Maj jest klasycznym miesiącem lina .Biorą jednak pod uwagę pogodę zupełnie nieadekwatną do połowu lina - lepiej skupić się na opracowaniu skutecznej strategii połowu szczupaka .
maj jest cieplym miesiacem chodz np w tym roku nas bardzo zazkakuje . jesli chodzi o rzeki to szczupak , mozesz tez napotkac bolenia , oczywiscie jaz i pstrag potokowy . a jak jeziora to prubuj rowniez na szczupaka oraz lina , karpia i jak sie ociepli to leszcza .
Moje łowiska obejmują teren Podkarpacia czyli rzeki (nazwijmy umownie)małe i średniej wielkości.Maj to dla mnie przede wszystkim pstrąg potokowy(choć ten sezon jest wybitnie nieudany),kleń,jaź,szczupak i boleń.Łowię na sztuczne przynęty więc w temacie ryb spokojnego żeru nie mogę się wypowiadać.
Mialem nie zabierac glosu w tym watku, ale zapytam tak z ciekawosci. Czy pytajacemu chodzilo o metode muchowa ?. Zadal pytanie w "wedkarstwie muchowym". A padly odpowiedzi typu lin, leszcz, karp. Rozumiem ze jakims trafem da sie te ryby lowic na muche (sam zlowilem juz kilka leszczy, malego sandaczyka, regularnie lowi sie brzany i swinki). Ale zeby je od razu polecac jako muchowe ryby maja ?. To ja odpowiem zgodnie z miejscem zadania pytania :). Jesli niziny to jaz, klen, jelec, szczupak i ewentualnie bolen. Oczywiscie przylowy w postaci plotek, uklei i innych ryb sie trafia. Jesli gory to juz gorzej. W zasadzie to potok i ewentualnie tam gdzie wystepuje to teczak. Od czerwca zacznie sie lipien.
ja w temacie na jaką rybe jechac w maju
na każdą metodę
Maj jest klasycznym miesiącem lina .Biorą jednak pod uwagę pogodę zupełnie nieadekwatną do połowu lina - lepiej skupić się na opracowaniu skutecznej strategii połowu szczupaka .
dzięki
lin , szczupak , jaz według mnie
Ja zazwyczaj powoli odchodze w tym okresie od jazia i klenia na rzecz szczupaka.
szczupcio
Teraz zdecydowanie szczupak i lin. Jeśli woda się jeszcze troche ociepli to bardzo dobrze zacznie brać leszcz.
maj jest cieplym miesiacem chodz np w tym roku nas bardzo zazkakuje . jesli chodzi o rzeki to szczupak , mozesz tez napotkac bolenia , oczywiscie jaz i pstrag potokowy . a jak jeziora to prubuj rowniez na szczupaka oraz lina , karpia i jak sie ociepli to leszcza .
Moje łowiska obejmują teren Podkarpacia czyli rzeki (nazwijmy umownie)małe i średniej wielkości.Maj to dla mnie przede wszystkim pstrąg potokowy(choć ten sezon jest wybitnie nieudany),kleń,jaź,szczupak i boleń.Łowię na sztuczne przynęty więc w temacie ryb spokojnego żeru nie mogę się wypowiadać.
Mialem nie zabierac glosu w tym watku, ale zapytam tak z ciekawosci. Czy pytajacemu chodzilo o metode muchowa ?. Zadal pytanie w "wedkarstwie muchowym". A padly odpowiedzi typu lin, leszcz, karp. Rozumiem ze jakims trafem da sie te ryby lowic na muche (sam zlowilem juz kilka leszczy, malego sandaczyka, regularnie lowi sie brzany i swinki). Ale zeby je od razu polecac jako muchowe ryby maja ?.
To ja odpowiem zgodnie z miejscem zadania pytania :).
Jesli niziny to jaz, klen, jelec, szczupak i ewentualnie bolen. Oczywiscie przylowy w postaci plotek, uklei i innych ryb sie trafia.
Jesli gory to juz gorzej. W zasadzie to potok i ewentualnie tam gdzie wystepuje to teczak.
Od czerwca zacznie sie lipien.
szczupak i lin. podkoniec maja poluje na okonie