Mam pytanie chcem sie niedługo wybrać na pobliski staw ponoc sa tam ładne leszcze i karasie, płocie. Chcem tam łowic na grunt poniewaz na spławik nic nie brało.Zastanawiam sie czy ten sprzet bedzie dobry: - wiedka teleskopowa 3,60 - kołowrotek 4 bb - żyłka główna 0.30, a przypon 0.22 -koszyczek 10 g -haczyk 10 Na haczyk chcem założyć ochotkę albo czerwonego. Cy to bedzie dobry sposob czy nie. Jak wy myślicie
Mam pytanie chcem sie niedługo wybrać na pobliski staw ponoc sa tam ładne leszcze i karasie, płocie. Chcem tam łowic na grunt poniewaz na spławik nic nie brało.Zastanawiam sie czy ten sprzet bedzie dobry:
- wiedka teleskopowa 3,60
- kołowrotek 4 bb
- żyłka główna 0.30, a przypon 0.22
-koszyczek 10 g
-haczyk 10
Na haczyk chcem założyć ochotkę albo czerwonego. Cy to bedzie dobry sposob czy nie. Jak wy myślicie
łowie ta metoda pierwszy raz wiec mozecie mi powiedziec jak mam ja zaciac i kiedy. Bede łowił na pimponga
według mnie trochę za gruba żyłka ja zastosował 0.25 na żyłkę główną a na przypon ok 0.20-0.22
Moim zdaniem koszyczek 10g jest dobry na lekką falę, ale jak będzie duża fala to lepszy będzie 15g