Witam,wiem ze szczupak ma okres ochronny do 30 kwietnia, ale przypuscimy ze chciał bym wyprać się na spining i "popróbować łowić szczupaki"(poniewaz jestem początkujący) oczywiscie nie będę zabierał ich z łowiska. czy mozna tak robić czy grozi za to jakaś kara?
Teoretycznie nie, ale jak będziesz używał 15 centymetrowe przynęty na "okonki" to może się ktoś przyczepić. A poza tym świadczy to o twojej kulturze i zachowaniu nad wodą, więc jak byś mógł się powstrzymać prosiłbym o poczekanie do maja :)
Połowić możesz,zabierać nie.Ludzie dajcie tym rybom troche spokoju,nie gorączkuj się tak,wędkarstwo to cisza,spokój i właśnie cierpliwość.Zdążysz jeszcze połowić ;)
A piszesz jeszcze że jesteś amatorem wiec nabieraj dobrych nawyków od samego początku twojej przygody z wędkarstwem bo złe przyzwyczajenia trudno zmienić,połamania kija życzę oczywiście już pierwszego maja :)
W dobrym tonie jest łowienie na takie przynęty na jakie teoretycznie ryby w okresie ochronnym nie biorą. Właściwie nie spotkałem wędkarzy, którzy by tego nie rozumieli i nie stosowali. Ale dobrze że pytasz, bo warto czasami takie sprawy powtórzyć.
Tu nawet nie chodzi o regulamin ale człowiek sam powinień mieć poczucie przyzwoitosci aby bez powodu nie ranic hakiem stworka a tym bardziej w tym okresie. Jak myslisz dlaczego teraz szczupak ma okres ochronny?
Dokładnie.01 maja juz niedługo,jak poczekasz sukces bedzie lepiej smakował a łowienie szczupaka w okresie ochronnym jest wg mnie niedopuszczalne - zreszta prawo zabrania i juz.
Nawet jak będziesz łowił okonie, czy klenie na małe wobki to nie unikniesz prawdopodobnie spotkania ze szczupłym. Z własnego doświadczenia wiem że w tym okresie nawet do małychprzynęt warto montowć delikatne wolframy. Lepiej odhaczyć szczupłego niż zaliczyć obcinkę. W marcu - kwietniu (z wyjątkiem kilku dni na tarło) szczupły żeruje bardzo intesywnie i gryzie właściwie wszystko !!!
mogę poczekać, dlatego własnie zadałem to pytanie zęby nie robić jakiejś rzeczy która nie jest dobrym pomysłem Od kiedy łamanie regulaminu łowiska, i ustawy jest dobrym pomysłem? Nie wspomnę o świadomym popełnianiu czynu zakazanego...
Nie musisz czekać do maja by wędkować. Wiosną możesz nastawić się na inna rybę, np.; płoć okoń, leszcz, karaś, lin itd. Na ryby które nie maja akurat okresu ochronnego.
"pakul1206 Połowić możesz,zabierać nie." Nawet łowić tego gatunku nie możesz, mimo że nie chcesz ich zabierać.
Zakaz łowienia to zakaz łowienia, a nie tylko zabierania.
Witam,wiem ze szczupak ma okres ochronny do 30 kwietnia, ale przypuscimy ze chciał bym wyprać się na spining i "popróbować łowić szczupaki"(poniewaz jestem początkujący) oczywiscie nie będę zabierał ich z łowiska. czy mozna tak robić czy grozi za to jakaś kara?
Teoretycznie nic Ci za to nie grozi ale w praktyce różnie może być. Jak bym był na miejscu osoby kontrolujacej i trafił bym takiego delikwenta cwaniaka to coś bym już wymyślił aby dobrać się mu do skóry w sposób oczywiście legalny tak samo jak przeszkadzanie szczupakom podczas ich okresu ochronnego w ktorym odbywają tarło.
Populacja duzego szczupaka jest u nas na prawdę słaba chodzi mi o szczupaki 70 - 80 + wiec nie należy ich w tym okresie nękać.Za chwile zostaną tylko pistolety po 50cm a po chwili szczupaka bedziemy oglądać tylko na zdjęciach albo jechać do Szwecji.W tym okresie kontrole nad zbiornikami wodnymi powinny być częstsze i ostrzejsze.
Po to są okersy ochronne aby ich przestrzegać jak nie my wędkarze to kto ma dbać o stan naszego rybostanu.
Powiem wiecej okresy ochronne powinny być ruchome bo jesli np. szczupak potrzebuje jakiejś tam temperatury wody do odbycia tarła a woda do konca kwietnia takowej nie osiągnie to okres tarła się przeciąga a jak wiadomo od 1 maja juz można szczupaki legalnie łowić nie zależnie od tego czy mają w sobie ikre czy nie.Jak wiadomo takich przepisów nie ma i chyba nigdy nie będzie. Każdy zbiornik jest inny i każdy inaczej się nagrzewa więc ja to widzę tak jesli nawet w maju ( co kilka razy mi się zdarzyło) załapałem ikrzaka to szybko go wypuszczałem i nie lowilem w danym zbiorniku szczupaków przez około 2 tygodnie to z reguły im wystarczało na dokończenie tarła a ja mogłem z czystym sumieniem łowić sobie szczupłe bez poczucia że mogę sam sobie uszczuplić populację tej piekbej ryby.
po co takie pitolenie można nie można,ochres ochronny nie jest tylko po to aby tych ryb nie zabierać ale w szczególności aby na te gatunki nie polować i dać im spokój
Temat łowienia, zabierania , nastawiania się na szczupaki w okresie ochronnym powraca jak bumerang co roku i zawsze dyskusja przebiega podobnie . RAPRu nie bede tu cytował bo każdy raczej go zna ale dodam ze jest on kiepsko napisany bo nie wiadomo co jest uznane za "ŁOWIENI" nasz regulamin chyba nie przewiduje wypuszczania wymiarowych ryb poza okresem ochronnym hmm . Nie zakazuje spinningowania w okresie powiedzmy do końca kwietnia więc teoretycznie można lowić dowolnym sprzętem i dowolnymi przynętami licząc na okonie +50 bo nie każdy zadowoli się wylęgiem żerującym ot takie niedoskonałości RAPRu a w Krolestwie Niderlandów rozwiązano to trochę mądrzej bo wprowadzony jest zakaz używania przynęt sztucznych większych niz 25mm + oczywiście okresy ochronne w czasie trwania których nie wolno łowić/zabierać chronionych ryb a u nas jeden chodzi z paproszkami a II za nim idzie z 10cm kopytem ale na upartego żaden z nich nie łamie regulaminu.
Przyłowy się zdarzają i to jestem w stanie zrozumieć ,ale nastawianie się z góry na łowienie gatunków które mogą być w tarle (okres ochronny dotyczy niestety nie wszystkich) jest jak dla mnie poniżej krytyki. To czy je wypuszczamy "po chwili zabawy" nie ma żadnego znaczenia... .
Przyłowy się zdarzają i to jestem w stanie zrozumieć ,ale nastawianie się z góry na łowienie gatunków które mogą być w tarle (okres ochronny dotyczy niestety nie wszystkich) jest jak dla mnie poniżej krytyki. To czy je wypuszczamy "po chwili zabawy" nie ma żadnego znaczenia... .
Przyłowy się zdarzają i to jestem w stanie zrozumieć ,ale nastawianie się z góry na łowienie gatunków które mogą być w tarle (okres ochronny dotyczy niestety nie wszystkich) jest jak dla mnie poniżej krytyki. To czy je wypuszczamy "po chwili zabawy" nie ma żadnego znaczenia... .
Dla mnie to jest oczywiste, że taka osoba "teoretycznie" wypuści szczupaka do wody. Później stoisz nad wodą i nic nie bierze, bo jak ma brać jak kłusownicy wyłapali dużą rybę :/
Przyłowy się zdarzają i to jestem w stanie zrozumieć ,ale nastawianie się z góry na łowienie gatunków które mogą być w tarle (okres ochronny dotyczy niestety nie wszystkich) jest jak dla mnie poniżej krytyki. To czy je wypuszczamy "po chwili zabawy" nie ma żadnego znaczenia... .
Przyłowy się zdarzają i to jestem w stanie zrozumieć ,ale nastawianie się z góry na łowienie gatunków które mogą być w tarle (okres ochronny dotyczy niestety nie wszystkich) jest jak dla mnie poniżej krytyki. To czy je wypuszczamy "po chwili zabawy" nie ma żadnego znaczenia... .
Tam zaraz wieśniaki... ? Na tym zbiorniku sumy biorą cały rok . W każdej chwili można się spodziewać wielkiego kabana na robaki , kulki czy inne ciasta . A jak już damy radę go pokonać to oczywiście , że jest się czym pochwalić . A że sum ma okres ochronny to inna sprawa , nie wina wędkarza , że smok schylił się po kulkę . Druga rzecz , na tej wodzie za sprawa temperatury jaka tam panuje procesy życiowe ryb przebiegają dużo szybciej niż w ""zimnych"" zbiornikach . Nie wiem czy panowie celowo się nastawiali na sumy , jeżeli tak , to jest to niezgodne z regulaminem i naganne , z drugiej strony powinien być tam inny regulamin ale to inna bajka .
Prawo nie zabrania łowienia ryb objętych ochroną.Zabrania ich zabierania.Dyskusja jest na ten temat jałowa. Można jedynie dyskutować nad tym czy to jest etyczne.
Prawo nie zabrania łowienia ryb objętych ochroną.Zabrania ich zabierania.Dyskusja jest na ten temat jałowa. Można jedynie dyskutować nad tym czy to jest etyczne.
No to wyjaśnij nam wszystkim punkt RAPR: " 3.2. Zabrania się łowić ryby w ustalonych dla nich okresach i oznakowanych miejscach ochronnych, takich jak tarliska, krześliska, zimowiska, mateczniki. Zabrania się połowu ryb w obrębach ochronnych i hodowlanych ". Nie pamiętam, ale chyba należysz do SSR. A to by wszystko wyjaśniało
Witam,wiem ze szczupak ma okres ochronny do 30 kwietnia, ale przypuscimy ze chciał bym wyprać się na spining i "popróbować łowić szczupaki"(poniewaz jestem początkujący) oczywiscie nie będę zabierał ich z łowiska. czy mozna tak robić czy grozi za to jakaś kara?
Takie zachowanie jest niedopuszczalne i na tyle nie etyczne, że nie powinno być takich pytań. Lepiej jednak, że pytasz niż jak miałbyś pójść łowić bez pytania. Okres tarłowy to czas kiedy powinniśmy dać rybom absolutny spokój. Powiem więcej. Ja odpuszczam łowienie ryb gatunków nie chronionych jeśli istnieje ryzyko, że przeszkadzam w tym czasie rybom odbywającym tarło.
W okresie ochronnym nie można łowić a jeśli złowisz masz obowiązek wypuścić w jak najlepszej kondycji, także nie wytłumaczysz się że trzymasz w siatce i czekasz na aparat :P. No ludzie, przecież to są podstawy nie załamujcie mnie. Oczywiście jeśli będziesz łapał na 3 cm obrotówkę a w planach masz złowienie szczupaka to nikt nic Ci nie może zrobić (pomijam kwestie etyki wędkarskiej, mówimy tylko o przepisach) ale jak będziesz rzucał np 15cm woblerem, to nikt Ci nie uwierzy że łowisz okonki. Jest to śliski temat bo teoretycznie można kombinować jak tu oszukać kontrolującego ale tu absolutnie nie podpowiadam. Okres ochronny to okres ochronny i tego się trzymajmy.
"Wędkarstwem pasjonuję się od wczesnych lat dziecięcych.
Jestem sekretarzem koła,członkiem Społecznej Straży Rybackiej,sędzią wędkarskim.
Odznaczony srebrną odznaka PZW.
Były spławikowy Mistrz Koła I V-ce Mistrz Koła .Zwycięzca klasyfikacji Wędkarz Roku i zawsze w czołówce tej klasyfikacji.
Głównie łowię na spławik/bat i tyczka/oraz karpiarstwo i wędkarstwo sumowe."
Młodym początkującym wędkarzom można wybaczyć ale kolega powinien akurat znać regulamin jak mało kto.
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie. Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
To jest niedopuszczalne łowienie ryb w okresie ochronnym, ale przyłowy się zdarzają sam miałem w tym roku 2 sztuki miały cienkie 2kg z uwagi na ich agresywność przy łowieniu okoni lepiej stosować wolframy:)
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie. Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb: 1) w wypadkach określonych przepisami o ochronie przyrody; 2) o wymiarach ochronnych; 3) w okresie ochronnym; 3a) z naruszeniem limitu połowu określonego w przepisach wydanych na pod- stawie art. 21; 4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę; 5) sieciami, wędkami lub kuszami innymi niż określone w przepisach wyda- nych na podstawie art. 21; 6) przez wytwarzanie w wodzie pola elektrycznego charakterystycznego dla prądu zmiennego;
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie. Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
W takim razie dlaczego strażnik widząc wędkarza powiedzmy w marcu,ze spinningiem rzucającym do wody dużą wahadłówka, niezwłocznie wypisuje jemu mandat?Odpowiedź jest jedna-W okresie ochronnym nie wolno ani nastawiać się na ryby nim objęte,ani ich zabierać.Reasumują ani nie wolno próbować łowić tych ryb ani zabierać proste!
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie. Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
Dzień w dzień czytam coś głupiego na tym forum z myślą że gorzej już być nie może. A jednak są ludzie którzy potrafią mi pokazać jak bardzo się myliłem
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie. Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
W takim razie dlaczego strażnik widząc wędkarza powiedzmy w marcu,ze spinningiem rzucającym do wody dużą wahadłówka, niezwłocznie wypisuje jemu mandat?Odpowiedź jest jedna-W okresie ochronnym nie wolno ani nastawiać się na ryby nim objęte,ani ich zabierać.Reasumują ani nie wolno próbować łowić tych ryb ani zabierać proste!
Tutaj bym uważał.. a na co łowić trocie i łososie w rzekach?
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie. Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
W takim razie dlaczego strażnik widząc wędkarza powiedzmy w marcu,ze spinningiem rzucającym do wody dużą wahadłówka, niezwłocznie wypisuje jemu mandat?Odpowiedź jest jedna-W okresie ochronnym nie wolno ani nastawiać się na ryby nim objęte,ani ich zabierać.Reasumują ani nie wolno próbować łowić tych ryb ani zabierać proste!
Tutaj bym uważał.. a na co łowić trocie i łososie w rzekach?
Pisz trochę mniej i wolniej/precyzyjniej. ;)
Dobranoc
Chodziło mi raczej w swoim stwierdzeniu o akwen np.jezioro,gdzie nie ma innych ryb drapieżnych jak Szczupak,Sandacz i Sum.Trocie to już inna bajka.
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie. Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
Dzień w dzień czytam coś głupiego na tym forum z myślą że gorzej już być nie może. A jednak są ludzie którzy potrafią mi pokazać jak bardzo się myliłem
Chmmm,no to ja se myślę, jest okres ochronny na szczupaka, a ja se na blachę połowie ,,- 4 na szczupaka, ale go nie wezmę do domu ?, chmmmmmmmmm, teraz to już zgupłem:)
Jaki przepis zabrania łowienia okoni czy np kleni wahadłówką o długości 15 cm?Proszę podać.
To może inaczej.Jeżeli autor posta napisałby,że w celu edukacyjnym w marcu chce połowić na żywca szczupaki w jeziorze (gdzie jako drapieżnik tylko takowy występuje),oczywiście będzie je wypuszczał,ale zaznaczam-celowo się na nie nastawi. Romualdzie,to według Ciebie też to nie jest zabronione?
Romuald jestem osobą raczej skromną także nie powiem że znam przepisy o wędkarstwie lepiej niż komendanta PSR ale akurat ten jeden przepis znam chyba lepiej a przynajmniej lepiej go rozumiem. Nie rozumiem nawet o co tu się sprzeczać, przepis jest według mnie tak jednoznaczny że nie można go inaczej interpretować.
Uprzedzając pytania : Kończyłem kierunek pokrewny z prawem, egzaminy z legislacji niemniej miałem i zdałem także jakieś tam pojęcie o interpretacji aktów prawnych mam. 3.2. Zabrania się łowić ryb w ustalonych dla nich okresach i miejscach ochronnych, takich jak: tarliska, w tym krześliska, zimowiska, mateczniki oraz w obrębach ochronnych i hodowlanych. Kluczowe jest tutaj zastosowanie spójnika "i" który w tym wypadku pełni funkcję enumeracyjną. Także przepis należałoby interpretować w następujący sposób :
Zabrania się 1.łowienia ryb w ustalonych dla nich okresach ochronnych 2. łowienia ryb w miejscach ochronnych takich jak : a)tarliska, w tym -krześliska -zimowiska - mateczniki b)w obrębach ochronnych c)w obrębach hodowlanych
Oczywiście można też interpretować "i" w znaczeniu koniunkcyjnym w którym dla prawdziwości danego stwierdzenia konieczna jest prawdziwość wszystkich zdań składowych. Wywczas aby ten przepis był prawdziwy i miał zastosowanie prawdziwe muszą być zdania o okresie ochronnym i o miejscu ochronnym. Bez spełnienia obu warunków przepis nie miałby zastosowania. Tak więc w takim rozumieniu nie można łowić ryb tylko w okresie ochronnym w tych konkretnych miejscach. Natomiast można łowić ryby podczas okresu ochronnego o ile nie robisz tego w miejscu ochronnym. Podobnie można łowić w miejscu ochronnym takim jak tarlisko pod warunkiem że nie obowiązuje okres ochronny. Czyli na przykładzie szczupaka - możesz w w marcu łowić wszędzie poza np. obrębem ochronnym, analogicznie możesz w czerwcu łowić w obrębie ochronnym, hodowlanym itd. Jak widać taka interpretacja nie ma sensu i w tym wypadku należy spójnikowi "i" nadać znaczenie enumeracyjne. Inne punkty regulaminu nie precyzują już tej kwestii także jeśli "i" będziemy rozumieli koniunkcyjnie to tak jak opisałem wyżej możemy ryby łowić praktycznie gdzie i kiedy mamy ochotę. Jak widać takie rozumienie które jak widzę Ty i komendant PSR reprezentujecie pozbawione jest logiki i prowadzi to bardzo niebezpiecznej wykładni tego przepisu.
Aha a co do tego kto zabroni łowić okonie na 15cm wahadłówkę ? Nikt. Strażnik wlepi mandat którego możesz oczywiście nie przyjąć. Wówczas sąd zadecyduje czy łowiąc na 15 cm wahadłówkę chciałeś złapać okonia czy raczej udajesz głupiego żeby uniknąć mandatu. W tym wypadku szanse byłyby raczej nikłe na wybronienie się bo to trochę tak jakby ktoś chciał przekonać sąd że waląc kilkanaście razy teściową młotkiem w głowę nie chciał jej zabić a jedynie nastraszyć. Tak jak pisałem wcześniej można kombinować bo o ile mikro przynęty są przeznaczone tylko na okonki ( nie mówię o przyłowach) a 15 cm blachy na większe ryby, to coś pośredniego na 6 cm woblerka możesz złapać tak okonia jak i szczupaka także trudno będzie udowodnić winę i zamiar łowienia szczupaków. Ale to już całkiem inna kwestia omijania przepisów o których lepiej tutaj nawet nie rozmawiać żeby nie podsuwać nikomu głupich pomysłów.
Wymiana poglądów znowu czasami mija meritum tematu i zaczyna się " wymiana doświadczeń". Proponuję niezadowolonym wstąpienie do SSR i zdrowia życzę... .
Co do łowienia w okresie ochronnym to często spotykam spinningistów jak i żywcowników łowiących szczupaki (zabierających) w okresie ochronnym ale na wodach niczyich , prywatnych , dzikich opuszczonych nie wchodzących w sklad PZW i tam czasami wdaje się w rozmowę zadając pytanie czy nie mogą odpuścić pwoiedzmy do 1 maja na to wędkujący odpowiadają że jeśli jest po tarle szczupak np w kwietniu to nic nie stoi na przeszkodzie by go normalnie łowić bo w końcu po to jest okres ochronny by pozwolić się tej rybie wytrzeć a skoro to robi w lutym/marcu to w kwietniu spokojnie można je łowić i wg mnie jest w tym dużo prawdy bo co innego jest z sandaczem czy sumem.
Witam,wiem ze szczupak ma okres ochronny do 30 kwietnia, ale przypuscimy ze chciał bym wyprać się na spining i "popróbować łowić szczupaki"(poniewaz jestem początkujący) oczywiscie nie będę zabierał ich z łowiska. czy mozna tak robić czy grozi za to jakaś kara?
Teoretycznie nie, ale jak będziesz używał 15 centymetrowe przynęty na "okonki" to może się ktoś przyczepić. A poza tym świadczy to o twojej kulturze i zachowaniu nad wodą, więc jak byś mógł się powstrzymać prosiłbym o poczekanie do maja :)
mogę poczekać, dlatego własnie zadałem to pytanie zeby nie robić jakiejś rzeczy która nie jest dobrym pomysłem
Połowić możesz,zabierać nie.Ludzie dajcie tym rybom troche spokoju,nie gorączkuj się tak,wędkarstwo to cisza,spokój i właśnie cierpliwość.Zdążysz jeszcze połowić ;)
A piszesz jeszcze że jesteś amatorem wiec nabieraj dobrych nawyków od samego początku twojej przygody z wędkarstwem bo złe przyzwyczajenia trudno zmienić,połamania kija życzę oczywiście już pierwszego maja :)
W dobrym tonie jest łowienie na takie przynęty na jakie teoretycznie ryby w okresie ochronnym nie biorą. Właściwie nie spotkałem wędkarzy, którzy by tego nie rozumieli i nie stosowali. Ale dobrze że pytasz, bo warto czasami takie sprawy powtórzyć.
To, że jesteś początkującym nie zwalnia Cię ze ŚWIADOMEGO łamania regulaminu, bo czym można nazwać celowe łowienie szczupaka w okresie jego ochrony?
To, że jesteś początkującym nie zwalnia Cię ze ŚWIADOMEGO łamania regulaminu, bo czym można nazwać celowe łowienie szczupaka w okresie jego ochrony?
Dobrze prawi ;)
Tu nawet nie chodzi o regulamin ale człowiek sam powinień mieć poczucie przyzwoitosci aby bez powodu nie ranic hakiem stworka a tym bardziej w tym okresie. Jak myslisz dlaczego teraz szczupak ma okres ochronny?
Dokładnie.01 maja juz niedługo,jak poczekasz sukces bedzie lepiej smakował a łowienie szczupaka w okresie ochronnym jest wg mnie niedopuszczalne - zreszta prawo zabrania i juz.
To, że jesteś początkującym nie zwalnia Cię ze ŚWIADOMEGO łamania regulaminu, bo czym można nazwać celowe łowienie szczupaka w okresie jego ochrony?
...jeśli mnie " to coś" nie zwalnia ze ŚWIADOMEGO łamania regulaminu, to znaczy, że muszę go nadal łamac...? ;-)))
Nawet jak będziesz łowił okonie, czy klenie na małe wobki to nie unikniesz prawdopodobnie spotkania ze szczupłym. Z własnego doświadczenia wiem że w tym okresie nawet do małychprzynęt warto montowć delikatne wolframy. Lepiej odhaczyć szczupłego niż zaliczyć obcinkę. W marcu - kwietniu (z wyjątkiem kilku dni na tarło) szczupły żeruje bardzo intesywnie i gryzie właściwie wszystko !!!
To, że jesteś początkującym nie zwalnia Cię ze ŚWIADOMEGO łamania regulaminu, bo czym można nazwać celowe łowienie szczupaka w okresie jego ochrony?
Dobrze prawi ;)
pOLAĆ MU :d
mogę poczekać, dlatego własnie zadałem to pytanie zęby nie robić jakiejś rzeczy która nie jest dobrym pomysłem
Od kiedy łamanie regulaminu łowiska, i ustawy jest dobrym pomysłem?
Nie wspomnę o świadomym popełnianiu czynu zakazanego...
Nie musisz czekać do maja by wędkować. Wiosną możesz nastawić się na inna rybę, np.; płoć okoń, leszcz, karaś, lin itd. Na ryby które nie maja akurat okresu ochronnego.
"pakul1206 Połowić możesz,zabierać nie."
Nawet łowić tego gatunku nie możesz, mimo że nie chcesz ich zabierać.
Zakaz łowienia to zakaz łowienia, a nie tylko zabierania.
Witam,wiem ze szczupak ma okres ochronny do 30 kwietnia, ale przypuscimy ze chciał bym wyprać się na spining i "popróbować łowić szczupaki"(poniewaz jestem początkujący) oczywiscie nie będę zabierał ich z łowiska. czy mozna tak robić czy grozi za to jakaś kara?
Teoretycznie nic Ci za to nie grozi ale w praktyce różnie może być. Jak bym był na miejscu osoby kontrolujacej i trafił bym takiego delikwenta cwaniaka to coś bym już wymyślił aby dobrać się mu do skóry w sposób oczywiście legalny tak samo jak przeszkadzanie szczupakom podczas ich okresu ochronnego w ktorym odbywają tarło. Populacja duzego szczupaka jest u nas na prawdę słaba chodzi mi o szczupaki 70 - 80 + wiec nie należy ich w tym okresie nękać.Za chwile zostaną tylko pistolety po 50cm a po chwili szczupaka bedziemy oglądać tylko na zdjęciach albo jechać do Szwecji.W tym okresie kontrole nad zbiornikami wodnymi powinny być częstsze i ostrzejsze. Po to są okersy ochronne aby ich przestrzegać jak nie my wędkarze to kto ma dbać o stan naszego rybostanu. Powiem wiecej okresy ochronne powinny być ruchome bo jesli np. szczupak potrzebuje jakiejś tam temperatury wody do odbycia tarła a woda do konca kwietnia takowej nie osiągnie to okres tarła się przeciąga a jak wiadomo od 1 maja juz można szczupaki legalnie łowić nie zależnie od tego czy mają w sobie ikre czy nie.Jak wiadomo takich przepisów nie ma i chyba nigdy nie będzie. Każdy zbiornik jest inny i każdy inaczej się nagrzewa więc ja to widzę tak jesli nawet w maju ( co kilka razy mi się zdarzyło) załapałem ikrzaka to szybko go wypuszczałem i nie lowilem w danym zbiorniku szczupaków przez około 2 tygodnie to z reguły im wystarczało na dokończenie tarła a ja mogłem z czystym sumieniem łowić sobie szczupłe bez poczucia że mogę sam sobie uszczuplić populację tej piekbej ryby.
po co takie pitolenie można nie można,ochres ochronny nie jest tylko po to aby tych ryb nie zabierać ale w szczególności aby na te gatunki nie polować i dać im spokój
Jak ktoś ma parcie na ryby w okresie ochronnym , to niech sobie weźmie na wstrzymanie. Ponoć wędkarstwo uczy pokory i cierpliwości.
Temat łowienia, zabierania , nastawiania się na szczupaki w okresie ochronnym powraca jak bumerang co roku i zawsze dyskusja przebiega podobnie . RAPRu nie bede tu cytował bo każdy raczej go zna ale dodam ze jest on kiepsko napisany bo nie wiadomo co jest uznane za "ŁOWIENI" nasz regulamin chyba nie przewiduje wypuszczania wymiarowych ryb poza okresem ochronnym hmm .
Nie zakazuje spinningowania w okresie powiedzmy do końca kwietnia więc teoretycznie można lowić dowolnym sprzętem i dowolnymi przynętami licząc na okonie +50 bo nie każdy zadowoli się wylęgiem żerującym ot takie niedoskonałości RAPRu a w Krolestwie Niderlandów rozwiązano to trochę mądrzej bo wprowadzony jest zakaz używania przynęt sztucznych większych niz 25mm + oczywiście okresy ochronne w czasie trwania których nie wolno łowić/zabierać chronionych ryb a u nas jeden chodzi z paproszkami a II za nim idzie z 10cm kopytem ale na upartego żaden z nich nie łamie regulaminu.
Przyłowy się zdarzają i to jestem w stanie zrozumieć ,ale nastawianie się z góry na łowienie gatunków które mogą być w tarle (okres ochronny dotyczy niestety nie wszystkich) jest jak dla mnie poniżej krytyki. To czy je wypuszczamy "po chwili zabawy" nie ma żadnego znaczenia... .
Przyłowy się zdarzają i to jestem w stanie zrozumieć ,ale nastawianie się z góry na łowienie gatunków które mogą być w tarle (okres ochronny dotyczy niestety nie wszystkich) jest jak dla mnie poniżej krytyki. To czy je wypuszczamy "po chwili zabawy" nie ma żadnego znaczenia... .
Piwo ci stawiam Grześ.
Przyłowy się zdarzają i to jestem w stanie zrozumieć ,ale nastawianie się z góry na łowienie gatunków które mogą być w tarle (okres ochronny dotyczy niestety nie wszystkich) jest jak dla mnie poniżej krytyki. To czy je wypuszczamy "po chwili zabawy" nie ma żadnego znaczenia... .
racja
Dla mnie to jest oczywiste, że taka osoba "teoretycznie" wypuści szczupaka do wody. Później stoisz nad wodą i nic nie bierze, bo jak ma brać jak kłusownicy wyłapali dużą rybę :/
Przyłowy się zdarzają i to jestem w stanie zrozumieć ,ale nastawianie się z góry na łowienie gatunków które mogą być w tarle (okres ochronny dotyczy niestety nie wszystkich) jest jak dla mnie poniżej krytyki. To czy je wypuszczamy "po chwili zabawy" nie ma żadnego znaczenia... .
Nie o tym gatunku tutaj mowa, ale podobna sytuacja: http://forum.wedkuje.pl/f,kolejny-potwor-z-zalewu-rybnickiego,737801,0.html
Jeszcze się wieśniacy na youtube tym chwalą.
Przyłowy się zdarzają i to jestem w stanie zrozumieć ,ale nastawianie się z góry na łowienie gatunków które mogą być w tarle (okres ochronny dotyczy niestety nie wszystkich) jest jak dla mnie poniżej krytyki. To czy je wypuszczamy "po chwili zabawy" nie ma żadnego znaczenia... .
Nie o tym gatunku tutaj mowa, ale podobna sytuacja: http://forum.wedkuje.pl/f,kolejny-potwor-z-zalewu-rybnickiego,737801,0.html
Jeszcze się wieśniacy na youtube tym chwalą.
Tam zaraz wieśniaki... ? Na tym zbiorniku sumy biorą cały rok . W każdej chwili można się spodziewać wielkiego kabana na robaki , kulki czy inne ciasta . A jak już damy radę go pokonać to oczywiście , że jest się czym pochwalić . A że sum ma okres ochronny to inna sprawa , nie wina wędkarza , że smok schylił się po kulkę . Druga rzecz , na tej wodzie za sprawa temperatury jaka tam panuje procesy życiowe ryb przebiegają dużo szybciej niż w ""zimnych"" zbiornikach . Nie wiem czy panowie celowo się nastawiali na sumy , jeżeli tak , to jest to niezgodne z regulaminem i naganne , z drugiej strony powinien być tam inny regulamin ale to inna bajka .
Prawo nie zabrania łowienia ryb objętych ochroną.Zabrania ich zabierania.Dyskusja jest na ten temat jałowa.
Można jedynie dyskutować nad tym czy to jest etyczne.
Prawo nie zabrania łowienia ryb objętych ochroną.Zabrania ich zabierania.Dyskusja jest na ten temat jałowa.
Można jedynie dyskutować nad tym czy to jest etyczne.
No to wyjaśnij nam wszystkim punkt RAPR:
"
3.2. Zabrania się łowić ryby w ustalonych dla nich okresach i oznakowanych miejscach ochronnych, takich jak tarliska, krześliska, zimowiska, mateczniki. Zabrania się połowu ryb w obrębach ochronnych i hodowlanych
".
Nie pamiętam, ale chyba należysz do SSR. A to by wszystko wyjaśniało
Witam,wiem ze szczupak ma okres ochronny do 30 kwietnia, ale przypuscimy ze chciał bym wyprać się na spining i "popróbować łowić szczupaki"(poniewaz jestem początkujący) oczywiscie nie będę zabierał ich z łowiska. czy mozna tak robić czy grozi za to jakaś kara?
Takie zachowanie jest niedopuszczalne i na tyle nie etyczne, że nie powinno być takich pytań. Lepiej jednak, że pytasz niż jak miałbyś pójść łowić bez pytania. Okres tarłowy to czas kiedy powinniśmy dać rybom absolutny spokój. Powiem więcej. Ja odpuszczam łowienie ryb gatunków nie chronionych jeśli istnieje ryzyko, że przeszkadzam w tym czasie rybom odbywającym tarło.
W okresie ochronnym nie można łowić a jeśli złowisz masz obowiązek wypuścić w jak najlepszej kondycji, także nie wytłumaczysz się że trzymasz w siatce i czekasz na aparat :P. No ludzie, przecież to są podstawy nie załamujcie mnie. Oczywiście jeśli będziesz łapał na 3 cm obrotówkę a w planach masz złowienie szczupaka to nikt nic Ci nie może zrobić (pomijam kwestie etyki wędkarskiej, mówimy tylko o przepisach) ale jak będziesz rzucał np 15cm woblerem, to nikt Ci nie uwierzy że łowisz okonki. Jest to śliski temat bo teoretycznie można kombinować jak tu oszukać kontrolującego ale tu absolutnie nie podpowiadam. Okres ochronny to okres ochronny i tego się trzymajmy.
Przeczytaj Kolego przepis,który zacytowałeś.Ze zrozumieniem.
On dotyczy miejsc OZNAKOWANYCH i WSZYSTKICH ryb w obrębie oznakowanym.
Bez komentarza !!!.
Zgodzę się z kolegą wyżej - BEZ KOMENTARZA.
"Wędkarstwem pasjonuję się od wczesnych lat dziecięcych. Jestem sekretarzem koła,członkiem Społecznej Straży Rybackiej,sędzią wędkarskim. Odznaczony srebrną odznaka PZW. Były spławikowy Mistrz Koła I V-ce Mistrz Koła .Zwycięzca klasyfikacji Wędkarz Roku i zawsze w czołówce tej klasyfikacji. Głównie łowię na spławik/bat i tyczka/oraz karpiarstwo i wędkarstwo sumowe."
Młodym początkującym wędkarzom można wybaczyć ale kolega powinien akurat znać regulamin jak mało kto.
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie.
Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
To jest niedopuszczalne łowienie ryb w okresie ochronnym, ale przyłowy się zdarzają sam miałem w tym roku 2 sztuki miały cienkie 2kg z uwagi na ich agresywność przy łowieniu okoni lepiej stosować wolframy:)
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie.
Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
Art. 8.
1. Zabrania się połowu ryb:
1) w wypadkach określonych przepisami o ochronie przyrody;
2) o wymiarach ochronnych;
3) w okresie ochronnym;
3a) z naruszeniem limitu połowu określonego w przepisach wydanych na pod-
stawie art. 21;
4) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych
piętrzących wodę;
5) sieciami, wędkami lub kuszami innymi niż określone w przepisach wyda-
nych na podstawie art. 21;
6) przez wytwarzanie w wodzie pola elektrycznego charakterystycznego dla
prądu zmiennego;
Bez komentarza....
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie.
Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
W takim razie dlaczego strażnik widząc wędkarza powiedzmy w marcu,ze spinningiem rzucającym do wody dużą wahadłówka, niezwłocznie wypisuje jemu mandat?Odpowiedź jest jedna-W okresie ochronnym nie wolno ani nastawiać się na ryby nim objęte,ani ich zabierać.Reasumują ani nie wolno próbować łowić tych ryb ani zabierać proste!
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie.
Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
Dzień w dzień czytam coś głupiego na tym forum z myślą że gorzej już być nie może. A jednak są ludzie którzy potrafią mi pokazać jak bardzo się myliłem
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie.
Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
W takim razie dlaczego strażnik widząc wędkarza powiedzmy w marcu,ze spinningiem rzucającym do wody dużą wahadłówka, niezwłocznie wypisuje jemu mandat?Odpowiedź jest jedna-W okresie ochronnym nie wolno ani nastawiać się na ryby nim objęte,ani ich zabierać.Reasumują ani nie wolno próbować łowić tych ryb ani zabierać proste!
Tutaj bym uważał.. a na co łowić trocie i łososie w rzekach?
Pisz trochę mniej i wolniej/precyzyjniej. ;)
Dobranoc
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie.
Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
W takim razie dlaczego strażnik widząc wędkarza powiedzmy w marcu,ze spinningiem rzucającym do wody dużą wahadłówka, niezwłocznie wypisuje jemu mandat?Odpowiedź jest jedna-W okresie ochronnym nie wolno ani nastawiać się na ryby nim objęte,ani ich zabierać.Reasumują ani nie wolno próbować łowić tych ryb ani zabierać proste!
Tutaj bym uważał.. a na co łowić trocie i łososie w rzekach?
Pisz trochę mniej i wolniej/precyzyjniej. ;)
Dobranoc
Chodziło mi raczej w swoim stwierdzeniu o akwen np.jezioro,gdzie nie ma innych ryb drapieżnych jak Szczupak,Sandacz i Sum.Trocie to już inna bajka.
W niedzielę na szkoleniu SSR zadałem pytanie Komendantowi PSR z Jeleniej Góry na temat łowienia ryb w okresie ich ochronnym,ponieważ znałem wcześniejsze wypowiedzi Kolegów w tym temacie.
Odpowiedż była jednoznaczna:-nie ma przepisów zabraniających łowienia ryb w okresie ich ochrony.Jest natomiast przepis zabraniający ich zabieranie z łowiska.Tyle w tym temacie.
Oczywiście Kolega Haryyy5 zna lepiej przepisy od Komendanta Państwowej Straży Rybackiej więc nie dyskutuję więcej.
Dzień w dzień czytam coś głupiego na tym forum z myślą że gorzej już być nie może. A jednak są ludzie którzy potrafią mi pokazać jak bardzo się myliłem
Chmmm,no to ja se myślę, jest okres ochronny na szczupaka, a ja se na blachę połowie ,,- 4 na szczupaka, ale go nie wezmę do domu ?, chmmmmmmmmm, teraz to już zgupłem:)
To po co okresy ochronne jak już wszyscy prawie C&R ?:):):)
Jaki przepis zabrania łowienia okoni czy np kleni wahadłówką o długości 15 cm?Proszę podać.
Na jakiej podstawie można określić,że łowi się szczupaka a nie bolenia?Niech ktoś mądry powie?
I który sąd to stwierdzi?
A rybacy to niełowia w okreszch ochronnych ,nie ma dla nich wymiarów ochronnych i okresów ochronnych
A rybacy to nie łowia w okreszch ochronnych ,nie ma dla nich wymiarów ochronnych i okresów ochronnych
Na jakiej podstawie można określić,że łowi się szczupaka a nie bolenia?Niech ktoś mądry powie?
I który sąd to stwierdzi?
Co za różnica skoro szczupak i boleń mają ten sam okres ochronny.
Jaki przepis zabrania łowienia okoni czy np kleni wahadłówką o długości 15 cm?Proszę podać.
To może inaczej.Jeżeli autor posta napisałby,że w celu edukacyjnym w marcu chce połowić na żywca szczupaki w jeziorze (gdzie jako drapieżnik tylko takowy występuje),oczywiście będzie je wypuszczał,ale zaznaczam-celowo się na nie nastawi. Romualdzie,to według Ciebie też to nie jest zabronione?
Romuald jestem osobą raczej skromną także nie powiem że znam przepisy o wędkarstwie lepiej niż komendanta PSR ale akurat ten jeden przepis znam chyba lepiej a przynajmniej lepiej go rozumiem. Nie rozumiem nawet o co tu się sprzeczać, przepis jest według mnie tak jednoznaczny że nie można go inaczej interpretować.
Uprzedzając pytania : Kończyłem kierunek pokrewny z prawem, egzaminy z legislacji niemniej miałem i zdałem także jakieś tam pojęcie o interpretacji aktów prawnych mam.
3.2. Zabrania się łowić ryb w ustalonych dla nich okresach i miejscach ochronnych, takich jak: tarliska, w tym krześliska, zimowiska, mateczniki oraz w obrębach ochronnych i hodowlanych.
Kluczowe jest tutaj zastosowanie spójnika "i" który w tym wypadku pełni funkcję enumeracyjną. Także przepis należałoby interpretować w następujący sposób :
Zabrania się
1.łowienia ryb w ustalonych dla nich okresach ochronnych
2. łowienia ryb w miejscach ochronnych takich jak :
a)tarliska, w tym
-krześliska
-zimowiska
- mateczniki
b)w obrębach ochronnych
c)w obrębach hodowlanych
Oczywiście można też interpretować "i" w znaczeniu koniunkcyjnym w którym dla prawdziwości danego stwierdzenia konieczna jest prawdziwość wszystkich zdań składowych.
Wywczas aby ten przepis był prawdziwy i miał zastosowanie prawdziwe muszą być zdania o okresie ochronnym i o miejscu ochronnym. Bez spełnienia obu warunków przepis nie miałby zastosowania. Tak więc w takim rozumieniu nie można łowić ryb tylko w okresie ochronnym w tych konkretnych miejscach. Natomiast można łowić ryby podczas okresu ochronnego o ile nie robisz tego w miejscu ochronnym. Podobnie można łowić w miejscu ochronnym takim jak tarlisko pod warunkiem że nie obowiązuje okres ochronny. Czyli na przykładzie szczupaka - możesz w w marcu łowić wszędzie poza np. obrębem ochronnym, analogicznie możesz w czerwcu łowić w obrębie ochronnym, hodowlanym itd. Jak widać taka interpretacja nie ma sensu i w tym wypadku należy spójnikowi "i" nadać znaczenie enumeracyjne. Inne punkty regulaminu nie precyzują już tej kwestii także jeśli "i" będziemy rozumieli koniunkcyjnie to tak jak opisałem wyżej możemy ryby łowić praktycznie gdzie i kiedy mamy ochotę.
Jak widać takie rozumienie które jak widzę Ty i komendant PSR reprezentujecie pozbawione jest logiki i prowadzi to bardzo niebezpiecznej wykładni tego przepisu.
Aha a co do tego kto zabroni łowić okonie na 15cm wahadłówkę ? Nikt. Strażnik wlepi mandat którego możesz oczywiście nie przyjąć. Wówczas sąd zadecyduje czy łowiąc na 15 cm wahadłówkę chciałeś złapać okonia czy raczej udajesz głupiego żeby uniknąć mandatu. W tym wypadku szanse byłyby raczej nikłe na wybronienie się bo to trochę tak jakby ktoś chciał przekonać sąd że waląc kilkanaście razy teściową młotkiem w głowę nie chciał jej zabić a jedynie nastraszyć. Tak jak pisałem wcześniej można kombinować bo o ile mikro przynęty są przeznaczone tylko na okonki ( nie mówię o przyłowach) a 15 cm blachy na większe ryby, to coś pośredniego na 6 cm woblerka możesz złapać tak okonia jak i szczupaka także trudno będzie udowodnić winę i zamiar łowienia szczupaków. Ale to już całkiem inna kwestia omijania przepisów o których lepiej tutaj nawet nie rozmawiać żeby nie podsuwać nikomu głupich pomysłów.
Wymiana poglądów znowu czasami mija meritum tematu i zaczyna się " wymiana doświadczeń". Proponuję niezadowolonym wstąpienie do SSR i zdrowia życzę... .
Co do łowienia w okresie ochronnym to często spotykam spinningistów jak i żywcowników łowiących szczupaki (zabierających) w okresie ochronnym ale na wodach niczyich , prywatnych , dzikich opuszczonych nie wchodzących w sklad PZW i tam czasami wdaje się w rozmowę zadając pytanie czy nie mogą odpuścić pwoiedzmy do 1 maja na to wędkujący odpowiadają że jeśli jest po tarle szczupak np w kwietniu to nic nie stoi na przeszkodzie by go normalnie łowić bo w końcu po to jest okres ochronny by pozwolić się tej rybie wytrzeć a skoro to robi w lutym/marcu to w kwietniu spokojnie można je łowić i wg mnie jest w tym dużo prawdy bo co innego jest z sandaczem czy sumem.
Na jakiej podstawie można określić,że łowi się szczupaka a nie bolenia?Niech ktoś mądry powie?
I który sąd to stwierdzi?
Co za różnica skoro szczupak i boleń mają ten sam okres ochronny.
Takich rzeczy nie ma na szkoleniach SSR, tam uczą judo i powalania groźnych wędkarzy na glebę. ;)))