łowie na ujsciu do zalewu i jest tam duzo drobnicy i pomyslałem ze pójde na zywca , i załorzyłem 4cm karasia i po 1min branie , poczekałem troche az mi prawie pod stopy podpłynoł i zaciołem i był to szczupak z 36cm , i teraz mam pytanie naprzeciwko jest róh taki i tam czasem ładna płoc podejdzie , i czy tam mógł siedziec szczupak jakis duzy?? i czy bym musiał tez załorzyć płoć jako żywiec?
płotkę też można dać na żywca ale o wiele lepiej jest łapać na zdechłą rybkę na grunt więcej ryb weźmie i większe . Nie jestem profesjonalistą ale tego akurat próbowałem i bardzo bobrze mi szło .
łowie na ujsciu do zalewu i jest tam duzo drobnicy i pomyslałem ze pójde na zywca , i załorzyłem 4cm karasia i po 1min branie , poczekałem troche az mi prawie pod stopy podpłynoł i zaciołem i był to szczupak z 36cm , i teraz mam pytanie naprzeciwko jest róh taki i tam czasem ładna płoc podejdzie , i czy tam mógł siedziec szczupak jakis duzy?? i czy bym musiał tez załorzyć płoć jako żywiec?
na przeciwko jest róg**...
bo tam mała płotka tez jest i tam jet z 2m ;]
kur..a klawiatura sie pieps..y . Jest *****
płotkę też można dać na żywca ale o wiele lepiej jest łapać na zdechłą rybkę na grunt więcej ryb weźmie i większe . Nie jestem profesjonalistą ale tego akurat próbowałem i bardzo bobrze mi szło .
Jeśli są tam płotki, które do pyska się szczupakom mieszczą to i szczupaki tam będą. A najlepszym żywcem jest to czego w wodzie najwięcej.