Reklama
  • mazak332011-09-20 09:25:33

    witam. w pazdzierniku mam pierwszy raz wybrac sie na dorsze.chce kupis swoj sprzet kompletny do 200zł.(wedka,kolowrotek,plecionka,przywieszki,pikery,agrafki z kretlikiem) i prosze o pomoc z dobraniem sprtzetu wedke jaka? do ilu gram wyrzutu?jaki kolowrotek? jaka srednica plecionki? czy moge zalozyc dwie przywieszki i na koncu pikera? no i jakie pikery sa skuteczne?

  • Pawelski13 2011-09-20 09:52:00

    Kolego ciężko Ci będzie kupić to wszystko do 200 złotych. Sama plecionka to koszt 100 pln, za wędkę trzeba zapłacić w granicach 150-200 pln, pilkery ok 15 pln/szt, przywieszki 7-10 pln, mocne agrafki 5-10 pln/5, 10sztuk, kołowrotek musisz mieć mocny - za tani model trzeba zapłacić 100 pln.

    Są posty o dorszach na forum - poczytaj sobie.

    Pozdro,

    P

  • mazak33 2011-09-20 10:42:13

    ale widzialem gdzies tam kolowtotki za 60zl. wedke zwykla za 60zl. lepsza juz za 120 a plecionka 100m 0,12 to 50zl

  • konrad_leo 2011-09-20 11:36:36

    plecionka 0,12 na dorsza? :) to ja na karpia mam nawiniętą 0,25 :) czuję wyjątkową finezję przy wyciąganiu tych dorszy :)

    Tylko kup wiele pilkerów i przywieszek bo będą zostawać w wodzie :)

    Przywieszki są wiązane na żyłce 0,60 do 0,80 :) Jak myślisz co puści? taka żyłka czy plecioneczka?

    Na dorsza poszukaj plecionki w granicy 0,40.

    PDK

  • Reklama
  • Pawelski13 2011-09-20 14:41:56

    wystarczy 0,22 -0,25 tak aby miałe te 20 kg udźwigu, chyba że płyniesz do Norwegii ale zaczepisz kilka ładnych rybek na raz - to wtedy i ta plecionka pójdzie. Ja wypad mam zaplanowany na czwartek i piątek - zobaczymy jak będzie z pogodą. Jak wrócę dam znać jak było.

    Pozdro

  • mazak33 2011-09-20 22:44:46

    myslalem zeby kolowrotek wypelnic gruba zylka i do niej dolaczyc plecionke. gdyz w zeszlym miesiacu byli kumple w kołobrzegu i jeden z nich mial zylke dopelniona plecionka 0,12 i wyciagnal 20 dorszy. max do 2kg. ale raz udalo mu sie wycignac 2 na raz lowili na glebokosci max 50m

  • ppawi78 2011-09-21 07:09:10

    Za 200 zeta kupisz taki sprzęt, który  wytrzyma może 2, może 3 rejsy ( sam taki kupiłem na początek). Więc jeżeli jedziesz pierwszy raz na kuter proponuję zakupić kilka pilkerów, trochę przywieszek, kotwic, a wędkę wypożycz na jednostce. Jeżeli spodoba się Tobie takie wędkowanie  wtedy zainwestuj w kij i kręcioł, ale jeszcze raz odradzam kierowaniem się przy wyborze tylko ceną. Fajny węglowy kijek to wydatek minimum  od 200 zł, kołowrotek to samo. Wynalaki po 50 zł postawisz w garażu po 3 rejsach i nie będziesz wiedział co z tym zrobić, do łapania ryb nadaja się to średnio a wyrzucić szkoda.

    I nie kupuj plecionki 0,12- koledzy dobrze radzą

  • baloonstyle 2011-09-21 10:16:50

    witam. w pazdzierniku mam pierwszy raz wybrac sie na dorsze.chce kupis swoj sprzet kompletny do 200zł.(wedka,kolowrotek,plecionka,przywieszki,pikery,agrafki z kretlikiem) i prosze o pomoc z dobraniem sprtzetu wedke jaka? do ilu gram wyrzutu?jaki kolowrotek? jaka srednica plecionki? czy moge zalozyc dwie przywieszki i na koncu pikera? no i jakie pikery sa skuteczne?

    Ok da się kupić sprzęt, ale nie będzie w tym nic finezyjnego.
    Wędzisko Jaxon Accord cw do 250g. koszt około 60-70 zł
    Kołowrotek Konger Baltica 560 koszt około 69-89 zł
    Teraz moje pytanie, skąd chcesz płynąc w tym październiku?
    Jeżeli z Łeby to plecionka nie jest potrzebna bo w tym okresie ryba na pewno będzie na płytkiej wodzie i żyłka wystarczy.
    Do tego starczy Tobie na jednego pilkera i przywieszkę gotową.
    Jeżeli płyniesz pierwszy raz nie szalej ze sprzętem bo jeżeli nie przypadnie Tobie do gustu dorsz to kasa będzie zbędnie wyrwana.
    Co do ilości pilkerów to nie trzeba mieć dużo, na morzu jest bardzo mało zaczepów a jak rybka żeruje to wali we wszystko dosłownie.
    Jak masz jeszcze pytania to wal śmiało.




  • Reklama
  • mazak33 2011-09-21 11:28:50

    yyyy wyjazd jest z kolobrzegu. kumple juz tam byli w zeszlym miesiacu. i ci co wypozyczali wedki to nie polowili. a ci co mieli swoj sprzet i plecionke to nalowili. lowili na glebokosci 50m. a pikery jakie musza byc? obojetnie? czy sa moze jakies bardziej lowne?

  • baloonstyle 2011-09-21 11:46:03

    Nie ma bardziej łownych, wszystko to kwestia gustu. Wszystko zależny od tego jak rybka żeruje.
    Poczytaj mój blog tam jest sporo napisane , jak na co i jaki sprzęt dobrać.
    Pamiętaj ze jak ryba nie żeruje  albo szyper nie znajduje ryb tylko robi puste napłynięcia to nic nie złapiesz.
    Na dorszach 80% sukcesu to szyper który znajduje i odpowiednio napływa na punkty.

  • staryjez 2011-09-22 11:11:58

    Podobny zestaw (do tego co przedstawił Baloonstyle) możesz dostać na wiadomym portalu aukcyjnym. Wystarczy, że wpiszesz -zestaw morski i coś tam się pokaże. Oczywiście jakością to nie zachwyca ale na początek może być. Jeśli zarazisz się wędkarstwem morskim wtedy na pewno skompletujesz sobie lepszy sprzęt. Oczywiście wybór i tak należy do Ciebie.

  • ppawi78 2011-09-22 11:50:00

    Tak czy owak kasa w błoto. Jeżeli wędkowanie na kutrze nie przypadnie do gustu - wiadomo, jeżeli połkniesz bakcyla po trzecim wyjeździe dojdziesz do wniosku że i tak trzeba go ( sprzęt)   wymienić

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-09-22 11:57:04

    Nie łowię często, ale praktykę już nabyłem na morzu. Po raz pierwszy na wyprawę na morze nie ma co kupować zestawu. Wielu wędkarzy nie morze (choroba morska) lub im się nie podoba łowienie dorszy (ciągnięcie przysłowiowego wiaderka). Każdemu doradzam - na pierwszy raz wypożycz zestaw (wędkę i kołowrotek) od szypra-całe 20 zł. Dokup jedynie przywieszki i kilka pikerów. Jak się spodoba to kup zestaw taki na jaki cię stać. Osobiście nie namawiam do kupna dużego kołowrotka i ciężkiej wędki. Szkoda rąk.  W Polsce łowi się max do 100 metrów, toteż kołowrotek 40 wystarczy. To tyle.
    Do usłyszenia.

  • mazak33 2011-09-22 23:28:08

    witam. wlasnie dzis zakupilem sprzet. kosztowal mnie 305zl,. zakupilem wedke JAXON w promocj za 74zl. ponoc cala weglowa. ale nie ma nigdzie na wedce takiego znaku jak na normalnych wedkach splawikowych ze to weglowka. ale wieze na slowo bo kupowalem z dobrego sklepu. do tego kolowrotek za 77zl. i 250m plecionki 0,24 za 112zl. no i 2 przywieszki paczke agrawek z kretlikiem i 2 pikery 150gr. ktore polecil mi sprzedawca

  • baloonstyle 2011-09-23 09:07:19

    No  to teraz nic tylko życzyć Tobie miłej zabawy i samych  dwu cyfrówek :))

  • mazak33 2011-09-23 09:38:19

    dziekuje. do wyprawy jeszcze 3 tygodnie a ja juz bym chcial jechac!!! 

  • baloonstyle 2011-09-23 09:44:56

    dziekuje. do wyprawy jeszcze 3 tygodnie a ja juz bym chcial jechac!!!

    Hehe to normalne, ja bardzo często pływam a przed każda wyprawa chodzę nakręcony jakby to był mój pierwszy wypad :))

  • Reklama
  • mazak33 2011-09-23 10:22:20

    a jakie najwieksze okazy zlowiles? ja nastawiam sie psychicznie na takie 1,2kg. bo wiekszych chyba nie zlowie co?

  • mar83 2011-09-23 17:01:39

    Za 2 setki raczej kupisz kichę kasa pójdzie w błoto Bardzo średniej jakości kij kołowrotek i plecionka to minimum 400 setki.że o dodatkach nie wspomnę

  • mazak33 2011-09-23 22:35:57

    chcialby dodac ze startujem z Kolobrzegu z kutra o imieniu ALFRED. jak ktos juz lowil z niego to niech go troche opisze

  • kufel-25 2011-10-10 09:15:08

    Z tą grubością plecionki to chyba na dorsze ale w Norwegii :-D. Dorsz to normalna ryba tak jak szczupak czy sandacz nie ma co przesadzać. Łowię od kilku lat na plecionki 0,15 a przywieszki na żyłce 0.30-0.35 i żadna ryba mi tego nie urwała. plecionką 0.40 można śmiało w Bałtyku wraki podnosić :-) bo nawet jak to zahaczy się to ciężko zerwać i tylko się można pokaleczyć.

  • baloonstyle 2011-10-10 09:46:40

    Wszystko ok tylko jak siądzie Tobie dycha na 100 metrach to już z tą 0,15 nie jest tak kolorowo.
    W dorszach z kutra nie ma za bardzo mowy o łapaniu finezyjnym więc dobrze mieć lekki zapas.

  • kufel-25 2011-10-10 10:13:36

    Moim zdaniem to też zależy od zestawu 0.15 z wędką cw ponad 200g to i na mniejszym można urwać. Tylko u nas łowiska ok 100m głębokie to żadkość tak jak 10 kg dorsze.

    Ps. ja jeżdźę na ryby żeby z tego czerpać przyjemność jak bym miał je zapinać po parę sztuk i "windą" na siłę do góry to bym na trałowiec poszedł przynajmniej bym się nie zmęczył :-)

  • baloonstyle 2011-10-10 10:19:40

    Moim zdaniem to też zależy od zestawu 0.15 z wędką cw ponad 200g to i na mniejszym można urwać. Tylko u nas łowiska ok 100m głębokie to żadkość tak jak 10 kg dorsze.

    Ps. ja jeżdźę na ryby żeby z tego czerpać przyjemność jak bym miał je zapinać po parę sztuk i "windą" na siłę do góry to bym na trałowiec poszedł przynajmniej bym się nie zmęczył :-)

    Co do dorszy powyżej dychy to nie rzadkość, chyba na złych jednostkach pływasz.Pocztę mam zapchana zdjęciami z takimi rybkami które dostaje od znajomych i armatorów.
    Co do głębokości to w okresie zimowym z Władysławowa tez głębokości takie nie są rzadkością.
     Nie wiem z jakiego portu pływasz ale widać bardzo informacje się różnią.

  • Reklama
  • kufel-25 2011-10-10 11:12:37

    Ja łapię z szybkich motorówek głębokość max 70m ryby z reguły przedział 2-7kg czasami coś większego. łapanie tak ciężkim zestawem typu plecionka 0.4 pilker + przywieszki (pewnie ze trzy a pilker pow. 150g) to istna męka. Ponad to na tych dalekich łowiskach i na tych głębokościach najwygodniej jest łapać samym pilkerem ( wędka cw 100g pilker 100-120g plecionka 0.15)a złapanie pow 40 szt. to nie jest wyczyn tylko norma. Przyjemnie, lekko poprostu relax z wędką, a nie męka z takim topornym zestawem. 

  • baloonstyle 2011-10-10 11:26:15

    Hehe z tymi 40 szt. to teraz wypaliłeś hehe dobrze ze nazw jednostek nie podałeś hehe :))
    Nie wiem jak jest u Ciebie ja pisze co się dzieje z Władysławowa i jak to wygląda.
    Co do męki to nie koniecznie tak jest jak piszesz. Wszystko zależny od ciężaru kija i kołowrotka, sama waga złomu to nie aż takie obciążenie.
    Po za tym 100 przy średnim dryfie i głebokości 70 metrów to jest męka dopiero.
    Dobre firmy robią kije o cw nawet do 450 i kije są bardzo lekkie. w takich wypadkach nie ma mowy o męce.


  • kufel-25 2011-10-10 11:43:02

    Nazwy i skąd ta łódka to nie podam wystarczy że z roku na rok coraz trudniej o miejsce na niej. Kiedyś też tak łapałem tj. "ciężko" do momentu jak popłynąłem z tym szyprem. Dla mnie 15-25 szt. to było dobrze ale jak on mnie i moich kolegów podobnie łowiących kilka razy z rzędu zdeklasował my po 15-25 szt. on kończył ok południa przy 50 szt. bo mu się już NIE CHCIAŁO. Od tamtej lekcji łapie tak jak on i można z nim porywalizować. 100g przy cienkiej plecionce to nie żadna męka tylko normalne łapanie to nie fijordy po 150-300m tylko Bałtyk.

  • baloonstyle 2011-10-10 11:57:28

    Niedokładnie przeczytałeś co napisałem, taki zestaw przy średniej toni i nie czujesz dna. Nie wspomnę o dużym uciągu gdzie nieraz 200 g to mało.W sytuacji gdy jesteś na napływie momentalnie plączesz się z gościem z drugiej burty , wystarczy ze ma troszkę tylko cięższy zestaw od Twojego.
    Co do Twojego zestawu to jest ok ale musi być słabiutki uciąg, bo inaczej kontakt z dnem jest znikomy.

  • baloonstyle 2011-10-10 12:04:13

    O też znam gościa co tak łapie, naprawdę fachowiec jeżeli chodzi o dorsze, mało tego za granice jeździ na pokazy w sensie jako instruktor w łapaniu dorszy. Łapie w sposób opisany przez C, używa do tego bardzo długiego kijaszka który jest bardzo czuły i złom jaki używa to maks 90g. Ale przy średniej toni ( nie wspomnę dużej ) od razu wyciaga cięższy sprzęt bo łapanie w takich warunkach nakazuje podrasowanie zestawów, nie wspomne o technikach, jak dorszyk słabo żeruje i trzeba położyć czasem pilkera na dni to przy tej gramaturze  i toni jest to niestety nie realne.

  • kufel-25 2011-10-10 12:13:42

    Właśnie dlatego wędka cw 100g bo jest bardzo czuła, cienka plecionka żeby opór był jak najmniejszy przy głębokości pow 50 m bez przywieszek żeby nie było efektu "bezwładności" a jak ryba chwyci to przypadek że ją zaciąłem. Przy tak dobranym zestawie łapanie dorszy jest takie same jak łapanie sandaczy. Jeśli chodzi o męczenie się przy ciężkim zestawie to podane przez Ciebie stwierdzenie że nawet wędki cw450 są lekkie to ma znikome znaczenie przy tym jaki opór ten zestaw w wodzie stwarza. Jak mniemam stąd te ciężkie pilkery bo te parę przywieszek i gruba plecionka w dryfie jest jak latawiec na wietrze. Ja akurat problemu z plątaniem się z innymi nie mam bo pływam z kolegami co umieją łapać i mają wyczucie do którego momentu można jeszcze prowadzić przynętę. Plątanie się to typowa przypadłość mało doświadczonych wędkarzy i złego ustawienia się szypra względem dryfu ot co.

  • kufel-25 2011-10-10 12:33:03

    przy dużym dryfie max to 150g no i my nie spuszczamy przynęt pod burtę tylko normalnie rzucamy 50-100 m od łódki. Na napływ lekko 100g na odpływ cięzej 120-150g (warunki pow 50m, ciężej duży dryf) a prowadzenie zależy jak biorą.

  • baloonstyle 2011-10-10 12:35:19

    Hehe nich tak zostanie :))
    Widzę Ty swoje Ja swoje, nie ma sensu dalej się mądrować i trwać przy swoim bo do nikąd to nie prowadzi :))
    Woda weryfikuje :))
    Pozdrawiam :))

  • kufel-25 2011-10-10 12:44:53

    Również pozdro. i połamania kija :-)

  • mazak33 2011-10-10 16:27:50

    to jak wyzucasz zestaw 100m. od lodzi to jak nim pracujesz? sciagasz jak spiningiem? bo nierozumiem

  • kufel-25 2011-10-10 16:59:14

    Właśnie tak jak spiningiem w jeziorze gumą

  • mazak33 2011-10-10 17:10:53

    a pilkera ciagniesz po dnie? czy jak? daj pare rad to sie wyprobuje

  • kufel-25 2011-10-10 18:22:27

    Najczęściej prowadzę skokami co parę podciągnięć podkęcam wyżej i delikatnie szczytówką go wprawiam w lekkie drgania do opadu na dno. Przy pierwszym rzucie kalkuluje czas opadania przy następnym tak na oko 10-5m nad dnem trzymam go na napiętej lince bo często dorsz nie siedzi przydnie tylko pływa wyżej za śledziami. Rzuty na te odległości pozwalają na "przeczesanie" większego obszaru łowiska. Z reguły przy pierwszych rzutach zaraz po podciągnięciu bierze lub w czasie opadania. Szkopuł tkwi w tym że dorsz jak w opadzie łapie pilkera i się go nie zatnie to go wypluje! Często ludzie rzucają przy burcie i zaraz mają branie ale z czasem przestają ryby brać, a naprawdę: przy delikatnym prowadzeniu czuć jak co chwile uderzają dorsze tyle że już ostrożniej I TU TRZEBA ZACIĄĆ W "TEMPO".

    Te delikatne uderzenia dorszy na cięższych zestawach są nie do wyczucia ze względu na "bezwładność" zestawu spowodowanego przywieszkami i w ten sposób "ucieka" nam parę brań (nieraz łapiąc ci co łowią ciężko podciągają i siedzi ryba a brania czuć nie było! ). Ilość "pustych" podbić przy jednym podciągnięciu nieraz sięga 3-5! których nie uda się "w tempo" zaciąć.

    To tak po krótce każdy łapie jak mu odpowiada dla mnie ten sposób daje dużo frajdy bo kontakt z rybą jest prawie cały czas i przy okazji zawsze się coś zapnie może nie 2-3 szt. naraz ale po jednej ale cały czas.

    Pozdrawiam!     

  • mazak33 2011-10-11 14:37:22

    dzieki sprobuje tego

  • ppawi78 2011-10-11 19:07:32

    Chcę zabrać głos w tej dyskusji i zasygnalizować że na odpowiedniej   wędkce cw 300 gram brania są również świetnie wyczuwalne, ciężar zestawu np. 250 gram nie powoduje większej liczby pustych brań, a przy większej głębokości i szybszym dryfie zbyt lekk przynęta fruwa w toni bez naszej kontroli co w efekcie daje mniej brań a więcej splątań. Zastanawiam się również z jakiej wysokiej burty trzeba rzucać ( z pod siebie) aby szmyrnąć 100 mm. Dla mnie nieosiągalne.  

  • baloonstyle 2011-10-13 13:03:22

    No tak tu dobrze prawisz, nie osiągalna odległość z kutra, motorówki.

  • mazak33 2011-10-26 21:26:17

    KUFEL-25. z jednym moge sie zgodzic czyli z niewyczuwalnymi braniami. otoz lowilem na jednego pilkera cala wyprawe zlowilem 21szt.a pilker jest tak zmasakrowany ze hoho. normalnie mocno pogryziony , farba z niego poschodzila nie ma jednego oka i takie tam, ale napewno nie zgodze sie z tym ze jestes w stanie wyrzucic zestaw na 100m. nierealne

  • kasalka 2011-10-26 22:49:30

    Pewnie, że da się tyle rzucić. Musi bardzo łodzią bujać, trzeba wyczuć i dostosować się do amplitudy drgań, tj. wychyleń kutra. Ale po co?
    100m z kutra? to on na mieliźnie stał czy jak?
    "kufel", kurcze, podziel się informacją o kutrze.
    "mazak33" za dwie stówy kupisz sprzęt. Nie będzie to super extra ale... . Napisz PW do "baloonstyle". Jest obeznany w temacie (lepiej niż ja) i coś doradzi.
    Pozdrawiam.

  • mazak33 2011-11-02 09:41:09

    juz zakuplem sprzet a nawet juz zaliczylem 2 wypady na dorsza 11listopada znowu wyjazd ale skad tu kase brac!!! bo 3 wyjazdy w przeciagu miesiaca to idzie odczuc w portfelu

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-04 18:36:32

    plecionka 0,12 na dorsza? :) to ja na karpia mam nawiniętą 0,25 :) czuję wyjątkową finezję przy wyciąganiu tych dorszy :)

    Tylko kup wiele pilkerów i przywieszek bo będą zostawać w wodzie :)

    Przywieszki są wiązane na żyłce 0,60 do 0,80 :) Jak myślisz co puści? taka żyłka czy plecioneczka?

    Na dorsza poszukaj plecionki w granicy 0,40.

    PDK


    fantazjujesz 0,20 pleciona w zupełności wystarczy



Reklama
Reklama