W moim przypadku zdecydowanie kukurydza i łubin.Tym nęcę i na to łowię z tym że w dzień łowienia nie sypię już "grubej" zanęty tylko co jakiś czas zapachową.A ha i codziennie pszenica szła przez 10 dni jako zanęta 2 razy dziennie. Pozdrawiam Trygław
Najlepiej na wędkę:) ale tak poważnie to tak jak koledzy wyżej napisali: biały robak, pęcak, makaron, pinka, ochotka i ja teraz polecił bym podrywkę (jeżeli potrzebujesz ta właśnie płotkę na żywca, szybko, sprawnie, bez boleśnie:) Pozdrawiam, życzę powodzenia i połamania kija:):):):):):):):):):):):):):):)
W moim przypadku zdecydowanie kukurydza i łubin.Tym nęcę i na to łowię z tym że w dzień łowienia nie sypię już "grubej" zanęty tylko co jakiś czas zapachową.A ha i codziennie pszenica szła przez 10 dni jako zanęta 2 razy dziennie. Pozdrawiam Trygław
To wszystko by złapac płotkę??????
jak chcesz kolego złapać płotke -nie mylić z płoteczką to najlepiej; jak wybierasz rano sie na rybki dzień wcześniej z wieczorka zagotuj wodę.Wlej go garnka i wsyp dwie garście konopi.Pogotuj 15min i wyłącz do tej samej wody i konopi wrzuć dwie szklanki kaszy i zakryj garnek pokrywą.rano kasza napęcznieje i zawartośc wsyp do wiadra zanętowego.Bedzie taka ciapka ,dlatego dodaj bułki tartej około szklanke i do gotowej konsystencji dodawaj zanęte płociową -kupioną w sklepie. Jesteś na łowisku,do zanęty dodaj troszkę pinek,lub posiekanego czerwonego robaka-nie dodawaj kukurydzy lub innych wiekszych posiłków.Zanęcasz kilkoma kulkami w miejsce łowienia.Teraz -jak chcesz łapać płoteczki -to mały gruncik i albo biały na haku,albo pinka,albo biały z pinka ,albo ochotka,albo nawet może byc czerwony.Jeśli chcesz łapać płocie to;ustawiasz grunt,i ustawiasz haczyk tak żeby wisiał kilka centymetrów nad gruntem.na haczyk zakładasz kukurydze (uważam że jest najlepszą przynętą),lub pęczak. Łowisko wybierz takie żeby nie miało więcej jak 1,5 gruntu -ewentualnie do 2m. Na płoć długo czekać nie będziesz-chyba że dzień taki że w ogóle nie biora. Połamania kija...
pytam na co złapać płotkę ale chodzi mi o rodzaj przynęty lub robaka
na samej gorze strony masz taki pasekMetody Sprzet społecznosci Łowiska Metody RYBY... itdnajezdzasz kursorem od myszki na ryby i pojawiaja ci sie wszystkie gatunki ryb.klikasz na wybrana rybe i masz wszystko na jej temat.opis wystepowanie zerowanie artykuly z doswiadczeniami innych wedkarzy co tylko chcesz.ciezko poszukac?tylko zasmiecacie forum takimi pierdolami
W moim przypadku zdecydowanie kukurydza i łubin.Tym nęcę i na to łowię z tym że w dzień łowienia nie sypię już "grubej" zanęty tylko co jakiś czas zapachową.A ha i codziennie pszenica szła przez 10 dni jako zanęta 2 razy dziennie. Pozdrawiam Trygław
To wszystko by złapac płotkę??????
Tak kolego,to wszystko po to aby łowić i utrzymać płoć w łowisku. Uwierz mi że na pomoście obok (około 12metrów i następny około 25 metrów) już nie ma takich brań jak na tym które było tak nęcone mimo że w dzień łowienia koledzy tam nęcili. Głębokość na jakiej łowię to 6-6,5m a grunt 7-8 metrów.I tak jak pisałeś nie są to "płoteczki" tylko płocie. Wiem że na innych jeziorach (płytszych) takie "zabiegi" nie są może potrzebne,ale specyfika miejsca w którym łowię wymaga właśnie takiego nęcenia. I tak jak napisałem tak jest w moim przypadku,ponieważ nad tym samym jeziorem kilometr może dwa dalej będzie całkiem inaczej.Niestety tego nie wiem bo łowię w jednym miejscu,w miejscu gdzie jeszcze nigdy nie złowiłem leszcza (i nie tylko ja) pomimo głębokości łowiska,ale to już inny temat.
pytam na co złapać płotkę ale chodzi mi o rodzaj przynęty lub robaka
zależy od jeziora ale u mnie się sprawdza kostki gotowanego ziemniaka i biały robak
W moim przypadku zdecydowanie kukurydza i łubin.Tym nęcę i na to łowię z tym że w dzień łowienia nie sypię już "grubej" zanęty tylko co jakiś czas zapachową.A ha i codziennie pszenica szła przez 10 dni jako zanęta 2 razy dziennie.
Pozdrawiam
Trygław
pytam na co złapać płotkę ale chodzi mi o rodzaj przynęty lub robaka
pęczak, pinka, biały robak, (mały) czerwony robak, ziarnko kukurydzy, makaron drobny...
Najlepiej na wędkę:) ale tak poważnie to tak jak koledzy wyżej napisali: biały robak, pęcak, makaron, pinka, ochotka i ja teraz polecił bym podrywkę (jeżeli potrzebujesz ta właśnie płotkę na żywca, szybko, sprawnie, bez boleśnie:) Pozdrawiam, życzę powodzenia i połamania kija:):):):):):):):):):):):):):):)
jeju najlepiej na pinke czerwoną nie rzucaj daleko dosłownie obok tataraków i odrazu płotka
na białego
na kotleta schabowego albo klopsa
W moim przypadku zdecydowanie kukurydza i łubin.Tym nęcę i na to łowię z tym że w dzień łowienia nie sypię już "grubej" zanęty tylko co jakiś czas zapachową.A ha i codziennie pszenica szła przez 10 dni jako zanęta 2 razy dziennie.
Pozdrawiam
Trygław
To wszystko by złapac płotkę??????
jak chcesz kolego złapać płotke -nie mylić z płoteczką to najlepiej;
jak wybierasz rano sie na rybki dzień wcześniej z wieczorka zagotuj wodę.Wlej go garnka i wsyp dwie garście konopi.Pogotuj 15min i wyłącz do tej samej wody i konopi wrzuć dwie szklanki kaszy i zakryj garnek pokrywą.rano kasza napęcznieje i zawartośc wsyp do wiadra zanętowego.Bedzie taka ciapka ,dlatego dodaj bułki tartej około szklanke i do gotowej konsystencji dodawaj zanęte płociową -kupioną w sklepie.
Jesteś na łowisku,do zanęty dodaj troszkę pinek,lub posiekanego czerwonego robaka-nie dodawaj kukurydzy lub innych wiekszych posiłków.Zanęcasz kilkoma kulkami w miejsce łowienia.Teraz -jak chcesz łapać płoteczki -to mały gruncik i albo biały na haku,albo pinka,albo biały z pinka ,albo ochotka,albo nawet może byc czerwony.Jeśli chcesz łapać płocie to;ustawiasz grunt,i ustawiasz haczyk tak żeby wisiał kilka centymetrów nad gruntem.na haczyk zakładasz kukurydze (uważam że jest najlepszą przynętą),lub pęczak. Łowisko wybierz takie żeby nie miało więcej jak 1,5 gruntu -ewentualnie do 2m.
Na płoć długo czekać nie będziesz-chyba że dzień taki że w ogóle nie biora.
Połamania kija...
pytam na co złapać płotkę ale chodzi mi o rodzaj przynęty lub robaka
na samej gorze strony masz taki pasekMetody Sprzet społecznosci Łowiska Metody RYBY... itdnajezdzasz kursorem od myszki na ryby i pojawiaja ci sie wszystkie gatunki ryb.klikasz na wybrana rybe i masz wszystko na jej temat.opis wystepowanie zerowanie artykuly z doswiadczeniami innych wedkarzy co tylko chcesz.ciezko poszukac?tylko zasmiecacie forum takimi pierdolami
teraz na peczak
na haczyk ja na pewno złapiesz ;)
sprubuj na bialego albo na pinku no chyba ze na przenice
W moim przypadku zdecydowanie kukurydza i łubin.Tym nęcę i na to łowię z tym że w dzień łowienia nie sypię już "grubej" zanęty tylko co jakiś czas zapachową.A ha i codziennie pszenica szła przez 10 dni jako zanęta 2 razy dziennie.
Pozdrawiam
Trygław
To wszystko by złapac płotkę??????
Tak kolego,to wszystko po to aby łowić i utrzymać płoć w łowisku. Uwierz mi że na pomoście obok (około 12metrów i następny około 25 metrów) już nie ma takich brań jak na tym które było tak nęcone mimo że w dzień łowienia koledzy tam nęcili. Głębokość na jakiej łowię to 6-6,5m a grunt 7-8 metrów.I tak jak pisałeś nie są to "płoteczki" tylko płocie.
Wiem że na innych jeziorach (płytszych) takie "zabiegi" nie są może potrzebne,ale specyfika miejsca w którym łowię wymaga właśnie takiego nęcenia.
I tak jak napisałem tak jest w moim przypadku,ponieważ nad tym samym jeziorem kilometr może dwa dalej będzie całkiem inaczej.Niestety tego nie wiem bo łowię w jednym miejscu,w miejscu gdzie jeszcze nigdy nie złowiłem leszcza (i nie tylko ja) pomimo głębokości łowiska,ale to już inny temat.
Pozdrawiam
Trygław
Polecam białego robaka lub pinke o zarośnientym dnie jeziora ;D