miałem przyjemność,a może nieprzyjemność trzymać ten kijek w rekach i jak dla mnie jest on toporny i ogólnie nic specjalnego. No,ale wędkować spokojnie się da :)
Mam tego feederka 2 sezony owszem jest troche toporny ale za te pieniadze nie mam zastrzeżeń.Moge go polecić.Rzucałem nim koszyczkiem 80 + zanęta i dawał rade.
Zgadza sie jest to kij ciezki ale.. wg mnie jego cw wyrzutowe jest zanizone Pozatym feeder to nie spinnig zeby musial byc lekki i nie meczyl reki, tutaj rzucasz zestaw do wody i czekasz :) Jezeli chodzi o ten kij to moge go polecic poniewaz ma go moj kolega i nie slyszalem aby na niego narzekal Podsumowujac za takie pieniadze to dobry kij :) Pozdrawiam
W takim razie polećcie mi coś w granicach 100-150zł.
Poczytaj troszkę na forum,a zobaczysz. Jeśli ma być feeder Mikado w tym przedziale cenowym to nic innego jak Mikado Golden Bay Feeder :))) Długość wedle uznania. No i ważne pytanie. Gdzie chcesz nim łowić ? C.w. tego feedera jest do 140g. Czyli dość mocny.
Łowienie na wodach spokojnych rzadziej na rzekach. Właśnie przeraża mnie ten cw. chodzi o to aby wędka była czuła na brania i daleko wyrzucała koszyki 5-10-15 g. Cięższymi nie łowie gdyż niema to sensu na wodzie stojącej.
Kolego ja używam takiego typu feederów 360 i 390 i jestem z nich niezmiernie zadowolony w zestawie masz trzy szczytówki o różnych twardościach i sztywnościach które sobie do brań rybek dobierzesz tylko nie przesadzaj z grubością żyłki ponieważ z racji niewielkich przelotek nie żyłka ma spory opór co niekorzystnie wpływa na odległość rzutu. Jeżeli nawiniesz żyłkę dobrze na młynki i będzie ona w granicach do 0,25 twoje koszyki będą latać ja trzeba ja osobiści mam na tych feederach żyłkę 0,16 i 0,18 do połowu leszczy i karpi nie dużych wystarcza a koszyków używam do 10 g (na moim łowisku ). Za niewielkie pieniądze kupisz fajne kijki z korkowym wykończeniem przyjemnie leża w dłoni i dają rade nawet w starciu z większą rybką. Poza tym mając spory ciężar wyrzutowy zyskujesz wędzisko bardziej uniwersalne czyli nadające się do szerszego zakresu połowów i większe zastosowanie w zakresie połowów gatunków ryb. Możesz np założyć żywca/filet i sandałka na feeder poławiać (dobrze mieć tu młynka z wolnym biegiem). Zanęta i koszyk potrafi ważyć swoje więc myślę że większy ciężar rzutowy jest zasadny. Albo założyć możesz większy koszyk do zanęcania i jednym strzałem donęcić łowisko a nie machać po 10 15 razy. I chciałbym przytoczyć jeszcze powiedzenie "Że kijek za 1000 zł sam ci rybki nie złowi". Nie jestem ekspertem odnośnie feedera ale łowie z powodzeniem i skutecznie.
Łowienie na wodach spokojnych rzadziej na rzekach. Właśnie przeraża mnie ten cw. chodzi o to aby wędka była czuła na brania i daleko wyrzucała koszyki 5-10-15 g. Cięższymi nie łowie gdyż niema to sensu na wodzie stojącej.
Do łowienia z takimi lekkimi koszyczkami, może poszukaj pickera,quivera .
Hej, łowiłem tym fedeerkiem parę miesięcy, faktycznie jest dość ciężki i trochę toporny ale jak dla mnie to niezbyt przeszkadza a jest nawet zaletą bo można popróbować połowić na "cięższe" metody. Zawsze łowiłem na najdelikatniejszą szczytówkę i nie było żadnego problemu z sygnalizacją nawet najdrobniejszych brań, nie widzę problemu na wodach stojących. Jak nie masz więcej kasy wg mnie wybór ok. Natomiast jeśli tylko i wyłącznie na wode stojącą i tylko do lekkich koszyczków bez jakichś cięższych metod, to może faktycznie jakiś picker?
Co możesz powiedzieć o tej wędce ? Jak jest wykonana? Jaką ma akcję ?
Oglądałem w wędkarski tą wędeczke w wersji 360/120 gramów akcje ma szczytową wtedy kosztowała 137 zł. Mi się spodobała a ze przydał by mi sie jeszcze jeden feeder to może w przyszłości ją kupie.
Ten kijek jest na Allegro w zestawie z młynkiem i jakimiś dodatkami. Wszedłem sobie na opinie o sprzedającym ten kijek i kilka osób, które go zakupiły narzekało na niego (tzn na kij). Ja chyba wolałbym kongera carbomaxx 360/90 (pewniak). Do łowienia na wodach stojących to lepiej sobie pickery kup.
ja rok temu kupiłem Mikado Ultraviolet 360/90.Polecam...lekki,mocny w oplocie kevlarowym,lepszy korek...ogólnie lepsze wykończenie.Mam też trythona 360/100.Ciężki ale da sie lowic.Ogólnie jest duża różnica bo jeden to szklak lub kompozyt a drugi wegiel...przy koszyku 120 zaczał trzeszczeć...ale mu wybaczam...moja rada.dołóż do kija do 150 zł i kup np ultraviolet o ile jest dostepny.5 szczytówek...super
Ten kijek jest na Allegro w zestawie z młynkiem i jakimiś dodatkami. Wszedłem sobie na opinie o sprzedającym ten kijek i kilka osób, które go zakupiły narzekało na niego (tzn na kij). Ja chyba wolałbym kongera carbomaxx 360/90 (pewniak). Do łowienia na wodach stojących to lepiej sobie pickery kup.
No to weź sobie do ręki mikado sensei i konger carbomaxx i wizualnie zobaczysz różnice w wykonaniu i jakości.
Za te pienądze to może być. Choć ja to bym odrobinę dołożył do jakiegoć Kongera carbomixa - moim zdaniem i lepiej wykonany i mocniejszy i generalnie jakiś taki ładniejszy niż te szare Thrytony
Ten kijek jest na Allegro w zestawie z młynkiem i jakimiś dodatkami. Wszedłem sobie na opinie o sprzedającym ten kijek i kilka osób, które go zakupiły narzekało na niego (tzn na kij). Ja chyba wolałbym kongera carbomaxx 360/90 (pewniak). Do łowienia na wodach stojących to lepiej sobie pickery kup.
No to weź sobie do ręki mikado sensei i konger carbomaxx i wizualnie zobaczysz różnice w wykonaniu i jakości.
Przemo-77 chyba napisał o Mikado Trython. Tak mnie się wydaję :)
Nie chodzi o to żeby kupowac drogie kije i lansować się nad wodą. Kolega napisał, że chce kupić 2 kije na wodę stojącą. Ja osobiście mam taką taktykę, że jeżeli chce kupić jeden kijek to wtedy szukam czegoś w przedziale 200-250 zł i ani grosza więcej no i młynek 150- 200 zł. Kupując 2 wędki wole kupić tańsze i mocniejsze i zainwestować w lepszy młynek ( i tutaj myślę, że konger carbomaxx ma przewagę nad mikado trython chociaż konger carbomaxx to mieszanka szkła i węgla) Mikado trython ma tylko naklejkę MIKADO na blanku natomiast konger carbomaxx to juz wyrób oryginalny - firmowy. Trythony to podobno węglówki, ale juz ich niska cena zniechęca mnie do kupienia takiej "węglówki". Może kiedyś kupię takiego trythona ale już z myślą, że go na maxa zajeżdzę i nie będzie mi go szkoda kiedy padnie. Mam Kongera Carbomaxx 360/150 jak dla mnie to udany kij. Wytrzymały, dobrze wykonany i można go bez obaw ekspluatować nawet na nacięższych zestawach. Na sezon 2012 kupiłem w ciemno na Allegro pickery Konger Arcus. Wcześniej porównałem je z Mikado tachibana picker i bardziej spodobała mi sie praca Arcusów bo są sztywniejsze. Osobiście wolę wędki cięższe (ale bez przesady) a ta tachibana była lekka i mięciutka jak krowi ogon. Kupując 2 feedrey (w przedziale ekonomicznym do 300 zł ) na wodę stojącą wybrałbym Konger carbomaxx feeder 360/90 (około 200 zł) Zostaje mi 100 zł w kieszeni i mam 2 pewne wędeczki. Gdyby nie moja żona to kupiłbym sobie takiego Carbomaxa 360/90, ale jak przyniosę do domu następny kij to będę miał przeje........
Jeśli natomiast zdecydujesz sie na droższe kija w okolicach 150 zł to zdecydowanie polecam Mikado Golden Bay z CW nawet 140 gram tylko te krótsze. Spokojnie obłowisz nimi wody stojące i kanały. Posiadam,używam, polecam.
Nie chodzi o to żeby kupowac drogie kije i lansować się nad wodą. Kolega napisał, że chce kupić 2 kije na wodę stojącą. Ja osobiście mam taką taktykę, że jeżeli chce kupić jeden kijek to wtedy szukam czegoś w przedziale 200-250 zł i ani grosza więcej no i młynek 150- 200 zł. Kupując 2 wędki wole kupić tańsze i mocniejsze i zainwestować w lepszy młynek ( i tutaj myślę, że konger carbomaxx ma przewagę nad mikado trython chociaż konger carbomaxx to mieszanka szkła i węgla) Mikado trython ma tylko naklejkę MIKADO na blanku natomiast konger carbomaxx to juz wyrób oryginalny - firmowy. Trythony to podobno węglówki, ale juz ich niska cena zniechęca mnie do kupienia takiej "węglówki". Może kiedyś kupię takiego trythona ale już z myślą, że go na maxa zajeżdzę i nie będzie mi go szkoda kiedy padnie. Mam Kongera Carbomaxx 360/150 jak dla mnie to udany kij. Wytrzymały, dobrze wykonany i można go bez obaw ekspluatować nawet na nacięższych zestawach. Na sezon 2012 kupiłem w ciemno na Allegro pickery Konger Arcus. Wcześniej porównałem je z Mikado tachibana picker i bardziej spodobała mi sie praca Arcusów bo są sztywniejsze. Osobiście wolę wędki cięższe (ale bez przesady) a ta tachibana była lekka i mięciutka jak krowi ogon. Kupując 2 feedrey (w przedziale ekonomicznym do 300 zł ) na wodę stojącą wybrałbym Konger carbomaxx feeder 360/90 (około 200 zł) Zostaje mi 100 zł w kieszeni i mam 2 pewne wędeczki. Gdyby nie moja żona to kupiłbym sobie takiego Carbomaxa 360/90, ale jak przyniosę do domu następny kij to będę miał przeje........
Jeśli natomiast zdecydujesz sie na droższe kija w okolicach 150 zł to zdecydowanie polecam Mikado Golden Bay z CW nawet 140 gram tylko te krótsze. Spokojnie obłowisz nimi wody stojące i kanały. Posiadam,używam, polecam.
Kolego moim zdaniem kije firmy Konger w
porównaniu do kijków Mikado to szczotki do mioteł zniechęciłem się
kupując bolonkę Kongera Carbomaxx 600 cm i łowienie na nią to mordęga
zrobiłem z niej sztycę do podbieraka bo do tego się nadawała pomijając
to że przelotki z niej wypadły . Muszę powiedzieć że kije kongera są
bardzo topornie wykonane i mało trwałe ja jednak zdecydowanie stawiałbym
na Mikado nawet trython
Do łowienia z takimi lekkimi koszyczkami, może poszukaj pickera,quivera .
Masz jakiegoś konkretnego na myśli? Mam od 4 lat pickera 5-25 ale to już dziadek i na dodatek krótki i szklany, szukam czegoś podobnego chodzi mi tylko żeby był w granicach 3,60-4,00m i był czuły na drgania, w gre wchodzi oczywiście jakość i cena.
Witam! Trython to stety niestety najlepsza jak dla mnie oferta w tej cenie /mam takie wędzisko 3,9m/. Kolega ma podobnej klasy Carbomaxxa z Kongera i... ja się cieszę, że mam Trythona :) Na wody stojące możesz zwrócić uwagę na Mikado Fish Hunter. Ma w zestawie delikatniejsze szczytówki. Gdybyś oglądał też Kongera rozłóż go i delikatnie pomachaj- niższe serie mają czasem źle spasowane łączenia przez co strasznie "klikają". Chociaż sam np. mam pickera z serii Carbomaxx i akurat z tego jestem zadowolony.
Pamiętaj, że rozmawiamy o praktycznie najtańszych kijach Konger i Mikado. Myślę także że nie można porównywać wędek tego samego producenta z tej samej serii, które wykorzystuje się do rożnych metod połowu (bolonka i feeder).
Z Mikado polecam senseja do 110g mam takie dwa są lekkie posiadają 3 szczytówki 2 węglowe i jak dlamnie jest OK tylko ceno około 200 zł.Trythona mam odległościówkę jak za te pieniążki jest też ok.Pozdrawiam
Do łowienia z takimi lekkimi koszyczkami, może poszukaj pickera,quivera .
Masz jakiegoś konkretnego na myśli? Mam od 4 lat pickera 5-25 ale to już dziadek i na dodatek krótki i szklany, szukam czegoś podobnego chodzi mi tylko żeby był w granicach 3,60-4,00m i był czuły na drgania, w gre wchodzi oczywiście jakość i cena.
jeśli dłuższy, to cormoran ma w ofercie na ten rok ciekawe kije. Zobacz Cormoran Big Trout Quiver. Tylko że są droższe - 250-270zł. Tańszy,ale ale bardzo fajny, tyle że krótszy, bo max do 3m Mikado Black Draft Picker. Cena za 3 metrowego jest coś w granicach 180 zł.
Do łowienia z takimi lekkimi koszyczkami, może poszukaj pickera,quivera .
Masz jakiegoś konkretnego na myśli? Mam od 4 lat pickera 5-25 ale to już dziadek i na dodatek krótki i szklany, szukam czegoś podobnego chodzi mi tylko żeby był w granicach 3,60-4,00m i był czuły na drgania, w gre wchodzi oczywiście jakość i cena.
jeśli dłuższy, to cormoran ma w ofercie na ten rok ciekawe kije. Zobacz Cormoran Big Trout Quiver. Tylko że są droższe - 250-270zł. Tańszy,ale ale bardzo fajny, tyle że krótszy, bo max do 3m Mikado Black Draft Picker. Cena za 3 metrowego jest coś w granicach 180 zł.
dla siebie zamówiłem ten drugi kijek ,czyli Mikado Black Draft Picker 300/40 i czekam na realizacje zamówienia :)
co tym sadzicie chce podkreslic, ze bede lowic troszke na rzece, troszke na jeziorze czy ten zestaw sie nadaje??? jaka rybke na ten zestawik moge ciagnac ??? czekam na odpowiedz
Planuje zakup feedera. Nie łowiłem do tej pory tą metodą zbyt wiele, dlatego nie chcę od razu wydawać nie wiadomo jakich pieniędzy. Szukałem trochę po forach i jedną z tańszych wędek polecanych do tej metody był MIKADO TRYTHON. Jak sprawuje się ten kijek? Nie jest zbyt toporny?Będę łowił głównie na rzece ( średnia nizinna rzeka o średnim uciągu - Bzura).A może ktoś coś innego poleci w podobnej cenie??
Jeśli lubisz łowienie dość twardą wędką to w tym przedziale cenowym nic lepszego nie znajdziesz. Łowiłem nią w zeszłym sezonie i spisywała się świetnie. Przyzwoite wykonanie, dobrze pracuje na średnie uciągi godna uwagi.
Jeśli lubisz łowienie dość twardą wędką to w tym przedziale cenowym nic lepszego nie znajdziesz. Łowiłem nią w zeszłym sezonie i spisywała się świetnie. Przyzwoite wykonanie, dobrze pracuje na średnie uciągi godna uwagi.
Dość twardą tzn? Nie jest zbyt sztywa, toporna?A wędki Kongera z serii Carbomaxx? Mam spinning z tej serii i całkiem z niego jestem zadowolony:)
A dla mnie tej kijek to nieporozumienie. Może dlatego, że zacząłem łowić lepszymi feederami. Miałem wolny młynek i postanowiłem kupić taki feeder. Dla mnie jest ciężki, pałowaty i sztywny, ale ryby da się łowić. Poleciłbym serię Carbomaxx Kongera.
Fajny kijek za małą kase Na początek przygody z fedderkiem jest całkiem nie zły Jak dla mnie troszke mały CW(100gram )Łowię głównie na Wiśle Ale kawałek spokojniejszego nurtu to czemu nie (polecam)
Ja łowię na feedera mikado 3,9m od dwóch lat i jestem bardzo zadowolny, jest ona dość solidnie wykonany poszczególne elementy są dobrze spasowane, może rzeczywiście ma nieco mały ciężar wyrzutu ale lżejszym zestawem można spokojnie posłać zestaw na przyzwoitą odległość. Na ten sezon kupiłem drugi identyczny kij myślę że za te pieniądze nic lepszego nie kupisz. A co do wędek kongera to mam nieco niemiłe wspomnienia.
No to teraz mam dylemat czy mikado czy ten konger, co kolega pisał wyżej :)
Mikado Trython to kij który ma tylko naklejkę MIKADO na blanku (przynajmniej ten który miałem). Oddałem go znajomemu po pierwszym łowieniu.Tak naprawdę to jak tą naklejkę zdjąć to nie będzie wiadomo co to za kijek. Konger Carbomaxx Heavy Feeder to przynajmniej konkretny firmowy kij. Może z niższej półki, ale bardzo wytrzymały i jak na swoje parametry czuły. Jak za dwa lata dorobisz się lepszego kija ten konger będzie ci służył na sandacze (martwa rybka,filet) a nawet na większe karpiowate.
Osobiście mam Kongera Carbomaxx Heavy Feeder 360/150 i używam go na Wiśle na sandacze a czasem przy słabszej szczytówce na wodzie stojącej na leszcze i karpie. Chociaż w tym sezonie będzie łowił tylko sandacze, bo głównie łapie na Wiśle. Pisałem już kiedyś o tym kiju, że widziałem na nim brania uklejek na Wiśle i to przy mocniejszej szczytówce.To naprawdę dobry kij chociaż rzeczywiście odrobine toporny, ale zanim nie przerzucisz sie na feedery w przedziale około 200 - 300 zł nie bedzie Ci to przeszkadzało i będziesz zadowolony. Ja używałem go z powodzeniem i bardzo mi pasował do momentu gdy zaopatrzyłem się w droższe feedery (lżejsze, cieńsze,sztywniejsze ze szczytową akcją). Wtedy poznałem różnice między tymi wędkami (feederami) i Kongerka wyciągam tylko na mętnookie. Moja rada bierz Kongera. Dobry kij Mikado zaczyna sie dopiero od modelu: Mikado Golden Bay.
No to teraz mam dylemat czy mikado czy ten konger, co kolega pisał wyżej :)
Mikado Trython to kij który ma tylko naklejkę MIKADO na blanku (przynajmniej ten który miałem). Oddałem go znajomemu po pierwszym łowieniu.Tak naprawdę to jak tą naklejkę zdjąć to nie będzie wiadomo co to za kijek. Konger Carbomaxx Heavy Feeder to przynajmniej konkretny firmowy kij. Może z niższej półki, ale bardzo wytrzymały i jak na swoje parametry czuły. Jak za dwa lata dorobisz się lepszego kija ten konger będzie ci służył na sandacze (martwa rybka,filet) a nawet na większe karpiowate.
Osobiście mam Kongera Carbomaxx Heavy Feeder 360/150 i używam go na Wiśle na sandacze a czasem przy słabszej szczytówce na wodzie stojącej na leszcze i karpie. Chociaż w tym sezonie będzie łowił tylko sandacze, bo głównie łapie na Wiśle. Pisałem już kiedyś o tym kiju, że widziałem na nim brania uklejek na Wiśle i to przy mocniejszej szczytówce.To naprawdę dobry kij chociaż rzeczywiście odrobine toporny, ale zanim nie przerzucisz sie na feedery w przedziale około 200 - 300 zł nie bedzie Ci to przeszkadzało i będziesz zadowolony. Ja używałem go z powodzeniem i bardzo mi pasował do momentu gdy zaopatrzyłem się w droższe feedery (lżejsze, cieńsze,sztywniejsze ze szczytową akcją). Wtedy poznałem różnice między tymi wędkami (feederami) i Kongerka wyciągam tylko na mętnookie. Moja rada bierz Kongera. Dobry kij Mikado zaczyna sie dopiero od modelu: Mikado Golden Bay.
Kolega Sieciech napisał, że chce łowić na rzece nizinnej o średnim uciągu, a Carbomaxx Heavy Feeder 360/150 jest kijem faktycznie topornym, sztywnym i ciężkim, bo waży aż 502 g. Ma tylko 2 wymienne końcówki i nie wiem jakim cudem widziałeś kolego na nim brania uklejek na Wiśle i to przy mocniejszej szczytówce?
No to teraz mam dylemat czy mikado czy ten konger, co kolega pisał wyżej :)
Mikado Trython to kij który ma tylko naklejkę MIKADO na blanku (przynajmniej ten który miałem). Oddałem go znajomemu po pierwszym łowieniu.Tak naprawdę to jak tą naklejkę zdjąć to nie będzie wiadomo co to za kijek. Konger Carbomaxx Heavy Feeder to przynajmniej konkretny firmowy kij. Może z niższej półki, ale bardzo wytrzymały i jak na swoje parametry czuły. Jak za dwa lata dorobisz się lepszego kija ten konger będzie ci służył na sandacze (martwa rybka,filet) a nawet na większe karpiowate.
Osobiście mam Kongera Carbomaxx Heavy Feeder 360/150 i używam go na Wiśle na sandacze a czasem przy słabszej szczytówce na wodzie stojącej na leszcze i karpie. Chociaż w tym sezonie będzie łowił tylko sandacze, bo głównie łapie na Wiśle. Pisałem już kiedyś o tym kiju, że widziałem na nim brania uklejek na Wiśle i to przy mocniejszej szczytówce.To naprawdę dobry kij chociaż rzeczywiście odrobine toporny, ale zanim nie przerzucisz sie na feedery w przedziale około 200 - 300 zł nie bedzie Ci to przeszkadzało i będziesz zadowolony. Ja używałem go z powodzeniem i bardzo mi pasował do momentu gdy zaopatrzyłem się w droższe feedery (lżejsze, cieńsze,sztywniejsze ze szczytową akcją). Wtedy poznałem różnice między tymi wędkami (feederami) i Kongerka wyciągam tylko na mętnookie. Moja rada bierz Kongera. Dobry kij Mikado zaczyna sie dopiero od modelu: Mikado Golden Bay.
Kolega Sieciech napisał, że chce łowić na rzece nizinnej o średnim uciągu, a Carbomaxx Heavy Feeder 360/150 jest kijem faktycznie topornym, sztywnym i ciężkim, bo waży aż 502 g. Ma tylko 2 wymienne końcówki i nie wiem jakim cudem widziałeś kolego na nim brania uklejek na Wiśle i to przy mocniejszej szczytówce?
Normalnie. Braniem było jedno (tylko jedno) bardzo lekkie szarpnięcie. Po zaobserwowaniu go za każdym razem miałem uklejkę na haku. Gdy przez jakiś czas nic nie brało, a wczesniej brały ukleje to oznaczało, że przegapiłem to szarpnięcie a na haku uwiesiła sie właśnie ukleja. To że Mikado trython ma więcej wymiennych szczytówek nic nie znaczy. Mam Kije MIkado z 5 szczytówkami ale na ogół tych najsłabszych nie używam. Wędkowałem przeróżnymi feederami i w mojej opini ten Konger to wędzisko lepsze od trythona. W obydwu nprzypadkach nie ma mowy o finezyjnym łowieniu feederem, ale jeśli chce się wędzisko w miarę uniwersalne (chociaż takiego nie ma) na mniejszą i większą rybę, wytrzymałe które posłuży kilka sezonów to w ciemno bym brał Kongera. Ten kijek spokojnie da radę obłowić każdą rzekę, a nawet wodę stojącą. Może ktoś ma inne zdanie w tym zakresie, ale ja mam opinie wyrobioną w oparciu o swoje własne doświadczenia dlatego up[ieram się, że konger jest lepszy.
Witam ten konger to faktycznie kij do fasoli masakra i do tego waga średniego imadła jak kolega niezdecydowany zapraszam do sklepu wędkarskiego poszukaj tam coś z Cormorana serii Distance http://allegro.pl/wedka-cormoran-distance-feeder-3-60m-do-90g-i2210263464.html wydatek + - 180 zł a będzie kolega naprawdę zadowolony mam 2 Cormorany z serii Specilanda a distancami wędkuje znajomy i powiem szczerze że wykonanie i praca feederów w tym przedziale cenowym rewelacja,może nie jest to ten cormoran z przed 10 lat ale i tak w porównaniu z innymi firmami na naszym rynku wypada świetnie.Gorąco polecam i proponuję obejrzenie kija na żywo.
Dzieki wszystkim za podpowiedzi. Wiem doskonale, czego mogę się spodziewać po wędce za stówę. Nie chce wydawać więcej kasy na feeder, ponieważ będę używał jej raczej sporadycznie, przy wyjazdach na ryby z ojcem.
Ja mam tego Thrytona od zeszłego roku tylko , że 3.90 i jestem bardzo zadowolony kijek czuły, nie wiem czemu mówią o nim pałkowaty jak branie ciernika widać na nim. Z łatwością łowie nim białą rybę jak i drapieżniki na trupka
Witaj! Ja właśnie wystawiłem na allegro swojego feedera, Konger Carbomaxx Team Feeder 360/90. Jak nówka, na gwarancji :D Jeśli chciałbyś kupić, pisz na pw to się dogadamy ;)
Chciałbym zakupić te dwa kijaszki na nadchodzący sezon. Proszę o wasze opinie, porady lub zastrzeżenia co do tego wędziska.
http://allegro.pl/mikado-trython-feeder-330-100g-gratis-i2034753737.html
miałem przyjemność,a może nieprzyjemność trzymać ten kijek w rekach i jak dla mnie jest on toporny i ogólnie nic specjalnego. No,ale wędkować spokojnie się da :)
ale czego więcej oczekiwać w tych pieniążkach :)
Mam tego feederka 2 sezony owszem jest troche toporny ale za te pieniadze nie mam zastrzeżeń.Moge go polecić.Rzucałem nim koszyczkiem 80 + zanęta i dawał rade.
Zgadza sie jest to kij ciezki ale.. wg mnie jego cw wyrzutowe jest zanizone
Pozatym feeder to nie spinnig zeby musial byc lekki i nie meczyl reki, tutaj rzucasz zestaw do wody i czekasz :)
Jezeli chodzi o ten kij to moge go polecic poniewaz ma go moj kolega i nie slyszalem aby na niego narzekal
Podsumowujac za takie pieniadze to dobry kij :)
Pozdrawiam
wg mnie jego cw wyrzutowe jest zanizone
Co masz na myśli? W takim razie polećcie mi coś w granicach 100-150zł.
W takim razie polećcie mi coś w granicach 100-150zł.
Poczytaj troszkę na forum,a zobaczysz. Jeśli ma być feeder Mikado w tym przedziale cenowym to nic innego jak Mikado Golden Bay Feeder :))) Długość wedle uznania.
No i ważne pytanie. Gdzie chcesz nim łowić ? C.w. tego feedera jest do 140g. Czyli dość mocny.
Łowienie na wodach spokojnych rzadziej na rzekach. Właśnie przeraża mnie ten cw. chodzi o to aby wędka była czuła na brania i daleko wyrzucała koszyki 5-10-15 g. Cięższymi nie łowie gdyż niema to sensu na wodzie stojącej.
Kolego ja używam takiego typu feederów 360 i 390 i jestem z nich niezmiernie zadowolony w zestawie masz trzy szczytówki o różnych twardościach i sztywnościach które sobie do brań rybek dobierzesz tylko nie przesadzaj z grubością żyłki ponieważ z racji niewielkich przelotek nie żyłka ma spory opór co niekorzystnie wpływa na odległość rzutu.
Jeżeli nawiniesz żyłkę dobrze na młynki i będzie ona w granicach do 0,25 twoje koszyki będą latać ja trzeba ja osobiści mam na tych feederach żyłkę 0,16 i 0,18 do połowu leszczy i karpi nie dużych wystarcza a koszyków używam do 10 g (na moim łowisku ).
Za niewielkie pieniądze kupisz fajne kijki z korkowym wykończeniem przyjemnie leża w dłoni i dają rade nawet w starciu z większą rybką.
Poza tym mając spory ciężar wyrzutowy zyskujesz wędzisko bardziej uniwersalne czyli nadające się do szerszego zakresu połowów i większe zastosowanie w zakresie połowów gatunków ryb. Możesz np założyć żywca/filet i sandałka na feeder poławiać (dobrze mieć tu młynka z wolnym biegiem). Zanęta i koszyk potrafi ważyć swoje więc myślę że większy ciężar rzutowy jest zasadny. Albo założyć możesz większy koszyk do zanęcania i jednym strzałem donęcić łowisko a nie machać po 10 15 razy.
I chciałbym przytoczyć jeszcze powiedzenie "Że kijek za 1000 zł sam ci rybki nie złowi".
Nie jestem ekspertem odnośnie feedera ale łowie z powodzeniem i skutecznie.
wg mnie jego cw wyrzutowe jest zanizone
Co masz na myśli? W takim razie polećcie mi coś w granicach 100-150zł.
Oznacza to ze jest napisane ze ma wyrzut 100g ale mysle ze spokojnie dalo by rade wyrzucic 120
Łowienie na wodach spokojnych rzadziej na rzekach. Właśnie przeraża mnie ten cw. chodzi o to aby wędka była czuła na brania i daleko wyrzucała koszyki 5-10-15 g. Cięższymi nie łowie gdyż niema to sensu na wodzie stojącej.
Do łowienia z takimi lekkimi koszyczkami, może poszukaj pickera,quivera .
Hej, łowiłem tym fedeerkiem parę miesięcy, faktycznie jest dość ciężki i trochę toporny ale jak dla mnie to niezbyt przeszkadza a jest nawet zaletą bo można popróbować połowić na "cięższe" metody. Zawsze łowiłem na najdelikatniejszą szczytówkę i nie było żadnego problemu z sygnalizacją nawet najdrobniejszych brań, nie widzę problemu na wodach stojących. Jak nie masz więcej kasy wg mnie wybór ok. Natomiast jeśli tylko i wyłącznie na wode stojącą i tylko do lekkich koszyczków bez jakichś cięższych metod, to może faktycznie jakiś picker?
Co masz na myśli? W takim razie polećcie mi coś w granicach 100-150zł.
W tej cenie masz mikado sensei.
W tej cenie masz mikado sensei.
Co możesz powiedzieć o tej wędce ? Jak jest wykonana? Jaką ma akcję ?
W tej cenie masz mikado sensei.
Co możesz powiedzieć o tej wędce ? Jak jest wykonana? Jaką ma akcję ?
Oglądałem w wędkarski tą wędeczke w wersji 360/120 gramów akcje ma szczytową wtedy kosztowała 137 zł. Mi się spodobała a ze przydał by mi sie jeszcze jeden feeder to może w przyszłości ją kupie.
Ten kijek jest na Allegro w zestawie z młynkiem i jakimiś dodatkami. Wszedłem sobie na opinie o sprzedającym ten kijek i kilka osób, które go zakupiły narzekało na niego (tzn na kij). Ja chyba wolałbym kongera carbomaxx 360/90 (pewniak). Do łowienia na wodach stojących to lepiej sobie pickery kup.
ja rok temu kupiłem Mikado Ultraviolet 360/90.Polecam...lekki,mocny w oplocie kevlarowym,lepszy korek...ogólnie lepsze wykończenie.Mam też trythona 360/100.Ciężki ale da sie lowic.Ogólnie jest duża różnica bo jeden to szklak lub kompozyt a drugi wegiel...przy koszyku 120 zaczał trzeszczeć...ale mu wybaczam...moja rada.dołóż do kija do 150 zł i kup np ultraviolet o ile jest dostepny.5 szczytówek...super
Ten kijek jest na Allegro w zestawie z młynkiem i jakimiś dodatkami. Wszedłem sobie na opinie o sprzedającym ten kijek i kilka osób, które go zakupiły narzekało na niego (tzn na kij). Ja chyba wolałbym kongera carbomaxx 360/90 (pewniak). Do łowienia na wodach stojących to lepiej sobie pickery kup.
No to weź sobie do ręki mikado sensei i konger carbomaxx i wizualnie zobaczysz różnice w wykonaniu i jakości.
Za te pienądze to może być. Choć ja to bym odrobinę dołożył do jakiegoć Kongera carbomixa - moim zdaniem i lepiej wykonany i mocniejszy i generalnie jakiś taki ładniejszy niż te szare Thrytony
Ten kijek jest na Allegro w zestawie z młynkiem i jakimiś dodatkami. Wszedłem sobie na opinie o sprzedającym ten kijek i kilka osób, które go zakupiły narzekało na niego (tzn na kij). Ja chyba wolałbym kongera carbomaxx 360/90 (pewniak). Do łowienia na wodach stojących to lepiej sobie pickery kup.
No to weź sobie do ręki mikado sensei i konger carbomaxx i wizualnie zobaczysz różnice w wykonaniu i jakości.
Przemo-77 chyba napisał o Mikado Trython. Tak mnie się wydaję :)
Nie chodzi o to żeby kupowac drogie kije i lansować się nad wodą. Kolega napisał, że chce kupić 2 kije na wodę stojącą. Ja osobiście mam taką taktykę, że jeżeli chce kupić jeden kijek to wtedy szukam czegoś w przedziale 200-250 zł i ani grosza więcej no i młynek 150- 200 zł. Kupując 2 wędki wole kupić tańsze i mocniejsze i zainwestować w lepszy młynek ( i tutaj myślę, że konger carbomaxx ma przewagę nad mikado trython chociaż konger carbomaxx to mieszanka szkła i węgla) Mikado trython ma tylko naklejkę MIKADO na blanku natomiast konger carbomaxx to juz wyrób oryginalny - firmowy.
Trythony to podobno węglówki, ale juz ich niska cena zniechęca mnie do kupienia takiej "węglówki". Może kiedyś kupię takiego trythona ale już z myślą, że go na maxa zajeżdzę i nie będzie mi go szkoda kiedy padnie.
Mam Kongera Carbomaxx 360/150 jak dla mnie to udany kij. Wytrzymały, dobrze wykonany i można go bez obaw ekspluatować nawet na nacięższych zestawach. Na sezon 2012 kupiłem w ciemno na Allegro pickery Konger Arcus. Wcześniej porównałem je z Mikado tachibana picker i bardziej spodobała mi sie praca Arcusów bo są sztywniejsze. Osobiście wolę wędki cięższe (ale bez przesady) a ta tachibana była lekka i mięciutka jak krowi ogon.
Kupując 2 feedrey (w przedziale ekonomicznym do 300 zł ) na wodę stojącą wybrałbym Konger carbomaxx feeder 360/90 (około 200 zł) Zostaje mi 100 zł w kieszeni i mam 2 pewne wędeczki. Gdyby nie moja żona to kupiłbym sobie takiego Carbomaxa 360/90, ale jak przyniosę do domu następny kij to będę miał przeje........
Jeśli natomiast zdecydujesz sie na droższe kija w okolicach 150 zł to zdecydowanie polecam Mikado Golden Bay z CW nawet 140 gram tylko te krótsze. Spokojnie obłowisz nimi wody stojące i kanały. Posiadam,używam, polecam.
Nie chodzi o to żeby kupowac drogie kije i lansować się nad wodą. Kolega napisał, że chce kupić 2 kije na wodę stojącą. Ja osobiście mam taką taktykę, że jeżeli chce kupić jeden kijek to wtedy szukam czegoś w przedziale 200-250 zł i ani grosza więcej no i młynek 150- 200 zł. Kupując 2 wędki wole kupić tańsze i mocniejsze i zainwestować w lepszy młynek ( i tutaj myślę, że konger carbomaxx ma przewagę nad mikado trython chociaż konger carbomaxx to mieszanka szkła i węgla) Mikado trython ma tylko naklejkę MIKADO na blanku natomiast konger carbomaxx to juz wyrób oryginalny - firmowy.
Trythony to podobno węglówki, ale juz ich niska cena zniechęca mnie do kupienia takiej "węglówki". Może kiedyś kupię takiego trythona ale już z myślą, że go na maxa zajeżdzę i nie będzie mi go szkoda kiedy padnie.
Mam Kongera Carbomaxx 360/150 jak dla mnie to udany kij. Wytrzymały, dobrze wykonany i można go bez obaw ekspluatować nawet na nacięższych zestawach. Na sezon 2012 kupiłem w ciemno na Allegro pickery Konger Arcus. Wcześniej porównałem je z Mikado tachibana picker i bardziej spodobała mi sie praca Arcusów bo są sztywniejsze. Osobiście wolę wędki cięższe (ale bez przesady) a ta tachibana była lekka i mięciutka jak krowi ogon.
Kupując 2 feedrey (w przedziale ekonomicznym do 300 zł ) na wodę stojącą wybrałbym Konger carbomaxx feeder 360/90 (około 200 zł) Zostaje mi 100 zł w kieszeni i mam 2 pewne wędeczki. Gdyby nie moja żona to kupiłbym sobie takiego Carbomaxa 360/90, ale jak przyniosę do domu następny kij to będę miał przeje........
Jeśli natomiast zdecydujesz sie na droższe kija w okolicach 150 zł to zdecydowanie polecam Mikado Golden Bay z CW nawet 140 gram tylko te krótsze. Spokojnie obłowisz nimi wody stojące i kanały. Posiadam,używam, polecam.
Kolego moim zdaniem kije firmy Konger w porównaniu do kijków Mikado to szczotki do mioteł zniechęciłem się kupując bolonkę Kongera Carbomaxx 600 cm i łowienie na nią to mordęga zrobiłem z niej sztycę do podbieraka bo do tego się nadawała pomijając to że przelotki z niej wypadły . Muszę powiedzieć że kije kongera są bardzo topornie wykonane i mało trwałe ja jednak zdecydowanie stawiałbym na Mikado nawet trython
Do łowienia z takimi lekkimi koszyczkami, może poszukaj pickera,quivera .
Masz jakiegoś konkretnego na myśli? Mam od 4 lat pickera 5-25 ale to już dziadek i na dodatek krótki i szklany, szukam czegoś podobnego chodzi mi tylko żeby był w granicach 3,60-4,00m i był czuły na drgania, w gre wchodzi oczywiście jakość i cena.
Witam!
Trython to stety niestety najlepsza jak dla mnie oferta w tej cenie /mam takie wędzisko 3,9m/. Kolega ma podobnej klasy Carbomaxxa z Kongera i... ja się cieszę, że mam Trythona :) Na wody stojące możesz zwrócić uwagę na Mikado Fish Hunter. Ma w zestawie delikatniejsze szczytówki. Gdybyś oglądał też Kongera rozłóż go i delikatnie pomachaj- niższe serie mają czasem źle spasowane łączenia przez co strasznie "klikają".
Chociaż sam np. mam pickera z serii Carbomaxx i akurat z tego jestem zadowolony.
Pamiętaj, że rozmawiamy o praktycznie najtańszych kijach Konger i Mikado. Myślę także że nie można porównywać wędek tego samego producenta z tej samej serii, które wykorzystuje się do rożnych metod połowu (bolonka i feeder).
Z Mikado polecam senseja do 110g mam takie dwa są lekkie posiadają 3 szczytówki 2 węglowe i jak dlamnie jest OK tylko ceno około 200 zł.Trythona mam odległościówkę jak za te pieniążki jest też ok.Pozdrawiam
Do łowienia z takimi lekkimi koszyczkami, może poszukaj pickera,quivera .
Masz jakiegoś konkretnego na myśli? Mam od 4 lat pickera 5-25 ale to już dziadek i na dodatek krótki i szklany, szukam czegoś podobnego chodzi mi tylko żeby był w granicach 3,60-4,00m i był czuły na drgania, w gre wchodzi oczywiście jakość i cena.
jeśli dłuższy, to cormoran ma w ofercie na ten rok ciekawe kije. Zobacz Cormoran Big Trout Quiver. Tylko że są droższe - 250-270zł.
Tańszy,ale ale bardzo fajny, tyle że krótszy, bo max do 3m Mikado Black Draft Picker. Cena za 3 metrowego jest coś w granicach 180 zł.
Do łowienia z takimi lekkimi koszyczkami, może poszukaj pickera,quivera .
Masz jakiegoś konkretnego na myśli? Mam od 4 lat pickera 5-25 ale to już dziadek i na dodatek krótki i szklany, szukam czegoś podobnego chodzi mi tylko żeby był w granicach 3,60-4,00m i był czuły na drgania, w gre wchodzi oczywiście jakość i cena.
jeśli dłuższy, to cormoran ma w ofercie na ten rok ciekawe kije. Zobacz Cormoran Big Trout Quiver. Tylko że są droższe - 250-270zł.
Tańszy,ale ale bardzo fajny, tyle że krótszy, bo max do 3m Mikado Black Draft Picker. Cena za 3 metrowego jest coś w granicach 180 zł.
dla siebie zamówiłem ten drugi kijek ,czyli Mikado Black Draft Picker 300/40 i czekam na realizacje zamówienia :)
witam, jestem poczatkujacym,w tej branzy, chcialbym zakupic zestaw http://allegro.pl/zestaw-feeder-mikado-3-6-kol-jaxon-8lozysk-xxxl-i2046210722.html
co tym sadzicie chce podkreslic, ze bede lowic troszke na rzece, troszke na jeziorze czy ten zestaw sie nadaje??? jaka rybke na ten zestawik moge ciagnac ??? czekam na odpowiedz
Planuje zakup feedera. Nie łowiłem do tej pory tą metodą zbyt wiele, dlatego nie chcę od razu wydawać nie wiadomo jakich pieniędzy. Szukałem trochę po forach i jedną z tańszych wędek polecanych do tej metody był MIKADO TRYTHON. Jak sprawuje się ten kijek? Nie jest zbyt toporny?Będę łowił głównie na rzece ( średnia nizinna rzeka o średnim uciągu - Bzura).A może ktoś coś innego poleci w podobnej cenie??
Za tą cenę raczej lepszego feedera nie znajdziesz. Mam takiego i spisuje się świetnie.
Ja tez na początek mogę polecieć tego feedera.Ja zaczynałem od tego feedera.Łowie nim na Wiśle w okolicy Warszawy i jest ok.Mam go już 2 sezony
Jeśli lubisz łowienie dość twardą wędką to w tym przedziale cenowym nic lepszego nie znajdziesz. Łowiłem nią w zeszłym sezonie i spisywała się świetnie. Przyzwoite wykonanie, dobrze pracuje na średnie uciągi godna uwagi.
Jeśli lubisz łowienie dość twardą wędką to w tym przedziale cenowym nic lepszego nie znajdziesz. Łowiłem nią w zeszłym sezonie i spisywała się świetnie. Przyzwoite wykonanie, dobrze pracuje na średnie uciągi godna uwagi.
Dość twardą tzn? Nie jest zbyt sztywa, toporna?A wędki Kongera z serii Carbomaxx? Mam spinning z tej serii i całkiem z niego jestem zadowolony:)
Ja w zeszłym sezonie zakupiłem feedera Mikado Thryton 3,30 i sprawuje się wyśmienicie na początek wystarczy i jest bardzo delikatny i czuły.
Dzięki za podpowiedzi;) waham się jeszcze tylko między długością 3.60 - 3.90m
A dla mnie tej kijek to nieporozumienie. Może dlatego, że zacząłem łowić lepszymi feederami. Miałem wolny młynek i postanowiłem kupić taki feeder. Dla mnie jest ciężki, pałowaty i sztywny, ale ryby da się łowić. Poleciłbym serię Carbomaxx Kongera.
Fajny kijek za małą kase Na początek przygody z fedderkiem jest całkiem nie zły Jak dla mnie troszke mały CW(100gram )Łowię głównie na Wiśle Ale kawałek spokojniejszego nurtu to czemu nie (polecam)
No to teraz mam dylemat czy mikado czy ten konger, co kolega pisał wyżej :)
Ja łowię na feedera mikado 3,9m od dwóch lat i jestem bardzo zadowolny, jest ona dość solidnie wykonany poszczególne elementy są dobrze spasowane, może rzeczywiście ma nieco mały ciężar wyrzutu ale lżejszym zestawem można spokojnie posłać zestaw na przyzwoitą odległość. Na ten sezon kupiłem drugi identyczny kij myślę że za te pieniądze nic lepszego nie kupisz. A co do wędek kongera to mam nieco niemiłe wspomnienia.
No to teraz mam dylemat czy mikado czy ten konger, co kolega pisał wyżej :)
Mikado Trython to kij który ma tylko naklejkę MIKADO na blanku (przynajmniej ten który miałem). Oddałem go znajomemu po pierwszym łowieniu.Tak naprawdę to jak tą naklejkę zdjąć to nie będzie wiadomo co to za kijek. Konger Carbomaxx Heavy Feeder to przynajmniej konkretny firmowy kij. Może z niższej półki, ale bardzo wytrzymały i jak na swoje parametry czuły. Jak za dwa lata dorobisz się lepszego kija ten konger będzie ci służył na sandacze (martwa rybka,filet) a nawet na większe karpiowate.
Osobiście mam Kongera Carbomaxx Heavy Feeder 360/150 i używam go na Wiśle na sandacze a czasem przy słabszej szczytówce na wodzie stojącej na leszcze i karpie. Chociaż w tym sezonie będzie łowił tylko sandacze, bo głównie łapie na Wiśle. Pisałem już kiedyś o tym kiju, że widziałem na nim brania uklejek na Wiśle i to przy mocniejszej szczytówce.To naprawdę dobry kij chociaż rzeczywiście odrobine toporny, ale zanim nie przerzucisz sie na feedery w przedziale około 200 - 300 zł nie bedzie Ci to przeszkadzało i będziesz zadowolony. Ja używałem go z powodzeniem i bardzo mi pasował do momentu gdy zaopatrzyłem się w droższe feedery (lżejsze, cieńsze,sztywniejsze ze szczytową akcją). Wtedy poznałem różnice między tymi wędkami (feederami) i Kongerka wyciągam tylko na mętnookie. Moja rada bierz Kongera. Dobry kij Mikado zaczyna sie dopiero od modelu: Mikado Golden Bay.
Kompozyty węglowe...
Ja polecam Mikado Golden bay , 360 / 140g kosztuje 170 zł
No to teraz mam dylemat czy mikado czy ten konger, co kolega pisał wyżej :)
Mikado Trython to kij który ma tylko naklejkę MIKADO na blanku (przynajmniej ten który miałem). Oddałem go znajomemu po pierwszym łowieniu.Tak naprawdę to jak tą naklejkę zdjąć to nie będzie wiadomo co to za kijek. Konger Carbomaxx Heavy Feeder to przynajmniej konkretny firmowy kij. Może z niższej półki, ale bardzo wytrzymały i jak na swoje parametry czuły. Jak za dwa lata dorobisz się lepszego kija ten konger będzie ci służył na sandacze (martwa rybka,filet) a nawet na większe karpiowate.
Osobiście mam Kongera Carbomaxx Heavy Feeder 360/150 i używam go na Wiśle na sandacze a czasem przy słabszej szczytówce na wodzie stojącej na leszcze i karpie. Chociaż w tym sezonie będzie łowił tylko sandacze, bo głównie łapie na Wiśle. Pisałem już kiedyś o tym kiju, że widziałem na nim brania uklejek na Wiśle i to przy mocniejszej szczytówce.To naprawdę dobry kij chociaż rzeczywiście odrobine toporny, ale zanim nie przerzucisz sie na feedery w przedziale około 200 - 300 zł nie bedzie Ci to przeszkadzało i będziesz zadowolony. Ja używałem go z powodzeniem i bardzo mi pasował do momentu gdy zaopatrzyłem się w droższe feedery (lżejsze, cieńsze,sztywniejsze ze szczytową akcją). Wtedy poznałem różnice między tymi wędkami (feederami) i Kongerka wyciągam tylko na mętnookie. Moja rada bierz Kongera. Dobry kij Mikado zaczyna sie dopiero od modelu: Mikado Golden Bay.
Kolega Sieciech napisał, że chce łowić na rzece nizinnej o średnim uciągu, a Carbomaxx Heavy Feeder 360/150 jest kijem faktycznie topornym, sztywnym i ciężkim, bo waży aż 502 g. Ma tylko 2 wymienne końcówki i nie wiem jakim cudem widziałeś kolego na nim brania uklejek na Wiśle i to przy mocniejszej szczytówce?
No to teraz mam dylemat czy mikado czy ten konger, co kolega pisał wyżej :)
Mikado Trython to kij który ma tylko naklejkę MIKADO na blanku (przynajmniej ten który miałem). Oddałem go znajomemu po pierwszym łowieniu.Tak naprawdę to jak tą naklejkę zdjąć to nie będzie wiadomo co to za kijek. Konger Carbomaxx Heavy Feeder to przynajmniej konkretny firmowy kij. Może z niższej półki, ale bardzo wytrzymały i jak na swoje parametry czuły. Jak za dwa lata dorobisz się lepszego kija ten konger będzie ci służył na sandacze (martwa rybka,filet) a nawet na większe karpiowate.
Osobiście mam Kongera Carbomaxx Heavy Feeder 360/150 i używam go na Wiśle na sandacze a czasem przy słabszej szczytówce na wodzie stojącej na leszcze i karpie. Chociaż w tym sezonie będzie łowił tylko sandacze, bo głównie łapie na Wiśle. Pisałem już kiedyś o tym kiju, że widziałem na nim brania uklejek na Wiśle i to przy mocniejszej szczytówce.To naprawdę dobry kij chociaż rzeczywiście odrobine toporny, ale zanim nie przerzucisz sie na feedery w przedziale około 200 - 300 zł nie bedzie Ci to przeszkadzało i będziesz zadowolony. Ja używałem go z powodzeniem i bardzo mi pasował do momentu gdy zaopatrzyłem się w droższe feedery (lżejsze, cieńsze,sztywniejsze ze szczytową akcją). Wtedy poznałem różnice między tymi wędkami (feederami) i Kongerka wyciągam tylko na mętnookie. Moja rada bierz Kongera. Dobry kij Mikado zaczyna sie dopiero od modelu: Mikado Golden Bay.
Kolega Sieciech napisał, że chce łowić na rzece nizinnej o średnim uciągu, a Carbomaxx Heavy Feeder 360/150 jest kijem faktycznie topornym, sztywnym i ciężkim, bo waży aż 502 g. Ma tylko 2 wymienne końcówki i nie wiem jakim cudem widziałeś kolego na nim brania uklejek na Wiśle i to przy mocniejszej szczytówce?
Normalnie. Braniem było jedno (tylko jedno) bardzo lekkie szarpnięcie. Po zaobserwowaniu go za każdym razem miałem uklejkę na haku. Gdy przez jakiś czas nic nie brało, a wczesniej brały ukleje to oznaczało, że przegapiłem to szarpnięcie a na haku uwiesiła sie właśnie ukleja.
To że Mikado trython ma więcej wymiennych szczytówek nic nie znaczy. Mam Kije MIkado z 5 szczytówkami ale na ogół tych najsłabszych nie używam.
Wędkowałem przeróżnymi feederami i w mojej opini ten Konger to wędzisko lepsze od trythona. W obydwu nprzypadkach nie ma mowy o finezyjnym łowieniu feederem, ale jeśli chce się wędzisko w miarę uniwersalne (chociaż takiego nie ma) na mniejszą i większą rybę, wytrzymałe które posłuży kilka sezonów to w ciemno bym brał Kongera. Ten kijek spokojnie da radę obłowić każdą rzekę, a nawet wodę stojącą. Może ktoś ma inne zdanie w tym zakresie, ale ja mam opinie wyrobioną w oparciu o swoje własne doświadczenia dlatego up[ieram się, że konger jest lepszy.
Generalnie dobre kje typu feeder mieszczą sie w przedziale cenowym od około 200 zł w góre. Jak chcesz coś taniego z Mikado to tylko Mikado Golden Bay.
Witam ten konger to faktycznie kij do fasoli masakra i do tego waga średniego imadła jak kolega niezdecydowany zapraszam do sklepu wędkarskiego poszukaj tam coś z Cormorana serii Distance http://allegro.pl/wedka-cormoran-distance-feeder-3-60m-do-90g-i2210263464.html wydatek + - 180 zł a będzie kolega naprawdę zadowolony mam 2 Cormorany z serii Specilanda a distancami wędkuje znajomy i powiem szczerze że wykonanie i praca feederów w tym przedziale cenowym rewelacja,może nie jest to ten cormoran z przed 10 lat ale i tak w porównaniu z innymi firmami na naszym rynku wypada świetnie.Gorąco polecam i proponuję obejrzenie kija na żywo.
Dzieki wszystkim za podpowiedzi. Wiem doskonale, czego mogę się spodziewać po wędce za stówę. Nie chce wydawać więcej kasy na feeder, ponieważ będę używał jej raczej sporadycznie, przy wyjazdach na ryby z ojcem.
Ja mam tego Thrytona od zeszłego roku tylko , że 3.90 i jestem bardzo zadowolony kijek czuły, nie wiem czemu mówią o nim pałkowaty jak branie ciernika widać na nim.
Z łatwością łowie nim białą rybę jak i drapieżniki na trupka
W podobnej cenie jest jeszcze Robinson Carbomix feeder. Zna ktoś?
Witaj! Ja właśnie wystawiłem na allegro swojego feedera, Konger Carbomaxx Team Feeder 360/90. Jak nówka, na gwarancji :D Jeśli chciałbyś kupić, pisz na pw to się dogadamy ;)