Sposób jest bardzo prosty a zarazem skuteczny, sam łowię na małej, płytkiej rzece która od lipca do października jest tak zarośnięta roślinnością że wiele razy musiałem rezygnować ze spinningowania. Problem przestał być problemem kiedy to kupiłem kilka woblerów powierzchniowych, osobiście polecam woblery firm Salmo (Salmo Pop, Rover, Spittin Rover), Rapala (Skitter Pop, Skitter Prop) Dorado (Splash Pop). Używam tych woblerów w łowiskach bardzo płytkich i mocno porośniętych roślinnością, gdzie zastosowanie innej przynęty natychmiast skończyło by się zaczepem. Przynęty te ściągamy 30, 50-centymetrowymi skokami, po każdym podciągnięciu pozostawiamy wobler na chwilę bez ruchu (w tym momencie przeważnie następuje atak). Tutaj możesz zobaczyć jak się prowadzi taką przynętę i atakującą ją rybę http://www.youtube.com/watch?v=NOFtt0243XQ. Można też zaopatrzyć się w błystki wahadłowe z systemem antyzaczepowym np. firmy Dragon (Esox) ale ja uważam że woblery powierzchniowe są skuteczniejsze. Pamiętaj jednak że w używaniu opisanych przeze mnie przynęt nigdy nie ma 100% gwarancji że nie zaczepisz takiego woblera czy błystki ale o innych skuteczniejszych metodach nie słyszałem. Pozdrawiam
mirek64 łowienie na te przynęty jest naprawdę skuteczne, jedynym problemem są ceny woblerów tych firm bo naprawdę z tym przesadzają ale odnosi się to do właśnie skuteczności i jakości wykonania która jest bardzo dobra.
Myślę że ze sprawami finansowymi sobie poradze bo zabardzo kuśi to co wśród tego zielska stoi.Możesz mi podac przybliżone wymiary tych woblerków,dodam że rzeszka ma ok 4m szerokości i do 1,20m głebokosci
Spróbuj na zywca,bez obciążenia i spławika(na czuja)z pojedyńczym haczykiem nr.1,2(za pyszczek).Zacinasz kiedy zaczyna "iść" pod prąd w rzece,natomiast w wodach stojących po postoju.Frajda gwarantowana jak zobaczysz wyskakującego z zielska szczupaka.Kij 4-5 m żadnych przyponów,plecionka zamiast żyłki.Branie wyczujesz a zaplątana w zielsko plecionka wytnie je niczym brzytwa.Spróbuj
miroslaw to zamontuj wiekszy ciezarek ktory bedzie lezal na dnie a na bocznym troku zywczyka , ciezarek bedzie trzymal zywca w miejscu w ktorym go zapodasz dyrektorze naczelny. Mirek gdzie jeszcze do maja jeszcze mozemy sobie o nim pomarzyc.
Łowiłem zębate w płytkiej zatoczce porośniętej zielskiem,ale nie używałem woblerów,tylko 5-7 cm kopyt zbrojonych w pływające główki, które sam sobie robiłem.Efekty były doskonałe.
Jak zalozysz ciezarek to bedziesz "czekal" na szczupaka,a w zielsku to szczupak "czeka",tej ryby trza szukac,ona wylazi z zielska jak nic do niej nie przyjdzie przez dluzszy czas.Chodzi o to by "macać" żywcem zielska(co metr)Najlepsze godziny to okolo poludnia i od 17-tej(to super pora),ale od 15-go Maja dopiero!!!
Najlepszy sposób na ryby to łowienie na rzeżuchę. Tym co tego nie robili to proponuje tylko trzeba pamiętać o bardzo małym haszyszku by rzeżuszka nie spadła ryby kochają ten przysmak.
Pozdrawiam wszystkich zapalonych wentkarzy:)
Czy ktoś ma sposób na łowienie zębatego w bardzo zarośniętych łowiskach?
Sposób jest bardzo prosty a zarazem skuteczny, sam łowię na małej, płytkiej rzece która od lipca do października jest tak zarośnięta roślinnością że wiele razy musiałem rezygnować ze spinningowania. Problem przestał być problemem kiedy to kupiłem kilka woblerów powierzchniowych, osobiście polecam woblery firm Salmo (Salmo Pop, Rover, Spittin Rover), Rapala (Skitter Pop, Skitter Prop) Dorado (Splash Pop). Używam tych woblerów w łowiskach bardzo płytkich i mocno porośniętych roślinnością, gdzie zastosowanie innej przynęty natychmiast skończyło by się zaczepem. Przynęty te ściągamy 30, 50-centymetrowymi skokami, po każdym podciągnięciu pozostawiamy wobler na chwilę bez ruchu (w tym momencie przeważnie następuje atak). Tutaj możesz zobaczyć jak się prowadzi taką przynętę i atakującą ją rybę http://www.youtube.com/watch?v=NOFtt0243XQ. Można też zaopatrzyć się w błystki wahadłowe z systemem antyzaczepowym np. firmy Dragon (Esox) ale ja uważam że woblery powierzchniowe są skuteczniejsze. Pamiętaj jednak że w używaniu opisanych przeze mnie przynęt nigdy nie ma 100% gwarancji że nie zaczepisz takiego woblera czy błystki ale o innych skuteczniejszych metodach nie słyszałem. Pozdrawiam
Próbowałem na woblery, ale żaden nie był z tych polecanych przez Ciebie i oczywiście technika "prowadzenia" była inna.Dzieki
mirek64 łowienie na te przynęty jest naprawdę skuteczne, jedynym problemem są ceny woblerów tych firm bo naprawdę z tym przesadzają ale odnosi się to do właśnie skuteczności i jakości wykonania która jest bardzo dobra.
Myślę że ze sprawami finansowymi sobie poradze bo zabardzo kuśi to co wśród tego zielska stoi.Możesz mi podac przybliżone wymiary tych woblerków,dodam że rzeszka ma ok 4m szerokości i do 1,20m głebokosci
Wymiary tych woblerów są różne w zależności od modelu, mniej więcej długość waha się w granicach 4-6-8 cm.
Dzieki Twoja porada na pewno mi sie przyda.
Spróbuj na zywca,bez obciążenia i spławika(na czuja)z pojedyńczym haczykiem nr.1,2(za pyszczek).Zacinasz kiedy zaczyna "iść" pod prąd w rzece,natomiast w wodach stojących po postoju.Frajda gwarantowana jak zobaczysz wyskakującego z zielska szczupaka.Kij 4-5 m żadnych przyponów,plecionka zamiast żyłki.Branie wyczujesz a zaplątana w zielsko plecionka wytnie je niczym brzytwa.Spróbuj
Dzięki za podpowiedz, kurde całkiem zapomniałem ale łapałem kiedyś w rzece na pater-noster i też wyniki były ok
miroslaw to zamontuj wiekszy ciezarek ktory bedzie lezal na dnie a na bocznym troku zywczyka , ciezarek bedzie trzymal zywca w miejscu w ktorym go zapodasz dyrektorze naczelny. Mirek gdzie jeszcze do maja jeszcze mozemy sobie o nim pomarzyc.
Tyle to ja wiem , jak byś pojechał ze mną i zobaczył te "chabety" co tam siedzą to dzieci na WF byś tam zabierał.
Łowiłem zębate w płytkiej zatoczce porośniętej zielskiem,ale nie używałem woblerów,tylko 5-7 cm kopyt zbrojonych w pływające główki, które sam sobie robiłem.Efekty były doskonałe.
Jak zalozysz ciezarek to bedziesz "czekal" na szczupaka,a w zielsku to szczupak "czeka",tej ryby trza szukac,ona wylazi z zielska jak nic do niej nie przyjdzie przez dluzszy czas.Chodzi o to by "macać" żywcem zielska(co metr)Najlepsze godziny to okolo poludnia i od 17-tej(to super pora),ale od 15-go Maja dopiero!!!
Panowie dzięki,dzięki
Najlepszy sposób na ryby to łowienie na rzeżuchę. Tym co tego nie robili to proponuje tylko trzeba pamiętać o bardzo małym haszyszku by rzeżuszka nie spadła ryby kochają ten przysmak. Pozdrawiam wszystkich zapalonych wentkarzy:)