Posiadam taką wędkę ale o długości 3,90 . Niestety przygodę z tego typu wędką rozpocząłem minionym latem , złowiłem kilka linów a wędka wydaje mi się dobra , choć więcej do powiedzenia będą mieli ci co większe doświadczenie mają z odległościówką.
Ja mam identyczną wędke a raczej miałem bo miałem włamanie do garażu i cały sprzęt ukradli.Metoda Angielska jest jedną z mich ulubionych.Więc śmiało powiedzieć że wędka którą zakupiłeś to trafny wybór.Super akcja,hol nawet małej ryby już sprawia wielką przyjemność.A co najważniejsze nie jest droga.
Albo na tym forum albo na www.spławik.pl był temat poświęcony Trythonowi. Pamiętam, że niektórzy ją krytykowali za toporność ale ja nie jestem w stanie nic od siebie powiedzieć. Wędki w ręku nie miałem to i mądrzyć się nie będę, po prostu polecam gruntowne przeszukanie forum. Z metoda angielską sam zaczynam ale ja akurat uderzyłem w match"ówkę Byron"a. Pozdrawiam.
Sam zastanawiam się nad zakupem takowej w okolicach nadchodzącej wiosny, ale chyba skłaniałbym się do wyboru dł 3,90. Z serii trython mam feedera i jestem zadowolony, jest on nie tyle toporny co po prostu solidny, świetnie nadaje się do ciężkich połowów gruntowych. Ba, o tym że nie jest to wędka toporna świadczyć może to np., że kiedyś "tak na próbę" zabrałem go na wiejski staw, gdzie z powodzeniem używany był do połowów spławikowych przy użyciu lekkiego zestawu 1 gr (japońce, rodzime karasie, liny); przy założonej najdelikatniejszej szczytówce hol nawet niewielkiej ryby sprawiał wiele frajdy; jeśli z odległościówką trython miałoby być tak samo, to kupię ją bez cienia zawahania.
witam dziekuje za wasze zdanie wlasnie ja zakupilem jak dla mie jest to solidna wedka odleglosciowa do polowu na ciezsze splawiki i ze z powodzeniem bez problemu bedzie mozna ja stosowac przy polowie wiekszych ryb to moje zdanie jak narazie niemam jej jak sprawdzic ale napewno bede zadowolony
witam kolegow co myslicie na temat tej matchowki? moze ktos z kolegow ja posiada !! prosze o wasze zdanie
Posiadam taką wędkę ale o długości 3,90 . Niestety przygodę z tego typu wędką rozpocząłem minionym latem , złowiłem kilka linów a wędka wydaje mi się dobra , choć więcej do powiedzenia będą mieli ci co większe doświadczenie mają z odległościówką.
Ja mam identyczną wędke a raczej miałem bo miałem włamanie do garażu i cały sprzęt ukradli.Metoda Angielska jest jedną z mich ulubionych.Więc śmiało powiedzieć że wędka którą zakupiłeś to trafny wybór.Super akcja,hol nawet małej ryby już sprawia wielką przyjemność.A co najważniejsze nie jest droga.
Albo na tym forum albo na www.spławik.pl był temat poświęcony Trythonowi. Pamiętam, że niektórzy ją krytykowali za toporność ale ja nie jestem w stanie nic od siebie powiedzieć. Wędki w ręku nie miałem to i mądrzyć się nie będę, po prostu polecam gruntowne przeszukanie forum. Z metoda angielską sam zaczynam ale ja akurat uderzyłem w match"ówkę Byron"a. Pozdrawiam.
Sam zastanawiam się nad zakupem takowej w okolicach nadchodzącej wiosny, ale chyba skłaniałbym się do wyboru dł 3,90. Z serii trython mam feedera i jestem zadowolony, jest on nie tyle toporny co po prostu solidny, świetnie nadaje się do ciężkich połowów gruntowych. Ba, o tym że nie jest to wędka toporna świadczyć może to np., że kiedyś "tak na próbę" zabrałem go na wiejski staw, gdzie z powodzeniem używany był do połowów spławikowych przy użyciu lekkiego zestawu 1 gr (japońce, rodzime karasie, liny); przy założonej najdelikatniejszej szczytówce hol nawet niewielkiej ryby sprawiał wiele frajdy; jeśli z odległościówką trython miałoby być tak samo, to kupię ją bez cienia zawahania.
witam dziekuje za wasze zdanie wlasnie ja zakupilem jak dla mie jest to solidna wedka odleglosciowa do polowu na ciezsze splawiki i ze z powodzeniem bez problemu bedzie mozna ja stosowac przy polowie wiekszych ryb to moje zdanie jak narazie niemam jej jak sprawdzic ale napewno bede zadowolony