Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica?
Pytanie: co w tym twojego skoro nazywasz to wynalazkiem, a wiele lepiej wykonanych i dobranych co do wielkości haków i przynęty było już publikowanych.
Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica? A pokaż mi taką kotwicę?! Bo chyba znów piszesz jakieś dyrdymały...
Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica? A pokaż mi taką kotwicę?! Bo chyba znów piszesz jakieś dyrdymały...
Tak jakby kawałek gumy był nałożony na trzonek kotwiczki, a reszta doklejona później. To nie jest pierwszy raz, kiedy widzę coś takiego. Swoim patentem nie możesz tego nazwać.
Tak jakby kawałek gumy był nałożony na trzonek kotwiczki, a reszta doklejona później. To nie jest pierwszy raz, kiedy widzę coś takiego. Swoim patentem nie możesz tego nazwać.
Patentem, może i nie... Ale kolega tego może u innych nie wdział. Wpadł na taki pomysł sam. I chciał się nim z nami podzielić?
Może są lepsze sposoby tego rozwiązania? Np. dodanie główki itd.
Osobiscie nie widze w tym nic nadzwyczajnego. Dolne ramiona kotwicy beda caly czas zbieraly syf z dna (zakladajac ze bedziesz lowil z opadu). A idea dozbrojki kolego polega na doczepieniu dodatkowej kotwiczki czy haka na koncu przynety (kopyta) tak, aby mozna bylo skutecznie zaciac "podszczypujaca" rybe. U Ciebie nie dosc ze nie widze zadnej dozbrojki to na moj gust te ramiona kotwic powinny wychodzic u nasady ogona. Nabij lepiej ta gume na klasyczna glowke jigowa ;)
Tak jakby kawałek gumy był nałożony na trzonek kotwiczki, a reszta doklejona później. To nie jest pierwszy raz, kiedy widzę coś takiego. Swoim patentem nie możesz tego nazwać.
Patentem, może i nie... Ale kolega tego może u innych nie wdział. Wpadł na taki pomysł sam. I chciał się nim z nami podzielić?
Może są lepsze sposoby tego rozwiązania? Np. dodanie główki itd.
Spoko jest. Nie neguję chłopaka, tylko widziałem już wcześniej takie, czy podobne rzeczy ;) Chwała mu za pomysłowość, bo jeśli sam na to wpadł, to ok.
Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica? A pokaż mi taką kotwicę?! Bo chyba znów piszesz jakieś dyrdymały...
Tak dla ścisłości chodziło mi o coś takiego widocznego na tej cykadzie
Moj wynalazek- co Wy na to?;-)
Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica?
Pytanie: co w tym twojego skoro nazywasz to wynalazkiem, a wiele lepiej wykonanych i dobranych co do wielkości haków i przynęty było już publikowanych.
Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica?
A pokaż mi taką kotwicę?! Bo chyba znów piszesz jakieś dyrdymały...
Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica?
A pokaż mi taką kotwicę?! Bo chyba znów piszesz jakieś dyrdymały...
a bo to pierwszy raz ... ;)
Na fotce widać, że guma jest poharatana a kotwica w nią wtopiona. Czy to "eureka" ? Nie wiem. Sam dziesiątki razy próbowałem takich wynalazków.
Tak jakby kawałek gumy był nałożony na trzonek kotwiczki, a reszta doklejona później. To nie jest pierwszy raz, kiedy widzę coś takiego. Swoim patentem nie możesz tego nazwać.
Tak jakby kawałek gumy był nałożony na trzonek kotwiczki, a reszta doklejona później. To nie jest pierwszy raz, kiedy widzę coś takiego. Swoim patentem nie możesz tego nazwać.
Patentem, może i nie...
Ale kolega tego może u innych nie wdział. Wpadł na taki pomysł sam. I chciał się nim z nami podzielić?
Może są lepsze sposoby tego rozwiązania?
Np. dodanie główki itd.
Osobiscie nie widze w tym nic nadzwyczajnego. Dolne ramiona kotwicy beda caly czas zbieraly syf z dna (zakladajac ze bedziesz lowil z opadu). A idea dozbrojki kolego polega na doczepieniu dodatkowej kotwiczki czy haka na koncu przynety (kopyta) tak, aby mozna bylo skutecznie zaciac "podszczypujaca" rybe. U Ciebie nie dosc ze nie widze zadnej dozbrojki to na moj gust te ramiona kotwic powinny wychodzic u nasady ogona. Nabij lepiej ta gume na klasyczna glowke jigowa ;)
Niechlujne to wszystko i zdjęcie i wykonanie
jesteś idiotą!
Tak jakby kawałek gumy był nałożony na trzonek kotwiczki, a reszta doklejona później. To nie jest pierwszy raz, kiedy widzę coś takiego. Swoim patentem nie możesz tego nazwać.
Patentem, może i nie...
Ale kolega tego może u innych nie wdział. Wpadł na taki pomysł sam. I chciał się nim z nami podzielić?
Może są lepsze sposoby tego rozwiązania?
Np. dodanie główki itd.
Spoko jest. Nie neguję chłopaka, tylko widziałem już wcześniej takie, czy podobne rzeczy ;) Chwała mu za pomysłowość, bo jeśli sam na to wpadł, to ok.
Nie wiem czy taki wynalazek ponieważ widywałem takie rzeczy na necie. Ale co do sposobu to nawet dobry patent chociaż ja preferuje standardowe dozbrojki. A tak przy okazji jak to wsadziłeś? Ponieważ ja widziałem że po takich kombinacjach gumy innych były całkiem rozwalone i porwane. To jest potrójna nielutowana kotwica?
A pokaż mi taką kotwicę?! Bo chyba znów piszesz jakieś dyrdymały...
Tak dla ścisłości chodziło mi o coś takiego widocznego na tej cykadzie