Reklama
  • Qoorchuck2012-05-06 17:41:06

    Chciałbym połowić liny, których jest sporo w moim jeziorze. Myślę o tym, żeby regularnie nęcić łowisko. Co mi polecacie jako zanętę? Myślałem o ziemniakach, gnojakach, kukurydzy i zbożu. Co o tym myślicie? Dodam, że nie mam zamiaru kupować gotowych zanęt w wędkarskim, tylko "żarciem" dostępnym w domu(kasza, zboże, ziemniaki itp.) i jego okolicy (robale :).  Jaką mieszankę mi polecacie?

  • Analos 2012-05-06 18:09:57

    Poszukaj na forum, postów na ten temat jest mnóstwo.

  • Maniutek1996 2012-05-06 19:33:19

    Ja dałem płatki owsiane, pęczak, kukurydze i masę olejków zapachowych, no i 2 liny 1kg, a kolega trochę większy, ale to trzeba sprawdzić, nad każdą wodą co innego jest skuteczne.

  • Qoorchuck 2012-05-07 15:31:28

    Jakie zapachy tych olejków? Czy nadadzą się te do pieczenia ciasta?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-05-07 16:42:57

    Na litość świętego Yody, ile może być tematów : " Jak nęcić lina " , "Co na lina ?" . "Przynęta na lina " itp ?Kiedy ludzie zrozumieją , że wody jezior są PRAWIE  puste , ponieważ WSIÓRY , PEGEERUSY z okolicznych wiosek wyławiają ryby w żaki oraz słępy ?W całej Polsce tak jest .Jedynie kontrole i akcje nocne profesjonalnej Straży Rybackiej dałyby jakieś efekty... Co to za jeziora : gdzie nie ma ani jednej kładki dla wędkarza , ani nawet wysepki z której mógłby łowić ( jeziora zarastają z powodu nawozów spływających z okolicznych pól ). Co to za jeziora ? Odpowiedź : TO POLSKIE JEZIORA . PZW woli zamknąć sobie na kilka dni 7 Ha jeziorko , nawpuszczać karpia 1,5 -2 kg  i zrobić "POWIATOWE ZAWODY KARPIOWE  niż chronić wody , gdzie nie ma karpia , gdzie nie organizuje się zawodów itp. Po prostu p* w dupę .

  • Maniutek1996 2012-05-07 21:24:11

    Kolego, spokojniej, wiem, że pięknych ryb typu Lin jest mało, ale lepiej energie stracić na robienie czegoś, nawet przejechania się nad jezioro rowerem i sprawdzenia, czy taki kłusol nie próbuje rozstawić siaty. Tak takie olejki jak do pieczenia, ogółem popróbuj z przyprawami jakie znajdziesz w kuchni, ale z dozą wyczucia :). Próbuj, wędkarstwo to ciągłe badanie sytuacji, nie me pewnego sposobu na dużego lina :)

  • TOMEK1976 2012-05-08 19:14:09

    Veratrum,popieram .To co napisałeś to niestety ,ale cała prawda ,na Mazurach bez rybie ,na Mazowszu to samo , wszędzie wytrzebione przez kłusoli ,siaty i agregaty ,a straż tylko wpisy sprawdza i najlepiej nas karać. Dziś  stawy hodowlane robią kasę ,poco opłacać te składki itp.Porażka .Wracając do tematu ,gdyby był Lin w naszych wodach to bez większego  wysiłku brał by na czerwone robale czy kukurydze a nawet na skórkę od chleba ,nęcić można pszenicą czy pęczakiem  itd...to domowymi sposobami.Pozdrawiam. 



Reklama
Reklama