Witam. Mam takie pytanie. Bo weekend chciał bym wybrać się na rybki , możliwe że na noc. I takie moje pytanie jakie mogły by brać rybki i na co najlepiej się nastawić ?
Witam. Mam takie pytanie. Bo weekend chciał bym wybrać się na rybki , możliwe że na noc. I takie moje pytanie jakie mogły by brać rybki i na co najlepiej się nastawić ?
Na litość boską..........Najpierw nastaw się na katar i smarki do pasa jak myślisz o nocce.
W lecie można wybierać się na nocki a nie teraz jak jest jeszcze zima za oknem. Musiał byś się ubrać grubo i palić ognisko przez całą noc. Jeżeli będziesz łowił na jeziorze to uważaj żeby Ci buty nie przy marzły do lodu.
Dajcie chłopakowi spokój niech łowi a są gatunki które w nocy biorą najlepiej.Proponuję nastawić się na węgorze jeszcze nie maja okresu ochronnego.Komórkę trzymaj przy sobie,jak przymarzniesz do brzegu będziesz mógł wezwać strażaków by odkuli twój tyłek od gleby.:) Tak poważnie to nie znam nikogo kto w takich warunkach wybiera się na nockę.Ryby żerują chimerycznie,noce to nie te czerwcowe które trwają 4 godziny i są cieplutkie a zdrowie jest najważniejsze.Potrafię się zdobyć na wiele by połowić ale teraz to wieczór i trzy godzinki nocy(miętus) to wszystko co się dla mnie mieści w granicach normy,póki co pogoda jednak u mnie taka że nawet na to się nie zdobyłem.
Muszę przyznać,że choć wydawało mi się,że do mięczaków nie należę i jestem odporny na różne warunki atmosferyczne to na taką wyprawę bym się nie wybrał.Nocka o tej porze roku to chyba strata czasu i zbyt duże prawdopodobieństwo odchorowania takiego wypadu.Zdrowia życzę.
Ja niestety zgadzam sie z przedmówcami i odradzam. Nie spotkalem jeszcze nikogo kto o tej porze roku nastawia sie na rybki ale mozesz byc pierwszy. Gdy juz nie posluchasz naszych rad to napisz jak bylo.
Troche może byc "chłodno",ale dzisiejszej nocy (tak jak u mnie) było nawet na plusie,tylko nad ranem zaczęło padac i leje do teraz.Tak czy tak jak chlopak chce to niech wali na rybki.A co teraz w nocy można złowic to nie wiem.
Witam. Mam takie pytanie. Bo weekend chciał bym wybrać się na rybki , możliwe że na noc. I takie moje pytanie jakie mogły by brać rybki i na co najlepiej się nastawić ?
Uważam podobnie.Sam jeżdżę na dorsza zima i temperatury sa nawet do -16 , straszy wiatr zero słonca i jest super. ciepło się ubrać , termos z ciepłym trunkiem i mało siedzieć w miejscu, staraj się ruszać. Co do ryb to ciężko powiedzieć na co trafisz, nie nastawiaj się na nic, kup białe czerwone i czekaj. Życzę udanej nocki :)) Napisz po wszystkim jak było :)) Pozdrawiam :))
Patrząc na Twój profil doczytałem się, iż pochodzisz z okolic Brzeska w Małopolsce. Domyślam się że masz na myśli Trzy Stawy, Staw Wolnego ewentualnie Uszwicę. Chyba że masz możliwość połowów przy zrzutach ciepłej wody z zakładów pracy lub elektrociepłowni czy też elektrowni, to wtedy jest to racjonalne. Wykluczam połów drapieżników z gatunku sum, szczupak, sandacz /okres ochronny/ więc pozostaje białoryb. Z poławianych "białorybnych" ;) w pobliskich akwenach /wymienionych w pierwszy zdaniu/, większość odławianych w nocy, przypisywana jest na początek maja po ostatnie dni listopada, co ma związek z występującymi nocnymi przymrozkami. Posiadając odpowiednie zabezpieczenie przed mrozem /odzież oraz np namiot alpinistyczny, ewentualnie camper i inne akcesoria/ możesz nawet spędzić całą zimę nad wodą. Nęcąc sukcesywnie i odpowiednimi zanętami, w odpowiednich miejscach /czytaj "zimowiskach" ryb/ z pewnością masz szansę złowienia ryb. Skoro poławia się w zimie z przerębli to zapewne i w zimie z brzegu również można - takie jest podejrzewam Twoje rozumowanie. Pogoda przewidywana w okresie weekendu http://www.twojapogoda.pl/16dni.htm nie nastraja optymistycznie do nocnego wędkowania. Sugeruję nęcenie długoterminowe, a połowy raczej w godzinach popołudniowych, na wypłyceniach i "blatach" od strony północnej gdzie woda ulega najszybszemu nagrzewaniu. Istnieje szansa połowu klenia, płoci, leszcza, karpia /dotyczy Trzy Stawy/. Główną przynętę powinny stanowić ochotka i mały czerwony robak. W zanętę powinno dawać się minimalną ilość atraktora, części "grube" zanęty powinny jednak mieć bardzo drobną frakcję. Poszukaj w portalu lub na necie przepisów zimowych zanęt :) i skoro musisz to eksperymentuj. Osobiście odradzam nocki co najmniej do 1 maja, chyba że temperatura w nocy przez okres minimum tygodnia, utrzymywać będzie się w granicach 7-10 stopni Celsjusza.
Pozdrawiam
Nemo / Zbyszek
P.S.
Załącz zdjęcia okazów złapanych na nocce, o ile się na nią zdecydujesz. Liczę na jakiś opis z noccki na forum.
Mnie marzec też kojaży się z miętusem, ale żeby od razu całą nockę? Z tego co się orientuje to brań można się spodziewać od zmierzchu do 22 max a potem to już tylko szybki odwrót do ciepłego domu. Niemniej jednak życzę powodzenia i jakichkolwiek wyników.
nom jak na masz w okolicy miejscowki na mietusa to ruszaj na niego noca. i nie słuchaj wypowiedzi innych o tym ze zimno itak dalej. zapomnieli chyba o mietusach i wola w ciepłym domku siedziec a taka przygode mozna długo wspominac nie zapomnij o ciepłym ubraniu termosie i jak pojedziesz z jakims kumplem to mozna wziasc butelke rozgrzewajacego trunku. i ruszaj na ryby.
o kurde w marcu na nocke ?? jeszcze o takim pomyśle nie słyszałem:) mi to się w marcowy dzień nie bardzo chce...........................................
no naprawde kolega juz widziwia troche w dzien w marcu niekiedy wysiedziec nie idzie z co dopiero w nocy gdzie morozy jeszcze sa MASAKRA to jest SAMOBOJSTWO w marcu kazda ryba tylko trzeba pamietac o okresach ochronnych ahhhh.....
Witam. Mam takie pytanie. Bo weekend chciał bym wybrać się na rybki , możliwe że na noc. I takie moje pytanie jakie mogły by brać rybki i na co najlepiej się nastawić ?
Na litość boską..........Najpierw nastaw się na katar i smarki do pasa jak myślisz o nocce.
Jeżeli odniesiemy się do stwierdzenia , że wędkujemy dla przyjemności i relaksu to jak dla mnie marcowe nocne wędkowanie jest wyczynem ale jak komuś to przyjemność sprawi to czemu nie.
Jak wrócisz z nocki i coś napiszesz , a przy tym coś złapiesz to dołącz jeszcze zdjęcie bo jestem ciekaw jak to wytrzymasz i czy coś złapiesz , a przez całą noc to w taką pogodę można złapać ale katar , połamania kija .
Każdy ma inny pogląd na temat pogody do wędkowania. W zeszłym roku byłem z kuzynem na poczatku kwietnia na nocce tez było zimno ale zato leszcz dopisał. Zabawa cała noc tylko robakom było może troche zimno.
i jak a tych rybach bylo niech kolega opowia czy byly smarki do kolan czy nie bo na pewno byly i czy koledze nie przymarzly podeszwy i jak tam rybki ;d;d;d;d
Witam serdecznie!!!Radze jednak poczekac z ta nocka bo teraz ryby jeszcze sa odretwiale i nie chetnie biora w dzien a co mowic w nocy kiedy temperatura spada do -5 i lepiej,woda jest zdecydowanie jeszcze za zimna na nocne zasiadki ale jak jednak postanowisz sie wybrac to klen,jaz no i leszcz.Daj znac jak ci poszlo bo jestem ciekaw.POZDRO
nocka w marcu czemu nie znam ludzi co jeżdżą na nocki na lodzie siedzą w namiocie i nie zamarźli a miętusów mają na koncie dużo i znam takich karpiarzy co na Rybniku nawet po kilka dni teraz w namiotach siedzą ale to ciepła woda.Pozdrawiam i obfitych połowów życzę
nocka w marcu czemu nie znam ludzi co jeżdżą na nocki na lodzie siedzą w namiocie i nie zamarźli a miętusów mają na koncie dużo i znam takich karpiarzy co na Rybniku nawet po kilka dni teraz w namiotach siedzą ale to ciepła woda.Pozdrawiam i obfitych połowów życzę
Na nocki na lodzie siędzą w namiocie??????? I co oni na tym lodzie w nocy? Śpią chyba?
niemam nic przwciw zeby w marcu jechac na nocke na ryby jak jest odpowiednia pogoda i temperatura w nocy okolo 5 na plusie to jest ok. tez jeżdże na takie wyprawy ala mam camping jakies chyba cztery lata temu wybralem sie z tesciem w polowie lutego efektow niebylo zaciekawych dwa ledwo wymiarowe karpiki na pelet rybny ale bylo calkiem fajnie po zimowym przestoju ja lubie takie wyzwania
nocka w marcu czemu nie znam ludzi co jeżdżą na nocki na lodzie siedzą w namiocie i nie zamarźli a miętusów mają na koncie dużo i znam takich karpiarzy co na Rybniku nawet po kilka dni teraz w namiotach siedzą ale to ciepła woda.Pozdrawiam i obfitych połowów życzę
I gdybyście usłyszeli o takich w wiadomościach ze utoneli bo sie lód załamał czy coś było by wam ich szkoda ? bo mi nie!
Jak nic nie pisze o nocnym wypadzie to nawet nie może zejść z łóżka bo przeziębienie mu nie pozwala , zawołaj kogoś do pomocy bo jest kilka osób co jest ciekawe twojego wypadu i efektów , czekamy na odpowiedzi .
Nie wiem jak on al koledzy byli teraz na weekend na rybach tzn. dwóch nockach i w dzień też próbowali i wynik mnie zdziwił 2 krąpie i trzy płotki we dwóch. podziwiam ich wytrwałość ale jak dla mnie to jeszcze za zimno na nockę. Pozdrawiam
Witam. Mam takie pytanie. Bo weekend chciał bym wybrać się na rybki , możliwe że na noc. I takie moje pytanie jakie mogły by brać rybki i na co najlepiej się nastawić ?
W nocy najlepiej biorą leszcze, płocie, sandacze, a także spore sumy takie po 20-70kg.Ale moim zdaniem najlepiej nastawić się na leszcza.Pozdro CześćZobacz temat postu :-) Tobiasz a liny - zapomniałeś o linach, i jeszcze karasiach, karpiach, węgorzach ... ;-)Zobacz czego dotyczy post. Jak chcesz się nastawić w marcu na sandacze i sumy to podaj nam tu swoją miejscówkę. Zapewniam Cię, że będziesz miał uroczą wizytę SSR lub PSR :-) marcu - jakie ryby?"
Karpiarze łowią zimą na ciepłych wodach ale oni są odpowiednio przygotowani , ogrzewane namioty, ciepłe posiłki itd. Przy tych temperaturach bez bardzo ciepłej odzieży i źródła ciepła ( ogniska ) nie da rady.
ja wedkuje na zatokach odry w nocy cały rok,w grudniu złapalem płoc 1,27 kg 43cm godzina okolo 22 a w lutym płoć 0,97kg o 2 w nocy,ogólnie bierze płoć leszcz i krap,dobry ubiór i da sie bez ogniska noc wytrzymac jesli jest na plusie noc,raz trafiłem na -6 to juz nie szlo lowic kaszka sie robi i spławik sie na niej kładzie i nie spływa
tu macie foty
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1021207354608383&set=pb.100001573841560.-2207520000.1457255331.&type=3&theater
Zobacz temat postu :-)
Tobiasz a liny - zapomniałeś o linach, i jeszcze karasiach, karpiach, węgorzach ... ;-)
Zobacz czego dotyczy post. Jak chcesz się nastawić w marcu na sandacze i sumy to podaj nam tu swoją miejscówkę. Zapewniam Cię, że będziesz miał uroczą wizytę SSR lub PSR :-)
marcu - jakie ryby?"
Janusz, przyjacielu.... a od kiedy istnieje zakaz dedykowany rybom połykania naszej przynety ??? :-D
Mamy obowiązek , w przypadku zlowienia ryby objetej ochroną gatunkowa, bądż znajdującej się w okresie ( czy bedacej poza wymiarem ochronnym ) z największa ostroznością wpuścić ją z powrotem do wody, zapewniając jej maksymalne szanse na przezycie.
I tyle :-)
Nie dalej jak wczoraj lowiąc w Popradzie na spinning wyjalem na obrotowke brzanę okolo 3 kg.
I ta cholera nic a nic nie widziala , ze nie wolno jej dedykowanej pstragowy obrotowki łyknąć :-D
Niedouczona jakaś.. ale nie czytałem jej RAPR. Od razu wróciła do wody.
Znaczy się .. jednak czytac ? :-D
Zakazu połykania naszych przynęt przez ryby nie ma. Lecz o ile taka brzana mogła podzielić się małą obrotówką z okoniem, kleniem czy jaziem to jakoś nie wierzę, że taki sum czy sanadzcz podzieli się martwą rybką jako przynętą.
Z ustawy o rybactwie:
Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb:
2) o wymiarach ochronnych, 3) w okresie ochronnym,
Witam. Mam takie pytanie. Bo weekend chciał bym wybrać się na rybki , możliwe że na noc. I takie moje pytanie jakie mogły by brać rybki i na co najlepiej się nastawić ?
Witam. Mam takie pytanie. Bo weekend chciał bym wybrać się na rybki , możliwe że na noc. I takie moje pytanie jakie mogły by brać rybki i na co najlepiej się nastawić ?
Na litość boską..........Najpierw nastaw się na katar i smarki do pasa jak myślisz o nocce.
ech jak masz pisać tak to ni pisz wo gole...
Tak myślisz.......hmmmmmm. To jedź na nockę młody , jedź......
hahaha... o ile cało wrócisz to napisz jak było?
W lecie można wybierać się na nocki a nie teraz jak jest jeszcze zima za oknem. Musiał byś się ubrać grubo i palić ognisko przez całą noc. Jeżeli będziesz łowił na jeziorze to uważaj żeby Ci buty nie przy marzły do lodu.
Panowie,panowie i po co te komentarze?!Może to mors...? ;)
Dajcie chłopakowi spokój niech łowi a są gatunki które w nocy biorą najlepiej.Proponuję nastawić się na węgorze jeszcze nie maja okresu ochronnego.Komórkę trzymaj przy sobie,jak przymarzniesz do brzegu będziesz mógł wezwać strażaków by odkuli twój tyłek od gleby.:)
Tak poważnie to nie znam nikogo kto w takich warunkach wybiera się na nockę.Ryby żerują chimerycznie,noce to nie te czerwcowe które trwają 4 godziny i są cieplutkie a zdrowie jest najważniejsze.Potrafię się zdobyć na wiele by połowić ale teraz to wieczór i trzy godzinki nocy(miętus) to wszystko co się dla mnie mieści w granicach normy,póki co pogoda jednak u mnie taka że nawet na to się nie zdobyłem.
Muszę przyznać,że choć wydawało mi się,że do mięczaków nie należę i jestem odporny na różne warunki atmosferyczne to na taką wyprawę bym się nie wybrał.Nocka o tej porze roku to chyba strata czasu i zbyt duże prawdopodobieństwo odchorowania takiego wypadu.Zdrowia życzę.
Już mi zimno jak pomyślę o nocy a co dopiero siedzieć nad wodą no i chyba (na pewno) by mnie koniem na nockę o tej porze roku nikt nie wyciągnął.
Ja niestety zgadzam sie z przedmówcami i odradzam. Nie spotkalem jeszcze nikogo kto o tej porze roku nastawia sie na rybki ale mozesz byc pierwszy. Gdy juz nie posluchasz naszych rad to napisz jak bylo.
Zapomnialem dopisac ze nocą na rybki:)
Troche może byc "chłodno",ale dzisiejszej nocy (tak jak u mnie) było nawet na plusie,tylko nad ranem zaczęło padac i leje do teraz.Tak czy tak jak chlopak chce to niech wali na rybki.A co teraz w nocy można złowic to nie wiem.
Witam. Mam takie pytanie. Bo weekend chciał bym wybrać się na rybki , możliwe że na noc. I takie moje pytanie jakie mogły by brać rybki i na co najlepiej się nastawić ?
Twardziel!! ;)
Uważam podobnie.Sam jeżdżę na dorsza zima i temperatury sa nawet do -16 , straszy wiatr zero słonca i jest super.
ciepło się ubrać , termos z ciepłym trunkiem i mało siedzieć w miejscu, staraj się ruszać.
Co do ryb to ciężko powiedzieć na co trafisz, nie nastawiaj się na nic, kup białe czerwone i czekaj.
Życzę udanej nocki :)) Napisz po wszystkim jak było :))
Pozdrawiam :))
Cześć @Sebo15
Patrząc na Twój profil doczytałem się, iż pochodzisz z okolic Brzeska w Małopolsce.
Domyślam się że masz na myśli Trzy Stawy, Staw Wolnego ewentualnie Uszwicę.
Chyba że masz możliwość połowów przy zrzutach ciepłej wody z zakładów pracy lub elektrociepłowni czy też elektrowni, to wtedy jest to racjonalne. Wykluczam połów drapieżników z gatunku sum, szczupak, sandacz /okres ochronny/ więc pozostaje białoryb.
Z poławianych "białorybnych" ;) w pobliskich akwenach /wymienionych w pierwszy zdaniu/, większość odławianych w nocy, przypisywana jest na początek maja po ostatnie dni listopada, co ma związek z występującymi nocnymi przymrozkami.
Posiadając odpowiednie zabezpieczenie przed mrozem /odzież oraz np namiot alpinistyczny, ewentualnie camper i inne akcesoria/ możesz nawet spędzić całą zimę nad wodą. Nęcąc sukcesywnie i odpowiednimi zanętami, w odpowiednich miejscach /czytaj "zimowiskach" ryb/ z pewnością masz szansę złowienia ryb. Skoro poławia się w zimie z przerębli to zapewne i w zimie z brzegu również można - takie jest podejrzewam Twoje rozumowanie.
Pogoda przewidywana w okresie weekendu
http://www.twojapogoda.pl/16dni.htm
nie nastraja optymistycznie do nocnego wędkowania.
Sugeruję nęcenie długoterminowe, a połowy raczej w godzinach popołudniowych, na wypłyceniach i "blatach" od strony północnej gdzie woda ulega najszybszemu nagrzewaniu. Istnieje szansa połowu klenia, płoci, leszcza, karpia /dotyczy Trzy Stawy/.
Główną przynętę powinny stanowić ochotka i mały czerwony robak. W zanętę powinno dawać się minimalną ilość atraktora, części "grube" zanęty powinny jednak mieć bardzo drobną frakcję. Poszukaj w portalu lub na necie przepisów zimowych zanęt :) i skoro musisz to eksperymentuj.
Osobiście odradzam nocki co najmniej do 1 maja, chyba że temperatura w nocy przez okres minimum tygodnia, utrzymywać będzie się w granicach 7-10 stopni Celsjusza.
Pozdrawiam
Nemo / Zbyszek
P.S.
Załącz zdjęcia okazów złapanych na nocce, o ile się na nią zdecydujesz. Liczę na jakiś opis z noccki na forum.
może miętus o tej porze w nocy ??
Witam,
Mnie marzec też kojaży się z miętusem, ale żeby od razu całą nockę? Z tego co się orientuje to brań można się spodziewać od zmierzchu do 22 max a potem to już tylko szybki odwrót do ciepłego domu. Niemniej jednak życzę powodzenia i jakichkolwiek wyników.
nom jak na masz w okolicy miejscowki na mietusa to ruszaj na niego noca. i nie słuchaj wypowiedzi innych o tym ze zimno itak dalej. zapomnieli chyba o mietusach i wola w ciepłym domku siedziec a taka przygode mozna długo wspominac nie zapomnij o ciepłym ubraniu termosie i jak pojedziesz z jakims kumplem to mozna wziasc butelke rozgrzewajacego trunku.
i ruszaj na ryby.
o kurde w marcu na nocke ?? jeszcze o takim pomyśle nie słyszałem:)
mi to się w marcowy dzień nie bardzo chce...........................................
no naprawde kolega juz widziwia troche w dzien w marcu niekiedy wysiedziec nie idzie z co dopiero w nocy gdzie morozy jeszcze sa MASAKRA to jest SAMOBOJSTWO w marcu kazda ryba tylko trzeba pamietac o okresach ochronnych ahhhh.....
OK . Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.. Jak się zdecyduję na nocke i coś złowię to napisze na forum. Dzięki.
Witam. Mam takie pytanie. Bo weekend chciał bym wybrać się na rybki , możliwe że na noc. I takie moje pytanie jakie mogły by brać rybki i na co najlepiej się nastawić ?
Na litość boską..........Najpierw nastaw się na katar i smarki do pasa jak myślisz o nocce.
hahah smarki mnie rozwalily heheheheheeh
Tak myślisz.......hmmmmmm. To jedź na nockę młody , jedź......
bozeee nie kiedy w sierpniu jest o poranku zimno a co dopiero w marcu jedz kolego jedz.......... i napisz jak bylo jak nie przymarzniesz!:D
Zaledwie dwa dni na plusie i już planujesz nockę??? powodzenia :D
Jeżeli odniesiemy się do stwierdzenia , że wędkujemy dla przyjemności i relaksu to jak dla mnie marcowe nocne wędkowanie jest wyczynem ale jak komuś to przyjemność sprawi to czemu nie.
Hej pisaliśmy kiedyś o żywieckim, jak bedziesz sie tam wybierał daj znać to przyjade-bielsko opłacone wiec trzeba jezdzic-pozdrawiam
byłem na nocce i nie zmarzłem marzec nie taki zimny(w pracy;-}) pozdro
Jak wrócisz z nocki i coś napiszesz , a przy tym coś złapiesz to dołącz jeszcze zdjęcie bo jestem ciekaw jak to wytrzymasz i czy coś złapiesz , a przez całą noc to w taką pogodę można złapać ale katar , połamania kija .
Nie pojechałabym w marcu na noc na ryby, ale pod koniec kwietnia jeździłam.
No cóż, w marcu na nocce nie byłem ale w listopadzie i owszem. S A N D A C Z E.
Każdy ma inny pogląd na temat pogody do wędkowania. W zeszłym roku byłem z kuzynem na poczatku kwietnia na nocce tez było zimno ale zato leszcz dopisał. Zabawa cała noc tylko robakom było może troche zimno.
i jak a tych rybach bylo niech kolega opowia czy byly smarki do kolan czy nie bo na pewno byly i czy koledze nie przymarzly podeszwy i jak tam rybki ;d;d;d;d
Witam serdecznie!!!Radze jednak poczekac z ta nocka bo teraz ryby jeszcze sa odretwiale i nie chetnie biora w dzien a co mowic w nocy kiedy temperatura spada do -5 i lepiej,woda jest zdecydowanie jeszcze za zimna na nocne zasiadki ale jak jednak postanowisz sie wybrac to klen,jaz no i leszcz.Daj znac jak ci poszlo bo jestem ciekaw.POZDRO
nocka w marcu czemu nie znam ludzi co jeżdżą na nocki na lodzie siedzą w namiocie i nie zamarźli a miętusów mają na koncie dużo i znam takich karpiarzy co na Rybniku nawet po kilka dni teraz w namiotach siedzą ale to ciepła woda.Pozdrawiam i obfitych połowów życzę
nocka w marcu czemu nie znam ludzi co jeżdżą na nocki na lodzie siedzą w namiocie i nie zamarźli a miętusów mają na koncie dużo i znam takich karpiarzy co na Rybniku nawet po kilka dni teraz w namiotach siedzą ale to ciepła woda.Pozdrawiam i obfitych połowów życzę
Na nocki na lodzie siędzą w namiocie??????? I co oni na tym lodzie w nocy? Śpią chyba?
niemam nic przwciw zeby w marcu jechac na nocke na ryby jak jest odpowiednia pogoda i temperatura w nocy okolo 5 na plusie to jest ok. tez jeżdże na takie wyprawy ala mam camping jakies chyba cztery lata temu wybralem sie z tesciem w polowie lutego efektow niebylo zaciekawych dwa ledwo wymiarowe karpiki na pelet rybny ale bylo calkiem fajnie po zimowym przestoju ja lubie takie wyzwania
nocka w marcu czemu nie znam ludzi co jeżdżą na nocki na lodzie siedzą w namiocie i nie zamarźli a miętusów mają na koncie dużo i znam takich karpiarzy co na Rybniku nawet po kilka dni teraz w namiotach siedzą ale to ciepła woda.Pozdrawiam i obfitych połowów życzę
I gdybyście usłyszeli o takich w wiadomościach ze utoneli bo sie lód załamał czy coś było by wam ich szkoda ? bo mi nie!
no kolego withanight88 ostro teraz pojechałeś...
... mnie na pewno by było żal..
Złowiłeś coś w końcu na tej nocce???
Jak nic nie pisze o nocnym wypadzie to nawet nie może zejść z łóżka bo przeziębienie mu nie pozwala , zawołaj kogoś do pomocy bo jest kilka osób co jest ciekawe twojego wypadu i efektów , czekamy na odpowiedzi .
Nie wiem jak on al koledzy byli teraz na weekend na rybach tzn. dwóch nockach i w dzień też próbowali i wynik mnie zdziwił 2 krąpie i trzy płotki we dwóch. podziwiam ich wytrwałość ale jak dla mnie to jeszcze za zimno na nockę. Pozdrawiam
Witam. Mam takie pytanie. Bo weekend chciał bym wybrać się na rybki , możliwe że na noc. I takie moje pytanie jakie mogły by brać rybki i na co najlepiej się nastawić ?
na antybiotki i syropy
Kolego, na nocne wypady przyszykuj się dopiero wtedy gdy będą ciepłe noce. Bo tak to szkoda zdrowia :)
W nocy najlepiej biorą leszcze, płocie, sandacze, a także spore sumy takie po 20-70kg.Ale moim zdaniem najlepiej nastawić się na leszcza.Pozdro
W nocy najlepiej biorą leszcze, płocie, sandacze, a także spore sumy takie po 20-70kg.Ale moim zdaniem najlepiej nastawić się na leszcza.Pozdro
CześćZobacz temat postu :-)
Tobiasz a liny - zapomniałeś o linach, i jeszcze karasiach, karpiach, węgorzach ... ;-)Zobacz czego dotyczy post. Jak chcesz się nastawić w marcu na sandacze i sumy to podaj nam tu swoją miejscówkę. Zapewniam Cię, że będziesz miał uroczą wizytę SSR lub PSR :-)
marcu - jakie ryby?"
ja jezdze na noce w marcu lowie na watrobki drobiowe i fileciki ladnie bierze u mnie mietus polecam
Karpiarze łowią zimą na ciepłych wodach ale oni są odpowiednio przygotowani , ogrzewane namioty, ciepłe posiłki itd. Przy tych temperaturach bez bardzo ciepłej odzieży i źródła ciepła ( ogniska ) nie da rady.
ja wedkuje na zatokach odry w nocy cały rok,w grudniu złapalem płoc 1,27 kg 43cm godzina okolo 22 a w lutym płoć 0,97kg o 2 w nocy,ogólnie bierze płoć leszcz i krap,dobry ubiór i da sie bez ogniska noc wytrzymac jesli jest na plusie noc,raz trafiłem na -6 to juz nie szlo lowic kaszka sie robi i spławik sie na niej kładzie i nie spływa
tu macie foty
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1021207354608383&set=pb.100001573841560.-2207520000.1457255331.&type=3&theater
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=993512794044506&set=pb.100001573841560.-2207520000.1457255331.&type=3&theater
tu np,z konca listopada
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1002937169768735&set=pb.100001573841560.-2207520000.1457255331.&type=3&theater
Zobacz temat postu :-)
Tobiasz a liny - zapomniałeś o linach, i jeszcze karasiach, karpiach, węgorzach ... ;-)
Zobacz czego dotyczy post. Jak chcesz się nastawić w marcu na sandacze i sumy to podaj nam tu swoją miejscówkę. Zapewniam Cię, że będziesz miał uroczą wizytę SSR lub PSR :-)
marcu - jakie ryby?" Janusz, przyjacielu.... a od kiedy istnieje zakaz dedykowany rybom połykania naszej przynety ??? :-D
Mamy obowiązek , w przypadku zlowienia ryby objetej ochroną gatunkowa, bądż znajdującej się w okresie ( czy bedacej poza wymiarem ochronnym ) z największa ostroznością wpuścić ją z powrotem do wody, zapewniając jej maksymalne szanse na przezycie.
I tyle :-)
Nie dalej jak wczoraj lowiąc w Popradzie na spinning wyjalem na obrotowke brzanę okolo 3 kg.
I ta cholera nic a nic nie widziala , ze nie wolno jej dedykowanej pstragowy obrotowki łyknąć :-D
Niedouczona jakaś.. ale nie czytałem jej RAPR. Od razu wróciła do wody.
Znaczy się .. jednak czytac ? :-D
Zakazu połykania naszych przynęt przez ryby nie ma. Lecz o ile taka brzana mogła podzielić się małą obrotówką z okoniem, kleniem czy jaziem to jakoś nie wierzę, że taki sum czy sanadzcz podzieli się martwą rybką jako przynętą.
Z ustawy o rybactwie:
Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb:
2) o wymiarach ochronnych, 3) w okresie ochronnym,
JK