nie oczywiście że nie wolny bieg jest raczej konieczny przy łowieniu na elektroniczny sygnalizator brań przy połowach na feedera patrzysz na szczytówkie i brania raczej wykrywasz dość szybko
Ja się z tobą pangaz4 nie zgodzę. Właśnie powinno się mieć kołowrotek z wolnym biegiem przy połowie feederem. Gdyż mam napiętą żyłkę że tylko szczytówka sygnalizuje nasza brania, ale one czasem mogą być tak gwałtowne jak w przypadku brań karpia i innych ryb niekoniecznie dużych że może nam po prostu "ukraść" sprzęt. Więc warto mieć taki kołowrotek z wolnym biegiem szpuli. :)
Jedni wędkarze stosują,kołowrotki z wolnym biegiem drudzy nie.Ja akurat stosuję i powiem tak że,nie wyobrażam sobie łowienia bez wolnego biegu,a zwłaszcza z gruntu i jeszcze w nocy bo i na takie zasiadki też się wypuszczam.Więc warto mieć wolny bieg,w swoim kołowrotku i zniego korzystać.Pozdrawiam bacik65
Kwestia przyzwyczajenia . jedni lubią mieć wolny bieg i bez niego nie widza holowania ryb , a drudzy unikają go . Wiem na pewno że to jest jakieś udogodnienie i raczej większość korzysta jeżeli może , do dobrego zawsze się Łatwo przywyknie , ale w drugą stronę raczej trudno odwyknąć .
jan ie stosuję żadnych wolnych biegów sygnalizatorów itp łowiąc na ds .... łowiąc tą metodą zawsze kij mam przed sobą i patrze na szczytówkę .... ds traci cały urok łowiąc z jakimiś sygnalizatorami ....
Witam
Chce łapać metodą na feeder czy trzeba mieć kołowrotek wolnym biegiem ?
nie oczywiście że nie wolny bieg jest raczej konieczny przy łowieniu na elektroniczny sygnalizator brań przy połowach na feedera patrzysz na szczytówkie i brania raczej wykrywasz dość szybko
Ja się z tobą pangaz4 nie zgodzę. Właśnie powinno się mieć kołowrotek z wolnym biegiem przy połowie feederem. Gdyż mam napiętą żyłkę że tylko szczytówka sygnalizuje nasza brania, ale one czasem mogą być tak gwałtowne jak w przypadku brań karpia i innych ryb niekoniecznie dużych że może nam po prostu "ukraść" sprzęt.
Więc warto mieć taki kołowrotek z wolnym biegiem szpuli. :)
Zależy gdzie kolega łowi i na jaką rybkę się nastawia:)
Owszem, wolna szpula zawsze może się przydać:)
I to co napisał elan1993, to prawda, znam przypadki, że wędki "znikały":)
Ale według mnie wolna szpula konieczna nie jest:)
Np. nastawiając się na, np. leszcza, brzanę w rzece na główce, to raczej siedzimy cały czas przy kijkach:)
Ale jeśli chodzi o karpia, to zgadzam się w zupełności, sam straciłem 2 duże karpie przez to:)
1 karp w ułamku sekundy zwalił kij w podpórek, ale kij nie uciekł do wody, bo przypon nie wytrzymał.
2 karp jak wziął, to kij zaczął "uciekać" do wody i jak był na krzakach, to przypon również nie wytrzymał.
Nie byłem nastawiony na karpie i przypony miały średnicę 0,16 mm.
Dobrze by było kolego Krystian96, gdybyś bardziej spracyzował swoje pytanie, tzn. gdzie i co chcesz łowić:)
nie jest konieczny, ale ja przeważnie stosuję kołowrotki z wolnym biegiem do większości metod połowu. ;)
Dobrze by było kolego Krystian96, gdybyś bardziej spracyzował swoje pytanie, tzn. gdzie i co chcesz łowić:)
Chce łowić małe karpie tak do 2-3kg, leszcze , liny i płotki .
Jedni wędkarze stosują,kołowrotki z wolnym biegiem drudzy nie.Ja akurat stosuję i powiem tak że,nie wyobrażam sobie łowienia bez wolnego biegu,a zwłaszcza z gruntu i jeszcze w nocy bo i na takie zasiadki też się wypuszczam.Więc warto mieć wolny bieg,w swoim kołowrotku i zniego korzystać.Pozdrawiam bacik65
Kwestia przyzwyczajenia . jedni lubią mieć wolny bieg i bez niego nie widza holowania ryb , a drudzy unikają go . Wiem na pewno że to jest jakieś udogodnienie i raczej większość korzysta jeżeli może , do dobrego zawsze się Łatwo przywyknie , ale w drugą stronę raczej trudno odwyknąć .
jan ie stosuję żadnych wolnych biegów sygnalizatorów itp łowiąc na ds .... łowiąc tą metodą zawsze kij mam przed sobą i patrze na szczytówkę .... ds traci cały urok łowiąc z jakimiś sygnalizatorami ....