Którą zanętę na leszcza polecili byście bardziej- żeby na darmo kasy nie wydawać. Ta z CARPIO jest gruba z pełnymi ziarnami, a ta druga jest bardzo drobniutka. Dodam też że ma być stosowana do koszyka.
Stosowałem tę pierwszą "carpio" tylko smak chyba karmel lub truskawka (nie chce mi się już sprawdzać, raczej karmel) i kupię znów. Fakt większe kawałki, a właściwie te żółte płatki, nie wiem czego, lubią zostać w koszyku, jeśli Ci to nie odpowiada to możesz je przesiać, lecz mi się podoba bo długo zachowują aromat. Robiłem też tak, że bawiłem się i je odsiewałem zaparzałem i esencję (zamiast płatków) dodawałem do firmowej zanęty-było ok. Lecz jak dodawałem do swoich własnych przepisów to lipa więc zostałem przy gotowej nieco podrasowanej
ta pierwsza jest dobra tylko dodaj trochę bułki tartej lub mleka w proszku i białych robaków lub pinki ja dodaje jeszcze atraktor tylko nie mieszaj zapachów bo będzie lipa jak masz tą leszsczówkę piernik daj trochę piernikowego atraktora tylko bes pszesady jak masz jusz w zanęcie atraktor to nie trzeba dawać ale można troszkę wlać wyprybuj
Wiecie co? wezmę obie. Pierwszy raz można, wypróbuję najpierw jedną potem drugą- mam na to cały weekend. Jak wróce to się pochwalę moją opinią. Dzięki za poradę i powodzonka na weekend życzę!
Witam. Właśnie wróciłem z wędkowania, muszę wam powiedzieć,że kupiłem obie. Miałem dwa takie same zestawy lecz na jednego koszyka zakładałem jedną zanętę, a na drugiego drugą. Na haki zakładałem różne przynęty(białego, czerwonego, kuku, pszenicę). Niestety na ten weekend nic kompletnie nie brało od piątku do dziś miałem może 3 brania (inni też tak mieli). Może innym razem nadarzy się okazja do porównania.
Wiecie co? wezmę obie. Pierwszy raz można, wypróbuję najpierw jedną potem drugą- mam na to cały weekend. Jak wróce to się pochwalę moją opinią. Dzięki za poradę i powodzonka na weekend życzę!
Właśnie to chciałem doradzić. Są przeciez różne zbiorniki, różne gusta ryb i wiele innych czynników, które będa decydowac o trafności zanęty na danym łowisku.
Właśnie to chciałem doradzić. Są przeciez różne zbiorniki, różne gusta ryb i wiele innych czynników, które będa decydowac o trafności zanęty na danym łowisku.
No niby racja ale Panowie , Marcel ma coś w sobie takiego uniwersalnego . Czesto działa jak inne zanęty zawodzą . Jeszcze jak pomieszamy kilka zanęt jego produkcji i dodamy dobre atraktory to mozna zrobic mieszankę mistrzowską . Tak wiem , sa dni , że nic nie pomaga jednak Marcel to Marcel .
Osobiście polecalbym marcela sam jej używam i mogeto powiedzieć że jeszcze nigdy mnie nie zawiodła ta marka czy to zanęta leszczowa czy płociowa zawsze mam efekty.
Zanęta Marcela Gold Pro Bream jet dużo lepsza, tylko, że zanęty Marcela musisz zmieszać z dobrymi atraktorami i dodatkami, jak źle dobierzesz proporcje zanętowe, to zanętę możesz popsuć.
Zanęta Marcela Gold Pro Bream jet dużo lepsza, tylko, że zanęty Marcela musisz zmieszać z dobrymi atraktorami i dodatkami, jak źle dobierzesz proporcje zanętowe, to zanętę możesz popsuć.
Do tych zanęt nie dodawałem nic, bo chciałem sprawdzić faktyczne efekty i jednej i drugiej. Jak już porównam to wtedy można coś pokombinować.
Używałem tego Marcela, świetna sprawa. Właśnie to jest dobry test, zastosowanie niedomieszkowanej, czystej zanęty bez dodatków. Jeżeli użyjemy dobrych dodatków to i baza zanętowa Trapera będzie dobra... ;)
a tak w ogóle to ta carpio jak napisałeś posiada grube frakcje to na karpia by była dobra czy na lina a leszcz z doświadczenia nie lubi grubych rzeczy w zanęcie
Będę musiał jeszcze raz przetestować. Ale wcale bym się nie obraził jakby wszedł jakiś linek albo karpik:) ale wolałbym chyba leszcza bo tamtych to już się trochę nałapałem.
Którą zanętę na leszcza polecili byście bardziej- żeby na darmo kasy nie wydawać. Ta z CARPIO jest gruba z pełnymi ziarnami, a ta druga jest bardzo drobniutka. Dodam też że ma być stosowana do koszyka.
Stosowałem tę pierwszą "carpio" tylko smak chyba karmel lub truskawka (nie chce mi się już sprawdzać, raczej karmel) i kupię znów. Fakt większe kawałki, a właściwie te żółte płatki, nie wiem czego, lubią zostać w koszyku, jeśli Ci to nie odpowiada to możesz je przesiać, lecz mi się podoba bo długo zachowują aromat. Robiłem też tak, że bawiłem się i je odsiewałem zaparzałem i esencję (zamiast płatków) dodawałem do firmowej zanęty-było ok. Lecz jak dodawałem do swoich własnych przepisów to lipa więc zostałem przy gotowej nieco podrasowanej
ta pierwsza jest dobra tylko dodaj trochę bułki tartej lub mleka w proszku i białych robaków lub pinki ja dodaje jeszcze atraktor tylko nie mieszaj zapachów bo będzie lipa jak masz tą leszsczówkę piernik daj trochę piernikowego atraktora tylko bes pszesady jak masz jusz w zanęcie atraktor to nie trzeba dawać ale można troszkę wlać wyprybuj
Ja również stosuję tą pierwszą zanętę, którą mieszam z bazową na rzekę, Jest skuteczna;)
Wg. mnie lepsza jest zanęta Marcela
Ja użyłbym tą drugą GOLD-PRO BREAM CLASSIC.
Wiecie co? wezmę obie. Pierwszy raz można, wypróbuję najpierw jedną potem drugą- mam na to cały weekend. Jak wróce to się pochwalę moją opinią. Dzięki za poradę i powodzonka na weekend życzę!
CARPIO polecam bo sam ją stosuje i się sprawdza
Witam. Właśnie wróciłem z wędkowania, muszę wam powiedzieć,że kupiłem obie. Miałem dwa takie same zestawy lecz na jednego koszyka zakładałem jedną zanętę, a na drugiego drugą. Na haki zakładałem różne przynęty(białego, czerwonego, kuku, pszenicę). Niestety na ten weekend nic kompletnie nie brało od piątku do dziś miałem może 3 brania (inni też tak mieli). Może innym razem nadarzy się okazja do porównania.
Zdecydowanie lepszą zanętą jest zanęta Marcela.Sam często jej używam i mam naprawdę dobre efekty.
Wiecie co? wezmę obie. Pierwszy raz można, wypróbuję najpierw jedną potem drugą- mam na to cały weekend. Jak wróce to się pochwalę moją opinią. Dzięki za poradę i powodzonka na weekend życzę!
Właśnie to chciałem doradzić. Są przeciez różne zbiorniki, różne gusta ryb i wiele innych czynników, które będa decydowac o trafności zanęty na danym łowisku.
Właśnie to chciałem doradzić. Są przeciez różne zbiorniki, różne gusta ryb i wiele innych czynników, które będa decydowac o trafności zanęty na danym łowisku.
No niby racja ale Panowie , Marcel ma coś w sobie takiego uniwersalnego . Czesto działa jak inne zanęty zawodzą . Jeszcze jak pomieszamy kilka zanęt jego produkcji i dodamy dobre atraktory to mozna zrobic mieszankę mistrzowską . Tak wiem , sa dni , że nic nie pomaga jednak Marcel to Marcel .
ja polecam tą drugą
Osobiście polecalbym marcela sam jej używam i mogeto powiedzieć że jeszcze nigdy mnie nie zawiodła ta marka czy to zanęta leszczowa czy płociowa zawsze mam efekty.
pozdrawiam
Zanęta Marcela Gold Pro Bream jet dużo lepsza, tylko, że zanęty Marcela musisz zmieszać z dobrymi atraktorami i dodatkami, jak źle dobierzesz proporcje zanętowe, to zanętę możesz popsuć.
Zanęta Marcela Gold Pro Bream jet dużo lepsza, tylko, że zanęty Marcela musisz zmieszać z dobrymi atraktorami i dodatkami, jak źle dobierzesz proporcje zanętowe, to zanętę możesz popsuć.
Do tych zanęt nie dodawałem nic, bo chciałem sprawdzić faktyczne efekty i jednej i drugiej. Jak już porównam to wtedy można coś pokombinować.
Używałem tego Marcela, świetna sprawa.
Właśnie to jest dobry test, zastosowanie niedomieszkowanej, czystej zanęty bez dodatków.
Jeżeli użyjemy dobrych dodatków to i baza zanętowa Trapera będzie dobra... ;)
powiem wam jeszcze, że zanęta marcela jest lepsza pod względem lepkości. super się ją miesza i bardzo fajnie wkłada do koszyka, lepiej od tej carpio
a tak w ogóle to ta carpio jak napisałeś posiada grube frakcje to na karpia by była dobra czy na lina a leszcz z doświadczenia nie lubi grubych rzeczy w zanęcie
Będę musiał jeszcze raz przetestować. Ale wcale bym się nie obraził jakby wszedł jakiś linek albo karpik:) ale wolałbym chyba leszcza bo tamtych to już się trochę nałapałem.