, gdyż stosuję potężne (wielkością, bo cienkie druciaki) haki i krótkie przypony do zacięcia na styk.
Moim zdaniem najlepsza jest duża (czyli ok. 13 cm ukleja mrożona z urwanym łbem - na filety innych ryb nie łowiłem i nie mam doświadczenia). Na hak zakładamy ukleję w ten sposób, że przyponem robię "pętlę cygańską" przy ogonie, czyli hak od strony łba.
Ze względów oszczędnościowych, na żyłkę główną stosuję 0,35-0,40 (twarde zaczepy), na przypon mięciutką plecionkę o wytrzymałości 4 kg i hak okrągły nr 1 - 3/0 druciak (taka potworówka). Ołowiu nie stosuję, tylko kamienie (wcześniej przygotowane) z przyponem bocznym ze starej żyłki 0,18 o długości 25-40 cm (czyli jak widać jest to raczej Irlandka tyle, że przynętę kładę na dnie. Przypon kamienia/obciążenia jest tak długi, ponieważ kładę przynętę na kamieniach więc nie chcę, by wciągnęło mi też przynętę. Kamień obciążenia dosłownie za każdym zarzuceniem urywam w zaczepach po braniu, lub ściągnięciu zestawu. Takie ciężkie łowisko ale i efekty przednie.
Kiedyś łowiłem na same ogonki uklei (łbami, czyli drugimi połówkami nęciłem) i okazywało się, że głowy miętusy zjadały, ale te, które były na haku nie chciały ruszyć. Na sam ogonek owszem, ale brały również małe i duże, więc dla selekcji stosuję wyłącznie duże przynęty i duże haki.
Do dzisiaj nie wiem jaki popełniałem błąd. Może to kość łba wraz z hakiem jako twarde przedmioty zniechęcały ryby do brania?
czesc nie wiem gdzie tu błąd ja z reguły łowie miętusy do 35cm chyba większych nie ma u mnie.wczoraj na Warcie ja 2 sztuki ojciec 5 a kolega 6 wszystko do 35cm,ryby brały na rosówki, filety i wątróbkę kurzą.pozdrawiam
Mi się wydaje że nie popełniasz błędów żadnych , teraz jest ciężko o większego miętka . Standardem są takie 30 , 35 a powyżej 40 to już sukces ,na pewno są większe ale okazu nie jest tak wcale łatwo złowić . Proponuje Ci jedną wędkę uzbrajaj tak jak do tej pory a na drugą załóż naprawdę duża przynętę wielką Ukleje cała lub połowę Płoci . Ja w swoim życiu złapałem kilka okazów takich powyżej 55cm kilka 60 i rekord 72/73cm . Zważaj też na to ze w tym roku jesień i przed zimie jest naprawdę ciepłe pogodne i warunki raczej nie sprzyjające połowu tej fantastycznej ryby. Aokres ochronny się zbliża .proponuje nockę i jak pisałem przywal Ukleje taka 15 do 20 cm i może Wpadnie coś większego.
Panowie ja jeszcze broni nie składam.został jeszcze tydzień i sądze ze jeszcze ze trzy podejścia zrobie może wkońcu przekroczę barierę 40cm :) hehe pozdrawiam i życzę sukcesów!
gratulacje :/ na łowisku w którym łowię w tym roku same małe połowiliśmy takie do 30cm nie wiem dlaczego większe nie brały ale mnie wszystkie rybki cieszyły bo dopiero zaczynam z miętusami :) pozdrawiam
Ej tam , nie było źle bynajmniej ja nie narzekam . A jeszcze połapiemy jeśli w Marcu pogoda będzie sprzyjać to na pewno znajdzie się czas na kilka wypadów . Pozdrawiam
witam.no ja byłem jeszcze raz,ale bez wyników,nigdy nie łowiłem w marcu miętusów,ale i też sie nie ustawiałem na nie,może warto spróbowac?od stycznia spining i muchówka-trzeba spalic trochę kalorii.pozdrawiam
no chyba spróbuje w marcu,tylko czy szukać go w tych samych miejscach co teraz?mam nadzieję ze pod koniec lutego temat miętusa wróci i znów będziemy mogli podzielić się relacjami z marcowych wypraw na tą rybke:)pozdrawiam
Ja łowie w tych samych miejscach , a na podzielenie się informacjami jestem zawsze otwarty nap napisze jak było po pierwszej marcowej zasiadce . Pozdrawiam
WITAM WSZYSTKICH KOLEGÓW OD WĘDKI,I ODPOWIADAM ŻE MIĘTUS LUBI PEŁNIĘ KSIĘŻYCA I JASNĄ NOC,PRZY OGNISKU,JA ZŁOWIŁAM 3 SZTUKI JEDEN MIAŁ 65 CM I WAŻYŁ 2,25KG A POZOSTAŁE PO 60 CM POZDRAWIAM SERDECZNIE :)))
Ksiezyc ma jakis wplyw na zerowanie ryb,ale ryby musza kiedys jesc,ja swojego sandacza zlowilem w pelnie,ryby to nieprzewidywalny temat,za to to kocham.65cm to juz niezly komandos,gratuluje.
Witam wszystkich wędkarzy i mam pewne pytanie ;
Czy miętusowi przeszkadza pełnia księżyca ?????
proszę wszystkich o wypowiedzi i z góry dziękuję:)
No jeśli prosisz wszystkich to ja odpowiem pierwszy. Nie mam bladego pojęcia:)!
a ja jeszcze nie zlowilem mietusa dodam ze w pelnie ksiezyca tez nie hehe ;)
Nie nie przeszkadza mu pelnia wczoraj zlapalismy 9 najwiekszy mial 48 cm wszystkie na fileta z ukleji ...
cześć. Miętus lubi ciemne i mroźne noce, ja lowiłem w tym roku 3 razy na pełni i miętusa nie złowiłem, ale pamiętam, że kilka lat temu przy pełni udało mi się złowić 2 sztuki.Myśle, że wszystko zależy od tego jak żeruje w danym dniu, jak Kolega wyżej napisał złowił 9 sztuk czyli specjalnie mu "ŁYSY" nie przeszkadza.Jeśli mogę zapytać kolegi który złowił 9 miętusów - na jakiej rzece łowisz? POZDRAWIAM
Byliśmy w nocy z 11 na 12 i złowiliśmy 10 sztuk ale same małe około 20 cm tylko jeden 28 cm a wiem że są w łowisku duże miętusy i powinny brać więc tak się zastanawialiśmy że może pełnia :/
Do kolegi pienio81 , łowię na Dunajcu i od paru lat mam bardzo dobre efekty jesli chodzi o mietusy ... Tak mowia ze ciemne mgliste noce z odrobina deszczu a najlepiej deszczu ze sniegiem sa najlepsze i zgodze sie z tym choc czesto wystarczy mocny spadek temperatury z plusowej w dzien na 0 i ponizej wieczor . Pozdrawiam
no ja łowię na wieprzu i akurat pogoda była na miętusa dobra bo w dzien około 7 stopni a wieczorem około 0 , później to z -3 i mgła :)
jakby ktoś był na miętusie jeszcze w tym roku to proszę o pochwalenie się wynikami :)
pozdrawiam
witam.ja ostatnie 2 dni byłem na Baryczy oddalonej odemnie ok 40km.wczoraj tato na fileta z płoci złowił miętusa 38cm,ja przedwczoraj na rosówkę 27cm niby 10cm różnicy a ryba 2 razy większa.Piękne cętki,marmurowa szata, piękna ryba. Na Dunajcu na wakacje łowiłem w Tylmanowej na OSie ryb sporo(głównie pstrąg),spedzałem tam urlop, a gdzie ty na tym Dunajcu łowisz takie miętusy? piekna woda szkoda, że tak daleko.POZDRAWIAM
Ja w tym roku ma Dunajcu najwięcej miętusów złowiłem przy ładnych , księżycowych nocach , przy gorszej pogodzie wyniki słabsze były. Zobaczymy jak po ochłodzeniu ,w sobotę lub niedzielę się wybieram sprawdzić.
Ja wbrew pozorom tez miałem dobre efekty przy ładnych gwieździstych nocach , ale niema co ukrywać dopiero od tygodnia zaczęła się typowa pogoda na Miętusa a dziś była marzenie mgła , zachmurzone niebo troszkę ślompił deszcz i do tego zimno bajka po prostu bajka . już nie mogę doczekać się Soboty.
Ja też jutro uderzam ;)
Wszystko wskazuje na to że będzie dobrze , wiec powinny być brania …
do kolegi pienio 81 :) miętusy takie są sam w tym roku jednej nocki złowiłem 25 cm i był jak sznurówka cienki a 28 cm był ze 3 razy grubszy , wyższy i wydawał się przy tamtym kolosem:))
Ja w tym roku chyba już się nie wybiorę bo mam z 50 km i nie ma kiedy :(
ja wczoraj miałem tylko 1 branie na rosówkę ok 22 godz, ale niestety się pośpieszyłem zacięcie było puste.we wtorek jadę nad Wartę-mam wielkie nadzieje :) Pozdrawiam
Ja jadę dziś , i mam nadzieje że będzie się cos działo
Nie łowię podczas widocznego księżyca i to nie ważne jaki jest. Kiedy widzę księżyc, nie widzę na haku ryb - i koniec.
Ja tez mam bardo slabe wyniki lowiąc miętusy w pelni, mysle ze lubi on jak jest ciemno.
my przy pełni widzieliśmy ryby na haku ale same małe:/
dlatego założyłem ten temat
jak możecie to jeszcze napiszcie jaką przynęte stosujecie:)
(ja stosuję małe rybki, rosówki i filet z jakiejkolwiek ryby np.japońca tylko japońce miałem )
czesc.ja juz odliczam godziny bo ruszam jutro na miętusa.Moimi przynętami będą rosówki i filety z ryb: płoci, karasi, uklei i dorsza. Czytałem ,że gość łowi przedewszystkim na filety z ryb morskich(koniecznie ze skórą)zobaczymy:)pozdrawiam
życzę połamania przez miętusa :)
wczoraj był kolega i w kilka osób do 20 nie mieli ani jednego brania więc trafili na lipny dzień :/
coś musiało nie pasować miętusowi
Z Miętusem ostatnio coraz gorzej Znajomi za cały tydzień 3 złapali . Ja byłem w Sobotę bez brania w Niedziele lepiej 3 ale brania zaraz jak przyjechałem i w 30 min a później cisza ani wiatr dzwonkiem nie zadzwoni . A do kolegi -pienio81 Cos z tymi morskimi rybami jest na rzeczy , sąsiad stary wyga z wielkim doświadczeniem łowi tylko na filety morskich ryb i ma o wiele lepsze wyniki niż inni . Mi się wydaje ze one wydzielają mocniejszą i bardziej specyficzną woń niż inne rybki ale to tylko moja opinia Pozdrawiam … P.S Idę się pakować i jadę na Dunajec .
tak mają bardziej intensywny zapach-mam nadzieje że coś złowimy bo jedziemy 180km w 1 stronę:) daj znać jak coś złowisz.pozdrawiam
tak mają bardziej intensywny zapach-mam nadzieje że coś złowimy bo jedziemy 180km w 1 stronę:) daj znać jak coś złowisz.pozdrawiam
No dziś też połapałem , trzy wpadły i gra gitara . No a jak bym miał jechać tak jak wy 180km bym się chyba zapłakał jak by nic nie wzięło , Połamania życzę
hehe.no ja mam nadzieję ,że nie bedziemy płakać :).na co skusiłeś rybki?i czy duze?pozdrawiam
Takie średnie 34,37,39 na fileta z Karasia ( Do domku zabrałem jednego )
Osobiście na moich łowiskach nie łowię na robactwo, bo biorą małe rybki. Po co kaleczyć, bo wypiąć nie ma problemu, gdyż stosuję potężne (wielkością, bo cienkie druciaki) haki i krótkie przypony do zacięcia na styk.
Moim zdaniem najlepsza jest duża (czyli ok. 13 cm ukleja mrożona z urwanym łbem - na filety innych ryb nie łowiłem i nie mam doświadczenia). Na hak zakładamy ukleję w ten sposób, że przyponem robię "pętlę cygańską" przy ogonie, czyli hak od strony łba.
Ze względów oszczędnościowych, na żyłkę główną stosuję 0,35-0,40 (twarde zaczepy), na przypon mięciutką plecionkę o wytrzymałości 4 kg i hak okrągły nr 1 - 3/0 druciak (taka potworówka). Ołowiu nie stosuję, tylko kamienie (wcześniej przygotowane) z przyponem bocznym ze starej żyłki 0,18 o długości 25-40 cm (czyli jak widać jest to raczej Irlandka tyle, że przynętę kładę na dnie. Przypon kamienia/obciążenia jest tak długi, ponieważ kładę przynętę na kamieniach więc nie chcę, by wciągnęło mi też przynętę. Kamień obciążenia dosłownie za każdym zarzuceniem urywam w zaczepach po braniu, lub ściągnięciu zestawu. Takie ciężkie łowisko ale i efekty przednie.
Kiedyś łowiłem na same ogonki uklei (łbami, czyli drugimi połówkami nęciłem) i okazywało się, że głowy miętusy zjadały, ale te, które były na haku nie chciały ruszyć. Na sam ogonek owszem, ale brały również małe i duże, więc dla selekcji stosuję wyłącznie duże przynęty i duże haki.
Do dzisiaj nie wiem jaki popełniałem błąd. Może to kość łba wraz z hakiem jako twarde przedmioty zniechęcały ryby do brania?
czesc nie wiem gdzie tu błąd ja z reguły łowie miętusy do 35cm chyba większych nie ma u mnie.wczoraj na Warcie ja 2 sztuki ojciec 5 a kolega 6 wszystko do 35cm,ryby brały na rosówki, filety i wątróbkę kurzą.pozdrawiam
Mi się wydaje że nie popełniasz błędów żadnych , teraz jest ciężko o większego miętka . Standardem są takie 30 , 35 a powyżej 40 to już sukces ,na pewno są większe ale okazu nie jest tak wcale łatwo złowić . Proponuje Ci jedną wędkę uzbrajaj tak jak do tej pory a na drugą załóż naprawdę duża przynętę wielką Ukleje cała lub połowę Płoci . Ja w swoim życiu złapałem kilka okazów takich powyżej 55cm kilka 60 i rekord 72/73cm . Zważaj też na to ze w tym roku jesień i przed zimie jest naprawdę ciepłe pogodne i warunki raczej nie sprzyjające połowu tej fantastycznej ryby. A okres ochronny się zbliża .proponuje nockę i jak pisałem przywal Ukleje taka 15 do 20 cm i może Wpadnie coś większego.
Panowie ja jeszcze broni nie składam.został jeszcze tydzień i sądze ze jeszcze ze trzy podejścia zrobie może wkońcu przekroczę barierę 40cm :) hehe pozdrawiam i życzę sukcesów!
Witam czytając wpisy muszę się pochwalić w zeszłą sobote trafiłem trzy 30cm, 35, ale ostatni sam mnie zadziwił 46cm brały na żywca (małe krąpie)
gratulacje :/
na łowisku w którym łowię w tym roku same małe połowiliśmy takie do 30cm nie wiem dlaczego większe nie brały ale mnie wszystkie rybki cieszyły bo dopiero zaczynam z miętusami :)
pozdrawiam
Przy pełni notowałem mniej brań ale nie zauważyłem aż tak znaczącej różnicy w braniach.
okres ochronny i koniec łowienia miętusa:)
dzięki wszystkim za wypowiedzi i pozdrawiam
Ej tam , nie było źle bynajmniej ja nie narzekam . A jeszcze połapiemy jeśli w Marcu pogoda będzie sprzyjać to na pewno znajdzie się czas na kilka wypadów . Pozdrawiam
witam.no ja byłem jeszcze raz,ale bez wyników,nigdy nie łowiłem w marcu miętusów,ale i też sie nie ustawiałem na nie,może warto spróbowac?od stycznia spining i muchówka-trzeba spalic trochę kalorii.pozdrawiam
Spróbuj bo naprawdę warto wiem z doświadczenia , o ile pogoda dopisze bo z obecnym klimatem w Marcu możemy mieć po 30 stopni ciepła he he . Pozdrawiam
no chyba spróbuje w marcu,tylko czy szukać go w tych samych miejscach co teraz?mam nadzieję ze pod koniec lutego temat miętusa wróci i znów będziemy mogli podzielić się relacjami z marcowych wypraw na tą rybke:)pozdrawiam
Ja łowie w tych samych miejscach , a na podzielenie się informacjami jestem zawsze otwarty nap napisze jak było po pierwszej marcowej zasiadce . Pozdrawiam
ja mam zamiar też wybrać się kilka razy w marcu :/jak coś to będę pisał o wynikach
a jak na razie czekam na lód i poranne wyprawy na rybki
WITAM WSZYSTKICH KOLEGÓW OD WĘDKI,I ODPOWIADAM ŻE MIĘTUS LUBI PEŁNIĘ KSIĘŻYCA I JASNĄ NOC,PRZY OGNISKU,JA ZŁOWIŁAM 3 SZTUKI JEDEN MIAŁ 65 CM I WAŻYŁ 2,25KG A POZOSTAŁE PO 60 CM POZDRAWIAM SERDECZNIE :)))
Ksiezyc ma jakis wplyw na zerowanie ryb,ale ryby musza kiedys jesc,ja swojego sandacza zlowilem w pelnie,ryby to nieprzewidywalny temat,za to to kocham.65cm to juz niezly komandos,gratuluje.
Pierwszego marca nie będę patrzył na pełnię,będę wpatrzony w szczytówki moich feederów.:)
no ja w tym roku na wiosnę się jeszcze nie wybrałem i chyba tego nie zrobię bo nie ma za bardzo kiedy:( życzę wszystkim wędkarzom połamania:)
Temat zamknięty dziękuję za wypowiedzi napewno z porad i przynęt skorzystam :)pozdrawiam