A jakie masz tam dno? Generalnie to zrezygnował bym z drobnych zanęt zastąpił je kukurydzą i do tego pellet i konopie. No i sypnął bym coś pelletu 20mm halibuta do tego. Do sypkiej zanęty mogą wejść Ci leszcze i płocie i wybiorą wszystko i nic nie zostanie dla karpi. Jaką metodą chcesz łowić?
boostery duzo daja . . ja byn dodal kulki prote. i pelletu 16mm+ nencisz na slodko to kuke powinly byc slodkie (chodz nie musza to jest tylko moje spostrzeżenie) napisz po zasiadce jak bylo pozdro ADam
CześćJak już to bałwanek ;-)Dlaczego jednego dnia walisz tyle zanęty do wody? Nęcenie rozłóż na kilka dni. Nęcenie ma za zadanie nauczyć i przyzwyczaić ryby, że w tym miejscu o określonej porze dostają jeść a nie podnieść poziom wody o 5cm.5kg zanęty to stanowczo za dużo jak na jeden raz. Tym bardziej, że jak widzę pogoda się zmieniła i ryby pewnie nie mają apetytu.JK
Osobiście bym został przy konopiach, kuku, pellecie i kulkach ( część pokruszonych ).Zanęty bym użył aby wystrzelić taki futter procą - jeśli nie trzeba drobnej zanęty bym nie dawał.Do większości słodko-ziarnistych mieszanek też daję pellet 20mm halibut ( polecam Dynamite Baits i Vision ) - według mnie to tylko pomaga. daję około 20%. Można też kupić pellet kukurydziany.Całość potraktował bym olejem konopnym lub łososiowym + booster + CSL.
JKarp przecież ok 5 kg to nie jest nie wiadomo ile tej zanęty jak stado karpi podejdzie to dlugo
te ziarna nie poleżą a co do necenia to kolega wyrzucal ponad 6 kg kukurydzy i konopia wieczorem
a rano jak echodonda przejrzal to nic na dnie nie bylo wiec to nie jest nie wiadoma ilosc tej zanety
a wiekszosci tak jak napisalem dalem duzo konopi aby mialy szybsze trawienie, a w te miejsce
to karpie dosc chetnie przyplywaja bo tam juz w tym mijescu karpiarze lapia tylko jak naarzie
mi sie nie udalo dlatego chcem wyprobowac zanecic pare dni wczesniej przed zasiadka.
Cześć5kg zanęty na jeden raz to jest dużo - naprawdę dużo. Jeśli nawet weźmiemy pod uwagę, że gro tej zanęty to zanęta sypka, którą pewnie drobnica szybko wybierze. Poza tym powiedz mi w jaki sposób na echosondzie można zobaczyć ziarna? Mi na zasiadkę od piątku popołudnia do niedzieli popołudnia wystarczyło niecałe kilo kulek, pół kilo pelletów i około dwa kilo już ugotowanej kukurydzy. W nęceniu karpi nie chodzi o ilość ale o jakość wrzuconego towaru. Przez takie zachowania jak Twoje karpiarze postrzegani są jako ci, co " tonami walą towar do wody ". Poza tym wszystkim naprawdę lepsze efekty przynosi nęcenie systematyczne. Zwróć jeszcze uwagę jak zmieniła się pogoda - może się zdarzyć, że ryby nie żerują i to co wrzuciłeś zalega w wodzie.JK
ok jak napisałeś może faktycznie za duzo tego ale może jeszcze nic stracone bo do zasiadki
jeszcze 3 dni a co do necenia to moze lepsze bylo by necenie rakieta nic wyrzucanie kul
zanętowych chociaż slyszałem że kule też daja efekty, a mam jeszcze jedno pytanie bo
na jednej wedce stosuje normalny przypon karpiowy a na drugiej proboje na kulke plywajaca
z przyponem pop up dno jest porosniete moczarka ok 15 cm od dna aha dodam że do zestawów
stosuje woreczki pva.
CześćPolecam zdecydowanie rakietę a jeszcze lepiej spomb. Z tym, że do spomba naprawdę potrzebna jest wędka minimum 5lb. Co prawda do dużej rakiety też. Przypon nie może być pop-up ;-) to kulka jest pop-up he he :-)))Powiem Ci, że ja jakoś nie jestem zwolennikiem stosowania samych kulek pływających. Odpowiednio dobrany zestaw pozwala łowić nawet na mule na kulki tonące lub bałwanki. Takim zestawem jest np helikopter a kulki, żeby delikatnie opadały na dno stosuje się specjalną piankę rozpuszczalną.Jeśli ta moczarka jest bardzo gęsta to wcale nie jest dziwne, że w tym miejscu nie możesz złowić karpia. Kulki ( czy inne przynęty ) wpadają w nią i tyle. Niby karpie potrafią odszukać i zassać taką kulkę ale... musi być ona bardzo mocno zadipowana.Poszukaj miejsca żeby nie było mocno zarośnięte.JK
Witam,
dziś byłem z jednych moich łowisk i nęciłem tam karpie kukurydza,konopia,peletem 3mm o smaku
truskawkowym i dotego zalałem boosterem również o smaku truskawowym i na koniec mojej
zanęty sklejiłem ją sypką zanętą wędkarską i z tego zrobiłem ok 30 kul zanętowych i wyrzuciłem
je do wody. Tak będę robił jeszcze przez jeden dzień w piątek i na zasiadkę wybieram się w
niedziele rano dodając iż dziś wyrzuciłem tak ok 5 kg całej mieszanki i tak postąpie w piątek.
i mam pytanie czy takie nęcenie pomorze uskutecznić złapanie jakiegoś karpia wiem że w tym
łowisku są karpie i to doś spore jaki i również i małe, odrazu mówie że jestem z zasadą NO KILL
zawsze gdy wyjezdzalem z łowiska nie miałem żadnego karpiszona na macie mogło być to
spowodowane brakiem przygotowania łowiska iż tym razem chcem spróbować zanęcić łowisko
przed zasiadką proszę o jakieś rady czy dobrze robie takim wyżej opisanym sposobem.
Zdjęcie mojej miejscówki :)
A jakie masz tam dno? Generalnie to zrezygnował bym z drobnych zanęt zastąpił je kukurydzą i do tego pellet i konopie. No i sypnął bym coś pelletu 20mm halibuta do tego. Do sypkiej zanęty mogą wejść Ci leszcze i płocie i wybiorą wszystko i nic nie zostanie dla karpi. Jaką metodą chcesz łowić?
boostery duzo daja . .
ja byn dodal kulki prote. i pelletu 16mm+
nencisz na slodko to kuke powinly byc slodkie (chodz nie musza to jest tylko moje spostrzeżenie)
napisz po zasiadce jak bylo
pozdro ADam
Generalnie tam tylko necą ludzie tylko na słodko i owocowo smierdziele z opowieści się nie
sprawdzają a co do zanęty to kukurydzy i konpi, peltu nie wybiora bo to dosc spory kaliber jedynie
moga wybrac te drobne ryby ta sypka zanete. A co do dna jest to dno twarde i narazie jeszcze
jest moczarka wiec troche problem jest ale uzycie dorego przyponu i PVA nie powino byc problemu
aha co do kulek to mam wlasnej roboty 20 tuti fruti to nastepnym razem chyba tez je dorzuce do
zanęty.
a karpie to dosc ciekwskie ryby to jak robnica wejdzie to raczej i karpie tez
Kolega nie napisałeś co będziesz zakładał na haczyk/włos bo to dość istotna sprawa. Jeśli kulka to kuleczki koniecznie trzeba sypać:)
napewno na jednej wedce mniej wiecej na wlosie 3,4 ziarna kukurydzy a na drugiej
bede kombinowal kulka 16 plywajaca moze jakis balwanik.
napewno na jednej wedce mniej wiecej na wlosie 3,4 ziarna kukurydzy a na drugiej
bede kombinowal kulka 16 plywajaca moze jakis balwanik.
CześćJak już to bałwanek ;-)Dlaczego jednego dnia walisz tyle zanęty do wody? Nęcenie rozłóż na kilka dni. Nęcenie ma za zadanie nauczyć i przyzwyczaić ryby, że w tym miejscu o określonej porze dostają jeść a nie podnieść poziom wody o 5cm.5kg zanęty to stanowczo za dużo jak na jeden raz. Tym bardziej, że jak widzę pogoda się zmieniła i ryby pewnie nie mają apetytu.JK
Osobiście bym został przy konopiach, kuku, pellecie i kulkach ( część pokruszonych ).Zanęty bym użył aby wystrzelić taki futter procą - jeśli nie trzeba drobnej zanęty bym nie dawał.Do większości słodko-ziarnistych mieszanek też daję pellet 20mm halibut ( polecam Dynamite Baits i Vision ) - według mnie to tylko pomaga. daję około 20%. Można też kupić pellet kukurydziany.Całość potraktował bym olejem konopnym lub łososiowym + booster + CSL.
JKarp przecież ok 5 kg to nie jest nie wiadomo ile tej zanęty jak stado karpi podejdzie to dlugo
te ziarna nie poleżą a co do necenia to kolega wyrzucal ponad 6 kg kukurydzy i konopia wieczorem
a rano jak echodonda przejrzal to nic na dnie nie bylo wiec to nie jest nie wiadoma ilosc tej zanety
a wiekszosci tak jak napisalem dalem duzo konopi aby mialy szybsze trawienie, a w te miejsce
to karpie dosc chetnie przyplywaja bo tam juz w tym mijescu karpiarze lapia tylko jak naarzie
mi sie nie udalo dlatego chcem wyprobowac zanecic pare dni wczesniej przed zasiadka.
JKarp przecież ok 5 kg to nie jest nie wiadomo ile tej zanęty jak stado karpi podejdzie to dlugo
te ziarna nie poleżą a co do necenia to kolega wyrzucal ponad 6 kg kukurydzy i konopia wieczorem
a rano jak echodonda przejrzal to nic na dnie nie bylo wiec to nie jest nie wiadoma ilosc tej zanety
a wiekszosci tak jak napisalem dalem duzo konopi aby mialy szybsze trawienie, a w te miejsce
to karpie dosc chetnie przyplywaja bo tam juz w tym mijescu karpiarze lapia tylko jak naarzie
mi sie nie udalo dlatego chcem wyprobowac zanecic pare dni wczesniej przed zasiadka.
Cześć5kg zanęty na jeden raz to jest dużo - naprawdę dużo. Jeśli nawet weźmiemy pod uwagę, że gro tej zanęty to zanęta sypka, którą pewnie drobnica szybko wybierze. Poza tym powiedz mi w jaki sposób na echosondzie można zobaczyć ziarna? Mi na zasiadkę od piątku popołudnia do niedzieli popołudnia wystarczyło niecałe kilo kulek, pół kilo pelletów i około dwa kilo już ugotowanej kukurydzy. W nęceniu karpi nie chodzi o ilość ale o jakość wrzuconego towaru. Przez takie zachowania jak Twoje karpiarze postrzegani są jako ci, co " tonami walą towar do wody ". Poza tym wszystkim naprawdę lepsze efekty przynosi nęcenie systematyczne. Zwróć jeszcze uwagę jak zmieniła się pogoda - może się zdarzyć, że ryby nie żerują i to co wrzuciłeś zalega w wodzie.JK
ok jak napisałeś może faktycznie za duzo tego ale może jeszcze nic stracone bo do zasiadki
jeszcze 3 dni a co do necenia to moze lepsze bylo by necenie rakieta nic wyrzucanie kul
zanętowych chociaż slyszałem że kule też daja efekty, a mam jeszcze jedno pytanie bo
na jednej wedce stosuje normalny przypon karpiowy a na drugiej proboje na kulke plywajaca
z przyponem pop up dno jest porosniete moczarka ok 15 cm od dna aha dodam że do zestawów
stosuje woreczki pva.
czy takie zestawy nadaja sie na taka wode
ok jak napisałeś może faktycznie za duzo tego ale może jeszcze nic stracone bo do zasiadki
jeszcze 3 dni a co do necenia to moze lepsze bylo by necenie rakieta nic wyrzucanie kul
zanętowych chociaż slyszałem że kule też daja efekty, a mam jeszcze jedno pytanie bo
na jednej wedce stosuje normalny przypon karpiowy a na drugiej proboje na kulke plywajaca
z przyponem pop up dno jest porosniete moczarka ok 15 cm od dna aha dodam że do zestawów
stosuje woreczki pva.
CześćPolecam zdecydowanie rakietę a jeszcze lepiej spomb. Z tym, że do spomba naprawdę potrzebna jest wędka minimum 5lb. Co prawda do dużej rakiety też.
Przypon nie może być pop-up ;-) to kulka jest pop-up he he :-)))Powiem Ci, że ja jakoś nie jestem zwolennikiem stosowania samych kulek pływających. Odpowiednio dobrany zestaw pozwala łowić nawet na mule na kulki tonące lub bałwanki. Takim zestawem jest np helikopter a kulki, żeby delikatnie opadały na dno stosuje się specjalną piankę rozpuszczalną.Jeśli ta moczarka jest bardzo gęsta to wcale nie jest dziwne, że w tym miejscu nie możesz złowić karpia. Kulki ( czy inne przynęty ) wpadają w nią i tyle. Niby karpie potrafią odszukać i zassać taką kulkę ale... musi być ona bardzo mocno zadipowana.Poszukaj miejsca żeby nie było mocno zarośnięte.JK
Kolego te łowisko jest zarośnięte na całej powierzchni :) i tam ryba i w tym zielsku bierze.
Dopiero teraz na jesień zaczyna to znikać ale latem było tego pełno i ludzie naprawde łapali ładne
karpie i amury i to nie pierwsi lepsi tylko karpiarze z prawdziwego zdarzenia.