Czy łowiąc feederem podczas wstępnego nęcenia całą zanętę podajecie koszyczkiem(te 10-15 razy) czy może nęcicie procą?Ja zawsze podawałem koszyczkiem ale zobacze jak proca się do tego sprawdzi.
u mnie roznie... zalezy od zanety, odleglosci, warunkow. do ok 30m na ogol strzelam proca, ktora pozwala na strzal wlasnie do takiej odleglosci, ale dalej mam klopoty z celnoscia, gdyz musze zmienic proce na taka, ktora da sie strzelac do 60m i ciezko mi zawsze wyczuc wlasciwy naciag. czasami na stojacej wodzie potrzebuje zrobic chmurke, to laduje koszyczkiem, gdyz kule z malo spoistej zanety potrafia sie rozwalic w locie.
daje bardzo niewiele zanety, sporo kukurydzy i sklejam to bentonitem albo klejem arabskim. po przemoczeniu wszystkiego da sie zrobic kulke, ktora nei rozpada sie w locie, a po uderzeniu w tafle wody wiekszosc ziaren zostaje uwolniona. w zasadzie wychodzi 4 puszki kukurydzy na pol kg zanety. da sie to wtedy posklejac bez klopotu, a mysle, ze szansa na sklejenie jeszcze wiekszej ilosci ziaren tez istnieje
Ja znam fajny patent na necenie lowiska ktore bedziemy oblawiac federem. A mianowicie musimy sie uzbroic w solidna wedke najlepiej karpiowke kolowrotek z silniejsza zylaka kupujemy najwiekszy koszyczek jaki jest w sklepie najlepiej bez dociazenia Wiekszosc firm wedkarskich ma juz dostepne koszyczki do donecania o rozmiarze xxl. Calosc polega na tym ze nie trzeba rzucac nieskonczona ilosc razy by dobrze donecic stanowisko wystarczy 3-4 rzuty i mamy lowisko precyzyjnie zanecone. Nabijamy koszyczek srednio sklejona zaneta rzucamy czekamy az koszyczek opadnie szarpiemy kijem az poczujemy ze jest pusty i po sprawie;) a do necenia sypkimi przynetami polecam rakiete. Przykladowa cena rakiety http://allegro.pl/rakieta-do-necenia-eurofishing-i1479061010.htmla tu przykladowy koszyczek xl http://allegro.pl/koszyczek-zanetowy-jaxon-20g-wersja-xl-i1529758766.html
Ja nigdy nie donęcam, to co w koszyku i tyle a jak brania są bardzo częste to zdejmuje koszyczek i zakładam oliwkę a brania nie ustają bo po kilku rzutach koszami mam zanęcone.Tak czytam wasze sposoby to nieźle sypiecie do tej wody :)) Uważam że po to jest koszyk żeby nim podawać zanętę i nie trzeba rzucać kulami, czegoś kleić i do tego rakiety z NASA, to naprawdę nie potrzebne.
Czy łowiąc feederem podczas wstępnego nęcenia całą zanętę podajecie koszyczkiem(te 10-15 razy) czy może nęcicie procą?Ja zawsze podawałem koszyczkiem ale zobacze jak proca się do tego sprawdzi.
u mnie roznie... zalezy od zanety, odleglosci, warunkow. do ok 30m na ogol strzelam proca, ktora pozwala na strzal wlasnie do takiej odleglosci, ale dalej mam klopoty z celnoscia, gdyz musze zmienic proce na taka, ktora da sie strzelac do 60m i ciezko mi zawsze wyczuc wlasciwy naciag. czasami na stojacej wodzie potrzebuje zrobic chmurke, to laduje koszyczkiem, gdyz kule z malo spoistej zanety potrafia sie rozwalic w locie.
dzięki za odpowiedź,a jak radzisz sobie gdy nęcisz ziarnami np.kukurydzą?
Ja podczas łowienia FEEDER"em nęce tylko tym co jest w koszyku , bo zawsze mam wcześniej zanęcone miejsce :)
daje bardzo niewiele zanety, sporo kukurydzy i sklejam to bentonitem albo klejem arabskim. po przemoczeniu wszystkiego da sie zrobic kulke, ktora nei rozpada sie w locie, a po uderzeniu w tafle wody wiekszosc ziaren zostaje uwolniona.
w zasadzie wychodzi 4 puszki kukurydzy na pol kg zanety. da sie to wtedy posklejac bez klopotu, a mysle, ze szansa na sklejenie jeszcze wiekszej ilosci ziaren tez istnieje
Ja znam fajny patent na necenie lowiska ktore bedziemy oblawiac federem. A mianowicie musimy sie uzbroic w solidna wedke najlepiej karpiowke kolowrotek z silniejsza zylaka kupujemy najwiekszy koszyczek jaki jest w sklepie najlepiej bez dociazenia Wiekszosc firm wedkarskich ma juz dostepne koszyczki do donecania o rozmiarze xxl. Calosc polega na tym ze nie trzeba rzucac nieskonczona ilosc razy by dobrze donecic stanowisko wystarczy 3-4 rzuty i mamy lowisko precyzyjnie zanecone. Nabijamy koszyczek srednio sklejona zaneta rzucamy czekamy az koszyczek opadnie szarpiemy kijem az poczujemy ze jest pusty i po sprawie;) a do necenia sypkimi przynetami polecam rakiete. Przykladowa cena rakiety http://allegro.pl/rakieta-do-necenia-eurofishing-i1479061010.htmla tu przykladowy koszyczek xl http://allegro.pl/koszyczek-zanetowy-jaxon-20g-wersja-xl-i1529758766.html
Ja nigdy nie donęcam, to co w koszyku i tyle a jak brania są bardzo częste to zdejmuje koszyczek i zakładam oliwkę a brania nie ustają bo po kilku rzutach koszami mam zanęcone.Tak czytam wasze sposoby to nieźle sypiecie do tej wody :))
Uważam że po to jest koszyk żeby nim podawać zanętę i nie trzeba rzucać kulami, czegoś kleić i do tego rakiety z NASA, to naprawdę nie potrzebne.