Na co łowić w marcu/kwietniu na małej rzece ? Głównie nastawiam się na klenie, jazie i płocie. Również chciałbym się dowiedzieć jaka zanęta byłaby dobra w tym okresie na te gatunki ryb bo posiadam na klenia i jazia zanętę owocową ale nie wiem czy ona się sprawdzi bądź co bądź w panującą jeszcze dość zimną pogodę.
Znam gościa który całą zime (o ile pogoda w miare dopisuje) łowi klenie na skórke z chleba, sam tak nie łowiłem wiec nie wiem do końca czy to naprawde działa i czy jest lepsze niż np. czerwony robak. Co do wielkości przynęt to już sam nie wiem. W wtorek byłem na chwile na rybkach. Nastawiałem sie głownie na spławik ale ze udało mi sie pozyskać chyba 3 rosówki to zabrałem feedera. Co sie okazało brania miałem tylko na feedera i rosówke, spławik ani drgną. No i pierwsza rybka w sezonie. . . hihihi
Znajdż dobre miejsce,dobra bedzie średnio stroma burta z niezbyt silnym nurtem,jak od góry będzie jeszcze jakaś przeszkoda np zwalone drzewo,lub mini cypelek to jesteś w ,,domu,,.Podsypuj w to miejsce codziennie okolo kilogram gotowanego grochu i po 3-4dniach masz przygotowane świetne łowisko-klenie i jazie pojawia się napewno!!!!I nie będą to ryby małe...
Ochotka , biały i pinka . Mięso , mięso i jeszcze raz mięso :)
Mięso się najczęściej sprawdza. Z chlebem nie neguję - każda woda jest inna. Panuje pogląd, że zimą też tylko mięso... A ja z kolegą z koła w zimie postanowiłem spróbować roślinnie, on na płatki owsiane a ja na pęczak. Wszystko doprawione naturalnymi zapachami (anyż,kozieradka i cynamon). Nam się to sprawdziło bo gdy innym na mięcho brały tylko pojedyńcze płotki my łowiliśmy leszczyki. Ryba widocznie odbiła trochę od standardów...
W Wędkarstwie niczego nie można być pewnym na 100%, trzeba próbować aż się uda...
Na co łowić w marcu/kwietniu na małej rzece ? Głównie nastawiam się na klenie, jazie i płocie.
Również chciałbym się dowiedzieć jaka zanęta byłaby dobra w tym okresie na te gatunki ryb bo posiadam na klenia i jazia zanętę owocową ale nie wiem czy ona się sprawdzi bądź co bądź w panującą jeszcze dość zimną pogodę.
pinka i ochotka, drobny czerwony niech się obudzą nie przesadzaj z wielkością przynęt
Ochotka , biały i pinka . Mięso , mięso i jeszcze raz mięso :)
Ochotka , biały i pinka . Mięso , mięso i jeszcze raz mięso :)
...........i zasmażka...
Znam gościa który całą zime (o ile pogoda w miare dopisuje) łowi klenie na skórke z chleba, sam tak nie łowiłem wiec nie wiem do końca czy to naprawde działa i czy jest lepsze niż np. czerwony robak. Co do wielkości przynęt to już sam nie wiem. W wtorek byłem na chwile na rybkach. Nastawiałem sie głownie na spławik ale ze udało mi sie pozyskać chyba 3 rosówki to zabrałem feedera. Co sie okazało brania miałem tylko na feedera i rosówke, spławik ani drgną. No i pierwsza rybka w sezonie. . . hihihi
widze ze nie tylko umnie rzeczne potwory biorą :)
Dzięki za info :) Niedługo wybieram się ze zdobytą wiedzą na rzeczkę, odezwę się co i jak ;)
Znajdż dobre miejsce,dobra bedzie średnio stroma burta z niezbyt silnym nurtem,jak od góry będzie jeszcze jakaś przeszkoda np zwalone drzewo,lub mini cypelek to jesteś w ,,domu,,.Podsypuj w to miejsce codziennie okolo kilogram gotowanego grochu i po 3-4dniach masz przygotowane świetne łowisko-klenie i jazie pojawia się napewno!!!!I nie będą to ryby małe...
Ochotka , biały i pinka . Mięso , mięso i jeszcze raz mięso :)
Mięso się najczęściej sprawdza. Z chlebem nie neguję - każda woda jest inna. Panuje pogląd, że zimą też tylko mięso... A ja z kolegą z koła w zimie postanowiłem spróbować roślinnie, on na płatki owsiane a ja na pęczak. Wszystko doprawione naturalnymi zapachami (anyż,kozieradka i cynamon). Nam się to sprawdziło bo gdy innym na mięcho brały tylko pojedyńcze płotki my łowiliśmy leszczyki. Ryba widocznie odbiła trochę od standardów...
W Wędkarstwie niczego nie można być pewnym na 100%, trzeba próbować aż się uda...