Reklama
  • marczas892014-09-27 17:07:18

    Moj wynalazek- co Wy na to?;-)

  • Forum wedkuje.pl 2014-09-27 17:40:36

    Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica?

  • kaban 2014-09-27 18:32:42

    Pytanie: co w tym twojego skoro nazywasz to wynalazkiem, a wiele lepiej wykonanych i dobranych co do wielkości haków i przynęty było już publikowanych.

  • Forum wedkuje.pl 2014-09-27 22:14:11

    Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica?

    A pokaż mi taką kotwicę?! Bo chyba znów piszesz jakieś dyrdymały...

  • Reklama
  • 89krzysztof 2014-09-27 23:43:28

    Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica?

    A pokaż mi taką kotwicę?! Bo chyba znów piszesz jakieś dyrdymały...

    a bo to pierwszy raz ... ;)

  • grisza-78 2014-09-28 00:29:22

    Na fotce widać, że guma jest poharatana a kotwica w nią wtopiona. Czy to "eureka" ? Nie wiem. Sam dziesiątki razy próbowałem takich wynalazków.

  • grisza-78 2014-09-28 00:30:58

    Tak jakby kawałek gumy był nałożony na trzonek kotwiczki, a reszta doklejona później. To nie jest pierwszy raz, kiedy widzę coś takiego. Swoim patentem nie możesz tego nazwać.

  • Artur z Ketrzyna 2014-09-28 10:08:46

    Tak jakby kawałek gumy był nałożony na trzonek kotwiczki, a reszta doklejona później. To nie jest pierwszy raz, kiedy widzę coś takiego. Swoim patentem nie możesz tego nazwać.

    Patentem, może i nie...
    Ale kolega tego może u innych nie wdział. Wpadł na taki pomysł sam. I chciał się nim z nami podzielić?

    Może są lepsze sposoby tego rozwiązania?
    Np. dodanie główki itd.

  • Reklama
  • NAGS1981 2014-09-28 10:15:41

    Osobiscie nie widze w tym nic nadzwyczajnego. Dolne ramiona kotwicy beda caly czas zbieraly syf z dna (zakladajac ze bedziesz lowil z opadu). A idea dozbrojki kolego polega na doczepieniu dodatkowej kotwiczki czy haka na koncu przynety (kopyta) tak, aby mozna bylo skutecznie zaciac "podszczypujaca" rybe. U Ciebie nie dosc ze nie widze zadnej dozbrojki to na moj gust te ramiona kotwic powinny wychodzic u nasady ogona. Nabij lepiej ta gume na klasyczna glowke jigowa ;)

  • zurawinowy 2014-09-28 13:47:23

    Niechlujne to wszystko i zdjęcie i wykonanie

  • marcelina 2014-09-28 20:47:03

    jesteś idiotą!

  • grisza-78 2014-09-28 21:05:41

    Tak jakby kawałek gumy był nałożony na trzonek kotwiczki, a reszta doklejona później. To nie jest pierwszy raz, kiedy widzę coś takiego. Swoim patentem nie możesz tego nazwać.

    Patentem, może i nie...
    Ale kolega tego może u innych nie wdział. Wpadł na taki pomysł sam. I chciał się nim z nami podzielić?

    Może są lepsze sposoby tego rozwiązania?
    Np. dodanie główki itd.

    Spoko jest. Nie neguję chłopaka, tylko widziałem już wcześniej takie, czy podobne rzeczy ;) Chwała mu za pomysłowość, bo jeśli sam na to wpadł, to ok.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2014-10-02 09:53:59

    Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica?

    A pokaż mi taką kotwicę?! Bo chyba znów piszesz jakieś dyrdymały...

    Tak dla ścisłości chodziło mi o coś takiego widocznego na tej cykadzie 



Reklama
Reklama